PDA

Zobacz pełną wersję : Ułamany fragment karty w czytniku - NIKON D60



gladysiz
19-05-2009, 12:17
Witam.
Zmagam się z pewnym problemem. Otóż po wyjęciu karty i ponownym włożeniu czytnik przestał ją blokować wewnątrz. Aparat został oddany do serwisu gdzie okazało się, że usterka taka nie podlega naprawie gwarancyjnej i muszę zapłacić co najmniej 250 pln za usuniecie fragmentu (1 mm) platiku z karty.
Co robić? Niech naprawiaja czy może spróbować samemu? Może ktoś z Was zetknął się z czymś takim?

Pietern
19-05-2009, 12:38
Witam.
Zmagam się z pewnym problemem. Otóż po wyjęciu karty i ponownym włożeniu czytnik przestał ją blokować wewnątrz. Aparat został oddany do serwisu gdzie okazało się, że usterka taka nie podlega naprawie gwarancyjnej i muszę zapłacić co najmniej 250 pln za usuniecie fragmentu (1 mm) platiku z karty.
Co robić? Niech naprawiaja czy może spróbować samemu? Może ktoś z Was zetknął się z czymś takim?

No, czasem się coś urywa... Im większe badziewie, tym większa na to szansa. Co to za karta?
Piotr

fIlek
19-05-2009, 12:39
Witam.
Zmagam się z pewnym problemem. Otóż po wyjęciu karty i ponownym włożeniu czytnik przestał ją blokować wewnątrz. Aparat został oddany do serwisu gdzie okazało się, że usterka taka nie podlega naprawie gwarancyjnej i muszę zapłacić co najmniej 250 pln za usuniecie fragmentu (1 mm) platiku z karty.
Co robić? Niech naprawiaja czy może spróbować samemu? Może ktoś z Was zetknął się z czymś takim?

Swego czasu nasi bracia ze wschodu sprzedawali na bazarach wszelkiej maści narzędzie chirurgiczne - przy ich pomocy takie operacje były proste. Ja bym na Twoim miejscu zaczął od zegarmistrza - oni mają dużo takich gadżetów. Ewentualnie dobry serwisant - elektronik pomoże.

gladysiz
19-05-2009, 13:37
no, czasem się coś urywa... Im większe badziewie, tym większa na to szansa. Co to za karta?
Piotr

verbatim 4gb sdhc

gladysiz
19-05-2009, 13:39
Swego czasu nasi bracia ze wschodu sprzedawali na bazarach wszelkiej maści narzędzie chirurgiczne - przy ich pomocy takie operacje były proste. Ja bym na Twoim miejscu zaczął od zegarmistrza - oni mają dużo takich gadżetów. Ewentualnie dobry serwisant - elektronik pomoże.

Tylko czy warto ryzykować utratę gwarancji (która zresztą nic nie daje). Ponad pół roku jeszcze zostało.

fIlek
19-05-2009, 13:40
Tylko czy warto ryzykować utratę gwarancji (która zresztą nic nie daje). Ponad pół roku jeszcze zostało.

Jeżeli da się to zrobić bez rozkręcania, to nikt się nie skapnie :)

wist
19-05-2009, 19:25
Przy wyciąganiu tego we własnym zakresie PAMIĘTAJ TYLKO O WYCIĄGNIĘCIU NA CZAS OPERACJI AKUMULATORA !!
Powodzenia.

wikary
19-05-2009, 19:35
No, czasem się coś urywa... Im większe badziewie, tym większa na to szansa. Co to za karta?
Piotr

...moze to nie wina karty? W moim D60 mialem taki sam przypadek z ulamanym kawalkiem karty(wydlubalem igla- oczywiscie pod napieciem). Mam karte emtec.

gladysiz
19-05-2009, 20:09
Zdałem się jednak na serwis. Zobaczymy co z tego wyjdzie i o ile cieńszy będzie mój portfel.

drhardware
19-05-2009, 20:57
A czy ów kawąłek karty widac? Może wystarczy zabrać aparat do stomatologa, który leczy kanałowo? oni mają różnorakie miazgociągi, reamery i szczypczyki do usuwania złamanych narzędzi.

Władca Pixeli
20-05-2009, 05:39
A czy ów kawąłek karty widac? Może wystarczy zabrać aparat do stomatologa, który leczy kanałowo? oni mają różnorakie miazgociągi, reamery i szczypczyki do usuwania złamanych narzędzi.
Tyle, że wizyta u stomatologa może być droższa niż w serwisie :mrgreen:

tol2di
20-05-2009, 07:05
ale sie ubawiłem już widze zabieg u stomatologa który pod mikroskopem usuwa kawałek złamanej karty. Władca Pixeli ma 100% racji jak masz minimum 500 zł to możesz iść do stomatologa na zabieg a smiechu będzie co niemiara miał stomatolog

Pietern
20-05-2009, 07:47
...moze to nie wina karty? W moim D60 mialem taki sam przypadek z ulamanym kawalkiem karty(wydlubalem igla- oczywiscie pod napieciem). Mam karte emtec.


Raczej to karta i jej jakość wykonania, a szczególnie jakość plastiku. No chyba, że ktoś przed włożeniem do aparatu dłubał nią w zębach, albo czyścił paznokcie, czy dokręcał amortyzator w rowerze... :-)
Piotr

gladysiz
20-05-2009, 08:18
http://www.allegro.pl/item634254919_kontrakt_naprawa_3_lata_nikon_d40_d6 0_d40x.html

drhardware
21-05-2009, 11:34
No to się przecież idzie do znajomego stomatologa :) BTW, ja mam miazgociągi i reamery, tylko chyba daleko. Zalezy jeszcze jak z serwisem, ale bywa i tak że ludzie z białegostoku sa i trzy razy w tygodniu w Łodzi.

Druga sprawa, to to, czy ten kawałek karty tam się urwał i siedzi, czy coś blokuje. Szkoda, że nie ma mozliwości wykonania zdjęc, zobaczylibysmy więcej.

EMILjo
14-06-2009, 21:26
Druga sprawa, to to, czy ten kawałek karty tam się urwał i siedzi, czy coś blokuje. Szkoda, że nie ma mozliwości wykonania zdjęc, zobaczylibysmy więcej.

mi też przydarzyło się coś takiego ale kawałek na szczęście wypadł.

czemu nie możesz robić zdjęć? Czyżby aparat nie wykrywał włożonej karty? (na wyświetlaczu pojawia się -E-)

messer
16-06-2009, 16:05
mi też przydarzyło się coś takiego ale kawałek na szczęście wypadł.

czemu nie możesz robić zdjęć? Czyżby aparat nie wykrywał włożonej karty? (na wyświetlaczu pojawia się -E-)

Ciężko zrobić zdjęcie aparatem temuż właśnie aparatowi :)

Pietern
16-06-2009, 17:33
Ciężko zrobić zdjęcie aparatem temuż właśnie aparatowi :)

Chuck Norris by zrobił zdjęcie sytuacji tymże aparatem, w której robisz nim zdjęcie temuż aparatowi .
Tak więc się da. :mrgreen:
Piotr