Zobacz pełną wersję : Co kupić? Do nauki.
Witam
Od dłuższego czasu zaczynam się zastanawiać nad zakupem lustrzanki. Powoli zaczynam zbierać fundusze na ten cel. Dużo już na ten temat czytałem i myślę nad d90 z 18-105vr. Ale po pierwsze byłby to zakup na raty (część wpłaty własnej od razu", a po drugie nie kupię tego "już", bo jak dla mnie 4000zł to za dużo jak na pierwszy poważniejszy aparat (na razie mam konice-minolte z10).
Tak sobie pomyślałem: może jakiś tańszy zestaw, tak 2000zł na początek (mowa tu o samym body z jednym obiektywem, bez akcesoriów). I tak: D60 z kitem to nie jest mój szczyt marzeń, tak body jak i obiektyw. I może mógłbym zainwestować w jedno kosztem drugiego? Dlatego pytam: co kupić: szukam body do nauki oraz obiektywu takiego, który mi zostanie na dłużej. Body może być używane, obiektyw co najmniej 'prawie nowy'.
A może odwrotnie? Czekam na wszelkie sugestie.
d60 + tamron 28-75 \ 2.8 na poczatek sprzet jak marzenie
Jeśli w grę wchodzą zastosowania amatorskie, to moim zdaniem spasuje taki zestaw: http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-60-18-105mm/
A kiedyś może jakaś stałka, przykładowo 35/1.8
Pindziol
21-05-2009, 20:08
A może używany d70 zamiast d60, i do tego właśnie Tamron 17-50/28-75 2,8? Mnie osobiście bardziej by pasował. Miałbyś moim zdaniem naprawdę fajny zestaw. obiektyw myślę, że pozostałby w Twojej torbie jeszcze na długi czas. D70 może nie jest szczytem nowoczesnej techniki, ale jest naprawdę bardzo przyzwoitym aparatem, stosunkowo tanim (oczywiście używki), a w przyszłości, jeżeli kupiłbyś już coś lepszego, spokojnie mógłby pełnić rolę zapasowego korpusu.
Jeśli w grę wchodzą zastosowania amatorskie, to moim zdaniem spasuje taki zestaw: http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-60-18-105mm/
A kiedyś może jakaś stałka, przykładowo 35/1.8
Jako body do nauki to poszukaj D70s lub D50, do tego Nikkor AF-S DX 18-70mm F3,5-4,5G IF-ED.
Jak na początek do nauki to będzie wg mnie dobry zestaw. Z czasem sam zobaczysz czego szukasz, czy stałki ( body ze śrubokrętem ) czy jeszcze czegoś innego.
koziołek_matołek
21-05-2009, 20:18
A ja wiem, że to forum nikona, ale chyba nikt mnie nie zje, jak powiem, żebyś uczył się na Zenicie :)
Najlepszy sprzęt na którym człowiek może sie pouczyć, jak rozbić zdjęcia :)
A tak ściślej, żeby zachować związek z tematem - to co myslisz o tym http://allegro.pl/item631467945_nikon_d ... torba.html ? Jak dla mnie fajny zestaw, powiedzmy, że cena też. Trochę droższy od wymienionego powyżej. No ale masz dwa szkła, przy których możesz się bardziej poduczyć, da Ci to większe pole do popisu i rozbuduje (miejmy nadzieję ;p) zainteresowania foto.
Powiem tak: nie stać mnie na kupowanie tanich, słabych obiektywów, o których kiedyś pomyślę "dołożyłbym te parę stówek i bym miał to co mi nie będzie przeszkadzało". Jestem amatorem, owszem, ale swoje wiem :)
emsolo: ale to już jest 3 tysiące:) ale szkło już mi się podoba :)
ozi1024: nie bardzo, ani puszka dobra, ani obiektyw cudowny nie jest
Pindziol: i właśnie: nowszy d60, czy z wyższej nieco półki d70? a jaka jest różnica między d70s? bo powiem szczerze że nanowyświetlacz niezby mi się podoba :)
wilk325: d50 vs d70 vs d70s (możliwości/cena)? i czy obiektyw nadawałby się do jakiegoś lepszego body?
koziołek_matołek: chyba wolałbym dopłacić do jakiegoś jednego jaśniejszego, niż mieć dwa takie sobie :)
wilk325: d50 vs d70 vs d70s (możliwości/cena)? i czy obiektyw nadawałby się do jakiegoś lepszego body?
Na temat tego obiektywu to jest tyle napisane, że czasu Ci nie starczy na przeczytanie, ten obiektyw nadaje się do każdego body DX.
Jak dla mnie to bym brał pod uwagę D70s, później D50 - w tej kolejności
Hmm.. ja mam od niedawna d70s z n18-70 i nie żałuje. Jak na pierwszy aparat bardzo dobre rozwiązanie. Głównie to dlatego chciałem d70s bo miał śrubokret ale jednak nie bede kupował AF 50/f1.8D tak jak bylo w planach tylko AF-S 35/f1.8 wiec śrubokret bedzie zbędny. Ale i tak jestem bardzo zadowolony - ze względu na wykokanie, gorny wyswietlacz, 2 kołka nastaw, dobrą guzikologie, 5 pol AF.
Jeżeli masz polityke w stylu ,,moglem dołożyc wtedy kilka stów i mieć lepsze szkło" to kup d70s + Sigma 17-70 bedziesz zadowolony, też bym kupił tą sigme ale ja z góry byłem nastawiony na obiektyw stałoogniskowy jako podstawowe szkło, w moim wypadku typowa małoobrazkowa 50 czyli Nikkor 35/f1.8.
Aa a jeżeli chodzi o różnice miedzy d70 i d70s to:
-wiekszy wyswietlacz
-lepsza bateria
-gniazdo na wezyk spustowy
-szerszy kat błysku
-kosmetyka
octavarium
21-05-2009, 22:52
d70(s) i do tego 50/1.8
Na początek wystarczy spokojnie, przy okazji będziesz miał fajne jasne szkło, nauczysz się myśleć robiąc zdjęcia zamiast kręcić ciągle "nudnym" zoomem ;)
Pół roku i będziesz wiedział, jakich szkieł potrzebujesz.
koziołek_matołek
21-05-2009, 23:10
Quisto pisałeś o nauce, więc podałam propozycję, a to co Ty zrobisz, to oczywiście Twój wybór. Pod nauką rozumiem bardziej raczkowanie i rozwijanie się powoli. Bo jeśli masz pojęcie, to raczej już nie nazwałabym tego stricte nauką, a poszerzaniem wiedzy czy jakiś umiejętności:) No, niemniej jednak nie wnikajmy w definicyjne i koncepcyjne rozważania nad nauka:)
Oczywiście jasne szkło jest lepszym wyborem, bo nie będziesz musiał za chwilę kupować nowego obiektywu, tylko jeden i dobry. A tak jak pisałam i podałam 2 do wyboru, to właśnie po to, żeby dać większe pole manewru. Ale z tego co mówisz, to manewr masz:) więc kup jasniejsze.
Pozdrawiam.
kup parę książek, dwa razy tyle albumów. body- pytanie jest proste, chcesz ładny obrazek, obsługę "na czuja" i małe gabaryty (D40-D60) czy śrubokręt, więcej przycisków, funkcji itp, to wtedy D50-D70. no i kwestia nieśmiertelnego N50/1.8... lepiej pozbieraj na 35/1.8, a zrozumiesz o co chodzi z uniwersalnością 50mm. i do tego 18-70. na alledrogo jest do wyjęcia za 600pln.
*niniejsza wypowiedź to święte IMO autora, niekoniecznie słuszne.
Powiem tak: nie stać mnie na kupowanie tanich, słabych obiektywów, o których kiedyś pomyślę "dołożyłbym te parę stówek i bym miał to co mi nie będzie przeszkadzało". Jestem amatorem, owszem, ale swoje wiem :)
emsolo: ale to już jest 3 tysiące:) ale szkło już mi się podoba :)
ozi1024: nie bardzo, ani puszka dobra, ani obiektyw cudowny nie jest
Pindziol: i właśnie: nowszy d60, czy z wyższej nieco półki d70? a jaka jest różnica między d70s? bo powiem szczerze że nanowyświetlacz niezby mi się podoba :)
wilk325: d50 vs d70 vs d70s (możliwości/cena)? i czy obiektyw nadawałby się do jakiegoś lepszego body?
koziołek_matołek: chyba wolałbym dopłacić do jakiegoś jednego jaśniejszego, niż mieć dwa takie sobie :)
Można odnieść wrażenie, że dokładnie wiesz, czego chcesz... aż boję się podać swoją propozycję, bo już wiem, że nie będzie ani dobra, ani cudowna, a w ogóle to trzeba będzie potem dopłacać...
Korwinem mi zajechało.
:-)
marzyciel9
21-05-2009, 23:58
do nauki polecam d40, od razu nauczysz się, że górny wyświetlacz to podstawa ;)
D70s jako body i pewnie 18-70 do tego na poczatek.
sokrates
22-05-2009, 09:37
do nauki? nie wiem jakie są twoje podstawy ale ja bym ci polecił dobrą ksiażkę oraz jakiś Manual + 5 rolek filmu.
laciaty: sigma jest ciekawa, ale miałem kontakt z obiektywem o podobnym świetle i ogniskowych i szczerze mówiąc stawiam na pierwszym miejscu 2.8 na całym zakresie, nawet jesli ma to być 28-75
octavarium: myślałem o tym szkle, ale chyba stałka to nie dla mnie. Kręci mnie kręcenie :)
koziołek_matołek: może niedokładnie to ująłem. uważam, że zdjęcia potrafię robić, ale nigdy nie miałem swojej lustrzanki (rzaadko mi się zdarzało popstrykać czyimś sprzętem), dlatego raczej cos do nauki fotografowania lustrzanką, niż do nauki fotografowania. a jak napisałem - myślę raczej o jednym, lepszym szkle na początek.
Bielik: a tak w ogóle to skałka do czego się nadaje poza portretami? wybaczcie lamerskie pytanie, no ale po prostu nie wiem :)
telly: staram się po prostu jak najjaśniej przedstawić oczekiwania.
No więc jak na razie: d70s + tamron 28-75 2.8. to znaczy tania dobra starsza puszka i jasny obiektyw z zoomem.
Jeszcze pytanie: jak na przestrzeni 6 miesięcy mogą się zmienić ceny (pytam ogólnie, szczególnie tych, którzy szukali aparatu dokładnie rok temu)
Jeszcze pytanie: jak na przestrzeni 6 miesięcy mogą się zmienić ceny (pytam ogólnie, szczególnie tych, którzy szukali aparatu dokładnie rok temu)
Hehe, jakbym to wiedział to w stopce byłoby pewnie duuużo więcej. :mrgreen: A na poważnie to tak: w lutym kupowałem swojego D60 - cena na półce - 1599, zbiłem cenę do 1499 i gratis karta 4GB. Teraz za taki zestaw w tym samym sklepie chcą już 1799. Choć przez moment było 1849.
Jeżeli chodzi o naukę proponuje kupić używanego Nikona D70 bądź droższego D80 nie ma sensu pchać się w nowy sprzęt na oko nie rozróżnił byś pewnie zdjęć wykonanych jednym bądź 2 aparatem. Co do szkła kup coś taniego np. kita po roku dokładnie będziesz wiedział czego ci trzeba.
Względnie: D700 + Nikkor 24-70 + SB900.
Również wyśmienity zestaw do nauki, którego nie będziesz prędko chciał zmienić.
Takie głupie bicie piany.
drhardware
22-05-2009, 11:58
Sprzęt to jedno, późniejsza obróbka to drugie. Na ile będziesz chciał obrabiać zdjecia? U mnie na przykład, zmusiło mnie to do zmiany komputera na lepszy. Postaraj się pomyśleć o całości zagadnienia, postaw sobie kilka pytań, co będziesz chciał fotografować, w jakich warunkach, czy będziesz się uczył tylko fotografowania, czy też pracy z oświetleniem, itp. Wtedy wiesz, czy szukasz samego body+obiektyw, czy od razu też lampę, np tańszy odpowiednik typu Metz. Do napuki polecłabym body D70s (bo w miarę zaawansowane, ze śrubokrętem) jako postawowe szkło 18-70(kit), ewentualnie 50/1.8 lub 70-300G. Potem sam zobaczysz, jakoe osiągasz rezultaty i czego Ci brakuje w sprzęcie.
A ja polecam analoga i parę rolek slajdów. Nic Cię tak nie nauczy :)
No chyba, że masz zamiar robić tysiące zdjęć - wtedy D40 + 35/1.8 i ewentualnie kit.
PS
Bielik: a tak w ogóle to skałka do czego się nadaje poza portretami? wybaczcie lamerskie pytanie, no ale po prostu nie wiem :)
Do wszystkiego. A najbardziej to właśnie do nauki.
Ja się zastanawiam nad jednym... Mówisz, że chcesz się nauczyć fotografować lustrzanką... Na pewnym poziomie ogólności można przyjąć, że nauczenie się robienia zdjęć lustrzanką jest tożsame z nauczeniem się robienia zdjęć w ogóle. Wiesz, mogę powiedzieć, że zanim kupiłem swojego dslra, też umiałem robić zdjęcia. Tzn. umiałem wciskać guzik w małpce. Nie zrozum mnie źle, nie chce być złośliwy, ale jeżeli nie miałeś więcej do czynienia (w sensie, że miałeś sporadycznie, okazjonalnie) z lustrzanką, to czeka Cie nauka od podstaw.
Pytasz do czego nadają się stałki. To ja odpowiem pytaniem. Jak ludzie robili fantastyczne zdjęcia zanim pojawiły i rozpowszechniły się zoomy?
irek6311
22-05-2009, 17:37
Ja polecam Nikon D70s lub D80 jako body i na początek Nikkor 18-70mm ,
do nauki fotografii kup też książkę ,
ja radzę kupić najpierw jakiś używany z Allegro obiektyw ...
filozzof
22-05-2009, 18:29
To może i ja "wyczaruje" coś od siebie ;).
MZ dwa doskonałe zestawy:
N D70s + Nikkor 18-70
N D50 + Tamron 17-50
Oba zestawy ok 2000zł.Ja osobiście polecam zestaw numer dwa D50 naprawdę jest bardzo funkcjonalna i na początek wystarczy w zupełności a tamron ma światło 2.8 w pełnym zakresie i optycznie zdecydowanie daje radę.
Ale wybór należy do Ciebie ;)
moonrage
22-05-2009, 22:13
do nauki najlepsza będzie dobra książka ;)
Do nauki będzie potrzebny dobry aparat. najlepiej, gdyby to był nikon.
do nauki najlepsza będzie dobra książka ;)
Dobra książka to się każdemu przyda, a człowiek to się uczy całe życie - fotograf też.:mrgreen:
moonrage
22-05-2009, 22:28
Dobra książka to się każdemu przyda, a człowiek to się uczy całe życie - fotograf też.:mrgreen:
undoubtedly, no question about it....
Względnie: D700 + Nikkor 24-70 + SB900.
Również wyśmienity zestaw do nauki, którego nie będziesz prędko chciał zmienić..
Dlaczego nie D3x + Nikkor 24-70 + SB900, też wyśmienity zestaw do nauki.
Takie głupie bicie piany.
Właśnie.
Jeżeli nie chcesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj, nie wszyscy mają pełną wiedzę, a niektórzy chcą się nawet uczyć.
Bielik: a tak w ogóle to skałka do czego się nadaje poza portretami? wybaczcie lamerskie pytanie, no ale po prostu nie wiem :)
obejrzyj 700tyś. zdjęć Henriego Cartier-Bressona zrobionych 50mm, a zrozumiesz.
stałka (zasadniczo) jest lepsza optycznie od zoomów, jaśniejsza i oferuje mniejszą głębie ostrości. jest także mniejsza, lżejsza i ogólnie fajna. 50mm to prosta konstrukcja pi-razy-drzwi odzwierciedlająca to co widzi człowiek (dokładniej jest to ok. 43mm). jest więc tania (f/1.8) i naturalna. na małej przysłonie pięknie rozmywa tło, co jest szczególnie przydatne przy fotografowaniu ludzi. ale na matrycach dx (wszystko oprócz D3(x) i D700) daje ekw. 75mm więc ni to pies, ni wydra, ale nadal "wypada" miec tego trabanta w torbie. przy nowej 35/1.8 problem znika. uniwersalność szkła "standardowego" jest nie do przecenienia (o ile nie robisz dzikich zwierząt i wnętrz małych mieszkań).
jak chcesz robić zdjęcia to kup co Ci odpowiada, większej różnicy nie będzie.
wystarczy tego dobrego, szczególnie że google mówią to na pierwszej stronie, a nawet więcej.
*niniejsza wypowiedź to święte IMO autora, niekoniecznie słuszne.
Dzięki wielkie wszystkim za odpowiedzi, szczerze jestem pozytywnie zaskoczony ich ilością :)
Zaczynam się przekonywać do 35/1.8, jednak to porównanie do oka :)
Myślę że za miesiąc, dwa, może więcej już z funduszami odezwę się po ostateczną pomoc:)
A i zyskaliście jednego stałego czytelnika forum właśnie :)
Dzięki wielkie wszystkim za odpowiedzi, szczerze jestem pozytywnie zaskoczony ich ilością :)
Zaczynam się przekonywać do 35/1.8, jednak to porównanie do oka :)
Myślę że za miesiąc, dwa, może więcej już z funduszami odezwę się po ostateczną pomoc:)
A i zyskaliście jednego stałego czytelnika forum właśnie :)
Czekamy.:-D
Myślę że za miesiąc, dwa, może więcej już z funduszami odezwę się po ostateczną pomoc:)
A i zyskaliście jednego stałego czytelnika forum właśnie :)
eee...to zmienisz jeszcze zdanie z trzy razy do tego czasu :mrgreen: ;)
eee...to zmienisz jeszcze zdanie z trzy razy do tego czasu :mrgreen: ;)
... i zapewne kasy będziesz miał więcej - a to zawsze milszy wybór.:mrgreen:
koziołek_matołek
23-05-2009, 23:43
telly nie wime czy kasy będzie więcej...przynajmniej w moim przypadku często bywa tak, że jak już odkładam kasę na coś, to zamiast jej przybywać z czasem ,to bardziej jej ubywa...:) Noo...chyba, że niesamowicie mi zależy, to wtedy.
No dobrze, to czekamy na oficjalne wieści co kupiłeś Quisto. Pozdrawiam.
najlepiej kupić książki ;)
zadanie pytania "co kupic za tyle a tyle pieniedzy" to wtykanie kija w mrowisko,
jak Ci odpowie 5 ludzi to bedzie 6 roznych opinii co kupic, pozwole sobie wypunktowac
kilka rad ktorymi mozesz sie kierowac przy wyborze sprzetu
- bardziej liczy sie szklo, puszki nikona sa dobre, te drozsze sa wygodniejsze i maja wiecej bajerow
ale nawet d40 zrobisz niesamowite zdjecia jak masz jako taki obiektyw i oko/kreatywnosc/doswiadczenie
- uwaznie czytaj co ludzie pisza i na powaznie bierz tylko takie rady gdzie ktos Ci pisze ze juz
cos troche uzywa i wie o czym mowi, a nie naczytal sie testow na stronach bo one nie maja duzej wartosci
- musisz przygotowac sie na to ze im wiecej kasy dasz za obiektyw tym bedzie lepszy, wyjatkow jest nieduzo,
ale mimo to nie daj sie wpedzic w pulapke o nazwie "dodaj troche stówek i kup lepsze" bo tak mozna w nieskonczonosc
potem musisz sobie zadac zaje** wazne pytania
1. "co w życiu chce fotografowac" ----> odpowiedz wpywa na kupno obiektywów
2. "czy za np. 3 lata bede CHCIAL zmienic sprzet na nowszy" ----> odpowiedz wplywa na kupno puszki
jezeli umiesz odpowiedziec na pierwsze pytanie dosc konkretnie znaczy ze masz juz jakotakie doswiadczenie,
wtedy w zaleznosci od odpowiedzi na to pytanie masz kilka wyjsc, ale generalnie sprowadza sie do kupna obiektywu
ogolnego + bardziej wyspecjalizowanego do tego co chcesz robic + lampy
w zaleznosci od pytania drugiego wybierasz , puszke i nie chodzi tutaj o to czy ma to byc pelna klatka (co warunkuje obiektywy) ale o konkretny model, widzisz, puszki co jakies 3 lata staja sie przestarzale, obiektywy nie,
kazda nowa puszka nawet najtansza zaoferuje Ci wiecej niz dosc wypasiony stary model // ( tutaj moze nastapic
burza prostestow, ze tanie puszki nie maja srubokretow, wielu punktow autofocusa, dodatkowych wyswietlaczy
czy innych bajerow, ale te niedogodnosci mozna obejsc jezeli jest sie jako takim amatorem i nie uzywa sie aparatu do pracy, za to te puszki maja duze wyswietlacze , jasne wizjery , i wiele rzeczy ktore wplywaja na to jak przyjazna
jest dla nas puszka a o to tak naprawde chodzi ) na przykladach da sie to zobaczyc duzo lepiej
a) kupujesz drozsza puszke + sredni obiektyw (jezeli wiesz ze nie bedziesz szybko zmienial sprzetu)
za jakis czas, sprzedajesz obiektyw, doplacasz kupujesz lepszy, albo zostawiasz to co masz
zalety: puszka jest dobra przez dosc dlugi czas
wady: masz sredni obiektyw, z ktorego nie jestes zadowolony, wydajesz wiecej kasy
b) kupujesz tania puszke + tansze obiektywy (jezeli wiesz ze mozesz zmienic sprzet)
za 2-3 lata uzytkujac ten sprzet dowiesz sie czego tak naprawde oczekujesz od fotogfrafii,
jezeli Cie wciagnie to pieniadze na nowszy sprzet sie znajda, bo za pierwszym razem nie wydasz
kto wie nie wiem ile, sprzet wtedy i tak bedzie juz troche stary , nie bedziesz mial problemu
z wyborem, przez ten czas porobisz fotki jakimis pozyczonymi obiektywami , a jak Cie
fotografia nie wciagnie to nie bedzie takiej szkody
c) kupujesz jak najtansza puszke + dobry obiektyw podstawowy (rozwiazanie wbrew pozorom na obie mozliwosci)
masz dobre szklo, ktorym da sie robic zdjecia, kiedys jak sie wciagniesz, kupisz i niejedno
body i niejeden obiektyw, ale poki co masz potencjal, to czy go wykorzystasz zalezy
tylko od Ciebie
krokoo
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.