Zobacz pełną wersję : Srubokret - zagadka
gregory63
13-05-2009, 23:07
Bardzo prosze o wyjasnienie albo podanie jakiegos linka, - a mianowicie: Wiekszosc z was na pytanie co kupic odpowiada ze Dxx bo ma srubokret. Interesuje mnie jak dziala ten srubokret. Dedukuje, ze aparat ze srubokretem przenosi neped w sposob mechaniczy, za pomoca jakiejs dzwigni - jak to naprawde wyglada?
W obiektywach SWM czy HSM jest ultradzwiekowy silnik, ktory jest jakby atutem podkreslanym przez sprzedajacych " obiektyw posiada bardzo szybki, precyzyjny, cichy naped AF " . Czy taki obiektyw potrafi szybciej ustawic ostrosc?
velaskez
13-05-2009, 23:12
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotopolis.pl/obrazki/nikon_d80_bagnet_pochyl.jpg)
Między dolną śrubą bagnetu a pierwszą po lewej, tak jak widzisz, jest dzyndzek. To jest napęd AF. W obiektywach bez własnego napędu jest takie wyżłobienie. To się razem sprzęga i abla;)
tomtytus
13-05-2009, 23:17
Śrubokręt czyli silnik zamontowany w body, który poprzez "dzyndzelek" (foto powyżej) napędza element odpowiedzialny za przesuwanie soczewek czyli łapanie ostrości w obiektywie bez silnika.
Gdybyś choć raz usłyszał, jak to działa - wiedziałbyś, dla czego śrubokręt...a bardziej wiertarka albo wkrętarka :)
velaskez
13-05-2009, 23:20
Bez przesady...aż tak źle nie jest.
gregory63
13-05-2009, 23:22
AHA!!, a ja myslalem ze cos sie kreci dookola bagnetu. DZIEKI!
sztefanek
13-05-2009, 23:55
Np:d50 szybciej ustawia ostrość z af50/1.8D niż z afs16-85/3.5-5.6.Swiadczy to o tym,że afs wcale nie jest gwarancją szybkości.
Np:d50 szybciej ustawia ostrość z af50/1.8D niż z afs16-85/3.5-5.6.Swiadczy to o tym,że afs wcale nie jest gwarancją szybkości.
Zgadza się. Są szkła bez "na śrubokręt", które ostrzą szybciej niż niektóre AF-Sy.
BugsBunny
14-05-2009, 08:40
główną wadą "śrubokręta" jest nie szybkość - często jest szybszy niż AF-S - tylko dokładność. Obiektyw z silnikiem jest w stanie przeostrzyć o kilka centymetrów, np. przy poruszeniu się obiektu, szkło napędzane z korpusu nie jest tak precyzyjne.
Nikon najwyraźniej powoli odchodzi od napędu z korpusu - i słusznie
główną wadą "śrubokręta" jest nie szybkość - często jest szybszy niż AF-S - tylko dokładność. Obiektyw z silnikiem jest w stanie przeostrzyć o kilka centymetrów, np. przy poruszeniu się obiektu, szkło napędzane z korpusu nie jest tak precyzyjne.
Nikon najwyraźniej powoli odchodzi od napędu z korpusu - i słusznie
Niesłusznie... że dorzucę swoje trzy grosze...
Niesłusznie... że dorzucę swoje trzy grosze...
Słusznie. Ale gdyby jednocześnie z tym odchodzeniem znacznie sprawniej odświeżał stare śrubokrętowe szkła.
sztefanek
14-05-2009, 17:49
Może i słusznie,ale czy kupując dzisiaj np.af85/1,4D to tak jakbym kupował coś przestarzałego co może płatać figle?Nierozumiem też dlaczego w broszurach reklamowych f5,albo f100 było tak dużo ochów i achów na temat szybkości i celności af.Czy za dziesięć lat okaże się,że afs jest starym wynalazkiem,który nie był wcale tak celny jak nam się teraz wydaje?:-DMyślę,że XXI wiek będzie wiekiem konsumenckim niestety.
Ależ celny ten sprzęt jest, nieprawdy nie napisali.
Jedyną rzeczą, o której należy pamiętać używając obiektywów ze śrubokrętem jest właśnie problem z przeostrzaniem. Wyobraź sobie, że robisz zdjęcie portretowe z niewielkiej odległości i na dużym otworze przysłony. Głębia ostrości wynosi np. 1cm - w tym przypadku jeżeli obiekt się ruszy szkło ze śrubokrętem może nie zareagować przez co będziesz miał obiekt poza GO.
Obiektywy af-s chętniej przeostrzają niż te ze śrubokrętem.
A to, że nie ma (jeszcze) 85/1.4 af-s to zupełnie inna bajka. Optycznie szkło i tak jest niezłe :]
velaskez
14-05-2009, 17:58
Może i słusznie,ale czy kupując dzisiaj np.af85/1,4D to tak jakbym kupował coś przestarzałego co może płatać figle?
Obiektywy nie starzeja sie tak szybko jak body. 85/1.4 to swietny obiektyw, z pieknym bokehem, wart swojej ceny.
Co do ohow i ahow nad AF-S to zalezy w jakim szkle go masz. Jak podepniesz cokolwiek bez AF-S pod puche z serii Dx to bedzie to szybsze niz powiedzmy AF-S 18-55. Natomiast AF-S z SWM z drozszych szkiel np. 24-70/2.8, 70-200/2.8 to jest szybki i tyle.
sztefanek
14-05-2009, 18:17
Czyli rozumniem,że można śmiało porównać dzisiejszy śrubokręt z d700 do tego z f100?
woytec60
14-05-2009, 18:50
Czyli rozumniem,że można śmiało porównać dzisiejszy śrubokręt z d700 do tego z f100?
Ło matko...
Śrubokręt to tylko sprzęgło i mechanika, szybkość AF lezy także w szybkości procesora i jakości czujników AF a także w sofcie.
F100 a D700 to technologiczna przepaść, porównac można tylko własnie ten "śrubokręt" a nie szybkośc i celnośc autofokusa :roll:
velaskez
14-05-2009, 20:41
Czyli rozumniem,że można śmiało porównać dzisiejszy śrubokręt z d700 do tego z f100?
Wez do lapek f100 i d700 i porownaj. Osobiscie mialem tylko D700 w raczkach, wiec nie mam porownania...
BugsBunny
14-05-2009, 20:42
Wez do lapek f100 i d700 i porownaj. Osobiscie mialem tylko D700 w raczkach, wiec nie mam porownania...
oj zdziwiłbyś się bardzo...
velaskez
14-05-2009, 20:44
oj zdziwiłbyś się bardzo...
W sensie?
BugsBunny
14-05-2009, 20:51
W sensie?
w sensie że F100 nie ma co prawda 51 pól AF a tylko 5, ale za to piekielnie czułe i precyzyjne, a sam napęd jest bardzo mocny, znacznie mocniejszy niż np. w D200
może nie radziłby sobie tak dobrze jak D700 przy śledzeniu obiektu po całym kadrze, ale we wszystkim pozostałym nie miałby się czego wstydzić
gdyby była okazja to gorąco polecam każdemu dopięcie swoich śrubokrętowych szkiełek do F100 albo F5 - dostają takiego kopa że szok :-D
na dużego kopa potrzeba dużo mA, dzisiaj trend idzie odwrotnie, trzeba oszczędzać, bo jest gdzie tracić, a wymieniać aku jakoś nikt nie chce za często.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.