PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55mm prośba o radę...



Weingrass
13-05-2009, 03:27
Witam
Stanąłem przed dylematem co wybrać:
Nikkor 17-55mm f2.8 czy...
Nikkor 16-85mm VR + afs 35 1.8 dx + lampa (sb600 lub zamiennik)

Kwota końcowa mniej więcej taka sama a dylemat wielki... dodam, że przeczytałem prawie wszystko na temat 17-55.
Dodam, że aparat to Nikon d2h. Zastosowanie nieprofesjonalne.
Z góry dziękuję za porady i pozdrawiam.

velaskez
13-05-2009, 04:51
Po pierwsze to prośba
Po drugie to 17-55/2.8 ;)

wlopis
13-05-2009, 06:01
Krótko, bierz N17-55/2,8.

sokrates
13-05-2009, 07:08
bierz 17-55. Lampę i inne szkła i tak dokupisz prędzej czy później ;-)

Archibald
13-05-2009, 08:29
Do ciemnych pomieszczeń N17-55 i tak bez lampy nie wystarczy, do radosnego fotografowania na dworze natomiast w zupełności starcza N16-85. Mało tego z tym droższym mam niemiłe wspomnienia, ten tańszy służył mi znakomicie przez kilka tysięcy zdjęć :)

Wiem, że robię sobie wrogów, ale moim zdaniem N17-55 nie jest wart swojej ceny, prawdę mówiąc 16-85 też mógłby być trochę tańszy... ale ponieważ uwzględniasz zakup stałki ja bym proponował inne rozwiązanie: N35/1,8 + N85/1,8 + N18-70/3,5-4,5 i jeszcze starczy Ci na lampę - jeżeli weźmiesz N18-70 nowe to za te trzy szkła wydasz ok.3,500 tysiąca, jak weźmiesz używkę to powinieneś się w 3 tysiącach zmieścić i masz nową SB900 (ja wziąłbym SB800 ;)).

...trochę przepinania, ale zestaw mniamuśny ;)

Pozdrawiam.

Photoartbox
13-05-2009, 08:32
To ja wrzuce jeszcze jeden zestaw: Tamron 17-50/2.8 + N35/1.8 + Lampa - aby bylo jeszcze trudniej wybrac ;)

sokrates
13-05-2009, 08:47
To ja wrzuce jeszcze jeden zestaw: Tamron 17-50/2.8 + N35/1.8 + Lampa - aby bylo jeszcze trudniej wybrac ;)

jest to dobre rozwiązanie.

coroner
13-05-2009, 08:57
Zestaw #3: malina

KONRADOO
13-05-2009, 09:09
Arczibald ma rację N17-55 powinien być dużo tańszy :-) ale mimo wszystko w tym momecie niezamieniłbym go na nic innego :twisted:

Luźna gumka
13-05-2009, 09:17
Zacznę od tego, że miałem 17-55, poużywałem i powiem szczerze zgadzam się z Archibaldem.

Wiem, że na początku N 17-55 kusi. Duży, czarny, metalowy, można poszpanować, a do tego dochodzi pro-wygląd i od razu starasz się robić pro-zdjęcia, jak na pro-obiektyw przystało. Ale co tu dużo pisać, nie będę opowiadał, że 2.8 to ciemnica (bo de facto tak jest, ale do tego każdy musi dojść osobiście), ale zdjęcia od 2.8 wzwyż są po prostu... nudne. Na DXie głębia jest na tyle duża, że 2.8 to jest naprawdę sporo, nawet na 55 mm.

Ja zamieniłem N 17-55 na Sigmę 30/1.4 oraz miał do tego dojść N 85/1.4 (dziękuję za to Niedzwiedziowi, że mnie zaraził stałkami). Po zamianie zuuma na stałki bałem się utraty uniwersalności, ale otrzymałem najważniejszą rzecz - kreatywność. Nauczyłem się "patrzeć" stałkami. Zanim zrobiłem zdjęcie, pomyślałem, które szkiełko będzie odpowiedniejsze. Świat od 1.4 do 2.2 to jest dopiero magia! Spróbuj przymknąć takiego N 17-55 do 1.4, albo f/2. Nie da się!, a z tego co mi wiadomo stałeczkę spokojnie do f/2.8 przymkniesz ;)

Generalnie z zuumem i tak będziesz używać lampy (w określonych warunkach), więc czy będzie 2.8 czy 3.5, czy 4.5, to (wg mnie) jeden pies.

Ale generalnie dzieci i tak lubią uczyć się na swoich błędach, a nie błędach rodziców, więc prawdopodobnie kupując ciemniejszego zooma ze stałkami, będzie Cię męczyć, czy, aby na pewno Nikkor 17-55 nie byłby lepszy... w końcu to 2.8... tyle na jego temat napisano... itp, itd...

Generalnie z tego co zauważyłem na forum dominuje taka ścieżka wymiany obiektywów:

Kit -> N17-55 -> Stałki -> Stałki manualne -> Średni format ;) (to taka moja ścieżka rozwoju kariery) Pytanie, na którym etapie się dana osoba zatrzyma.

szwagir
13-05-2009, 09:20
Krótko, bierz N17-55/2,8.




Zgadzam się:)

kichu
13-05-2009, 09:26
Ja sie z kondziem w 98% zgadzam, ale przewrotnie jednak radzil kupic zooma, a to z tego wzgledu, ze stalki predzej czy pozniej i tak dokupisz :)

Z czysto psychologicznego punktu widzenia po tym jak wydales juz 5 kola na szkielko, koszt jednej czy dwoch stalek bedzie wydawal Ci relatywnie niewielki.

W odwrotna strone to moze nie zadzialac, bo bedziesz sobie myslal... mam jasne stalki po cholere wydawac jeszcze full kasy na ciemniejsze szklo i to zooma.

A w praktyce dobrze miec i stalki i jasnego zooma.

mjr
13-05-2009, 09:30
To ja zgadzając się z Archibald,em dodam jeszcze swoją propozycję.
Wróciłem niedawno z Irlandii, gdzie od kolegi Gdasteve, pożyczyłem zamienię obiektyw 18-200VR.
Od tej pory jestem w 100% przekonany do VR-a :!:

Moim zdaniem, kolego Weingrass, powinieneś kupić Nikkora 18-200VR + Nikkora 35/1.8 + SB900 i cieszyć się ze swoich zdjęć.

Archibald
13-05-2009, 09:31
...Kit -> N17-55 -> Stałki -> ...

Ta część ścieżki zgadza się z moim rozwojem, z tym, że pominąłem środek ;)

Zgadzam się z kondeuszem w każdym szczególe, poza "wymuszeniem myślenia" tylko stałki dają porządne światło, o plastyce nie wspomnę ;) Oczywiście zaproponowanego przeze mnie kita 18-70 można zastąpić np. Tamronem 17-50, ale... szybkość i dokładność AF w porównaniu z Nikkorem wysiada w przedbiegach, poza tym jakość obrazu (szczególnie w narożnikach) jak dla mnie jest bez porównania... owszem, jest ciemniejszy, ale nie wymienię go na kundelka - miałem różne, imho najlepsza była Tokina 16-50, ale po przejściu na stałki... zoom gości na body tylko dla 18mm ;)

szwagir
13-05-2009, 09:36
Kolega chyba miał dylemat między Nikkor 17-55mm f2.8 a
Nikkor 16-85mm VR + afs 35 1.8 dx + lampa (sb600 lub zamiennik)
a nie 18-200VR. Wg mnie nie ma porównania między 17-55 a 18-200 ;)

kemot
13-05-2009, 09:39
Pomyśl jeszcze o przyszłości, kupując 17-55 wiążesz się z formatem dx na dłużej, albo godzisz ze sporą stratą przy odsprzedaży. Ja mam t17-50 i jestem bardzo zadowolony, a jak ciemno lub potrzebna mała GO, to wyjmuje s30. Tamron poza goszą mechaniką daje obrazek tak samo dobry jak nikkor. IMO nie warto przepłacać, jeśli nie pracuje w ciężkich warunkach.

mjr
13-05-2009, 09:40
szwagir, wiem. Dlatego pisze, że ma się zastanowić nad lepszym obiektywem a realnie nie wiele droższym od tego co zakładał i o dużo większym zakresie.
A w cenie dalej się mieści w budżecie.

Pozdrawiam.

Pimps
13-05-2009, 10:14
No to jeszcze ja - posiadam kilka stałek tj. 35, 50, 85 a na dół 17-55 bo ta szerokość mi opowiada. Co do 17-55 praktycznie nigdy z niego nie korzystam bo wolę stałki ale byłem w tej dobrej sytuacji że miałem na niego pieniądze więc zakupiłem i jestem zadowolony bo jakość fotek jak dla mnie jest bdb. Ostatnio dla jakiejś firmy robiłem fotki do katalogu w ciasnym pomieszczeniu i tu jak nic bardzo mi się przydał i właśnie dla takich chwil mi jest potrzebny. Podkreślam nie musiałem wypruwać żyła aby go zakupić. Tak dla zainteresowanych tym szkiełkiem ze 2 przykłady fotek podaje poniżej choć tego już było wiele na forum.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/2/F10 mr.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/2/F20 mr.jpg)

mjr
13-05-2009, 10:17
Pimps, widzę, że spawa światłowód. Bratnia dusza ..... :D

Pimps
13-05-2009, 10:20
mjr - dokładnie tak.

BugsBunny
13-05-2009, 10:28
i jak zwykle stanęło na jedynie słusznym, najdroższym rozwiązaniu
tak, kup 17-55/2.8, jak będzie ciemno to świecić będziesz oczami, a jak Ci się zachce zdjęć z płytką GO to zawsze można sobie wmówić że to pase
spytał ktoś w ogóle do czego to wszystko?

dziwię się, że nikt nie zasugerował jeszcze wymiany tego rupiecia z czteromegową matrycą na obowiązujące FX - przecież tym się nie da zdjęć robić! ( wiem bo robiłem ) :wink:

Photoartbox
13-05-2009, 10:30
Ta część ścieżki zgadza się z moim rozwojem, z tym, że pominąłem środek ;)

Zgadzam się z kondeuszem Oczywiście zaproponowanego przeze mnie kita 18-70 można zastąpić np. Tamronem 17-50, ale... szybkość i dokładność AF w porównaniu z Nikkorem wysiada w przedbiegach, poza tym jakość obrazu (szczególnie w narożnikach) jak dla mnie jest bez porównania...

Niczego co zostalo w tym zdaniu napisane nie moge potwierdzic. Mam Tamrona 17-50 w wersji bez silnika i AF jest bardzo szybki i precyzyjny, o jakosci obrazka nie wspomne, to zupelnie inna bajka niz ta ciemnica 18-70 :)

jacek.ok
13-05-2009, 10:41
Jako posiadacz 17-55 napisze, ze gdybym stal przed takim dylematem to zdecydowanie bym teraz kupil 16-85. 17-55mm to nie jest zaden rewelacyjny obiektyw. Ja zanim trafilem na niewadliwy egzemplarz to musialem dwa oddac do sklepu i nie ja zreszta jeden. Bylo to dwa lata temu. Po drugie 16-85 ma leprze ostrzenie od przyslony f.8. Jego wada jest, ze nie ma stalego swiatla i jest ciemniejszy ale ma VR jest znacznie bardziej poreczny, lzejszy. 17-55 to jest normalna cegla. Do tej pory sie go nie pozbylem na rzecz 16-85 bo planuje przejsc na FF i wowczas cala optyka pojdzie na wymiane ale nikomu nie polecam tego obiektywu. Jego cena nie jest absolutnie adekwatna do jakosci.

Archibald
13-05-2009, 11:21
Niczego co zostalo w tym zdaniu napisane nie moge potwierdzic. Mam Tamrona 17-50 w wersji bez silnika i AF jest bardzo szybki i precyzyjny, o jakosci obrazka nie wspomne, to zupelnie inna bajka niz ta ciemnica 18-70 :)

Plastykę ma przyjemniejszą w sensie GO, bokeh ma brzydszy ;), ale porównaj sobie przy f3,5 albo nawet f4 jakość obrazka z narożników tych dwóch szkieł, i to nie z samych krawędzi ;). Pewnie, że Nikkor jest ciemniejszy, ale po mniej więcej dwóch latach biegania z Tamronem (i kompletnym braku możliwości dopasowania egzemplarza poprawnie współpracującego z moim D300) już do niego nie wrócę - wolę ciemniejsze szkło, ale Nikkora ;) Nie ujmuję Tamronowi, za te pieniądze jest super (jak dobierzemy do body), ale od kiedy głównie używam stałek i zoom jest mi potrzebny zasadniczo do szerokiego kąta to zdecydowanie wolę coś ze stajni Nikona, choćby było ciemniejsze ;)

Weingrass
13-05-2009, 12:04
Dziękuję wszystkim za (p)odpowiedzi - i przepraszam za błędy ort. :) generalnie, dla mnie osobiście wynika z tego, że nie ma co się szarpać z N17-55 i tak też myślałem, propozycja stałki 35 + 85 + zoom + lampa jest ciekawa bardzo i warta rozważenia, Tamron 17-50 - gdyby tylko szanse na znalezienie poprawnie działającego egzemplarza nie przypominały poszukiwania złota - to mnie przeraża bo w mojej okolicy nie ma zbyt dużo sklepów foto a te które są - to tragedia więc z przebieraniem byłby problem. Zdjęcia robię tylko i wyłącznie dla przyjemności więc nie zależy mi tak bardzo na pancerności ani wadze. Do tej pory miałem Nikkora 20-35 f2.8 szkło dla mnie super ale niestety zakończyło swój żywot w otchłaniach Morza Północnego... Wtedy postanowiłem kupić nowy zoom standard i parę innych drobiazgów jak stałka i lampa, ale wczoraj w nocy trafiło mnie, że za tą kasę można mieć N17-55.
Dziękuję wszystkim za porady i pozdrawiam:)

mjr
14-05-2009, 11:52
zoom jest mi potrzebny zasadniczo do szerokiego kąta to zdecydowanie wolę coś ze stajni Nikona, choćby było ciemniejsze ;)

Dlatego teraz chcę kupić np Nikkora 10-24.
Sam mam Tamrona 17-50/2.8 i chyba miałem szczęście, bo ostrzy idealnie. Ale jest już tak wyeksploatowany, że odkleiła się na nim guma od ostrzenia ostrości.

Ps:
Zastanawiam się jak Ty sobie radzisz np w kościele tylko 35 :?:
Czy nie wykonujesz reportaży ślubnych :?:

mjr
14-05-2009, 11:53
Dziękuję wszystkim za porady i pozdrawiam:)

Daj znać co wybrałeś.

Archibald
14-05-2009, 21:14
...
Zastanawiam się jak Ty sobie radzisz np w kościele tylko 35 :?:
Czy nie wykonujesz reportaży ślubnych :?:

Wejście Młodych na 35, do kazania na 35, podczas kazania idę "na tyły" i wówczas 18mm kita, potem 35 do połowy przysięgi, w trakcie modlitwy zmiana na kita i reszta na szeroko + 70mm na rączki z obrączkami (wolałbym drugie body i ten moment na 85/1,8 ale... nie mam drugiego body, a zleceniodawca mi nie kupi ;)), potem dalej kicior na szeroko z przodu i na szeroko do wyjścia. Sala - jak się da. Błogosławieństwo - również jak się da, jak jest miejsce to 35 jak nie ma to kit. Ot cała tajemnica ;)

Weingrass
14-05-2009, 21:52
Wciąż się zastanawiam jeszcze ale już chyba tylko nad tym co wybrać jako standard... 35mm i lampa będą na pewno, 17-55 raczej odpuszczam. Pozostaje dylemat jaki standard. W weekend wybiorę się może po sklepach trochę i popatrzę. Szkoda że Tokina 16-50 nie jest zbyt udana... Myślałem też nad takim rozwiązaniem: same stałki: 35mm + 85mm + coś szerokiego ale tutaj też zdaje się będzie problem... Na pewno dam znać co zakupiłem . Dzięki wielkie.

dareknik
14-05-2009, 22:02
Jak chcesz coś szerokiego i jasnego to Tokina 11-16/2.8. Bardzo dobry obiektyw i nie kosztuje majątek. Do tego 35mm, 85mm i masz fajny zestaw.

dareknik
14-05-2009, 22:04
podczas kazania idę "na tyły" i wówczas 18mm kita,

Ksiądz nie grzmi, jak Robisz zdjęcia na kazaniu?

Archibald
14-05-2009, 22:17
...Szkoda że Tokina 16-50 nie jest zbyt udana...

Eee... to bardzo fajny obiektyw, z moim D300 strasznie się lubili... dopóki nie zanabyłem 35-tki ;) Jedyna wada Tokiny to zauważalny spadek ostrości w narożnikach (ale i tak lepiej tu wypada niż Tamron, Tamron jest co prawda ostrzejszy, ale jeszcze mniej równo rozkłada ostrość)


Ksiądz nie grzmi, jak Robisz zdjęcia na kazaniu?

Jak idę na tył to nie grzmi, po pierwsze nie używam lampy, po drugie nie plączę się pomiędzy nim a Młodymi, po trzecie imho to jedyny spokojny moment coby wleźć na chór ;)

Tomar
14-05-2009, 22:44
Moja opinia niczego na pewno nie zmieni, ale pozwole sobie wtracic swoja trzy grosze o 17-55. Dwa lata temu uzywałem wlasnie jego razem z D300, pozniej go sprzedałem, zacząłem eksperymentowc z innymi obiektywami, miedzy innymi wlasnie 16-85 ktory uwazam za bardzo udany ale.... Efekt jest taki ze sprzedałem prawie wszystkie co miałem, włacznie z 16-85vr aby wrocic do 17-55. Wg mnie najlepszy obiektyw do dx. Widocznie mam fart ale znow trafil sie egzemplarz bez wady. A ze ciezki to dla mnie wielki plus. Mniej drży mi ręka, moge troche zejsc w dół z czasami.

mibartek
14-05-2009, 23:21
Jak chcesz coś szerokiego i jasnego to Tokina 11-16/2.8. Bardzo dobry obiektyw i nie kosztuje majątek. Do tego 35mm, 85mm i masz fajny zestaw.

jeżeli miałoby to być wszystko czym będziesz robił zdjęcia( + body oczywiście ;-) ), to ja osobiście wolałbym taki zestaw jw + używane SB-600 (na szybko licząc mając szczęście chyba się zmieścisz, albo wyjdzie niewiele drożej) niż N17-55. zakładam 35mm/1.8 i 85mm/1.8. Ewentualnie Tokina 12-24mm/4 z uwagi na bardziej uniwersalny zakres (jest nawet też tańsza chyba niż 11-16mm/2.8 )
chociaż przy takiej decyzji trzeba samemu sobie zrobić pojedynek "stałki vs zoom".

ja ogólnie uważam że jeden zoom 17-55/28 to za mało. Przynajmniej jak dla mnie. Ani nie poszalejesz z głębią ostrości. Jak jest ciemno to tez leżysz, bo 2.8 to jednak nie tak jasno, a lampy nie masz. 17mm na DX - czasem brakuje szerokości. a 55mm to też nijak tele nie jest. 85mm też nie, ale zawsze ciut lepiej. Możesz kiedyś tam też dokupić tanio jakiś konwerter 1.4x i od biedy masz takie plus minus 135/2.8 po delikatnym przymknięciu 85tki.

no i lampa. Nie wiem skąd to się bierze, ale ludzie często uważają, że lampa jest najmniej istotna z całego zestawu foto. Mają super szkła, body, filtry, gripy itp a lampa jest gdzieś na końcu listy zakupów. (ja sam do takich należałem dopóki nie kupiłem Sb-800 :-D )
dobra lampa to super sprawa - w ogóle nie ma co porównywać z wbudowaną (to przez nią zraziłem się do lamp błyskowych)

wszystko to przy założeniu że nie planujesz dodatkowych wydatków na sprzęt foto w najbliższym czasie.
pzdr

Photoartbox
15-05-2009, 08:06
Eee... to bardzo fajny obiektyw, z moim D300 strasznie się lubili... dopóki nie zanabyłem 35-tki ;) Jedyna wada Tokiny to zauważalny spadek ostrości w narożnikach (ale i tak lepiej tu wypada niż Tamron, Tamron jest co prawda ostrzejszy, ale jeszcze mniej równo rozkłada ostrość)


Nie wiem dlaczego tak nie lubisz Tamrona 17-50 i wlasciwie to nie chce wiedziec, ale jesli juz wyglaszasz w co drugim swoim poscie niezbyt pochlebne opinie o nim, to moze dodaj do nich "moim zdaniem". Prosze o to poniewaz mialem juz do czynienia z wieloma szklami, posiadam wlasnie tego Tamrona i co jak co, ale jakosci optycznej, to mu zarzucic nie mozna. Potwierdzaja to rowniez opinie wielu zadowolonych uzytkownikow, oraz liczne testy, w ktorych porownywany jest nawet do swojego Canonowskiego odpowiednika. Jesli masz jakies watpliwosci poczytaj te testy, zobacz jaka ma rozdzielczosc nawet na brzegach, tylko o to prosze.

mjr
15-05-2009, 08:58
Photoartbox, ale Archibald piszę to jako jego zdanie.
W polszczyźnie nie ma takiej potrzeby jak dodawanie "moim zdaniem", bo każdy z nas odpowiada za swoje słowa.
:)

Także ja mam też takowego Tamrona, a miałem okazje robić Nikkorem 17-55/2.8 i wiem, że różnica kilku tys zł jest nie adekwatna by ją wydać na Nikkora.
Owszem zdjęcia są bardziej naturalne i ostrzejsze na brzegach, ale z ceną przesadzili.

Pozdrawiam.



Jak idę na tył to nie grzmi, po pierwsze nie używam lampy, po drugie nie plączę się pomiędzy nim a Młodymi, po trzecie imho to jedyny spokojny moment coby wleźć na chór ;)

Wg na szkoleniach w kurii sam się zapytałem czy można pójść na chór :?:
i ks. odpowiedział, że tak, byle by nie przeszkadzać w kazaniu. Potem grzecznie również wracam na tył i jakieś "szerokie".

Ale powiem Ci, że się nie odważyłem zapiąć na większość czasu N35/1.8. Jednak T17-50/2.8 gościł tam gdzie Ty już opanowujesz sytuację "trzydzieskąpiątką". Chyba jestem człowiekiem małej wiary, że mi ujęcia nie wyjdą.
Za to masz rację.
Drugie body by się bardzo ale to bardzo przydało. Stąd jak już uzbieram na D700, to D200 zostaje.

Choć miałem jeszcze inną koncepcję.
By kupić takie coś jak Cannon G10 i mieć jako drugie "body" ;) do użytku.

Cóż na razie wystarcza D200 + szklarnia ..... :)

Pozdrawiam

Photoartbox
15-05-2009, 10:03
mjr, z "moim zdaniem masz" racje, ale jest to jeden ze zwrotow w jezku internautow i zastanawianie sie nad jego sensem, jest "moim zdaniem" ;) niepotrzebne. Jesli nie wiesz dlaczego sie go uzywa, to zastanow sie czy latwiej napisac: "Na podstawie moich doswiadczen" czy "IMHO".

Photoartbox
15-05-2009, 10:06
Także ja mam też takowego Tamrona, a miałem okazje robić Nikkorem 17-55/2.8 i wiem, że różnica kilku tys zł jest nie adekwatna by ją wydać na Nikkora.


No i zastanow sie, co zmienilbys w tym zdaniu ;)

artful
15-05-2009, 10:28
wolałbym drugie body i ten moment na 85/1,8 ale... nie mam drugiego body, a zleceniodawca mi nie kupi ;)
żarty, żartami, ale ja bałbym się iść na ślub bez zapasowego body

Archibald
15-05-2009, 13:06
Nie wiem dlaczego tak nie lubisz Tamrona 17-50 i wlasciwie to nie chce wiedziec, ale jesli juz wyglaszasz w co drugim swoim poscie niezbyt pochlebne opinie o nim, to moze dodaj do nich "moim zdaniem". Prosze o to poniewaz mialem juz do czynienia z wieloma szklami, posiadam wlasnie tego Tamrona i co jak co, ale jakosci optycznej, to mu zarzucic nie mozna. Potwierdzaja to rowniez opinie wielu zadowolonych uzytkownikow, oraz liczne testy, w ktorych porownywany jest nawet do swojego Canonowskiego odpowiednika. Jesli masz jakies watpliwosci poczytaj te testy, zobacz jaka ma rozdzielczosc nawet na brzegach, tylko o to prosze.

Photoartbox - miałem trzy te Tamrony, jednego z Minoltą, drugiego z D80 i trzeciego (krótko) z D300. Nie potrzebuję oglądać testów, żeby wiedzieć o czym piszę - pierwszy raz zauważyłem rozmycie i "rozwarstwienie" obrazu jeszcze w Minolcie gdy zrobiłem ciasno ujęte zdjęcie grupowe - szkło było przymknięte, a i tak osoby w pobliżu narożników wyszły "rozciapciane"... potem tego typu sytuacji starałem się unikać, ale każdy z tych obiektywów miał dokładnie tak samo, w narożnikach było kiepściutko... poza tym to naprawdę dobre szkło, o czym wcześniej już w tym wątku napisałem:


...Nie ujmuję Tamronowi, za te pieniądze jest super (jak dobierzemy do body), ale od kiedy głównie używam stałek i zoom jest mi potrzebny zasadniczo do szerokiego kąta to zdecydowanie wolę coś ze stajni Nikona, choćby było ciemniejsze ;)

...i tym razem to ja proszę o zrozumienie - do szerokiego kąta wolę ciemniejszego Nikkora... i chyba dość wyraźnie jest to określone jako moje zdanie... ;)






...Ale powiem Ci, że się nie odważyłem zapiąć na większość czasu N35/1.8. Jednak T17-50/2.8 gościł tam gdzie Ty już opanowujesz sytuację "trzydzieskąpiątką". Chyba jestem człowiekiem małej wiary, że mi ujęcia nie wyjdą....

Ja też się bałem za pierwszym razem ;) A na serio zawsze mam stres jak mam stałkę, a po wszystkim okazuje się, że niepotrzebnie... z reguły wychodzi lepiej ;)






żarty, żartami, ale ja bałbym się iść na ślub bez zapasowego body

W roku mam powiedzmy 25 zleceń, z czego trzy - cztery swoje, na te swoje pożyczam sobie body od kumpla, natomiast mój zleceniodawca na pozostałe zlecenia niestety pomimo moich usilnych próśb nie daje mi zapasu... w ogóle jak zaczynałem z nim współpracę to miałem jeszcze Minoltę, i miałem robić zdjęcia na Canonie zleceniodawcy, a Minolta miała być w zapasie... do czasu aż się okazało, że Minolta daje lepszy obrazek (to stary Canon był), więc sytuacja się odwróciła... Minolta robiła jako główne body a Canon był w zapasie... potem zleceniodawca zabrał Canona, bo do czegoś tam go potrzebował... i już mi nie oddał... męczyłem i męczyłem o zapas, ale zleceniodawca twierdzi, że też chodzi bez zapasu, i jakby nie ma problemu... no cóż, nie podoba mi się to, ale nie przeskoczę jego podejścia, a nie zainwestuję 100% rocznego zarobku z foto na nowe body... bo niestety tyle na tym zarabiam ;) Jak uda się więcej na własną rękę, to i zarobki będą inne, i drugie body też się pojawi... ;)




Ale może dość OT - nie o to w wątku chodziło ;)

Photoartbox
15-05-2009, 13:47
Photoartbox - miałem trzy te Tamrony, jednego z Minoltą, drugiego z D80 i trzeciego (krótko) z D300. Nie potrzebuję oglądać testów, żeby wiedzieć o czym piszę - pierwszy raz zauważyłem rozmycie i "rozwarstwienie" obrazu jeszcze w Minolcie gdy zrobiłem ciasno ujęte zdjęcie grupowe - szkło było przymknięte, a i tak osoby w pobliżu narożników wyszły "rozciapciane"... potem tego typu sytuacji starałem się unikać, ale każdy z tych obiektywów miał dokładnie tak samo, w narożnikach było kiepściutko... poza tym to naprawdę dobre szkło, o czym wcześniej już w tym wątku napisałem:


Moze miales pecha. Ja i jeszcze wielu innych uzytkownikow nie stwierdza wad o ktorych piszesz, wiec chyba nie mozna uogolniac.

wacki4
15-05-2009, 14:40
porównajcie więc zdjęcie z takiego tamrona z n17-55 na brzegach kadrów. dokladnie ten sam kadr przy pełnej dziurze, wtedy porozmawiamy o tym który tak naprawdę mydli i jak bardzo na brzegach ;)

elanek
15-05-2009, 15:26
Na drugie body wystarczy D50, poniżej 1000 zł. Trza mieć. Na początku "kariery" zaczął mi dawać na ślubie w kość D70 - zadziałał w końcu, ale było mało przyjemnie... Nie warto.
Po co niewiadomojakawspaniała puszka? Ja robię na dwa body. Trzecie w torbie. Jak nie ma za dużo czasu (przepięcie szkła) to szybciutko wyciągam podczas przysięgi takie D50 z zapiętym 50 lub 85 i strzelam, po czym chowam.

Co do ślubnych zdjęć - wystraszyłem się historii z 17-55 (kilka było na forum) i kupiłem 17-50. Trza uważać na rogi, ale w razie czego się winietkę zrobi :) Środek jest ok.

Photoartbox
15-05-2009, 16:25
porównajcie więc zdjęcie z takiego tamrona z n17-55 na brzegach kadrów. dokladnie ten sam kadr przy pełnej dziurze, wtedy porozmawiamy o tym który tak naprawdę mydli i jak bardzo na brzegach ;)

Nie doczytales, nie chodzi o porownywanie Tamrona 17-50 z Nikorrem 17-55. Chodzi o to, ze podobno Tamron jest taki beznadziejny w tych rogach, ze juz lepiej miec Nikkora 18-70, albo Tokine 16-50. Tokine, to moze i tak, bo przynajmniej w teorii miala byc super szklem, ale niestety nie znam nikogo kto by powiedzial, ze jego Tokina jest ostra juz od pelnej dziury. Jest to niewatpliwie, szklo o roznych innych walorach (wykonanie, ladny obrazek) ale jesli chodzi o ostrosc, to troche nie teges... A Nikkor 18-70, no coz, to ciemnica straszna i taki troche lepszy kit.

Photoartbox
15-05-2009, 16:57
W tej chwili nie mam nic bardziej odpowiedniego, ale mysle, ze i na tym przykladzie mozna zobaczyc w czym rzecz. Zdjecie zrobione na F2.8, nie stalem prostopadle do budynku, ostrzylem mniej wiecej na jego srodek, wiec zarowno lewa jak i prawa strona moga juz minimalnie wychodzic z GO, ale chodzi przeciez o mydlenie. Dolaczam cropy 100% z kazdego rogu, lewy gorny troche obnizylem, bo bylo na nim samo niebo, ale chodzi przeciez rowniez o krawedzie, wiec to chyba nie stanowi. A na koniec jeszcze fotka na F2.8, jakby kazdy obiektyw tak mydlil, to nie byloby zle. Jak poprawi sie u mnie pogoda, pstrykne cos bardziej przkonywujacego, ze w szystkimi rogami, bo w tej chwili na kazdym zdjeciu mam najwyzej dwa ;)

http://farm3.static.flickr.com/2440/3533791276_8cb9f3b781_o.jpg

http://farm3.static.flickr.com/2217/3533791136_c4bc6ca039_o.jpg

http://farm3.static.flickr.com/2022/3532973937_f6bd49d53b_o.jpg

http://farm3.static.flickr.com/2463/3533790714_1e131fc71c_o.jpg

http://farm4.static.flickr.com/3647/3532973577_c359aafa08_o.jpg

http://farm3.static.flickr.com/2294/3532935527_dffcfbe843_o.jpg

Archibald
15-05-2009, 20:39
Photoartbox - masz naprawdę niezłą sztukę ;) Nawet dystorsji za bardzo nie widać - gratuluję, u mnie żaden z trzech tak dobrze nie rysował... na dysku nie mam za wiele z tego szkła, ale na szybko jedno, na którym dość dobrze widać o co mi chodzi, kadr do bani, ale nie o to chodzi:

100% kadru:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/5294/dsc0264.jpg)



i dwa wycinki - cropy 100%:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/5387/dsc0264a.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/3017/dsc0264b.jpg)



Na tym zdjęciu wszystko jest ostre... poza narożnikami... i jest to 17mm i f 4,5 - i uwierz mi, że zawsze tak było, oczywiście nie przy portrecie, bo wówczas tego nie widać, ale jak miałem zrobić szerszy plan to robiłem w miarę możliwości z zapasem i potem kadrowałem. Tokina też nierówno kryła boki, ale lepiej niż Tamron, choć w centrum nie dorównywała mu ostrością, przynajmniej przy f2,8... ale nie miała wpadek z AF'em, i MOIM ZDANIEM ;) miała ładniejszy bokeh. Co zaś do tej nędznej, ciemnej kreatury kita - N18-70 - pierwszy lepszy z brzegu, AF bajka, ostrość bajka, aberracje (w porównaniu do kundli!) bajka - i w ogóle bajka - jedyna wada - jest ciemniejszy... i mi to nie przeszkadza ;)

Photoartbox
15-05-2009, 20:49
Archibald, wierze Ci. Wiem jak to jest jak czlowiek sie do czegos zrazi, a faktycznie miales prawo. Jeszcze dodam, ze rowniez MOIM ZDANIEM Tokina ma ladniejszy bokeh, bo to jedna z 2 wad Tamiego, druga to plastik-fantastik. Gdyby polaczyc te dwa obiektywy i wybrac z nich to co najlepsze, a cene wyposrodkowac, byloby fajne szkielko. To co juz zgoda? ;)

Archibald
15-05-2009, 20:54
...To co juz zgoda? ;)

He he - ja wcale tej rozmowy nie traktowałem jak kłótni :) Pewnie, że zgoda - a z tym połączeniem to byłaby fantastyczna kwestia... ale takich rzeczy to nawet w Erze nie ma ;)

Pozdrawiam i dobrego światełka życzę :)

Weingrass
16-05-2009, 02:41
Dzisiaj, a właściwie to już wczoraj testowałem N17-55 - egzemplarz używany ale w dobrym stanie. Zacne to szkło muszę przyznać i bardzo mi się podobało jakie obrazki dawało z D2H poza tym zestaw idealnie wyważony - pomimo wagi całość fantastycznie się układa do zdjęć choć waga całości po jakimś czasie daje się we znaki. Wciąż się waham jeszcze szczególnie po dzisiejszych testach. Jutro wybieram się na dalsze testy - przede wszystkim będę polował na Tokine 12-24, Tamron 17-50 i dla świętego spokoju i poczucia wypełnionego obowiązku sigme 18-50. Ciekawi mnie jedna rzecz - między innymi na Optycznych z testu Tokiny 16-50 wynika, że dużo lepiej sie sprawuje w wersji Canona niż Nikona... Pytanie czy to wynika z różnic samego bagnetu jak sugerowali Optyczni czy może jednak jest to późniejsza wersja poprawiona? Może w takim razie nowe serie na Nikona też zostały poprawione ? Na razie faworytem jest 16-85 i tokina 12-24 ewentualnie N17-55 jeśli ta używka będzie w dobrej cenie ( i starczy na lampę też )

Weingrass
17-05-2009, 23:29
Szkła przetestowane, choć nie wszystkie niestety, bo w mojej okolicy straszna bieda jeśli chodzi o szkła do nikona. Decyzja już prawie podjęta: N16-85 + 35mm 1.8 + lampa.

Mam jeszcze jedno pytanko: mam też możliwość kupić D300 + afs 35mm 1.8 zamiast wyżej wymienionych szkieł i lampy ? Pytanie czy jest sens? Czy warto? 4mpx z D2H nie przeszkadza mi jakoś bardzo ale po krótkiej zabawie d300 na swojej karcie i przejrzeniu zdjęć w domu muszę przyznać, że ich jakość jest dużo wyższa niż z dziadka d2h.
Choć wydaje mi się że szkła są ważniejsze niż samo body ale wątpliwości są...

fader_audio
21-05-2009, 09:52
Wiatm dołącze się do tego wątku. Otóż bardzo chciałbym mieć 17-55, już byłem nawet zdecydowany, porobiłem fotki testowe w których jest coś co mi sie bardzo podoba. Jeżeli chodzi o mydlenie to nawet nie sprawdzałem bo fotki robiłem w kieskich warunkach oświetleniowych, chciałem wtedy troszke kasy jeszcze dozbierać i go kupić. Cenę za jaką można było go łapna to 3900zl. teraz zaluje ze go nie kupilem chocby z częścia na raty. Aktualnie cena z kosmosu tj od 4600 w górę, więc na chwilę obecną nie kupuję. Pozdrawiam

mjr
21-05-2009, 15:11
fader_audio, przeczytaj nasze wypowiedzi i sam oceń czy warto.
Jak już masz 18-135, to na początek dokup 35/1.8 i sam zobaczysz, że nie potrzebne ci 17-55.
A jak bardzo cię kasa piecze w kieszeni, to dozbieraj już na obiektyw pod FF i kup 24-70/2.8.

Pozdrawiam

Annihilator
22-05-2009, 14:19
polecam zestaw 16-85 + jasna stałka, u mnie taki zestaw sprawdza się na d40; tzn 16-85 do większości sytuacji, a jak się chce małą GO, portret... itp to zakładam 50mm f/1.8; 16-85 ma dużą zaletę - jest cholernie uniwersalny i bardzo ostry w całym zakresie; a stabilizacja w nim wymiata!

BogdanSD
24-05-2009, 11:51
Krótko, bierz N17-55/2,8.
Zapytanko.Posiadam N17-55/2,8 .Moim zadaniem obiektyw jest Super! Proszę o podpowiedz na jakiej przesłonie i ogniskowej jest jest najlepszy ?
Pozdro

wigi
24-05-2009, 11:57
Zapytanko.Posiadam N17-55/2,8 .Moim zadaniem obiektyw jest Super! Proszę o podpowiedz na jakiej przesłonie i ogniskowej jest jest najlepszy ?
Pozdro

Cóż za pytanie! Najlepszy pod jakim względem (kryterium) i do jakich zastosowań? ;)
Poza tym, jeśli go masz, to sprawdź i będziesz wiedział :)

BogdanSD
24-05-2009, 12:35
Cóż za pytanie! Najlepszy pod jakim względem (kryterium) i do jakich zastosowań? ;)
Poza tym, jeśli go masz, to sprawdź i będziesz wiedział :)

wydaje mi się,że na 2,8 trochę mydli

wigi
24-05-2009, 12:45
wydaje mi się,że na 2,8 trochę mydli

Tylko, co to jest u Ciebie trochę? Chyba wiesz, że każde szkło maksymalnie otwarte jest mniej ostre niż po przymknięcieu o przysłonę, dwie?
Ja jestem bardzo zadowolony z wyników tego szkła na 2.8.

ket24
24-05-2009, 13:49
Zapytanko.Posiadam N17-55/2,8 .Moim zadaniem obiektyw jest Super! Proszę o podpowiedz na jakiej przesłonie i ogniskowej jest jest najlepszy ?
Pozdro

Jeżeli chodzi Ci o rozdzielczość obrazu, to:

http://www.optyczne.pl/156.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_17-55_mm_f_2.8G_IF-ED_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html

shootosklep
27-05-2009, 07:28
na tym szkiełku panorame miasta robie na 5,6 i głebia jest ogromna.

Luźna gumka
27-05-2009, 07:50
Zapytanko.Posiadam N17-55/2,8 .Moim zadaniem obiektyw jest Super! Proszę o podpowiedz na jakiej przesłonie i ogniskowej jest jest najlepszy ?
Pozdro

Pada pytanie, jest i odpowiedź.

Z moich obserwacji, najlepsze osiągi ten obiekty osiąga między ogniskową 20-35 oraz przysłonach od f/8 - f/11. U mnie najczęściej używanymi ogniskowymi w tym obiektywie były od 17-20 mm, a potem 55 mm.

sokrates
27-05-2009, 08:15
ja najczęściej robię na f4, w całym zakresie ogniskowych, jak muszę to 2,8 - 5,6. W moim na 2,8 jest całkiem dobrze, nie narzekam na mydlenie.

kymaj
01-06-2009, 13:57
Jeżeli chodzi Ci o rozdzielczość obrazu, to:

http://www.optyczne.pl/156.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_17-55_mm_f_2.8G_IF-ED_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html

tak tylko do testów to sklepy dają raczej wybrane najlepsze sztuki , no chyba ze sie myle

ket24
01-06-2009, 14:17
tak tylko do testów to sklepy dają raczej wybrane najlepsze sztuki , no chyba ze sie myle

Nawet jak sztuka będzie gorsza, to będzie gorsza na całym zakresie ogniskowych, więc f/2.8 nie stanie się nagle ostrzejsze od f/4. Na bazie tego testu można spokojnie powiedzieć, że przesłona f/4 jest najostrzejsza.

vanilin
12-06-2009, 20:13
kupiłem N 17-55/2.8 i po dwóch dniach oddałem do sklepu. Straszne mydło (zainteresowanym służę fotkami)- prawdopodobnie trafiłem na kulawy egzemplarz. Zamiast 17-55 zaopatrzyłem się 24-70/2.8. Wrażenie jest jedno - zatyka dech w piersiach :-D

Roman K.
15-06-2009, 23:03
To ja poproszę o te fotki. Jestem żywo zainteresowany, bo sam posiadam ten obiektyw.

vanilin
16-06-2009, 19:49
To ja poproszę o te fotki. Jestem żywo zainteresowany, bo sam posiadam ten obiektyw.

prosze bardzo - fotki prosto z puszki :

http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8919.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8910.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8815.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip)

pozdrawiam

_Bobo_
16-06-2009, 21:59
prosze bardzo - fotki prosto z puszki :

http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8919.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8910.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8815.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip)

pozdrawiam
Faktycznie mydelniczka się trafiła, dobry ezgamplarz wypada podobnie do 24-70.

Adak
16-06-2009, 22:11
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8919.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8919.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8910.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8910.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8915.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8815.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8915.zip)


Tragedia :-/
Dobrze, że go pogoniłeś.

Pytanie czy mydelniczka prosto z fabryki, czy mydelniczka bo z wysokości [na beton] ;-)

wigi
16-06-2009, 22:23
Moim zdaniem ten obiektyw może mieć duży FF. Zdjęcie DSC_8915.JPG jest wyraźnie ostrzejsze na bliższym planie od pozostałych dwóch, na których nie ma obiektów na bliższym planie i trudno ocenić czy to nie przypadkiem wina FF.
Poza tym zdjęcia na 55mm przy DX z czasem 1/40s mogą wyjść poruszone.

shootosklep
16-06-2009, 23:00
mam go od miesiaca i wiekszości robie na 2.8 i jest wypasik, na 55mm przy portrecikach,zjedzie czasami af na włosy lub na kołnierz (3 z 10 nie trafi w oczy)na ogniskowych 20-35 2.8 jest bosko ostry:),prawie jak af 60mm 2.8 makro:)

Tomar
16-06-2009, 23:15
Miałem 17-55, sprzedałem, kupiłem N50/1,8, S30/1,4... i znow kupiłem 17-55 :) Moze ma szczescie do egzemplarzy bez wad ale uwazam ze jest to jedno z najlepszych szkieł pod dx. Ostry na 2,8, bardzo ostry w przedziale 4-6,3. Według mnie ostroscia na pewno przewyzsza sigme 30/1,4, przynajmniej moja.

Sowulus12
16-06-2009, 23:19
Arczibald ma rację N17-55 powinien być dużo tańszy :-) ale mimo wszystko w tym momecie niezamieniłbym go na nic innego :twisted:

Amen!

Roman K.
18-06-2009, 22:14
Trudno o ostre zdjęcie przy czasie naświetlania 1/40s. Nawet, jeśli umieścisz aparat na statywie i wyzwolisz migawkę zdalnie, wiatr poruszający liśćmi może rozmydlić zdjęcie. Obejrzałem tylko dwa pierwsze zdjęcia, ale zdaje się, że poprawne dobranie parametrów ekspozycji jest tutaj największym problemem.
To jest bardzo dobry, neutralny obiektyw, ale trzeba się do niego ułożyć. Jeśli ktoś spodziewa się, iż sam będzie robił piękne zdjęcia, to srogo się zawiedzie.

Photoartbox
19-06-2009, 07:45
To jest bardzo dobry, neutralny obiektyw, ale trzeba się do niego ułożyć.

Co to znaczy, ze obiektyw jest neutralny?

Adak
19-06-2009, 08:40
Co to znaczy, ze obiektyw jest neutralny?

To kwestia skali - 18-55 jest chaotyczny-zły ;-)

sokrates
19-06-2009, 08:53
prosze bardzo - fotki prosto z puszki :

http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8919.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8919.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8910.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8910.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8915.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8915.zip)
http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_8815.zip (http://www.ch.pw.edu.pl/%7Emariusz/forum/DSC_8915.zip)

pozdrawiam

dla mnie te zdjęcia są ewidentnie poruszone (widać to zresztą na 100% powiększenia - na gałęziach i korze drzew) - ustawiłeś 55mm i czas 1/40s.... to nie mogło się udać. jeśli to są twoje jedyne zdjęcia na podstawie których pogoniłeś szkło to bez komentarza.

Pimps
19-06-2009, 09:10
kupiłem N 17-55/2.8 i po dwóch dniach oddałem do sklepu. Straszne mydło (zainteresowanym służę fotkami)- prawdopodobnie trafiłem na kulawy egzemplarz. Zamiast 17-55 zaopatrzyłem się 24-70/2.8. Wrażenie jest jedno - zatyka dech w piersiach :-D

No to jeszcze dla pewności pokaż te z 24-70 i pooglądamy różnicę.

vanilin
19-06-2009, 18:49
No to jeszcze dla pewności pokaż te z 24-70 i pooglądamy różnicę.

Bardzo proszę fotki robione 24-70:
1 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_0621.jpg) 2 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_9310.jpg) 3 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_9315.jpg) 4 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_9326.jpg) 5 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_9445.jpg) 6 (http://www.ch.pw.edu.pl/~mariusz/forum/DSC_9686.jpg)

W ramach wyjasnienia poprzednie fotki robione na statywie.

pozdrawiam

Roman K.
19-06-2009, 22:02
W ramach wyjasnienia poprzednie fotki robione na statywie.
pozdrawiam

Jakoś nie chce mi się wierzyć. Zdjęcia są ewidentnie poruszone.
Zerkając na zdjęcia z wiewiórką, czas naświetlania zdecydowanie się skrócił. Gratuluję.

Pimps
19-06-2009, 22:22
Mnie też się nie chce wierzyć ale jeżeli tak było to po prostu obiektyw był uszkodzony, co do 24-70 potwierdza jego bardzo dobrą jakość.

Roman K.
19-06-2009, 22:57
Zdjęcia z 24-70 są dopalane lampą błyskową, co przy skrócenia czasu naświetlania, dodatkowo "zamraża" kompozycję. Ale czerwonych oczu zwierzątka nie da się nie zauważyć.

vanilin
20-06-2009, 10:04
Zdjęcia z 24-70 są dopalane lampą błyskową, co przy skrócenia czasu naświetlania, dodatkowo "zamraża" kompozycję. Ale czerwonych oczu zwierzątka nie da się nie zauważyć.

Twoja wypowiedź niewiele wnosi do postawionego pytania w wątku. Nagminnie używam lampy fotografując na zewnątrz by rozjaśnić cienie. Zgadzam się, fotka z wiewiórką jest taka sobie ale akurat taką mialem pod ręką. Jeżeli chciałeś fotki nie "zamrożone" trzeba to było sprecyzować wdedy wystawiłbym takie poruszone. :mrgreen:

sokrates
20-06-2009, 15:18
OK, a masz jakieś sample z tego felernego 17-55 na krótszych czasach - powiedzmy powyżej 1/100s - najlepiej coś w okolicach 1/500s - jeśli przy takich czasach było by poruszone to faktycznie mogło by wskazywać na jakąś wadę - ale przy parametrach na jakich robiłeś tak jak napisałem - wygląda to na poruszenie i nie ważne że na statywie - liście się poruszają a i samo lustro wprowadza aparat w drgania co mogło zostać zarejestrowane.

Photoartbox
20-06-2009, 15:52
OK, a masz jakieś sample z tego felernego 17-55 na krótszych czasach - powiedzmy powyżej 1/100s - najlepiej coś w okolicach 1/500s - jeśli przy takich czasach było by poruszone to faktycznie mogło by wskazywać na jakąś wadę

Ale chyba jakas wade fotogrfujacego...:mrgreen:

sokrates
20-06-2009, 16:36
no gdyby szkło było sprawne, a zdjęcia poruszone przy 1/500s to tak, ale póki co mamy ustalić czy faktycznie szkło było felerne. Owszem zdażają się mydlane sztuki N17-55 ale zdjęcia prezentowane są poruszone a nie mydlane a to daje do myślenie dlaczego tak się stało.

Roman K.
20-06-2009, 20:21
Zdjęcia są ewidentnie poruszone, i basta. Może na wyświetlaczu laptopa aż tak bardzo tego nie widać, ale każdy amator fotografii, który wykonał kilka tysięcy zdjęć, jest w stanie szybciutko podobny problem zdiagnozować na wyświetlaczu pospolitej komórki. Najgorsze jest to, że założyciel wątku brnie dalej w absurd, starając się kłamstewkami przekonać - chyba samego siebie w tym wypadku - że poczynił słuszny krok oddając obiektyw do sklepu. Te zdjęcia nie były robione aparatem umieszczonym na statywie - to po prostu widać.
Popełniasz kolego mnóstwo błędów technicznych, za co nie zamyka się do więzienia ( sam popełniam ich sporo ), ale na podstawie takich opinii dotyczących sprzętu, jak twoja, tworzą się legendy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zapewniam Cię, że niejeden użytkownik tego forum, którego kiepsko stać na używanego D70s, dałby sobie radę z tym obiektywem bez najmniejszego problemu. Niestety, życie jest mało sprawiedliwe.

Roman K.
20-06-2009, 21:13
Oj, kolega Vanilin, nie jest założycielem wątku. Sorry.

vanilin
21-06-2009, 18:37
Widzę, że sporo emocji u niektórych budzi ten wątk :mrgreen:. Dzisiaj robiłem fotki na statywie z podpiętym MB-D10. Czyli warunki zbliżone jak te sporne z 17-55. Wniosek jest jeden mimo, że robie na statywie zdażają się fotki poruszone szczególnie na długich czasach. Może się nie znam ale mam wrażenie ze nie jest to dobre połączenie. Bynajmniej u mnie. (statyw i MB-D10).

pozdrawiam