Zobacz pełną wersję : Dziwna przypadłość w Nikkorze 18-70mm
Witam. Mam takie pytanie do was forumowicze:). Mam od ponad roku Nikona D70 parę obiektywów w tym m.in. kitowy 18-70. Od pewnego czasu mam pewną przypadłość. Jak trzymam aparat nacelowany na jeden punkt i wciskam ustawianie ostrości to raz na kilka strzałów w wizjerze przeskakuje mi kadr nieznacznie w prawo a przy następnym ostrzeniu wraca w lewo. Niby to mało ale zaczynam się niepokoić by w pewnym momencie mój kit nie wykitował:). Czy mieliście może podobne przypadki??
Ps. Ostrzy bardzo dobrze, pracuje cicho, nie ma jakiś dużych luzów (bo z tego co wiem to każdy kit ma luzy z przodu), nie przeżył żadnego wielkiego wypadku.
Z góry dziękuję za pomoc:)
PS. Zapomniałem oczywiście dodać, że z innymi szkłami nie ma takiego efektu więc wykluczam w ten sposób wady samego body:)
przeskakuje w wizjerze?
czy moze na zrobionych juz fotkach kadr jest pochylony?
tak, przeskakuje w wizjerze. Nie zauważyłem by na zrobionych już fotkach kadr się pochylał. Te przeskoczenia są w lewo i prawo ale w tej samej osi poziomej (przy przeskakiwaniu nie ma pochyłu w wizjerze).
ja jak ustawie horyzont w linii prostej to i tak jak zrobie fotke i patrze na zdjecie na lcd to horyzont jest krzywo :P nie wiem czy to moze byc wada obiektywu, ale mozliwe ze cos z moim wzrokiem jest nietak :)
thor88, Mozesz oddac obiektyw do justowania/regulacji. Z tego co piszesz wyglada na luz w ktoryms z "wozkow" grupy soczewek. Kroluje w tym 50-tak, ale pewie i z 18-70 moze byc podobnie.
Tuti, oddaj aparat do serwisu, wyprostuja go - mowie powaznie.
gregoire7
11-09-2006, 09:29
faktycznie, to chyba cecha wrodzona w mniejszym lub większym stopniu prawie każdego 50/1.8D
w takim razie pozostaje przyzwyczajenie się do skakania... i wyłączenie tej części świadomości którą to drażni i niepokoi:):) Dzięki, jakby się pogorszyło to na pewno dam znak.
admin, a mozliwe ze to wina obiektywu? bo ja zauwazylem to tylko w 18-55, mam jeszcze 70-300 i zdjecie nie zauwazylem zeby tak sie dzialo...
bo nie chce oddawac mojego nikosia na 2 tyg bo sie zanudze ;/
Tuti, niestety obiektyw ni ma z tym nic wspolnego, raczej ogniskowa mniej lub bardziej pokazuje problem. Sprawa wielokrotnie walkowana w pierwszych dniach egystencji D70 na tym forum :)
admin, tylko ze ja mam D50... robi to jakas roznice? :)
Tuti , a probowałeś zrobić takie zdjęcie z samowyzwalaczem. Spróbuj i zobacz czy horyzont będzie przechylony
danz1ger
15-09-2006, 01:55
tak, przeskakuje w wizjerze. Nie zauważyłem by na zrobionych już fotkach kadr się pochylał. Te przeskoczenia są w lewo i prawo ale w tej samej osi poziomej (przy przeskakiwaniu nie ma pochyłu w wizjerze).
potwierdzam twoje obserwacje. mam od kilku miesiecy N18-70 i jest to samo, chociaz nie koniecznie za kazdym razem. chce takze dodac, ze po raz pierwszy zaobserwowalem ten objaw w N24-85, ktory kupilem do N75. wykonalem prosty test i wyszlo, ze przesuniecie obrazu w wizjerze odpowiadalo przesunieciu fotografowanego przedmiotu o 1,5 cm. wyslalem obiektyw do nikon usa, zeby to naprawili i udalo im sie ten defekt zmniejszyc (powiedzialbym o polowe), udalo im sie takze zrobic wyazne rysy przy odkrecaniu metalowego pierscienia (tego zaraz za przednia soczewka) i zdrapac czarny matowy lakier z elementu znajdujacego sie troche glebiej, a na bis "nakarmili" obiektyw paprochami. najpierw mialem zamiar wyslac im ten obiektyw do poprawki, ale odpuscilem, bo po takim popisie "fachowcow" amerykanskich odeszla mi ochota na jakiekolwiek naprawy gwarancyjne.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img247.imageshack.us/img247/3962/2201fj8.jpg)
jezu jaki czysty w srodku:) moj po tygodniu juz mial tony kurzu:)
no pacz, a niby taka renomowana marka, ktora nie musi reklamowac swojego sprzetu w tv, jeszcze panowie z usa ktorzy uchodza za wzor rzetelnosci, a zepsuli bardziej niz w polsce hehe
Pawełfoto
16-09-2006, 23:41
thor - mój też tak ma i moja 50'tka tak samo - jakoś się przyzwyczaiłem...
Majster7
18-12-2006, 11:17
Witam..... przykleiłem się do tego wątku ponieważ zakupiłem własnie upragniony Nikkor 18-70. Wcześniej posiadałem Nikkora kitowego 18-55. Powiedzcie mi prosze, czy luzy na pierścieniach w 18-70 to norma? Założyłem cacko na puszkę i mam wrażenie, że każdy pierścień kiwa się w swoją stronę. W Nikkorze 18-55 luz był owszem, ale w zasadzie tylko na ostatniej soczewce.
Obiektyw jest z drugiej ręki. Nie miałem nigdy w ręce innych egzemplarzy 18-70. Powiedzcie mi, czy to normalka?
...mi się nie "kiwa", występuje delikatny luz na ostatniej soczewce po wysunięciu na ogniskową 70 mm, również mam obiektyw z drugiej ręki i jestem zadowolony, pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.