Zobacz pełną wersję : Coolpix L 16
Mam pytanie. Ojciec posiada L16, aparat jest stosunkowo nowy, ale pojawił sie pewien problem. Po włozeniu naladowanych baterii, aparat zaczął pokazywac komunikat, zaraz po załaczeniu "rozładowana bateria". Baterie sa napewno naładowane, gdyz jesli włoże je do swojej lampy błyskowej od lustra, to ta dziala. Baterie to i-tec, 2500mah. Prosze o pomoc jesli ktos orientuje sie w temacie. Dziekuje.
stachmuszel
12-05-2009, 13:54
Ja miałem podobnie w L15. Komunikat "Bateria rozładowana". Próbowałem różnych baterii, w końcu zablokował się obiektyw i mam teraz "Błąd obiektywu". Aparat pojechał do serwisu.
Te "małpki" potrzebują źródłą prądu o wysokim prądzie rozruchu. Zwykłe baterie nie dają rady, tylko dobre akumulatory. Takie zabawy podobno kończą sie z reguły jak moja historia, niestety.
Napisz jak zakończyła sie Twoja historia. Jestem bardzo ciekaw.
Pozdrawiam.
Dzieki za odpowiedź. Prawdopodobnie, w tym co piszesz duzo jest prawdy. Ja w swoim poscie zle sie wyraziłem, tez uzywam akumulatorów, a nie baterii. Jutro jade zakupić dobre akumulatorki, i zobaczymy jaki bedzie efekt. Postaram sie o tym poinformowac, gdy wyciagne jakies znaczace wnioski.
georgeandy
25-05-2009, 22:37
witam! ja w moim L16 to samo zauwazylem - wsadzam naladowanie akumulatorki ( Duracell 2650 mAh) zrobie z 5 zdjec - aparat polezy tydzien nieuzywany i baterie padaja - jak myslicie moze taka rzecz nadaje sie do serwisu?
niestety moge się wypowiedziec, że pare tych nikonów sprzedałem na sklepeie i od l6 w góre mogę tylko powiedzieć że bardzo awaryjne i niezbyt udane modele.. nikon dał plame!
stachmuszel
26-05-2009, 14:30
Ja miałem podobnie w L15. Komunikat "Bateria rozładowana". Próbowałem różnych baterii, w końcu zablokował się obiektyw i mam teraz "Błąd obiektywu". Aparat pojechał do serwisu.
Te "małpki" potrzebują źródłą prądu o wysokim prądzie rozruchu. Zwykłe baterie nie dają rady, tylko dobre akumulatory. Takie zabawy podobno kończą sie z reguły jak moja historia, niestety.
Napisz jak zakończyła sie Twoja historia. Jestem bardzo ciekaw.
Pozdrawiam.
Dalsza część historii mojego L15 to diagnoza serwisu "naprawa nieopłacalna". Leżał w pudełku ponad rok czasu i zrobił może 100 zdjęć.
Jednym słowem...kiszka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.