Fotowentura
03-05-2009, 12:12
stało się, kupiłem lampę. poszedłem w metza 48. cacy.
ale ja tu nie po to, by się chwalić, nie takie lampy po forum wędrują.
no to zabrałem się za szukanie dyfuzora. znaleźć to nie problem, ale naszły mnie refleksje o zasadność jego posiadania.
na którymś forum - bodajże tu albo na CF - przeczytałem wypowiedź, że wbudowany w lampę reflektor szerokokątny a dyfuzor to dwie zupełnie różne rzeczy. ja się zgadzam, że różne jak nic, ale czy tak zupełnie?
co robi wbudowana płytka? zwiększa kąt rozsyłu światła.
co robi dyfuzor? no jakby nie patrzeć to samo. zapewne skuteczniej bo jego powierzchnia "święcąca" to jakby nie było pięć ścianek (mówię to najtradycyjniejszym pojęciu dyfuzora) a nie jedna na froncie. no ale w żaden inny sposób światła zmiękczyć nie może, chyba, że stosujemy taki, którego powierzchnia "zewnętrzna" jest znacznie większa niż samego palnika lampy.
mi tu chodzi jedna o taki kompaktowy dyfuzor w postaci poręcznego kondomka:) na palnik.
czy ktoś z Was testował to zjawisko kiedyś, albo ma sample z i bez takiego dyfuzora?
jestem ciekaw jak dużą różnicę to daje.
zaznaczam, że mowię o "zwykłym" dyfuzorze typu sto-fen omnibounce MZ80 np.
http://allegro.pl/item624167943_stofen_dyfuzor_mz80_do_lampy_metz_48 _58_af_1.html,
żadne whale tail, czy lightsphere.
dzięki.
ale ja tu nie po to, by się chwalić, nie takie lampy po forum wędrują.
no to zabrałem się za szukanie dyfuzora. znaleźć to nie problem, ale naszły mnie refleksje o zasadność jego posiadania.
na którymś forum - bodajże tu albo na CF - przeczytałem wypowiedź, że wbudowany w lampę reflektor szerokokątny a dyfuzor to dwie zupełnie różne rzeczy. ja się zgadzam, że różne jak nic, ale czy tak zupełnie?
co robi wbudowana płytka? zwiększa kąt rozsyłu światła.
co robi dyfuzor? no jakby nie patrzeć to samo. zapewne skuteczniej bo jego powierzchnia "święcąca" to jakby nie było pięć ścianek (mówię to najtradycyjniejszym pojęciu dyfuzora) a nie jedna na froncie. no ale w żaden inny sposób światła zmiękczyć nie może, chyba, że stosujemy taki, którego powierzchnia "zewnętrzna" jest znacznie większa niż samego palnika lampy.
mi tu chodzi jedna o taki kompaktowy dyfuzor w postaci poręcznego kondomka:) na palnik.
czy ktoś z Was testował to zjawisko kiedyś, albo ma sample z i bez takiego dyfuzora?
jestem ciekaw jak dużą różnicę to daje.
zaznaczam, że mowię o "zwykłym" dyfuzorze typu sto-fen omnibounce MZ80 np.
http://allegro.pl/item624167943_stofen_dyfuzor_mz80_do_lampy_metz_48 _58_af_1.html,
żadne whale tail, czy lightsphere.
dzięki.