PDA

Zobacz pełną wersję : No i wizjer porysowany.



bartson
09-05-2009, 10:41
Witam,
chwila nieuwagi i stało się. Dwuletni synek paznokciem porysował mi wizjer w D90. Problem jest bardziej natury psychologicznej niż technicznej, bo najbardziej przeszkadza mi to, że o tym wiem.
Od razu prośba o odpuszczenie sobie uwag, że fajne zabawki ma mój synek, natomiast mam pytanie czy ktoś się orientuje czy serwis może mi podesłać tą niewielką część??
Wszak z tego co widzę to tylko kwestia dwóch śrubek i można samemu wymienić....
pzdr

hallucinogen
09-05-2009, 11:42
masz nadzieje ze ktos wygoogluje numer do serwisu,zadzwoni i cie upewni czy na pewno...? co bedzie nastepne -czy ktos sie orientuje po ile jest cola w biedronce...? <sick!>

bartson
09-05-2009, 11:45
masz nadzieje ze ktos wygoogluje numer do serwisu,zadzwoni i cie upewni czy na pewno...? co bedzie nastepne -czy ktos sie orientuje po ile jest cola w biedronce...? <sick!>

No i tak jak myślałem znalazł się pierwszy mądraliński.
Maila z zapytaniem do serwisu już wysłalem wczoraj panie.
Pytam na forum, bo może przypadek już taki był i ktoś coś wie.
Po co wg ciebie jest to forum panie ważniak???

hallucinogen
09-05-2009, 12:05
to forum jest po to aby takie ofiary losu jak ty ktos wzial za reke i zaprowadzil do serwisu. pa.

velaskez
09-05-2009, 12:11
Czekaj...wizjer? A może chodzi Ci o matówkę... Przecież on jest szklany nie ma siły, żeby go porysować, przynajmniej nie paznokciem.
@hallucinogen - jak nie masz humoru idź spać;)

Karbulot
09-05-2009, 12:52
No ale przeciez dzieciak sam (szczegolnie dwuletni) by sie nie dobral do matowki...

leMar
09-05-2009, 13:24
serwis nie wysyła części..będziesz musiał się tam udać z aparatem lub go wysłać poczta.
Pozdrawiam

bartson
09-05-2009, 18:55
to forum jest po to aby takie ofiary losu jak ty ktos wzial za reke i zaprowadzil do serwisu. pa.
No to skoro po to jest to forum to czep się tramwaja patafianie.

I żeby moderator nie pomyślał, że kogoś obrażam poniżej defincja słowa patafian:
"Spontaniczny, lekko szurnięty młody człowiek; patafiany łączą grupy zwane patafami, które mają na celu głównie spędzanie czasu w niebanalny sposób, wzajemną wymianę najprostszych myśli."


Czekaj...wizjer? A może chodzi Ci o matówkę... Przecież on jest szklany nie ma siły, żeby go porysować, przynajmniej nie paznokciem.
@hallucinogen - jak nie masz humoru idź spać;)

Na szkle musi być jakaś powłoka i Młody ją troszkę załatwił...Jak przykładam oko to tego nie widać ale jak z daleka patrzę na wizjer to mnie trochę razi.
Mógł załatwić kolumny, hifi, telefon..., ale on sobie akurat mojego Nikona wybrał...
Cóż..., życie...

XGrzesX
09-05-2009, 19:03
Na szkle musi być jakaś powłoka i Młody ją troszkę załatwił...Jak przykładam oko to tego nie widać ale jak z daleka patrzę na wizjer to mnie trochę razi.
Mógł załatwić kolumny, hifi, telefon..., ale on sobie akurat mojego Nikona wybrał...
Cóż..., życie...

Skoro nie widać tego jak patrzysz przez wizjer to w czym problem ?

ogonowa
09-05-2009, 19:04
Grzes, jemu przeszkadza to, że w ogóle jest to porysowane, tak ;)?

bartson
09-05-2009, 19:20
No toć napisałem, że to bardziej problem natury psychologicznej niż technicznej. ;-) Może i się przyzwyczaję, a może załatwienie wizjera w serwisie to pryszcz i mały wydatek i może ktoś o tym wie i mi powie. Na odpowiedź z serwisu Nikona to kiedyś jeszcze za czasów D50 tydzien czekałem...

sinner
09-05-2009, 19:44
ogólnie to bardzo miło że z takim problemem natury psychologicznej dzielisz się tu z nami na forum
nie zapomnij podać na ile wycenił taką naprawę serwis ...

Pietern
09-05-2009, 19:59
No to skoro po to jest to forum to czep się tramwaja patafianie.
defincja słowa patafian:
"Spontaniczny, lekko szurnięty młody człowiek; patafiany łączą grupy zwane patafami, które mają na celu głównie spędzanie czasu w niebanalny sposób, wzajemną wymianę najprostszych myśli."


:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Dobre, na pewno wykorzystam. Twoje?
Piotr

swider
09-05-2009, 20:00
Ale moment - Maciek faktycznie ma racje. Jak Ci mogl dzieciak porysowac wizjer paznokciem? No chyba, ze ma kwarcowe pazury :D

Mikis525
09-05-2009, 20:05
Ale moment - Maciek faktycznie ma racje. Jak Ci mogl dzieciak porysowac wizjer paznokciem? No chyba, ze ma kwarcowe pazury :D

Ach ta dzisiejsza młodzież :D

Ja mam rysę na wizjerze zrobioną kluczem, poza tym że kuje w oczy to mi prawie nie przeszkadza ;)

bartson
09-05-2009, 20:13
ogólnie to bardzo miło że z takim problemem natury psychologicznej dzielisz się tu z nami na forum
nie zapomnij podać na ile wycenił taką naprawę serwis ...
a podam podam, a ja poprostu być może podświadomie liczyłem na Wasze wsparcie, słowa otuchy, że to tylko wizjer, żebym się trzymał, że dam sobie z tym radę, że tak to jest z małymi dziećmi itd... ;-)


Ale moment - Maciek faktycznie ma racje. Jak Ci mogl dzieciak porysowac wizjer paznokciem? No chyba, ze ma kwarcowe pazury :D
Sam się dziwię... No musi być na szkle jakaś powłoka...


:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Dobre, na pewno wykorzystam. Twoje?
Piotr

zapraszam na:
http://www.define.pl/termin,Patafian,300.html
Musiałem kiedyś ładnie aczkolwiek dosadnie ubrać w słowa reklamację i ich tam patafianami potraktowałem ;-)
pzdr

XGrzesX
09-05-2009, 20:33
No toć napisałem, że to bardziej problem natury psychologicznej niż technicznej
No to w takim razie może bardziej potrzebny jest Ci psycholog niż serwis :mrgreen:

bartson
09-05-2009, 20:52
No to w takim razie może bardziej potrzebny jest Ci psycholog niż serwis :mrgreen:
Nie będę próbował sam siebie okłamywać, bo jest to wysoce prawdopodobne...

sevenoo
09-05-2009, 21:37
bartson, uwierz nam ze tam nie ma zadnej rysy. To nowy piekny wiezjerek a to co niby widziales to byl paproch:) idz jutro jak slonce wyjdzie zdjecia dziecku robic.
Peace

Pietern
09-05-2009, 21:54
a podam podam, a ja poprostu być może podświadomie liczyłem na Wasze wsparcie, słowa otuchy, że to tylko wizjer, żebym się trzymał, że dam sobie z tym radę, że tak to jest z małymi dziećmi itd... ;-)



Ja cię rozumiem... I współczuję... Jestem człowiekiem, który znalazł na 10 milionowej matrycy Canona G7 jednego martwego pikselka, na dole w rogu... Znalazłem go "ręcznie"...
Takie rzeczy wkurzają jak ktoś dba i lubi mieć wszystko w porządku, bo... Bo lubi mieć!
Myślę też, że to może nie być rysa, tylko taki mocniejszy ślad, który powinien zejść jeżeli go potraktujesz nieco bardziej zdecydowanie jakimś lekkim detergentem.
Piotr

velaskez
09-05-2009, 22:27
Aż sam wziąłem swoje pazury i próbowałem swojemu D80 zrobić rysy...nie udało mi się;) Czy Twój dzieciak ma diamentowe tipsy?

noktoto
09-05-2009, 22:54
Zębami przecież mógł...

velaskez
09-05-2009, 22:57
Jak dzieciak może tak rozewrzeć szczęki to ładnie:mrgreen:

erde
09-05-2009, 23:06
spróbuj to najpierw przeczyścić jakąś szmatką do czyszczenia szkieł. Dzieciak chyba nie ma diamentowych pazurów, żeby takie szkło zarysować na stałe.

A jeżeli nie zauważasz tego w czasie robienia zdjęć, to daj sobie z tym spokój. Taki onanizm sprzętowy nikomu nie wyjdzie na dobre. rób zdjęcia i po sprawie:) i dodatkowo ze 300zł w kieszeni:D

a wypowiedzią kolegi hallucinogen zupełnie się nie przejmuj. ktoś może mieć gorszy dzień i wylewa swoją frustrację na klawiaturę, także spoko.

SirBergler
09-05-2009, 23:19
Kiedyś wysyłałem szkło do serwisu, ponieważ zauważyłem na soczewce (sama krawędź), od strony bagnetu lekkie przetarcie. Serwis dzwonił do mnie, że Oni nic nie widzą. Ja dalej swoje. Obiektyw dostałem wyczyszczony jakimś tłustym świństwem, śladu "rysy" nie było, ale najlepsza była naklejona adnotacja na pudełku po obiektywie, którą ktoś zapomniał/lub nie ściągnąć: "od upierdliwego klienta" :)
Spróbuj wyczyścić jakimś środkiem do szkieł. Na odpowiedź z serwisu to pewnie jeszcze trochę poczekasz :)

wywar
09-05-2009, 23:19
Idź do zegarmistrza i niech ci polerkę strzeli - może pomoże. Albo kup pastę AutoMax ,weź patyka do uszu i trzyj trzyj -- ja nie namawiam - mz olej to. Lepiej zaopatrz sobie apteczkę w nerwosol - bo jak zobaczysz pierwsze pyły na soczewach, badpixele, syfy na matrycy to może być nieciekawie.

czerwienny
09-05-2009, 23:48
Idź do zegarmistrza i niech ci polerkę strzeli - może pomoże. Albo kup pastę AutoMax ,weź patyka do uszu i trzyj trzyj -- ja nie namawiam - mz olej to. Lepiej zaopatrz sobie apteczkę w nerwosol - bo jak zobaczysz pierwsze pyły na soczewach, badpixele, syfy na matrycy to może być nieciekawie.


Automax ma za grube ziarno (podobnie,jak pasta Tempo) i nie nadaje sie do optyki-mozna tylko zmatowic szklo i wtedy bedzie duuuzy problem...
Lepiej kupic paste do polerowania szybek oslaniajacych wyswietlacze w telefonach komorkowych...

SlaWasII
10-05-2009, 08:12
Odradzam branie się samemu za polerowanie szkła! :evil:

Tego się ręcznie nie da wykonać. W każdym razie, nie na tak dużej powierzchni. Posiadam "papiery ścierne" do polerowania światłowodów. Wyglądają one mniej więcej tak, jak błyszcząca folia z tworzywa. Efekty polerowania doskonale widać pod mikroskopem ale powierzchnia którą się poleruje, to ułamek milimetra kwadratowego (średnica światłowodu: 5-10 µm).

kronos28
10-05-2009, 10:17
to forum jest po to aby takie ofiary losu jak ty ktos wzial za reke i zaprowadzil do serwisu. pa.


No to skoro po to jest to forum to czep się tramwaja patafianie.

I żeby moderator nie pomyślał, że kogoś obrażam poniżej defincja słowa patafian:
"Spontaniczny, lekko szurnięty młody człowiek; patafiany łączą grupy zwane patafami, które mają na celu głównie spędzanie czasu w niebanalny sposób, wzajemną wymianę najprostszych myśli."

a ja uznam ten zwrot za obraźliwy i choćby na niebie grzmiało i furczało będę trzymać się tej opinii. Ostrzegam obu panów aby do siebie zwracać się kulturalnie i z należytym szacunkiem. Jakby co to forum onetu znajduje sie 10 pięter niżej...

i broń boże nic nie polerować bo zedrze się warstwy ochronne na szkle wizjera lub nawet zmatowi wizjer (bez względu na to czym się wypoleruje). Jak mocno drażni to serwis ale tanio nie będzie.

bartson
10-05-2009, 10:33
a ja uznam ten zwrot za obraźliwy i choćby na niebie grzmiało i furczało będę trzymać się tej opinii. Ostrzegam obu panów aby do siebie zwracać się kulturalnie i z należytym szacunkiem. Jakby co to forum onetu znajduje sie 10 pięter niżej...

i broń boże nic nie polerować bo zedrze się warstwy ochronne na szkle wizjera lub nawet zmatowi wizjer (bez względu na to czym się wypoleruje). Jak mocno drażni to serwis ale tanio nie będzie.

No ale to on zaczął ;-)

Nic nie będę polerował środkami, bo za tydzień urlop i jeszcze załatwię ten wizjer na amen. Dzięki za wsparcie i poświęcenie tych co rysowali swoje wizjery!! Jestem pełen podziwu!
Przypuszczam, że takie warstwy ochronne o których wspomina kronos, to można źle potraktować nawet paznokciem. A na onanizm sprzętowy to może faktycznie bardziej wskazany jest nerwosol niż nowy wizjer...
pzdr;-)

bartson
12-05-2009, 23:03
Kończywszy temat krótka informacja, ciekawostka. Dostałem odp. z serwisu - koszt wymiany wizjera bagatella ok. 500zł... No comment...

velaskez
13-05-2009, 02:04
No a coś myślał?;) Przyzwyczaisz się

Kmicic
13-05-2009, 02:19
Daj sobie spokój z wizjerem, a to na ile wycenił Cię serwis wrzuć dzieciakowi do skarbonki... na jego pierwszy aparat.
Jutro brzdąc porysuje Ci obudowę, potem Ty porysujesz albo zgubisz zaślepkę do gniazda lampy. Takie życie, idzie się dalej. Nie ma wpływu na jakość zdjęć. A jeśli chodzi o stronę psychologiczną pomyśl, że dobrze się stało, że nie porysował matrycy...kredkami świecowymi;)
Kokodżambo i do przodu:D

velaskez
13-05-2009, 04:15
Kokodżambo i do przodu:D

Posłuchaj mnie, BOLEK, byłeś w Ameryce? No właśnie...a ja jestem w Ameryce i powiedzieli mi to i owo. Wiesz skąd się wzięli czarni w Ameryce? No właśnie, handlarze niewolników przywieźli ich z Afryki. A myślisz, że to taka prosta sprawa wysiąść na plaży w Afryce i złapać zwinnego silnego murzyna? No jasne, że nie. Udało im się to zrobić, ponieważ wywozili tylko taki co nie potrafili spie***** przed siatką, albo byli największymi głąbami z plemienia i wódz sprzedawał ich za paczkę fajek bo i tak nie miałby z nich pożytku. I Ci wszyscy nieudacznicy pojechali do Ameryki. Pożenili się, porobili dzieci. Świat poszedł do przodu. Pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty, ale co z tego jeżeli ich serca pompują tę samą krew. Są potomkami człowieka, który na własnym podwórku dał się złapać w siatkę, więc nie uważam że naszym chłopakom brakuje luzu!!!


:mrgreen: Tak mi się przypomniało...

telly
13-05-2009, 10:20
wywozili tylko takich, co nie potrafili spie***** przed siatką, albo byli największymi głąbami z plemienia i wódz sprzedawał ich za paczkę fajek bo i tak nie miałby z nich pożytku. I Ci wszyscy nieudacznicy pojechali do Ameryki. Pożenili się, porobili dzieci.(...)
A teraz te dzieci się zakradają i próbują zwinąć komuś np. nikosia, ale ponieważ są nieudacznikami, zamiast zwędzić, udaje im się tylko porysować wizjer.

:mrgreen:Tak mi się skojarzyło.

bartson, kiedyś w canonie na matówce przysiadł mi pyłek. Chciałem go usunąć i od tej pory mam na matówce nie jeden płyłek, ale całe gniazdo. Więc albo olej tę rysę (z czasem będzie bolało mniej) i ciesz się, że Twój maluch wykazuje takie, a nie inne zainteresowania, albo idź na całość, czyli AutoMax - wtedy przynajmniej będziesz wiedział, za co płacisz.

Moja porada była bezpłatna, ale jak tu się nie dołączyć do tak radosnego wątku.

SlaWasII
13-05-2009, 14:38
Mam takie pytanie. Czy jak patrzysz przez wizjer to widzisz te ryski albo pyłki?! :evil:
No to zostaw temat w spokoju i rób zdjęcia albo przyjdź do mnie na piwo! :)

bartson
13-05-2009, 18:05
no juz luzik w ramionach panowie..., a żonę poprosiłem, żeby Młodemu częściej paznokcie obcinała... ;-)