Zobacz pełną wersję : miernik temperatury barwowej - czy coś da?
Proszę o pomoc, może ma ktoś doświadczenie w temacie.
Za cenę przejazdu do Czech i z powrotem moge zostać właścicielem miernika Gossen Sixticolor, który podobno podaje temperaturę barwową światła zastanego. Zastanawiam się, czy korzystając z ustawienia balansu bieli na konkretną temperaturę i ww miernika osiągnę jakiś pozytywny efekt?
Przy okazji, czy takie mierniki mają jakąś żywotność, limit czasu po przekroczeniu którego już się nie nadają do pracy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Za cenę przejazdu do Czech i z powrotem moge zostać właścicielem miernika Gossen Sixticolor, który podobno podaje temperaturę barwową światła zastanego. Zastanawiam się, czy korzystając z ustawienia balansu bieli na konkretną temperaturę i ww miernika osiągnę jakiś pozytywny efekt?
Nie
Podbijam, bo wyjazd mi się o 2 dni przesunął i może ktoś jeszcze sie wypowie, zaoszczędzając mi guglowania. Żeby była jasność - Czornyj - nie podważam Twojej opinii! Chciałbym tylko poznać szczególy.
Do adminów - jak nikt się nie wypowie, pojutrze można zamknąć/wyrzucić
Czy nie lepiej użyć trybu PRE i szarej karty? (lub nawet białej kartki A4)?
Michał Jędrak
17-05-2009, 12:30
Najlepiej mieć w kieszenie kartkę A4 i po problemie. Ja mam gossena sixticolor, ale nigdy go nie użyłem. Jest bardzo nieprecyzyjny, zwłaszcza w krańcowych położeniach. Poza tym mierzy jedynie zmiany temperatury barwowej, czyli proporcję pomiędzy kolorem pomarańczowym a niebieskim, nie mierzy jednak innych odcieni, więc nie nadaje się do wnętrz (światła jarzeniowe, żarówki, świetlówki, sodowe, MH itd..). Jak jest ciemno to pomiary są nieprecyzyjne itd... Ogólnie jest to rzecz zupełnie nieprzydatna w fotografii cyfrowej.
Dzięki za wypowiedzi, ciężko było znaleźć w necie jakiś konkret. Szarą kartę mam i nawet używam :) .
To już chyba EOT :)
po co ci kolorometr do zastanego? bez sensu. co innego do blyskowego
po co ci kolorometr do zastanego? bez sensu. co innego do blyskowego
Kolorymetr jest w fotografii cyfrowej równie przydatny przy błyskowym, co przy zastanym - można się nim podrapać po tyłku. Aparat cyfrowy jest swoistą formą kolorymetru, więc używanie zewnętrznego to trochę jakby nosić drewno do lasu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.