PDA

Zobacz pełną wersję : liczba teł/napędów



fotoprimo
10-05-2009, 13:08
chciałbym zapytać jaka liczba napędów do teł jest optymalna w niewielkim studio,

zestaw 2 czy 4 czy 6

jaki wariant jest najbardziej praktyczny? (praktyczność/cena)

DZIĘKI!

Saint
10-05-2009, 13:22
2 lub 4. Ogólnie napędy "ręczne" (łańcuchowe) nie są złe ... bo w elektrycznych jest chyba więcej pokazówki niż praktycznego.

tomek murański
11-05-2009, 08:43
oj, nie gadaj, ze pokazowki. jak zostaje bez asystenta i trzeba pobawic sie tlami, to nawet najprostszy elektryczny ułatwia sprawę.

Jacek_Z
11-05-2009, 20:11
chciałbym zapytać jaka liczba napędów do teł jest optymalna w niewielkim studio,

jaki wariant jest najbardziej praktyczny? (praktyczność/cena)
to zależy jak focisz.
Jeśli za jednym razem (na jednej sesji) realizujesz jedna przemyślaną koncepcję to wystarczy najmniejsza liczba - 1 czy 2.
Jeśli robisz dłuższe sesje i lubisz zmieniać koncepcje, tła - to więcej. 4 powinno wystarczyć. Ja mam 3 napędy.

6 szt to juz dużo. Tła się powinno przechowywac w pionie, lub obracac co jakis czas, albo przewijac na rury aluminiowe. Jak kupisz zestaw na 6 teł, powiesisz na kartonowych rdzeniach i nie będziesz przewijał (a sie zapomina o tym :) )to w wilgotnych pomieszczeniu się zrobi banan, papier sie pofałduje.


oj, nie gadaj, ze pokazowki. jak zostaje bez asystenta i trzeba pobawic sie tlami, to nawet najprostszy elektryczny ułatwia sprawę.Do napędów z łańcuchami też nie potrzeba asystentów.

fotoprimo
11-05-2009, 23:25
Dzięki Jacku, dzięki Saint,
Tomku też dzięki - ale wybiorę wariant ekonomiczny :-), czyli bez napędów elektrycznych

tomek murański
12-05-2009, 12:28
jacku - zle sie wyraziłem. naped elektryczny ulatwia i przyspiesza prace. to chciałem powiedziec, a nie to, ze naped lancuszkowy wymaga asysty. Korzystam z tel kartonowych. teraz wyobraz sobie sytuacje, ze rozwijam biale - z elektryka po prostu daje mu komende i sam rozciagam tlo na zamierzona odleglosc. Pozniej tylko wylaczam naped i jest gucio. A z lancuszkiem to juz zabawa. Co nie oznacza, ze sie nie da zrobic...
pozdro