Zobacz pełną wersję : gumka spod kciuka D50
nurkiewicz
22-05-2009, 11:27
typowa usterka, z tym ze zgubilem gada.
Zastanawiam sie czy mozna kupic jako czesc zapasowa ten kawalek gumiy i ile kosztuje.
Jak to się oficjalnie nazywa? W necie nie mogę znaleźć.
Pozdrawiam
Michal
W serwisie w Wawie mozna kupić ale ostrzegam że skasują porządnie.
W serwisie w Wawie mozna kupić ale ostrzegam że skasują porządnie.
W zeszłym roku płaciłem 8,22zł to chyba nie az tak dużo:-D, wymiana banalna.
OOOO, to ciekawe. Pamiętam że jak dzwoniłem do nich w sprawie D70 to powiedzieli ze gumy można kupić ale koszt to 180zł.
OOOO, to ciekawe. Pamiętam że jak dzwoniłem do nich w sprawie D70 to powiedzieli ze gumy można kupić ale koszt to 180zł.
Ja mówię o samej gumce pod kciukiem, być może Tobie powiedzieli za wymianę wszystkich gum z robocizną bo takowe też wymieniają, to wtedy faktycznie cena może jest taka.
nurkiewicz
22-05-2009, 15:19
i wszystko wiadomo...
serwis gumki ma, ale nie sprzedaje do samodzielnego montazu.
wymiana+koszt materiału ok 100zł
do tego oczywiscie wysłanie puszki na własny koszt
paranoja, debilizm, i chciwosc w jednym
Ma ktos pomysl skad zdobyc ta gumę?
Michal
Ja pierdyka, gumka warta 10zł i 1min roboty i 100zł kasują, szkoda gadać.
Ja szukałem na forum kogoś z Wawy co by podszedł do serwisu i zakupił mi tą gumkę. Znalazłem jednego chetnego z pośród kilku których prosiłem (dziękuję mu jeszcze raz(-:) , kupiłi i wysłał mi ją, ale wtedy też robili problemy.
Wysłałem Ci pm.
nurkiewicz
22-05-2009, 18:44
Ja pierdyka, gumka warta 10zł i 1min roboty i 100zł kasują, szkoda gadać.
Ja szukałem na forum kogoś z Wawy co by podszedł do serwisu i zakupił mi tą gumkę. Znalazłem jednego chetnego z pośród kilku których prosiłem (dziękuję mu jeszcze raz(-:) , kupiłi i wysłał mi ją, ale wtedy też robili problemy.
Wysłałem Ci pm.
Ten watek takze poruszalem w rozmowie z mila pania z serwisu. Nie mozna kupic czesci. Mozna przyjsc z aparatem.
Najtansza opcja jest chyba wykupienie uslugi bez jej wykonania. Moze wysla wtedy gume?
oczywiscie to zart. Smutny ale zart.
Nieaautoryzowane serwisy nie dysponuja takimi czesciami. Interesuje mnie skad biora czesci zamienne? Przeciez chyba serwis w warszawie nie moze byc monopolista? Oswieccie mnie prosze
michal
Władca Pixeli
22-05-2009, 19:04
Jak to się oficjalnie nazywa? W necie nie mogę znaleźć.
http://thefotogeeks.com/diagrams/nikon_digital/DSeries/D50_Parts.pdf
eh, Stany, Stany
http://www.uscamera.com/1k683-149.htm
sztefanek
29-05-2009, 20:00
"stany,stany fajowa jazda" mit,ale gumka za 8$ przydałaby się jak nic.już zapomniałem jej widok i ten delikatnie pieszczotliwy dotyk
nurkiewicz
02-06-2009, 09:06
MAM!
Czuje jej pieszczotliwy dotyk! Wysłanie kobiety do serwisu w Warszawie powoduje jednak miekniecie twardego korporacyjnego serca!
jednakze podziele sie uwagami:
1. Tel. do serwisu - informacja ze nie mozna kupic, trzeba doslac puszke koszt "naprawy" do 100zl
2. Mail do serwisu - informacja ze wysylaja koszt 15 zł + przesylka kurier/poczta do wyboru potrzebny numer seryjny aparatu (nb gdzie on jest bo nie moge go znalezc? Na dolnej pokrywie nie mam)
3. Wejscie z ulicy do serwisu - 9 zl z groszami, mila obsluga, przepraszajaca za dlugie czekanie (?) :))
moze czas na ujednolicenie procedur?
Poza tym jak widac na podstawie linka ze sklepu www chciec to moc szkoda ze nie w Polsce :(
Michal
PS. Chcialbym podziekowac wszystkim ktorzy podzielili sie radami i doswiadczeniami w tym temacie.
wez wyslij tam kobiete jeszce kilka razy i handluj gumami ;)
napewno nie jeden uzyszkodnik d50 by byl chetny na zakup :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.