Annihitek
03-05-2009, 21:48
Witajcie,
Pech chciał, iż zdjąłem sobie osłonkę przeciwsłoneczną, to teraz mam. Przydzwoniłem (niechcący) filtrem polaryzacyjnym Hoya HD 67 mm w kierownicę roweru i z jednego elementu, nagle zrobiły mi się trzy.
Fotka: http://www.annihitek.net/hoya.jpg
Już tłumaczę co to takiego. Idąc od lewej mamy tę część, którą się nakręca na obiektyw, w środku filtr polaryzacyjny, na końcu sprawca (chyba) całego zamieszania - złoty pierścień.
Doszedłem do tego, że owy złoty pierścień utrzymuje pierwszy element i drugi ze sobą, tak, że można je obracać względem siebie. Jak widać pęknął i układanka runęła.
Teraz pytanie: czy w jakimś sklepie optycznym czy czymś będą potrafili sobie poradzić z taką usterką? Pewnie chodzi tu o wymianę tego pierścienia, bo sklejenie to chyba nie bardzo... Czy ktoś również miał podobny problem? Ja z góry wiem, że to wiąże się z kosztami, no ale chyba mniejszymi, aniżeli kupno nowego filtru.
Dzięki z góry za odpowiedzi
Pech chciał, iż zdjąłem sobie osłonkę przeciwsłoneczną, to teraz mam. Przydzwoniłem (niechcący) filtrem polaryzacyjnym Hoya HD 67 mm w kierownicę roweru i z jednego elementu, nagle zrobiły mi się trzy.
Fotka: http://www.annihitek.net/hoya.jpg
Już tłumaczę co to takiego. Idąc od lewej mamy tę część, którą się nakręca na obiektyw, w środku filtr polaryzacyjny, na końcu sprawca (chyba) całego zamieszania - złoty pierścień.
Doszedłem do tego, że owy złoty pierścień utrzymuje pierwszy element i drugi ze sobą, tak, że można je obracać względem siebie. Jak widać pęknął i układanka runęła.
Teraz pytanie: czy w jakimś sklepie optycznym czy czymś będą potrafili sobie poradzić z taką usterką? Pewnie chodzi tu o wymianę tego pierścienia, bo sklejenie to chyba nie bardzo... Czy ktoś również miał podobny problem? Ja z góry wiem, że to wiąże się z kosztami, no ale chyba mniejszymi, aniżeli kupno nowego filtru.
Dzięki z góry za odpowiedzi