PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsza sesja ... Jak to ogarnąć ? Pomocy!



camilia
29-04-2009, 23:04
Cześć.
Przede mną pierwsza sesja z modelem :P Pomysł jest już w mojej głowie, ale nie wiem jak do końca ugryźć tą sprawę .... Czy macie jakieś porady dla młodszej koleżanki ? ;) Jak się zachowywać, jak to wszystko ogarnąć?
Pozdrawiam

stock
29-04-2009, 23:09
wykorzystaj ładny uśmiech, przedstaw się, usiądź, pogadaj sporą chwilę przed zdjęciami, powiedz jakie chcesz zrobić zdjęcia, spytaj jak on chciałby wyjść na nich, może ma jakiś pomysł który moglibyście zrealizować. Do pierwszych 40 fotek nawet nie wkładaj karty - oswajaj go z aparatem i potem włóż kartę. Rozmawiaj, mów co ma robić. Proste to nie jest ale na pewno dasz rady. Uwierz mi że on będzie bardziej zestresowany :) No i uśmiech - zawsze i wszędzie. A fotach i technikaliach nie piszę bo zakładam, ze wiesz w co się pakujesz ;)

camilia
29-04-2009, 23:16
To nie jest profesionalny model , tylko chłopak z ciekawą urodą. Nie ma żadnego doświadczenia w pozowaniu. Podobnie ja w sesjach :) To nie będzie sesja w domu, tylko w ruinach fabryk i kamienic. Jaki technikalia ?:)

jacek.gold
29-04-2009, 23:24
no to obydwoje dziewiczy :)
będzie jazda
pokaż co wyszło

velaskez
30-04-2009, 15:19
Pierwszy raz zawsze straszny a potem z gorki...

stock
30-04-2009, 15:24
no jeśli tak się sprawy mają to nie zazdroszczę - trzymaj się cienia bo w słońcu przepadniesz. Duży otwór przysłony, nie zrób poruszonych, kadruj z głową, uważaj na bałagan w tle. Potem jakoś poleci ;)

Framek
30-04-2009, 15:35
Do pierwszych 40 fotek nawet nie wkładaj kartyGenialne. Może w ogóle nie bierz aparatu na pierwszą sesję.

Mavierk
30-04-2009, 15:42
najlepiej pierwszą sesję odwołać :)

A tak na serio wystarczy poszukać:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=76082

stock
30-04-2009, 16:00
Genialne. Może w ogóle nie bierz aparatu na pierwszą sesję.

ja tak przeważnie robię - z poczatku model i tak zestresowany więc po cholerę karta :) Jak się rozluźni to można włożyć :)
Na weselach jak podpici goście wrzeszczą "eeee.... panie, cyknij nam pan coś..." to tylko wyzwalam błysk lampy :D

Andy_O
30-04-2009, 16:36
trzymaj się cienia bo w słońcu przepadniesz. Duży otwór przysłony, nie zrób poruszonych, kadruj z głową, uważaj na bałagan w tle.

Święte słowa!!
Nie rób na słońcu!!

coroner
30-04-2009, 20:00
Tutaj masz temat dla siebie http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=76082

Ja od siebie dodam, że sporo zwalczysz jeśli weźmiesz jeszcze kogoś ze sobą do pomocy - trzymania blendy itd.. Jeśli masz to weź, jeśli nie masz to pożycz, jeśli masz od kogo, lampę systemową i odpal w CLS