PDA

Zobacz pełną wersję : Po zakupie nikkora 35-70 2.8D



dkaczmarczyk
14-09-2006, 12:30
Kupiłem przed wyjazdem na wakacje. Wróciłem wywołałem no i muszę powiedzieć, że to szkiełko rysuje piekielnie ostro. Jestem bardzo zadowolony. Musiałem sie przestawić na obiektyw typu pompka :) nie żałuje zakupu.
Polecam go wszystkim.

shakk
14-09-2006, 12:36
do analoga jak najbardziej :) ale z cyfra nie jest tak rozowo :) wiem z wlasnych doswiadczen :)

hondac
14-09-2006, 19:31
A dla mnie także na cyfrze jest to znakomite szkło-nawet ten zakres po cropie...

MzMarcin
14-09-2006, 19:55
dkaczmarczyk, hondac,
Mam podobne doświadczenia :).
Świetne szkiełko :)

Wini
14-09-2006, 19:56
Ja też miło wspominam współpracę tego obiektywu z D70.
Miał parę znanych wad - dość wolny AF, nieużywalne 2.8, ale i szereg zalet - kolory i rozdzielczość po przymknięciu. Jak się go przymknęło to AFS28-70 ....

qla
14-09-2006, 21:43
do analoga jak najbardziej :) ale z cyfra nie jest tak rozowo :) wiem z wlasnych doswiadczen :)

No ja mam inne doświadczenia. Mój, bez D, rysował z d70 idealnie.

shakk
14-09-2006, 21:45
moj z s2pro rysowal bardzo nieladnie ;) no i ten zakres nie odpowiadal mi po crropie

hondac
14-09-2006, 21:46
nieużywalne 2.8....
Pewnie,ze nie jest to żyleta jak przy 8 ale b.często używam 2,8 i śmiem twierdzić,że to jeden z bardziej używalnych 2,8 jakie znam...

maroo
14-09-2006, 23:18
Właśnie niedawno wróciłem do 35-70 po nieudanej przygodzie z Tamronem 28-75.
To szkło jest niesamowicie ostre i to już od 2.8.
Nie wspomnę o prawie zerowych dystorsjach, saturacji, kontraście.

Ci, którzy mają mało ostro na 2.8 niech zrobią test na BF/FF.
Przypuszczam, że tu tkwi przyczyna rzekomej nieostrości.

RAF
14-09-2006, 23:32
Mnie ten obiektyw też nie bardzo odpowiadał, pewnie ze względu na wybujałe oczekiwania. Porównywałem na 2.8 z 50-tką i nie byłem zadowolony. Ostrzejszy się robił dopiero od f/4. Plus kręcenie mordką, AF ... Sprzedałem, kupiłem w jego miejsce 2 stałki, jestem zadowolony.
maroo, co było przyczyną zawodu z tamronem?

Wini
15-09-2006, 00:07
nieużywalne 2.8....
Pewnie,ze nie jest to żyleta jak przy 8 ale b.często używam 2,8 i śmiem twierdzić,że to jeden z bardziej używalnych 2,8 jakie znam...

Oczywiście nieużywalne dla mnie. Wszystko zależy jak, kto i do czego.
Porównawczo: mój egzemplarz 35-70 przy 2.8 był znacznie gorszy od 28-70, przy 8 troszkę lepszy od 28-70

maroo
15-09-2006, 00:11
Tamron miał niemiłosierny backfocus.
Przy zdjęciach z odległości portretowych twarz wchodziła w głębię na przysłonie około 5.6 a i tak ostrość była wtedy porównywalna z kitem na 4.5

Jak wyregulowałem AF w puszce pod niego, to na innych szkłach miałem duży frontfocus. Dla 180-tki był szczególnie uciążliwy.

Zwróciłem go sprzedawcy.
Sprzedawca sprawdził moje szkło i dwa inne, które wtedy miał i wszystkie miały tą przypadłość (sprawdzał na kilku puszkach).

Teraz AF na 35-70 trafia mi dokładnie tam, gdzie na pozostałych moich szkłach.
AF regulowałem ręcznie, więc dał się ustawić tak, że nawet na 2.8 jest ostro tam, gdzie być powinno.

dkaczmarczyk
15-09-2006, 05:05
No jak z każdym obiektywem jednemu pasuje jednemu nie :)
Może jak o piszę kolega "maroo" diabeł tkwi w szczegółach.
Widziałem zdjęcia z zestawu F100 i nikkora 24-85 IF który kosztuje podobne pieniądze i uważam, że 35-70 2.8D rysuje ostrzej. Ale to pewnie zalezy też od fotografa :)
A jeśli chodzi o cyfrówkę to wydawało mi się, że powinien też się sprawdzić. Ale póki nie mam cyfrówki to nie mogę się wypowiedzieć.