PDA

Zobacz pełną wersję : D90 vs D200



miazio
19-05-2009, 11:09
Witam
Jest to mój pierwszy post na tym forum niedawno rozstałem się z Canon 350D i planuje zmianę systemu na NIKON . Mam mały dylemat czy D90 albo starszy system D200. Troszkę poczytałem i trochę zastanawiam się nad matrycą i szumy w D200.
Nikon D80 jest uboższą wersją nikona D200 bogatsza ilość ustawień itp. Od razu powiem ze nie zależy mi na takich cechach jak szybkość zdjęć w serii i uszczelnionym korpusie.
W D90 tryb LV i nagrywanie filmów jest zbędne, – ale dochodzi przetwornik obrazu z D300.
Z C350D byłem raczej zadowolony a data premiery 350D a D200 jest dość mała. Może ktoś opisze mi jeszcze inne zalety , ewentualne wady ?

Piotrek Charchuła
19-05-2009, 11:15
Polecam Ci ten wątek:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=77603&highlight=d90+d200
a potem ten
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=88459&highlight=d90+d200

Miłej lektury :-P

D.Anihilati
19-05-2009, 11:37
To jeszcze moze sucha faktografia:
zestawienie na dpreview (http://www.dpreview.com/reviews/compare_post.asp?method=sidebyside&cameras=nikon_d90%2Cnikon_d200&show=all), zestawienie na optyczne (http://optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=87&add1=764) oraz zestawienie na dxomark (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/203%7C0/(appareil2)/294%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon).

W zasadzie najwieksze roznice juz wymieniles - matryca w d90 (na plus w stosunku do d200, co nie znaczy, ze ta w d200 jest zla), live view (oraz filmy) - zawsze lepiej jesli jest niz jesli tego nie ma (na plus dla d90), obudowa (ciut wiekszy, uszczelniony korpus ze stopu magnezowego) - dla d200, szybkostrzelnosc dla d200 (ale minimalnie).
Oprocz tego jest pare drobiazgow, ktore moga byc dla Ciebie malo znaczace, ale jednak - d90 ma port podczerwieni do zdalnego sterowania (w d200 mozna uzywac sterowania radiowego podlaczajac odbiornik do gniazda wezyka spustowego), d200 ma mozliwosc pomiaru swiatla z manualnymi nikkorami (AFAIK d90 - nie), d90 ma wiekszy ekran LCD (3" vs 2,5") o lepszej rozdzielczosci. D200 ma chyba tez wieksza deklarowana zywotnosc migawki niz D90 (150 tys. vs. 100 tys. wyzwolen migawki) I pewnie cos jeszcze by sie znalazlo...

Gdyby mnie bylo stac na nowego D90 bralbym ten korpus, bo o nowego d200 w sensownej cenie obecnie trudno.

swider
19-05-2009, 11:41
Od razu powiem ze nie zależy mi na takich cechach jak szybkość zdjęć w serii i uszczelnionym korpusie.
W takim razie odpowiedz jest prosta - D90. Jesli nie potrzebne Ci wspomniane cechy w aparacie nawet sie nie zastanawiaj.

Jacek Wrzesińsk
19-05-2009, 12:08
W takim razie odpowiedz jest prosta - D90. Jesli nie potrzebne Ci wspomniane cechy w aparacie nawet sie nie zastanawiaj. Tak jak swider ,dodam: świetny lcd, niskoszumiąca matryca, wybór jest prosty.

Karbulot
19-05-2009, 12:09
Mialem podobny dylemat. Skoro D80 jest ubozsza wersja D200, zas D90 ubozsza wersja D300, to w relacji D90 vs D200 na korzysc przemawia D90. Lepsza matryca - CMOS, mniejsze szumy. D200 to stara technologia. Moze i jest szczelniejszy, ale jesli jak piszesz nie zalezy Ci na szczelnosci, to bierz D90. Nie mowiac o tym, ze jest chyba nieco tanszy.

jumbox
19-05-2009, 12:10
ja kupiłem D90, ale od kiedy zakochałem się z manualnych obiektywach naprawdę żałuję, ze nie mam DXXXm chociaż z D90 na manualach też się da, ale jest trochę trudniej (tryb M, 2-3 strzały i zerkanie na histogram). Jeśli manualne obiektywy Cię nie interesują to tylko D90, który da Ci realtywnie lepszy obrazek zwłaszcza na wyższych czułościach

miazio
19-05-2009, 13:38
Moze i jest szczelniejszy, ale jesli jak piszesz nie zalezy Ci na szczelnosci, to bierz D90. Nie mowiac o tym, ze jest chyba nieco tanszy.


Masz rację przejrzałem sobie sample na pixel-peeper.com i jeżeli chodzi o szumy D90 z D200 nie można porównywać bo posiadają inne matryce na CCD i CMOS a wszystko przemawia za D90 jako, że aparat planuje zakupić pewnie po wakacjach to mam jeszcze czas na zebranie wszystkich za i przeciw. Jeżeli chodzi o koszt to D200 rozważałbym zakupić jako używana i wychodzi ok 1tyś złoty na jego korzyść.
A jest tu ktos kto uzywał 2 modele i moze sie obiektywnie wypowiedzieć ?

koziołek_matołek
19-05-2009, 14:52
Ten tysiąc złotych, co Ci pozostaje gdybyś wybrał używane D200, to możesz wykorzystać na jakieś szkiełko. A jeśli planujesz dopiero po wakacjach zakupić nowy aparat, to masz jeszcze sporo czasu, żeby się dokładnie rozejrzeć. Z doświadczenia wiem, że zdążysz w między czasie jeszcze kilka razy zmienić zdanie ;) Pozdrawiam.

Lepakon
10-12-2013, 17:00
Witam! To mój pierwszy post na tym forum.

Nie chcę zakładać nowego tematu bo moje pytanie dotyczy dokładnie tej kwestii która została tu poruszona. Jestem początkujący i zastanawiam się który korpus wybrać. D90 jest droższy niż D200, bajery jak LV, tryby tematyczne czy nagrywanie filmów wydają mi się raczej zbędne (chcę aparat który zmusi mnie do fotograficznego myślenia), jednak za d90 przemawiaja niższe szumy.

Właśnie jak to jest z tymi matrycami? Czy te szumy są faktycznie tak dramatyczne czy po prostu powstała swoista paranoja na tym punkcie? W D200 zainteresowała mnie jeszcze możliwość pomiaru światła z obiektywami manualnymi bez procesora. Od jakiegoś czasu bawię się fotografią analogową (jak na razie system M42 ale z czasem chcę się przesiąść na jakieś stare analogi nikona). Myślę, że posiadanie cyfrowego korpusu który obsłuży manualne obiektywy jest korzystne... Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest pełna klatka ale chyba nie ma problemu ze stosowaniem obiektywów pełnoklatkowych w aparatach z matrycą DX? Zmieni się chyba tylko kąt widzenia, prawda?

Biorąc pod uwagę to co napisałem powyżej - który aparat lepiej kupić na dzień dzisiejszy? Czy lepiej iść w trochę nowszy aparat z mniejszymi szumami i bajerami jakim jest d90 czy raczej w solidne, nieco już stare body D200?
Ogólnie stać mnie jedynie na sprzęt używany i na tym polu się rozglądam.

Seś@
10-12-2013, 17:31
Witam! To mój pierwszy post na tym forum.

Nie chcę zakładać nowego tematu bo moje pytanie dotyczy dokładnie tej kwestii która została tu poruszona. Jestem początkujący i zastanawiam się który korpus wybrać. D90 jest droższy niż D200, bajery jak LV, tryby tematyczne czy nagrywanie filmów wydają mi się raczej zbędne (chcę aparat który zmusi mnie do fotograficznego myślenia), jednak za d90 przemawiaja niższe szumy.

Właśnie jak to jest z tymi matrycami? Czy te szumy są faktycznie tak dramatyczne czy po prostu powstała swoista paranoja na tym punkcie? W D200 zainteresowała mnie jeszcze możliwość pomiaru światła z obiektywami manualnymi bez procesora. Od jakiegoś czasu bawię się fotografią analogową (jak na razie system M42 ale z czasem chcę się przesiąść na jakieś stare analogi nikona). Myślę, że posiadanie cyfrowego korpusu który obsłuży manualne obiektywy jest korzystne... Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest pełna klatka ale chyba nie ma problemu ze stosowaniem obiektywów pełnoklatkowych w aparatach z matrycą DX? Zmieni się chyba tylko kąt widzenia, prawda?

Biorąc pod uwagę to co napisałem powyżej - który aparat lepiej kupić na dzień dzisiejszy? Czy lepiej iść w trochę nowszy aparat z mniejszymi szumami i bajerami jakim jest d90 czy raczej w solidne, nieco już stare body D200?
Ogólnie stać mnie jedynie na sprzęt używany i na tym polu się rozglądam.
Jak już to kupuj D7000. A jak za drogo to D90 daje radę, ale na niższych ISO.

Archibald6803
10-12-2013, 17:48
lepakon ; dla Ciebie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie D200/D300

mazio ; dla Ciebie z kolei lepszym rozwiązaniem będzie MZ D90

Robson_zg
10-12-2013, 18:08
Archibald6803 , zobacz kiedy mazio pisał :)

Lepakon
10-12-2013, 18:09
No tak ale D200 jest już troche stary no i zastanawiam się jak wypada w konfrontacji z D90. D300 jest jednak ciut za drogi - szukam czegoś na początek co będzie przyzwoite ale jednocześnie nie zrujnuje kieszeni. Dlatego właśnie rozważam konkretnie te dwa korpusy, wiele innych przejrzałem i jak na razie stosunek jakość/cena wydają się spełniać tylko te.

Archibald6803 - Dlaczego uważasz, że lepszy dla mnie będzie D200 niż D90? Gdybyś poparł to jakimś argumentem było by mi dużo łatwiej wybrać :). No i te szumy... Tak na prawde będzie to mój pierwszy cyfrowy korpus stąd na prawdę nie wiem czego się spodziewać i czy nagonka na te szumy ma tak mocne odzwierciedlenie w rzeczywistości.

106
10-12-2013, 18:30
kup D200 :) obecnie jest tak tani, ze nawet jak Ci sie nie spodoba to duzo nie stracisz.
uzywam D200 5lat. zrobilem nim 90000 zdjec. dziala jak igla. testowalem go na halach,
rajdach, itp. Kupujac D200 tez mialem do wyboru nowego D90 i jednak wybralem D200...
choc bylo to jak wspomnialem 5 lat temu :)

kjakub
10-12-2013, 19:02
Bierz D200 - jeśli teraz robisz na kliszy, to pewnie nie będzie dla Ciebie problemem najwyższa używalna czułość ISO 800 - jak już to będzie konieczne. Jeśli nie interesuje Cię live view i filmowanie, to IMHO D200 będzie dla Ciebie pod każdym względem lepszy od D90 jeśli pominąć osiągi matrycy, chociaż wiele jest zwolenników kolorów jeszcze z matryc CCD, w przeciwieństwie do pierwszych CMOS(m.in. D90, D300, D700)

Archibald6803
10-12-2013, 19:20
Archibald6803 , zobacz kiedy mazio pisał :)

Nie zauważyłem ; no kuźwa !!! ... jak można odgrzewać takie stare kotlety .....

Lepakon ; d200 - bo pobawisz się fajnie manualami .... Wprawdzie używalne iso to 800 - 1250 ale jak nie focisz w ciemnicach , z ręki , to będzie ok.

Przeleć sobie wątek "d200 - same zachwyty"

EDIT ; to Ty wygrzebałeś ten staroć ...... więc nowsze wątki zapewne masz opanowane .....

Lepakon
10-12-2013, 20:28
No fakt odgrzałem niesamowicie starego kotleta - sorry :D. Po prostu ten wątek poruszał dokładnie ten sam temat który ja chciałem poruszyć - to po pierwsze, a po drugie - nie bardzo wiedziałem gdzie takie pytanie umieścić. Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Prawdopodobnie zdecyduje się na D200.

darek6902
10-12-2013, 20:34
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Prawdopodobnie zdecyduje się na D200.

Słusznie.
D200 daje radę nawet powyżej 800 ISO.

W celach poglądowych robione na ISO 1000:

https://imagizer.imageshack.us/v2/735x447q90/22/qe7h.jpg

Jakbyś jeszcze miał zamiar drukować a nie śledzić szum w powiększeniu 100% to będzie całkiem przyzwoicie :D

JohnnyBravo
11-12-2013, 11:40
Dokładnie rok temu miałem ten sam dylemat: D200 vs D90. Ostatecznie zdecydowałem się na D200 ze względu na pomiar światła przez obiektyw przez co idealnie współpracuje z moją rodzinką manualnych nikonów series e. Wiele też zależy od indywidualnych oczekiwań, dla mnie D90 wydał się bardzo plastikowy, nawet bardziej od D40 gdzie odnoszę wrażenie że użyto lepszych tworzyw. W chwili obecnej D200 można nabyć bardzo tanio, natomiast ceny d90 wydają mi się mocno przesadzone, biorąc pod uwagę że w sklepie można go nabyć za ok 1840zł

incognitus
11-12-2013, 12:40
Jeśli udało by się wyskrobać parę złotych więcej to może warto też wziąć pod uwagę D300?
Wg moich obserwacji w ostatnich miesiącach D90 na rynku wtórnym jakby podrożał... 1300-1400 zł... Z drugiej zaś strony D300 mocno potaniał do poziomu 1600-1800 zł za całkiem przyzwoite egzemplarze. Ceny modeli dotyczą sztuk z przebiegiem w przedziale 20-30k zdjęć dla D90 i 20-40 dla D300.

Kupując D300 nie trzeba aż tak dużo dopłacać, a w zamian dostajesz i rybki i akwarium :)

JohnnyBravo
11-12-2013, 14:42
Według mnie na chwilę obecną dość dziwacznie kształtują się ceny używanego sprzętu.

D90 nowiutkiego można nabyć za 1840zł, więc jak dla mnie bzdurą jest wydawać 2/3 tej kwoty za często 4-5 letni egzemplarz, a czasami aukcje kończą się z kwotami ok 1500zł. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy ile kosztuje nowy.

D7000 - sytuacja jak wyżej, czyli nowy 2620zł, używane od 1600zł za egzemplarz z przebiegiem 101000klapnięć, po 2200 za sztuki z przebiegiem kilku kilkunastu tysięcy.

D200 - ceny na aukcjach od 600 (kiepściutkie) do 1100zł (zadbane) za samo body. Kilka dni temu wystawiłem swojego (34k zdjęć) wraz z MB-D200, kilkoma gratisami i zainteresowanie jest bliskie zera. Niestety przez zbyt małą liczbę postów nie mogę go wstawić na forumową giełdę bo może komuś wpadłby w oko.

Biorąc pod uwagę różnice cenowe po kilkaset zł pomiędzy różnymi modelami można się zastanawiać czy faktycznie nie warto dopłacić, jednak należy pamiętać że dla jednego zapłacić powiedzmy 600-800zł więcej do D300 względem D200 lub 400-500zł względem D90 to dużo/bardzo dużo, a dla innego mało ;)

cezet
11-12-2013, 21:33
Zmieniłem d200 na d90 i czasem się zastanawiam czy było warto.
D200 dało się używać do ISO800, ale do krajobrazu nie było lepszego aparatu. Kolejny plis to praca z manualnami.

Żeby nie było zbyt różowo - bateria starcza na Max 200-300zdjęć i do tego zdjęcia są dosyć miekkie. Dosyć mocno :-)

incognitus
11-12-2013, 23:32
Żeby nie było zbyt różowo - bateria starcza na Max 200-300zdjęć i do tego zdjęcia są dosyć miekkie. Dosyć mocno :-)

Bateria stara, która miała już kilka ładnych lat czy po prostu był D200 jest taki prądożerny?

cezet
12-12-2013, 06:53
Niestety prądożerny łobuz. Do tego też szybko wchłaniał baterię nawet po wyłączeniu.
Jak rano miałem trzy kreski, to wiedziałem, że aparatu nawet nie ma co ruszać z domu :-)

JohnnyBravo
12-12-2013, 11:12
Faktycznie D200 znacznie szybciej "zjada" baterie niż np D40 czy D70, jednak wspomniane 200-300 zdjęć już raczej świadczy o sporym stopniu wyeksploatowania sprzętu. Nie jestem w stanie powiedzieć ile u siebie robie zdjęć na jednym ładowaniu, ale raczej nie jest źle bo nie nawet nie brałem pod uwagę zakupu dodatkowej baterii - wolę dodatkową puszkę w plecaku :-P

106
12-12-2013, 11:25
w zalezonosci od warunkow u mnie kolo 400 - 450 zdjec. dla pewnosci i mniejszego stresu dokupilem do
aparatu najtanszy zamiennik baterii. trzyma b dobrze, w zasadzie to podobnie lub lepiej niz uzywana
oryginalna bateria. w 90% pracuje na manualnych obiektywach.

ajt
12-12-2013, 12:02
Miałem D200, właściwie mam go do dzisiaj, tyle że po przesiadce na OM-D praktycznie nie używam :)
Zużycie baterii rzeczywiście spore. Dało się zrobić 200-300 zdjęć na ładowaniu, ale to bardzo zależy od sposobu fotografowania. Ja zwykle robię zdjęcia pojedynczo i trochę mi z każdym schodzi na ustawianiu itp. Jak kiedyś pobawiłem się w reportaż z wyścigu kolarskiego, to sporo waliłem seriami i dwa razy więcej wyszło.
Natomiast przy włączonym aparacie nie zauważam szybszego zużycia. Wiele razy aparat zostawał w torbie włączony przez parę dni i naładowanie spadło może o 1-2%, co przypisywałem raczej samorozładowaniu baterii. W każdym razie było to na tyle pomijalne, że nie chciało mi się robić porównań typu ile na włączonym/wyłączonym :)

A jeśli chodzi o porównanie z D90:
Pięć lat temu, mając D200, dokupiłem D90 jako drugie body. Bo lżejszy, poręczniejszy, trochę więcej pikseli. Głównym powodem była jednak możliwość kadrowania w LV na podłączonym małym TV LCD, co akurat dla mnie było bardzo przydatne w robieniu zdjęć stockowych z moim udziałem równocześnie w charakterze modela i fotografa :)
Pierwsze zdjęcia wydały mi się kolorystycznie na tyle dziwne i kiepskie w porównaniu z D200, że zacząłem sprawdzać, czy aby dobrze ustawiłem balans bieli do lamp studyjnych, eksperymentowałem ze wszystkimi ustawieniami w czasie robienia zdjęć i obróbki, profilami tp, ale niestety, obraz z D200 był zdecydowanie lepszy. Potem się przyzwyczaiłem do D90 :)