Zobacz pełną wersję : Nikkor 600 f4 czy 400 f2.8
Witam wszystkich forumowiczow.Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad kupnem nikkora 600 f4.Szukalem informacji/opini na temat tego szkla ale nic nie znalazlem.Moja puszka to nikon d80 i do niego chcialbym podpiac ten obiektyw.Sprzedawca powiedzial mi,ze bedzie w pelni pracowal z moim aparatem.Biore po uwage nikkor 400 f/2.8 plus telekonwenter 1.4.Zamierzam focic ptaki,jakie szklo bedzie lepsze? Jezeli ktos ma/mial do czynienia z tymi szklami prosze o opinie.
No dobrze. Były żarciki, były różne inne wygłupy, ale teraz przeczyściłem wątek i proszę o rzeczowe odpowiedzi na zadane pytanie. Jesli ktoś jeszcze będzie tu wypisywał głupie uwagi, zarobi ostrzeżenie.
Proste? Jasne?
Mam nadzieję, że wystarczająco jasne.
Do zdjęć ptaków nic lepszego nie znajdziesz, ale jeśli chcesz wydać 30 000 zł na szkło to może pomyśl też o zmianie aparatu. D80 to świetny korpus ale wydaje mi się, że kupowanie takiego szkła do takiego aparatu to jak montowanie silnika fiata 126p w karoserii nowego mercedesa.
marcin_G
02-05-2009, 11:08
Ja dla odmiany w temacie. Polecam 400/2,8 i ewentualnie Nikonowski konwerter. 1,4x, 1,7x lub 2x - bez znaczenia, bo wszystkie z tym obiektywem pracują doskonale. Miałem okazję zrobić kilka zdjęć obecną wersją 400/2,8 i optyka rzuca na kolana. Do tego masz rewelacyjne światło! A z konwererem 2x masz już long-range lens z nadal dobrym światłem f/5,6.
Inna sprawa, że wymiana D80 na D300 byłaby dobrym pomysłem.
Co jednak najistotniejsze - pamiętaj, że przy tak długich ogniskowych potrzebny będzie jeszcze baaaardzo dobry statyw z głowicą atomową - czyli półka Gitzo, do tego modne są głowice np. side-kick Wimberley czy kulowa Burzynskiego.
Wymiana D80 na D300 byłaby wskazana z uwagi na lepszy AF i sprawność na wysokich ISO tego ostatniego, ale oczywiście D80 też spokojnie można użyć do tego celu. Widziałem wiele świetnych zdjęć przyrodniczych wykonywanych znacznie tańszą optyką zapiętą na jakieś wyjątkowe dno plastusiowego badziestwa, w rodzaju Canon 300D itp., przy których D80 to i tak szczyt techniki.
Forumowi myśliwi preferują raczej dłuższe obiektywy:
Jurgen - 600
Paweł - 500
Kuba - 500
Ale też miewają do tego coś krótszego.
Do ptaszorów kupuj najdłuzszy na jaki cie stać i body z cropem, do tego 200-400, body fx i masz komplet do przyrody.
Ostatnio patrzyłem troszke przez d2x/400vr/2.0, ale nie wiem jak z tego zdjęcia wychodza.
Przy masie i zajebistej wręcz poręczności (usmiech) 400 porównywalnej do 600 wolałbym ciemniejszego i wolniejszego, ale jakże bardziej uniwersalnego 200-400.
pozdrawiam
Sam nigdy nie robiłem profesjonalnie zdjęć przyrodniczych, ale nasłuchałem się znajomych, którzy odpowiadają mi na każde pytanie :)
Jak zrobisz sobie czatownie, to może być kiedyś problem, że zwierzyna pojawi się za blisko, wtedy takie 200-400VR może uratować Ci kilka kadrów.. i złotówek w kieszeni, wtedy za taką samą kasę masz d3 + 200-400VR ( i serię 8fps, jakże bardzo potrzebną w przypadku fotografii przyrodniczej) :)
Dziekuje JK sluszna uwaga.Dziekuje za zainteresowanie sie tematem.To ze stac typa na szklo za 30/35 tysia to nie znaczy ze jestem zarobas i moge sobie pozwolic na wysokiej klasy puszke+statyw+glowice,powoli az do celu.Co do statywu na dzien dzisiejszy nie mam koncepcji-propozycje mile widzisne.Mysle ze bez wysunietej kolumny nosnosc do 10KG powinno byc dobrze.Glowice nie biore innej pod uwage niz kolyske,mysle ze jobu design HD bedzie dobra.Ogolnie potrzebuje glowice na wzor bo bede robil ja sam. Pozdrawiam
pawextelinfo
03-05-2009, 08:55
Znalazł ktoś w internecie porównanie 400 vr f2,8 do 500f4 vr 600 f4 vr
Co do statywu na dzien dzisiejszy nie mam koncepcji-propozycje mile widzisne.Mysle ze bez wysunietej kolumny nosnosc do 10KG powinno byc dobrze.
Do tego szkla cos w stylu Gitzo Systematic 5541LS + gimball
Nogi mozesz kupić tanio - velbon sherpa 730, na głowicy nie oszczędzaj, miałem kilka i wimberley bije wszystkie na glowę, przede wszystkim wygodą i bezpieczeństwem, chociaz mocowanie stopki, bez dwóch zdań najbezpieczniejsze ma maniek.
Co wam dadza porównania topowych szkieł, dla mnie kazde jest do czegoś innego.
Czatownie można zrobić równie dobrze dla 70-200 jak i na 600 z tc, tylko tutaj działają prawa Murphego.
Jezeli sam zrobisz głowicę, to bedzie cię stac na cały kompletny system, albo i dwa plus dobry samochód do wożenia szpeja, bo połowa Polski kupi od ciebie ten wynalazek. Niestety szanse masz marne, począwszy od materiałówki a na dokładnosci kończac, ale trzymam kciuki.
Zastanowilem sie nad szklem i bede bral 600.Co do glowicy samorobki,material najmniejszy problem.Nie mialem w reku kolyski i nie moge sie wypowiedziec.Zrobic ja to tez nie problem a wspolosiowosc po szlifie moge uzyskac nawet do 0.02 mm a kupne watpie czy maja 0.1 choc moge sie mylic.
Faktycznie głupie docinki niektórzy tu prawią, pojęcia nie mając. Wlepić warny i cześć.
Miałem D80 i 600f4 i własnej roboty wahadło, czy wieszak jak wolicie. Żadna głowica, zębata czy inny wynalazek nie zastąpi do takiego tele wymberly, jeśli masz możliwość zmajstrowania czegoś podobnego to pewnie że warto, ja po niedługim czasie doszedłem do wniosku, że podwójne ramie będzie sztywniejsze, i tak przerobiłem, nie ważna jest tak estetyka, na fotkach i tak tego nie widać, a z pewnością drgający i niestabilny zestaw da się zauważyć, o komforcie fotografowania nie wspomnę.
Co do nośności statywu, do 600mm to 10kg będzie za mało, body z obiektywem waży około 8-9 kg, do tego trzeba mieć statyw o nośności nominalnej prawie dwukrotnie większej. Przyjmij lepiej 20kg.
Jurgen ma rację co do poręczności, po 2 latach bycia z 600tką zatęsknisz za czymś mniejszym a i czatownie się znudzą, o tachaniu lufy nie wspominając, ale to już indywidualna sprawa.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.