pil
03-05-2009, 18:57
Witam
odrazu do rzeczy, mam 3 letni obiektyw nikkora 18:70 i do tej pory spisywal sie bez zarzutu.
Wczoraj pstrykalem kilka zdjec i po powrocie do domu nagle zaczal zacinac sie obiektyw. Nie ma mowy abym przekrecil go do 18 mm, zacina sie na 24 mm - generalnie mam zakres 24-40mm -oczywiscie krece recznie, jak troche mocniej przekrece przeskoczy swobodnie na 50 albo 70mm, wiec cos ewidentnie albo siedzi w obiektywie, albo mechanizm poszedl..
Co robic? rozkrecac, bawic sie w to samemu, czy oddawac do seriwsu?
jesli serwis, to prosze o jakies namiary w poznaniu.
odrazu do rzeczy, mam 3 letni obiektyw nikkora 18:70 i do tej pory spisywal sie bez zarzutu.
Wczoraj pstrykalem kilka zdjec i po powrocie do domu nagle zaczal zacinac sie obiektyw. Nie ma mowy abym przekrecil go do 18 mm, zacina sie na 24 mm - generalnie mam zakres 24-40mm -oczywiscie krece recznie, jak troche mocniej przekrece przeskoczy swobodnie na 50 albo 70mm, wiec cos ewidentnie albo siedzi w obiektywie, albo mechanizm poszedl..
Co robic? rozkrecac, bawic sie w to samemu, czy oddawac do seriwsu?
jesli serwis, to prosze o jakies namiary w poznaniu.