Zobacz pełną wersję : problem z Sigmą 10-20 - SAMPLE PRZYKŁADOWE
takpoprostu
13-05-2009, 19:21
Witam serdecznie wszystkich..... Mam problem, (poważnie brzmi).... Zakupiłem dziś Sigmę 10-20 i po parunastu pstrykach zauważyłem że ona strasznie traci ostrość w lewym rogu :( Praktycznia cała lewa strona i troszkę góry jest nieostra w porównaniu z resztą... Załamany jestem.. jechałem po nią 70km w sklepie testowałem niby OK. w domu zacząłem pstrykać przeraziłem się... 20mm OK.. 10mm nieużywalne.... w linku poniżej przedstawiam zdjęcia... Prosiłbym Was o opinie ... a szczególnie tych co posiadają te szkło
http://www.szubi.netiz.pl/sigma/s/
a tutaj reszte sampli
http://www.szubi.netiz.pl/sigma/
__________________
IMO całkiem normalne dla tego szkła. Trzeba mieć duże szczęście (a nawet mam wątpliwości czy się komuś udało), żeby trafić na egzemplarz, który nie mydli w rogach na pełnej dziurze przy 10 mm. Chociaż w twoim coś faktycznie to mydlenie bardzo nierówne.
Specjalnie obejrzałem własne z foty 10-20 i niema mydlenia. Wprawdzie nie zrobiłem na 10 reprezentatywnej próbki (tylko "Neptun" z boku w pełnym słońcu), ale na tych kilku nie ma negatywnych objawów. Może to kwestia konkretnego egzemplarza.
takpoprostu
13-05-2009, 20:47
a no... i to tylko występuje jak ostrzy w nieskończoność
Photoartbox
13-05-2009, 21:15
Problem przy tak szerokim obiektywie polega na tym, ze jak ostrzysz na jakis odlegly obiekt, to przy przyslonie 4 boki lub bok czesto nie lapia sie w glebi ostrosci. Sprobuj na spokojnie, najlepiej ze statywem sfotografowac jakas duza plaska powierzchnie i pamietaj o tym aby aparat byl idealnie rownolegle do tej plaszczyzny, wtedy bedziesz mogl ocenic. Moj niepokoj budzi jedynie zdjecie drzwi garazu (chyba sa to drzwi), reszta wyglada calkiem normalnie, nie mozna brac pod uwage pstrykow wystawy przez szybe ;) Z opinia kolegi markB sie nie zgadzam, (pewnie sam ma Tokine, posiadacze Tokin nie lubia tej Sigmy ;) ) mialem te Sigme do Pentaxa, teraz mam do Nikona i nic nie mydli.
takpoprostu
13-05-2009, 21:35
aha, boje sie tego ze gdy bede pstrykal slub i w kosciele trzasne zdjęcie na f4 to jedna stronagości będzie rozmyta, druga ostra... tego się boje :(
Z opinia kolegi markB sie nie zgadzam, (pewnie sam ma Tokine, posiadacze Tokin nie lubia tej Sigmy ;) ) mialem te Sigme do Pentaxa, teraz mam do Nikona i nic nie mydli.
Z opinią można się nie zgadzać, każdy ma swoje zdanie. Niestety jestem właścicielem Sigmy, Tokiny nigdy nie miałem.
Photoartbox
14-05-2009, 08:05
aha, boje sie tego ze gdy bede pstrykal slub i w kosciele trzasne zdjęcie na f4 to jedna stronagości będzie rozmyta, druga ostra... tego się boje :(
Generalnie 10-ciu mm do "polowania" na ludzi nie polecam. "Rozciagniete" piksele, szczegolnie mocno na krawedziach, niezbyt korzystnie odzwierciedlaja sylwetki ludzkie. Jednakze jesli nie ma innego wyjscia, to lepiej takie zdjecie niz zadne. Tu masz przyklad grupy ludzi na 10mm i F4. Prosze nie oceniac wartosci artystycznych zdjecia, bo nie o to w tej dyskusji chodzi, jak to ktos ladnie powiedzial: "nie doszukujmy sie sztuki, tam gdzie jej nie ma" ;) Tym zdjeciem chcialbym rowniez nawiazac do rzekomego "mydlenia" na Sigmy na bokach, biorac pod uwage fakt, ze 10mm, to ekstremalnie szeroko, czepianie sie ostrosci zdjecia na bokach przy calkowicie otwartej przyslonie jest moim zdaniem zwyklym marudzeniem. Dodam jeszcze, ze zdjecie nie jest kadrowane, w tej wielkosci (w sensie kadru oczywiscie) opuscilo aparat.
http://farm4.static.flickr.com/3530/3461335123_7978a84715_o.jpg
takpoprostu
14-05-2009, 09:13
ale twoja sigma lepiej wypada niż moja. a co do kościoła, głównie chodzi o to że chce uzyskać efekt tej "wielkości" i przestrzenności kościołów... niestety tego zawsze mi brakowało bo najszerszy kąt który posiadam to 28mm.... No i gdy pstrykam przygotowania u pana czy pani młodej to czasami jest naprawdę ciasno.... te 18-20mm sigmy jak znalazł... tylko szkoda że wtedy tak ciemno...
A wracając do zdjecia które pokazałeś, to twój egzemplarz niby mydli na rogach ale nie jest to tak rozległe jak u mnie.... I co najważniejsze jest równo... A w moim przypadku przy f10 dopiero to się w miarę normuję... Kurczę jestem trochę w szoku, bo naczytałem się tyle superlatywów na temat tego szkła, prawie wszyscy chwalili ją więc kupiłem i jestem trochę zawiedziony :( Tylko co ja kupie zamiast tej sigmy by miało 10mm i kosztowało do 2 tyś.... Wyboru zabardzo nie mam...
Sam miałem podobne dylematy odnośnie jak pracuje moja Sigma, w sumie to co wymyśliłem, to, to że tym obiektywem trzeba uczyć się robić zdjęcia i doświadczalnie dojść do tego, co jak kadrować. Zniekształcenia przy szerokim kącie są bardzo duże i charakterystyczne dla tego typu obiektywu, więc 10mm unikam jak mogę, staram się główne obiekty umieszczać w centrum kadru, unikać na fotografiach dużych skosów itd., przy szerokich kątach zostawiać sobie miejsce na "prostowanie". Myślę, że Twoje zadowolenie z obiektywu zacznie rosnąć z czasem, jak poznasz jak się zachowuje. GO mimo, że olbrzymia to jednak jest i chyba też powoduje rozmycie obiektów na brzegach (zwłaszcza przy ostrzeniu na nieskończoność) - często są najbliżej, do takich wniosków doszedłem. Generalnie sam się zaprzyjaźniam z takową Sigmą.
takpoprostu
14-05-2009, 13:34
dla mnie 10mm jest najważniejsze ... I właśnie chodzi mi o te przerysowania.. a gdybym chciał 20mm to kupił bym sobie kita, albo tamcia 17-50... Dlatego mi tak zależy na tym szerokim końcu :( No ale pojade we wtorek i podepne inne egzemplarze bo mają jeszcze 2 sztuki... zobaczymy co z tego wyjdzie...
No na szerokim końcu też jest i 11 i 12 mm i jest to bardzo szeroki kąt i niekiedy wystarcza (dla mnie). To życzę powodzenia w podmiankach z zaciekawieniem będę dalej śledził wątek.
Photoartbox
15-05-2009, 07:44
Mysle, ze problem polega na samym przeznaczeniu tych 10-ciu mm. 10-mm uzywa sie standardowo do krajobrazow i architektury, a wtedy przymkniecie przyslony jest jak najbardziej wskazane. Praw optyki nie da sie ominac, 10mm to skrajna wartosc, jaka pozwala na wykonywanie zdjec na DX-ie (nie licze 8mm fishow), a jak to ze krajnymi wartosciami bywa ma swoje wady, ktore z kolei nalezy zaakceptowac i nauczyc sie omijac. Do ludzi bardziej polecalbym Ci fisha, Sigme, Nikona albo Samyanga. Sa bardzo szerokie i dzieki temu, ze nie sa skorygowane, zakrzywiaja obraz a nie probuja "sztucznie" prostowac i naciagac piksele. Ostre sa od pelnej dziury, jasne i od biedy mozna zdjecia z nich prostowac softowo. Jeszcze przyklad przymknietych 10mm Sigmy, moim skromnym zdaniem jest wystarczajaco ostro, a przy tak krotkiej ogniskowej nawet przymkniecie do f11, rezultuje czasem 1/125s pozwalajacym nadal na spokojne fotografowanie bez statywu.
http://farm4.static.flickr.com/3596/3367801948_dee1824146_o.jpg
takpoprostu
19-05-2009, 19:00
Hej, no i wróciłem ze sklepu... przetestowałem dwie sigmy i dwa tamrony 10-24... Tamron wymięka przy Sigmie (mimo że byłem bardziej nastawiony na Tamcia) więc zostałem przy Sigmie, no i wybrałem.... Jest lepiej i to o wiele lepiej, boki mydlane ale nie aż tak i co ważne mydlane równo... A nie że prawa świetna lewa do bani jak poprzednio... 3 sampelki w pełnej rozdzielczości pstryki w jpg 10mm f4 http://www.szubi.netiz.pl/sigma/nowa_sigma/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.