PDA

Zobacz pełną wersję : nikon 18-70 czy tamron17-50



gosia kropek
19-05-2009, 01:36
witam jestem tu nowa od dlugiego czasu czytam te forum i duzo sie ucze mam pytanko ktoru z wyzej wymienionych byscie wybrali nikon jako uzywany a tamron chyba nowy bo uzywki nie moge znalesc nikon 200$ tamron okolo 450$

Muminek
19-05-2009, 08:02
Ja może od długiego czasu nie czytam forum, ale mimo to zauważyłem, że wszyscy polecą Ci T17-50 z racji dobrego światła i akceptowalnej, momentami bardzo dobrej rozdzielczości obrazu w całym zakresie przysłon (w tym 2.8). Polecą ponieważ jest to jasny obiektyw co daje wiele możliwości, oczywiście nie pozbawiony wad, czego też można dowiedzieć się na forum, spora część egzemplarzy ma FF/BF, z natury głośna praca AF i dość powolna lub inne jakieś wady, można znaleźć wątki o odklejających się soczewkach i innych przytrafiających się usterkach. Przy zakupie Tamrona najlepiej wybrać lepszy egzemplarz w sklepie i zadbać o gwarancję. Nikkor 18-70, dość solidne wykonanie z metalowym bagnetem, AF jak to w nikkorach w USM działa szybko i celnie, własności optyczne całkiem oki http://www.optyczne.pl/23.11-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-70_mm_f_3.5-4.5_IF-ED_Podsumowanie.html . Osobiście mam Nikkora 18-105VR, bo był razem z body i całkiem sobie chwalę, choć wykonanie typowe dla obiektywu kitowego - masa plastyku. Pewnie też wiele osób powie, a może nikkor 35/1.8 i faktycznie sprawa warta przemyślenia, dobra cena i ciekawe właściwości optyczne, jedyna wada zoomowanie nogami. Idełeam byłby tu pewnie Nikon Nikkor AF-S DX 17-55 mm f/2.8G IF-ED, który chyba jest wyznacznikiem jakości dla jasnych zoomów na matrycy DX i w sumie ma tylko jedną wadę - cenę. Jestem od jakiegoś czas też przed dylematem wyboru czegoś uniwersalnego z jasnym świtałem, na nikkora oczywiście mnie nie stać i oprócz tamrona rozważam też sigmę 18-50/2.8, ponoć trochę gorszą optycznie niż t17-50, ale jak to ma się w do rzeczywistości to do końca nie wiem, w sigmie jakoś bardziej przekonuje mnie jakoś wykonania i ich napędy hsm. Bardzo trudny moim zdaniem wybór, osobiście nie wybrałem w końcu nic i nadal się zastanawiam :-)

stachmuszel
19-05-2009, 08:23
Może troszkę nie na temat. Miałem wszystkie trzy, o których mowa powyżej:

1. Nikkor 18-70 - dobrze wykonane szkło, szybko łapie pyłki i klekocze tubus. Uniwersalny zakres, szybki i celny AF, optycznie bez uwag. Nawet jasny na długim końcu. Stosunek cena/ jakość - wyśmienita.
2. Tamron 17-50 - wykonanie podobne do Nikkora, AF śrubokretowy więc troszke go słychać ale szybki. Po wyborze z kilku sztuk, które miały przypadłości AF, wybrany egz. przepalał na fotkach z lampą i miał bardzo dziwny rozkład ostrości w kadrze. Mnie nie odpowiadał.
3. Sigma 18-50 - wg mnie budowa najlepsza z tych trzech szkieł. Optycznie min. mniej ostry na 2.8 od Tamrona. Zaznaczam, minimalnie! Ja robię fotki na 2.8 i jest OK. Nie ma problemów we współpracy z lampą, AF szybki i celny, pomimo, że śrubokręt. HSM jest cichszy i jeszcze szybszy. Trudno pewne rzeczy ubrać mi w słowa, ale Sigma została u mnie na stałe. Pracuje u nie bez uwag z D70s/D80 i D200. 3 lata gwarancji.
Pozdrawiam.

stasio
19-05-2009, 09:50
Koledzy wyżej napisali już Ci wszystko, co najważniejsze. Dodam tylko, że moim skromnym zdaniem światło 2.8 jest warte tego, żeby dopłacić to Sigmy/Tamrona zamiast kupować 18-70.

PS: Mój 17-50 poprawnie działa z lampą - kwestia egzemplarza...

Photoartbox
19-05-2009, 10:06
Zachecam do poszukania dobrego egzemplarza Tamrona 17-50/2.8 najlepiej bez silnika AF. Poprawne dzialanie z lampa, daje sie rowniez opanowac. :)

Bartek_902
19-05-2009, 10:49
ja rowierz polecam tamrona,warto doplacic i cieszyc sie z w miare dobrego uniwersalnego szkla ktore sprawdzi sie w wielu przypadkach...ja ze swojego jestem zadowolony nie ma bf i ff tylko zauważyłem ze zasysa kurz i mam troche syfku na tylnich soczewkach...u was też sie tak zdarzyło ? czy aby ja mam jakis nieszczelny egzemplarz :)

Jacek Wrzesińsk
19-05-2009, 11:18
ja rowierz polecam tamrona,warto doplacic i cieszyc sie z w miare dobrego uniwersalnego szkla ktore sprawdzi sie w wielu przypadkach...ja ze swojego jestem zadowolony nie ma bf i ff tylko zauważyłem ze zasysa kurz i mam troche syfku na tylnich soczewkach...u was też sie tak zdarzyło ? czy aby ja mam jakis nieszczelny egzemplarz :) U mnie czyściutko:-D, ale to może dlatego, że często nie focę. A tamrona polecam :-D, jak za tą cenę genialne szkło!:)

Maximus
19-05-2009, 13:00
W cenie nowego Tamrona, rozważ kobinację używany Nikkor 18-70 + nowa stałka 35 1,8. Taki duet daje sporo większe możliwości niż sam Tamron, a kasa ta sama.

Bartek_902
19-05-2009, 13:17
U mnie czyściutko

To chodz sie zamienimy hehe :D nie no zartuje,u mnie mam jakis intruzów w środku ale niegroznych chyba w sumie mnie to troche wkurza ale jak pomysle ze nikkory 24-70 zasysaja kurz a kosztuje kilka tys to co ja mam wymagac od tamrona za 1/5 tego co nikkor :)

Archibald
19-05-2009, 23:01
W cenie nowego Tamrona, rozważ kobinację używany Nikkor 18-70 + nowa stałka 35 1,8. Taki duet daje sporo większe możliwości niż sam Tamron, a kasa ta sama.

Ot święte słowa ;-)

I tak wybierzesz co uznasz za stosowne, ja mogę powiedzieć tylko tyle - po kilku latach kombinowania z "kundlami" wolę ciemniejszego, ale jednak Nikkora ;) A prawdziwą jasność i plastykę znajdziesz... w stałkach ;)

janpa
20-05-2009, 10:01
W cenie nowego Tamrona, rozważ kobinację używany Nikkor 18-70 + nowa stałka 35 1,8. Taki duet daje sporo większe możliwości niż sam Tamron, a kasa ta sama.

Popieram! Sam zamieniłem ostatnio, z lekką dopłatą, T17-50 (fajny, ale jakoś nie polubiliśmy się) na zestaw N18-105VR + N35G i jestem bardzo zadowolony. Taka kombinacja pokrywa 90% moich potrzeb, jak chcę spacerówkę to mam, jak chcę światła to też mam, obydwa obiektywy ostre i szybkie (przynajmniej w porównaniu z Tamronem), głowa mnie nie boli o BF/FF.

ESOX
05-06-2009, 09:14
Rozważ 18-70 + stałka.

to praktyczniejsze rozwiązanie. Bedzie więcej możliwości - coś jasnego (1,8) i praktyczny zoom. Tamron będzie fakt 2,8 ale tylko do 50.

Miałem tamrona, nie mam/nie miałem do niego zastrzeżeń ale wróciłem do praktyczniejszego (jak dla mnie) nikkora. z 2,8 przy krajobrazach nie korzystałem. Nikkor ma swoje wady (który zoomik ich nie ma) ale ma mocne plusy. Znajdź drugi podobny obiektyw za taką kasę, by miał niezłą rozdz, by miał taki zakres ognisk. a na 70 miał 4,5!!!!!. Mój kolega kupił za 600łz prawie nowiutki za resztę kupie stałkę (on chce 50tkę ja dołozyłem i kupiłem 100 makro). Myślę, że lepiej miec nikkora i dokupić stałkę, T17-50 to jednak nie stałka, a 2,8 to to nie 1,8 czy 2. Twój wybór. Ja potrzebowałem ogniskową 50-70.