Zobacz pełną wersję : Porównanie szumów D70 i D80
Witajcie!
Pokusiłem się o w miarzę rzetelny test porównawczy D70 i D80 pod względem szumów. Test obejmuje 8 zdjęć - po 4 z każdego aparatu. Porównanie zawiera zdjęcia:
- przy przesłonie 5,6, 1/1000 bez odszumiania
- przy przesłonie 5,6, 1/1000 z odszumianiem
- przy przesłonie 11, 1/125 bez odszumiania
- przy przesłonie 11, 1/125 zodszumianiem
Pliki NEF wywołane Nikon Capture NX 1.01.
W aparatach ustawienia identyczne:
- manulanie ustawiona identyczna ekspozycja,
- ustawiona redukcja szumów na zero (w aparatach),
- ten sam obiektyw,
- to samo ISO 1600,
- ta sama optymalizacja obrazu (VIVID)
Na zdjęciach z dopiskiem "nr0" redukcja szumów w NC NX jest wyłączona zupełnie.
Na zdjęciach z dopiskiem "nrstd" redukcja szumów w NC NX włączona
z następującymi parametrami:
Strength: 13%
Sharpness: 5
Method: Better quality
W nazwach plików zakodowane są parametry przesłony i czasu. Są 2 warianty:
- "1000f56" - przesłona 5,6m czas 1/1000
- "125f11" - przesłona 11, czas 1/125
Nie należy porónywać między sobą tych wariantów naświetleń, a tylko w ramach
tych samych parametrów!!
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0134-d80-1000f56-nr0.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0134-d80-1000f56-nrstd.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0141-d80-125f11-nr0.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0141-d80-125f11-nrstd.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0602-d70-1000f56-nr0.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0602-d70-1000f56-nrstd.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0603-d70-125f11-nr0.jpg
http://www.fotosabat.org/dodatki/DSC_0603-d70-125f11-nrstd.jpg
Dziś tylko cropy, może jutro dam pełne klatki, jak będę na stałym łączu. Oceńcie sami co Wam bardziej pasuje.
No cóż, praw fizyki nie można zmienić, mniejsza rozdzielczość matrycy - mniejsze szumy.
Mnie w tym teście jedna rzecz się podoba - odszymianie w NC NX daje naprawdę dobre efekty. Muszę zrobić kiedyś z takiego pliku odbitkę conajmniej 20x30 i zobaczyć jak to wygląda...
Mam wrażenie że mój D80 mniej szumi, ale wciąż jednak szumi przy ISO wysokim. O wiele lepiej od Capture NX odszumia NoiseNinja, którego polecam używać.
Pozdrawiam
Erie
NoiseNinja sprawia ze postacie sa jak z wosku... Nie Polecam ;]
Znacznie lepjej wypada Imagenomic Noiseware Software :!:
No dobrze, ale noise ninja odszumia dopiero JPG'i. W teście nieodszumione są pliki wywołane z NEF'ów z wyłączoną redukcją szumów w aparacie - czyli pokazuje maxymalny poziom szumów jaki można mieć. Robiąc od razu w JPG'ach szumy będą zmniejsze zdecydowanie. Poza tym poziom szumów zależy chyba też od innychj czynników, bo mnie w innych warunkach udało się osiągnąc mniejszy szum. Także test należy traktować jako maks.
loriath no wiem , wiem ze nie NEF-y :) Poprostu imho w/w program zawodzi po całej linii jesli chodzi o sam temat "szumów' ...taka mała dygresja... :wink:
Swoja drogą faktycznie jest tak jak piszesz a szum zalezy chyba od światła :roll: :wink:
JHollow, bzdury opowiadasz o Noise Ninja. Umiejętne jego stosowanie daje znakomite efekty. Każdym softem zrobisz postacie jak z wosku, jeśli nieumiejętnie go zastosujesz. Odszumiaczy trzeba używać z głową i umiarem :-)
Oglądałem gdzieś porównanie programów do wywoływania NEWów, w którym uwzlędnione były: C1Pro, Bibble i NC - z nich wszystkich NC dawał MZ najlepszy efekt. Swoją drogą, gdyby ten program jeszcze szybko chodził... Z kolei co do odszumiania - jak ktoś szumu nie lubi niech kupi jakiegoś canona i nie marudzi. Szum szumowi nie równy :)
Swoją drogą, gdyby ten program jeszcze szybko chodził...
o chodzi szybko ;)
potestuj sobie nikon capture 4..
to jest ślimak ;)
wigi to nie tylko moje zdanie o NoiseNinja...
Imagenomic Noiseware Software daje o wiele wiecej możliwości ... z braku laku mozna i NoiseNinja, ( Umiejętne uzywanie Painta tez daje dobre rezultaty ) tylko po co...
al masz racje... doświadczam tego czesto :roll:
M.Szabelski
13-09-2006, 23:19
szumy z D70 są też bardziej monochromatyczne...
JHollow, pórownywanie Noise Ninja do Painta to gruba przesada, chyba nie wiesz o czym piszesz. Wkurza mnie jak ktoś pisze o jedynie słusznym rozwiązaniu, wyśmiewając inne. Możliwe, że nie poznałeś dobrze NN, albo nie potrafisz dobrze go wykorzystać.
Może zrobimy test - weźmiemy jedno zaszumione zdjęcie i odszumimy je, ty swoim super hiper, a ja Noise Ninja i porównamy efekty, co ty na to?
tomtytus
13-09-2006, 23:55
Miało być o szumach a nie o odszumianiu - a skoro tyle gwaru o odszumianiu, rosumie się samo przez się, że trochę szumią te nikony :-)
Wracając do tematu, na innym forum widziałem test szumów d80tki po którego obejrzeniu stwierdziłem, że d80 przy iso 1600 szumi tak, jak d70 przy 800.
To moje subiektywne odczucie.
hmmmm... no nie wygląda to najlepiej (szumy).... :?
kurcze to przecież "tylko" iso 1000 :( a co z 1600 :!:
zgadzam się z kimś kto pisał wcześniej że szumy w d70 wydają się bardziej monochromatyczne...
szkoda - najwyraźniej za dużo oczekiwałem od tej puchy...
chyba zamiast wydawać $$$ na nowe body nikona pomyślę nad innym rowiązaniem :( - zmianą systemu...
wszystko zalezy od tego co sie fotografuje ja wysokich iso nie uzywam w takich scenraich jak ta przedstawiona w tescie ale raczej w ciemnych pomieszczeniach gdzie nie moge uzyc lampy lub po prostu sie nie sprawdza i trzeba sie posilkowac wysokim iso
dla mnie licza sie wyniki wlasnie w takich warunkach a nie zrobione przy zachodzie slonca z czasem 1/1000!
No cóż, praw fizyki nie można zmienić, mniejsza rozdzielczość matrycy - mniejsze szumy.
No co ty gadasz? Idąc tym tropem należałoby stwierdzić, że najmniejsze szumy to się ma z coolpix-ów, a największe to np z dwusetki. Nie mówię tu już o dużych matrycach typu mark2, bo wiadomo, cmos mniej szumi. Ale generalnie większa matryca, więcej szczegułów, mniej szumów.
loriath no wiem , wiem ze nie NEF-y Poprostu imho w/w program zawodzi po całej linii jesli chodzi o sam temat "szumów' ...taka mała dygresja...
W bibble pro szumy na NEFach usuwa właśnie ninja pozostawiając w pamięci programu
odszumiony obraz NEFa . Noise Ninja jest obecnie niezaprzeczalnie najlepszym tego typu
produktem na rynku , algorytm tej firmy stosują na licencji inni producenci oprogramowania
wsześniej wymienieni w tych postach. Nieco inaczej działającym programem - dającym lepsze
wyostrzenie ale i większe skutki uboczne (ziarnowanie) jest Neat Image . Porównywanie
obydwu z NX jest bezcelowe . Test prosty , pobrać triale na próbę i tą samą fotkę odszumić
na trzy sposoby a potem wycinek z formatu 30x40 i do labu. wynik - bez komentarza - sam ocenisz.
pozdrawiam
Miało być o szumach a nie o odszumianiu - a skoro tyle gwaru o odszumianiu, rosumie się samo przez się, że trochę szumią te nikony :-)
Wracając do tematu, na innym forum widziałem test szumów d80tki po którego obejrzeniu stwierdziłem, że d80 przy iso 1600 szumi tak, jak d70 przy 800.
To moje subiektywne odczucie.
Otóż to - wyniki będą bardzo różne przy różnych testach. Dlatego wogóle nie wiem czy jest sens robić takie testy... Mnie raz wyszło że d80 ma znacznie mniejszy monochromatyczny szum, a drugim razem że jednak odwrotnie... i sam nie wiem, skołowany jestem :)
Adam Trzcionka
14-09-2006, 08:59
ciągle jest zamieszanie. i może za wcześnie na takie wnioski, ale miało szumieć mniej, szumi po staremu. pora więc albo to zaakceptować, albo kupić D50 :wink:
Ale zaraz zaraz - przecież szum to jedno, a algorystmy odszumiania w aparacie to drugie. Przecież poza tym co zarejestruje matryca nie mniej ważne jest w jaki sposób soft to zinterpretuje :)
Ale zaraz zaraz - przecież szum to jedno, a algorystmy odszumiania w aparacie to drugie. Przecież poza tym co zarejestruje matryca nie mniej ważne jest w jaki sposób soft to zinterpretuje :)
Ergo - wniosek, żeby strzelać w raw-ach i samemu mieć nad wszystkim kontrolę, ale z drugiej strony matryca sama w sobie tez jest wazna, matryce cmos generują mniej przeciez szumów niż ccd.
JHollow, pórownywanie Noise Ninja do Painta to gruba przesada, chyba nie wiesz o czym piszesz.
Nie rozumiesz najwyraźniej metafory, a wykrzykiwanie swoich racji niczemu nie służy.
Jak pisałem, to moje zdanie po uzywaniu nie tylko tych dwuch programów , nie pasuje Ci to ...wsio ryba :lol: Używaj tego na czym uzyskujesz najlepsze wyniki... bo w koncu liczy sie efekt a nie czym i jak :wink:
a1rh+
Piszesz rzeczowo jednak nie chodziło mi własnie o NEF-y.:wink:
Tak czy inaczej proponujesz dośc sensowne rozwiązanie które warto przeprowadzic. Widac o "algorytmach" wiesz wiecej niz ja :P :wink:
M.Szabelski
14-09-2006, 10:41
ikonay - kolega Kameh mial na mysli liczbe pikseli
Musze powiedziec, ze rozczarowal mnie ten test. D80 bylo pretendentem do zastapienia mojego D70 w przyszlosci. Ale jezeli nic sie nie zmieni w kwestii szumow, to chyba kupie D50 :!: Nie rozumiem tego, co robi Nikon. Do szumow i walki z nimi w post-processingu mozna sie przyzwyczaic, ale sa pewne granice. Nikon zdaje sie kompletnie olewac problem szumienia swoich body...
dla porownania nie mam D70 ale dwie foty z ISO 1600 z D80
http://lifeweb.pl/temp/DSC_0655.JPG (na zewnatrz)
http://lifeweb.pl/temp/DSC_0656.JPG (wewnatrz)
foty prosto z D80 bez obrobki redukcja szumow wylaczona nie wiem czy D70 szumi slabiej czy mocniej ale ja taki szum akcpetuje
pozdrawiam
Mam pytanie do loriath, właśnie jestem na etapie wymiany body (miałem D50) a Ty masz D70 i D80 więc jestem ciekaw czy drugi raz byś kupił D80 czy został byś jednak przy D70.
Jeżeli poparłbyś to argumentami to będę wdzięczny.
dla porownania nie mam D70 ale dwie foty z ISO 1600 z D80
http://lifeweb.pl/temp/DSC_0655.JPG (na zewnatrz)
http://lifeweb.pl/temp/DSC_0656.JPG (wewnatrz)
foty prosto z D80 bez obrobki redukcja szumow wylaczona nie wiem czy D70 szumi slabiej czy mocniej ale ja taki szum akcpetuje
pozdrawiam
To co pokazałeś nie ma prawie szumu i ja to rozumiem, bo na moich JPGach prosto z aparatu miałem podoby wynik. Chciałbym, żeby wszyscy zrozumieli jeden fakt - ja w swoim teście chciałem pokazać maksymalny poziom szumów jaki wychodzi prostu z aparatu bez żadnego odszumiania zarówno w samym body jak i w postprocesingu. Dlatego szumy w moim teście są dość mocno widoczne. Ale ceła siła tego aparatu nie polega na samej matrycy, tylko na tym w jaki sposób oprogramowanie aparatu interpretuje te szumy. Po zdjęciach life'a widać, że robi to bardzo dobrze! Dlatego nawet jeśli odszumianie jest wyłączone w korpusie, to jakimś cudem jpg'i wychodzą gładkie w miarę, w przeciwieństwie do NEFów. Piszecie, że przerażające są te szumy - założę się, że z D200 przy tych samych warunkach byłoby podobnie. Test miał pokazać tylko to, że charakter szumów z d70 i d80 jest inny... a same aparaty, a właściwie ich wewnętrzny soft radzi sobie w obu przypadkach inaczej. Stąd niektórym wychodzą fotki bardzo fajnie ostre i gładkie - ale one nie są z NEFów tylko z JPGów.
Czy gdybym posiadał dzisiejszą wiedzę i mógł jeszcze raz wybrać co kupić, zdecydowałbym się znów na d80 - bo ten aparat jest wyposażony w parę bardzo przydatnych funkcji, których w d70 nie było, albo były ograniczone:
- podgląd iso w wizjerze
- mimo wszystko (moim zdaniem) zmniejsze i bardziej akceptowalne szumy matrycy. W innych testach wychodziło, że do ISO 800 jest gładziutko, czego o d70 powiedzieć nie można było.
- ISO 100, czyli gładsze fotki
- znacznie bardziej rozbudowana obsługa lamp błyskowych - sterowanie z lampy wbudowanej z kontrolą siły błysku poszczególnych grup lamp
- HSS (Auto FP)
- możliwość opóźnienia wyzwolenia migawki względem podniesienia lustra
- większa matówka
- więcej pól AF
- pewniejszy AF (tak mi się przynajmniej wydaje, że jest bardziej skuteczny niż w d70.. poza tym ktoś o tym pisał)
- zmiana trybu AF z guzika, a nie z menu
- wydaje mi się, że lepiej działa balans bieli, bo w świetle żarowym w domu od razu robił mi na auto tak jak trzeba, a nie tak jak d70, gdzie zdjęcie po prostu było na maxa żółte...
- większa rozdzielczość matrycy, co dla mnie ma spore znaczenie, bo mając te 800 pixeli więcej na dłużsyzm boku iu prawie 600 na krótszym mam większą elastyczność kadrowania po fakcie, no i przede wszystkim lepszą jakość fotek - na wystawy potrzebuję zrobić odbitki 30x45 i z 10 mega więcej będę miał niż z 6.
To na tą chwilę wyczerpuje moją listę pozytywów tego aparatu. O obróbce zdjęć w aparacie i możliwości zrobienia slide show z dźwiękiem i efektami wypowiadać się nie chcę - choć uważam, że lepiej że takie możliwości są, niż jakby ich miało nie być.
A wracając do szumów, to nie ma dla mnie znaczenia czy zdjęcia bez jakiejkolwiek obróbki będzie mocno zaszumione - interesuje mnie jakość samego zdjęcia, jakie otrzymuję i nie ma dla mnie znaczenia czy w aparacie było włączone czy wyłączone odszumianie.
markos_digit
14-09-2006, 12:41
Musze powiedziec, ze
y...
Najlepiej wstrzymać się szybkimi opiniami. Test "loriatha" jest z gatunku tych ekstremalnych. Tzn. bardzo mało światła, scena niedoświetlona, tak żeby w sposób maksymalny uwidocznić szumy. Taki był zamysł testu. Przecież "loriath" nie namawia do wykonywania zwykłych zdjęć z przymknięta przysłoną. To tylko w ramach tego testu.
Jeśli nie ma światła zawsze pojawi się szum.
Co więcej zastosował optymalizację Vivid, która powoduje zwięszenie kontrastu, wyostrzenie a do tego podnosi nasycenie.
Dla porównania masz test zrobiony przez "life" dla ISO1600 z prawidłowo naświetloną sceną.
No i jeszcze jeden poważny plus d80:
- gigantyczny, dokładny i ostry wyświetlacz, na którym można zbliżyć do pixela i wspaniale ocenić jakość zdjęcia, albo podejrzeć pełny histogram :)
Czytam i czytam ... onanizujecie sie zamiast isc robic zdjecia.
gALL, nie marudź :-) Trzeba zawsze najpierw się trochę pobudzić takimi dyskusjami, bo potem jest chęć sprawdzenia wszystkiego w terenie. Sam pokaż jakieś ostatnie zdjęcia, jakeś taki mądry :P
Ja i zdjecia ... kpisz czy o droge pytasz?
Ostanie gnioty wisza na Sabacie (te z Niagara Falls). :twisted:
Oj gnioty, gnioty :) Ale to nie temat wątku, więc dajmy sobie spokój :)
Piterspl
14-09-2006, 15:10
a sprawdzaliscie Neat Image ? ladnie redukuje szumy ...
http://www.neatimage.com/
ooups ... doczytalem do konca i widze ze juz bylo pisane o tym programiku (a1rh+)
troche nie rozumiem problemu z szumami w d80
bawiłem sie w domu przy iso 1600 i owszem na monitorze szumy widać.
ale na papierze juz nie, robilem odbitki 20x30 bez jakiejkolwiek ingerencji PSa, czy też odszumiaczy.
Z efektow jestem bardzo zadowolony.. a porownywać tych dwóch aparatów to wydaje mi sie ze nie ma sensu wogóle.
No, trochę uszło powietrza z nabywców d80 i okazało się że nie takie straszne te szumy z d70.
No niestety lepsze jest wrogiem dobrego.
Myslę, że z tymi szumami nie chodzi o to żeby złapać zajączka, ale by gonić go.
"na monitorze szumy widać. ale na papierze juz nie"
Na papierze widac tylko ziarno.
O rozmiarach pojedynczych pikseli...
:)
Pamiętajmy o jednym, że szumy w naszych cyfrach, to ich dusze. Aparat pozbawiony szumów jest bez duszy ;)
Dlatego mnie szumy nie przeszkadzają, muszą jakieś być, żeby zdjęcie nie było canonowsko plasticzane ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.