Zobacz pełną wersję : Filtry polaryzacyjne dwubarwne
Witam,
Pomijając już kwestię AF, czy jest sens je stosować?
Czy taki sam efekt się uzyska stosując polar plus filtr barwny (cokina) czy wręcz sam polar plus obróbka?
Pytanie z zupełnie innej beczki, czy stosowanie w cyfrze filtrów barwnych ma jakikolwiek sens?
Pozdrawiam
RS
Ja używam tylko polara i szarej połówki. Wszystkie inne efekty uzyskuje za pomocą obróbki komputerowej.
Są tacy, co robią w *jpg. Różnych filtrów używają. Za pomocą komputera nie obrabiają, bo nie chcą lub nie umieją lub uważają, że tak jest dobrze. Oczywiście szanujemy ich :-)
Sens jest taki, że mając filtr pola + coś tam można ominąć proces obróbki komputerowej (a przynajmniej jedną z faz obróbki), co przyspiesza uzyskanie końcowego obrazu. Część osób używa z tego względu takich filtrów, np. popularny jest ocieplający filtr polaryzacyjny, nawet bez względu na to czy focą w jpeg, czy nef.
Część osób używa z tego względu takich filtrów, np. popularny jest ocieplający filtr polaryzacyjny, nawet bez względu na to czy focą w jpeg, czy nef.
Co w przypadku nef nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli jpg to wystarczy wprowadzić korektę w ustawieniach optymalizacji zdjęcia i tym sposobem jedno szkiełko mniej.
Co w przypadku nef nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli jpg to wystarczy wprowadzić korektę w ustawieniach optymalizacji zdjęcia i tym sposobem jedno szkiełko mniej.
A co Twoim zdaniem będzie szybsze: założenie filtra, czy grzebanie w ustawieniach aparatu?
Jeżeli ktoś nie wie, co trzyma w rękach i jak się tym posługiwać - to masz rację.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.