PDA

Zobacz pełną wersję : Pomoc jako 2 fotograf slubny



depcius
22-05-2009, 12:54
Witam :)

chcialbym sprobowac swoich sil w fotografii slubnej. Mam niewielkie doswiadczenie w tej materii. Robilem kilka zdjec przy okazji slubu brata i kuzyna. Bylem tam jednak gosciem, a nie fotografem i zwracalem uwage przedewszystkim na to by dobrze sie bawic. Ujecia ze slubu kuzyna pokazywalem kiedys na forum:

http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=64159&page=1 (inne, nieslubne zdjecia adres w stopce)

Jako, ze posiadam male doswiadczenie, jedno body, cykora przed samodzielnym zleceniem, zwracam sie do Was z pytaniem. Czy bylby ktos tak uprzejmy i mily, i pozwolil wybrac sie razem z nim, jako asystent, na fotografowanie ceremoni slubnej, pleneru, wesela, etc...??? Mam w sobie duzo pokory i na pewno nie bede przeszkadzal.
Z racji, ze jestem z Krakowa najbardziej pasowalby uroczystosci gdzies w okolicach chociaz nad morze tez jechac moge :)

Pozdrawiam
Adam

stock
22-05-2009, 13:05
to masz chyba mistrza Adama Trzcionkę na miejscu ? Zawsze torbę mozesz nosić. Sam bym ponosił szczerze powiedziawszy.. :)

sokrates
22-05-2009, 13:24
Witam :)

.... Robilem kilka zdjec przy okazji slubu brata i kuzyna. ...

No ale chyba oni nie razem... no wiesz.... ten brat z kuzynem ;-)

Adam Trzcionka
22-05-2009, 15:17
Adaś, za to, żeś nie uderzył od razu do mnie, szczerze obrażam się!

R
22-05-2009, 15:20
Adam T. To ja tez sie obrazam w Twoim imieniu. <foch>

Adam Trzcionka
22-05-2009, 15:31
w moim imieniu nie musisz, z obrażaniem daję sobie rady zręcznie. a żal mam, bo adaś stary znajomy ;)

R
22-05-2009, 15:56
:mrgreen:

Skibek
28-05-2009, 12:41
Przepraszam, że się ftrancam, ale czy mógłbym też się obrazić w czyimś imieniu? Chociaż trochę i na na chwilę.

A tak serio kolego depcius, to dobrym sposobem na naukę jest obserwacja osoby doświaczonej na ceremonii. Możesz nawet robić fotki "backstage", a potem je przeanalizować gdzie "mistrz" stawał, jak się poruszał, z jakiej odległości (jakim szkłem). Warto pogadać też z kimś, kto ma ukończony kurs liturgiczny na focenie w kościele (a większość profi-foto ma).

Z samego noszenia torby to można tylko garba dostać, a jak ją upuścisz to utopisz się w długach ;) ;) ;)