PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d60



steelon
27-04-2009, 22:16
Witam, mam dwa pytania,
Mianowicie: Czy opłaca mi się wziąść nowego Nikona d60 + 18-55 VR + 55-200 VR, wraz z kartą pamięci 4GB i torbą, za 2724 zł (wliczona przesyłka kurierem)? Może pytanie banalne, ale jestem zielony w tym temacie i potrzebuję zdania ekspertów :)

Drugie natomiast: Czy obiektywy bez VR i z, różnią się, aż tak bardzo, że warto dopłacić te pare setek i mieć oba z VR?

Dzięki za odpowiedź, zależy mi na czasie.

mpwt
27-04-2009, 22:37
Opłaca się i lepiej VR. Tak w skrócie i bez wchodzenia w szczegóły. A poza tym na spokojnie poczytaj o D60 i jego wadach i zaletach.

steelon
27-04-2009, 22:38
I jest to rzeczywiście aż tak duża różnica w zdjęciach ?

Piotrek Charchuła
27-04-2009, 22:39
Ja bym na Twoim miejscu brał raczej Nikona D80/D90.
Co do VR to tak, opłaca się go brać, jest on pomocny.

mpwt
27-04-2009, 22:39
I jest to rzeczywiście aż tak duża różnica w zdjęciach ?

Dla niego tak a dla tamtego nie.

Krystianissimus
27-04-2009, 22:45
Ja bym na Twoim miejscu brał raczej Nikona D80/D90.
Na jego miejscu to bym wziął D3 / D300 / D700 ;)

maserati5
27-04-2009, 22:59
Jestem właścicielem D60 + szkło typu kit oraz 70-300 tamron, bez VR. w tym drugim przy 300 i zdjęciach z reki brakuje mi czasami VR.

SlaWasII
28-04-2009, 02:10
Jak Cię stać na Dxxx albo Dx i do tego profesjonalne szkiełko, to nie opłaca się.
No i nie zapomnij, że kitowe szkiełka to tylko namiastka tego co można uzyskać z lustra. Nic z profesjonalnego body jak nie ma dobrego szkła. Komfort fotografowania duży, zdjęcia niejednokrotnie takie ło... ;)
Jeśli chodzi o VR, to jest on bardzo przydatny w teleobiektywach. Wynika to wprost ze starego wzoru na optymalny czas footografowania z ręki: nie powinien być dłuższy niż odwrotność ogniskowej.

Jeśli na zakupy możesz przeznaczyć do 3000 zł to nie masz wyjścia - musi się opłacać.

I na koniec jeszcze jedna moja subiektywna (sic) opinia:
Najbardziej opłaca się Dxxx + dobre szkiełko ale to wydatek przekraczający 10 kzł! Zakup D90 + kit jest IMO najmniej opłacalny jak zamierzasz w najbliższych latach iść z body o półkę wyżej. Lepiej kupić kultowy D80 + jakiś dobry zoom. Obiektyw jast najważniejszy! Po wymianie body szkiełka zostają.

Jako użytkownik D60 radzę Ci byś się rozejrzał za D80! D60 jest super, nie ma z nim żadnych problemów, żadnych errorów, zdjęcia robi... ;) Ale warto dopłacić kilka stówek do kultowego D80. :)

Aktal
28-04-2009, 08:38
Gdybym miał jednorazowo do wydania taką kasę to rozglądałbym się za D80/D90 z np. 18-105 VR.

SlaWasII
28-04-2009, 09:30
W stosunku do D60, D80 jest zaledwie o 500zł droższy, D90 o 1500...
Niestety D80 już ciężko dostać. Przed świętami, w MM w Rzeszowie leżało body za jakieś 18xx zł.

blackside
28-04-2009, 20:14
Dla mnie nie warto dopłacać do D80.... i tyle.
Choć zależy co kto chce do niego podpinać. Jeżeli szkła z silnikiem to po co przepłacać kupując "kultowy" aparat .

raddeli
28-04-2009, 20:33
Dla mnie nie warto dopłacać do D80.... i tyle.
Choć zależy co kto chce do niego podpinać. Jeżeli szkła z silnikiem to po co przepłacać kupując "kultowy" aparat .

Podpisuję się pod Tobą.

rastula
28-04-2009, 20:47
a bawiliście się koledzy tym "kultowym" kiedyś - czy tak piszecie tylko?

bo ja też tak myślałem kupując d40x - ale bardzo szybko się okazało warto było jednak dopłacić...

entry levele nikona - nie są niestety w pełni "modelami wejściowymi" do systemu nikona - a w końcu po to się na tą markę stawia - bo przyzwoite zdjęcia można robić każdym innym aparatem dostępnym na rynku, nie trzeba zaraz Nikona

Maciek R
28-04-2009, 21:05
Niestety, też zaczynałem od D60, teraz przesiadłem się na D80 - o niebo lepiej.
Proponowałbym nawet używanego D80 + jakieś szkiełka fajne, niekoniecznie te, które z D60, chociaż ja nimi daję sobie radę.

dubi
28-04-2009, 21:12
Jestem właścicielem D60 + szkło typu kit oraz 70-300 tamron, bez VR. w tym drugim przy 300 i zdjęciach z reki brakuje mi czasami VR.

czasami ? ;)
jeśli chodzi o pomoc w temacie, koledzy doradzili,podpowiedzieli.Rozumem ze to Twój poczatek,ale sszczerze doardziłbym Ci abys rozpoczął od Nikona D80/D90,kwestią czasu bedzie jak wymienisz D60 na wyzszy model jesli fotografowanie Cie rzeczywiscie wciągnie. A wiec D80/D90 z któryms kitem .Zastanów się,wybór należy do Ciebie

blackside
28-04-2009, 21:27
useroo a w czym o niebo lepiej... bo nie rozumiem.
W ergonomi doborze szkieł czy po prostu mam D80 to wyplówa lepsze fotki? :-)
Pokarz mi tą potworną różnice na tym samym szkle...
Zresztą ja wyraziłem swoje zdanie.
Tylko z jednej strony piszecie body nie ważne .... szkło to podstawa a z drugiej D40/60 nie ... lepiej D80 :-) ... ? Gdzie jest prawada.

Maciek R
28-04-2009, 21:43
Blackside - gdzieś pisałem o zdjęciach? Nie, bo to niemożliwe, aby D80 dał lepsze zdjęcie od D60 na tym samym szkle, bo to są te same matryce.

Ergonomia - bez wątpienia D80 ma tutaj niesamowitą przewagę nad D60, zwłaszcza dla kogoś, kto ma dość spore ręce. D60 jest mały, nieporęczny, słabo leży w dłoni.
Dobór szkieł - tym się nie kierowałem za bardzo i ponadto dalej jadę na kitach od D60, więc się nie wypowiem.

D80 ma drugie pokrętło od sterowania przysłoną (bardzo duży plus jak dla mnie), ma górny wyświetlacz - bardzo fajne i używalne rozwiązanie. Posiada także opcję autobracketingu, którą można uznać wyłącznie za dodatek, chociaż dla mnie użyteczny, nawet bardzo. I kończąc już, ma możliwie dobre, w pełni funkcjonalne gripy, o których w D60 można zapomnieć.

Różnica, jak dla mnie, kolosalna.

blackside
28-04-2009, 21:51
gripy do D60 masz... teoretycznie :-)
drugie pokrętło do strowania przesłoną - dla mnie całkowicie zbędne- współpraca z jednym jest idealna i nie męcząca/ i tak ciężko kręcić dwoma na raz....
Ergonomia to pojęcie względne gdyby D60 mi nie leżał to bym go nie kupił. Dla mnie jest jednym z lepszych w tej kwestji / też mam spore łapy/
Górny wyświetlacz... już jak coś to odchylany :-) Bajer dla mnie zbędny.
Więc w swojej wypowiedzi powinieneś zanaczyć wyraźnie że jest wygodniejszy itp. a nie że jest o niebo lepszy... bo jak widzisz to pojęcie względne. Ja wolę mieć to co mam i 500zł w kieszeni na kolacje z żoną choćby nawet.
Aha i dalej podkreślam JA. :-)

EDIT:
Gdyby interesowały mnie stare/nowe szkła bez silnika to pewnie bym go nie kupił... więc poniższy argumęt nabycia akcesoriów po niższej cenie też do mnie nie przemawia. A jak się okazuje wychodzą nowe z silniczkami. Ktoś powie droższe... ok ale nowe i czasem może i lepsze .
Generalnie nowe jest droższe.

rastula
28-04-2009, 21:53
useroo a w czym o niebo lepiej... bo nie rozumiem.
W ergonomi doborze szkieł czy po prostu mam D80 to wyplówa lepsze fotki? :-)
Pokarz mi tą potworną różnice na tym samym szkle...
Zresztą ja wyraziłem swoje zdanie.
Tylko z jednej strony piszecie body nie ważne .... szkło to podstawa a z drugiej D40/60 nie ... lepiej D80 :-) ... ? Gdzie jest prawada.


nie wyplUwa, lepszych zdjęć
dobry fotograf zrobi d60 lepsze zdjęcie niż fotograf dupa d300

ale dzięki szerszej gamie obiektywów, większej możliwości współpracy z lampami i lepszej ergonomii ( sam sobie odpowiedziałeś) uzyskanie dobrej fotki jest łatwiejsze i bardziej prawdopodobne

koszty nabycia akcesoriów są również niższe

to są cechy których nie zauważa się może przez pierwszy, krótki okres użytkowania aparatu ( wiem bo sam byłem oszołomiony możliwościami mojej d40x), ale z których osoba zainteresowana fotografią zdaje sobie sprawę wystarczająco szybko żeby pożałować kasy wydanej na "kastrata"...


nikt nie twierdzi że 60 to zły aparat, po prostu wydaje mi się że przy obecnych cenach warto poszukać d80, bądź nawet dopłacić więcej do d90 i cieszyszyć się pełną kompatybilnością i wygodą użytkowania - za co tak cenimy wyroby nikona :-)...

nie rozumiem dlaczego ktoś chce mnie przekonać , że aparat gorszy ( nie robiący gorsze zdjęcia) jest lepszy od lepszego - na pewno jest tańszy :)


co do 500 PLN - to zwróciły mi się przy zakupie 1 jasnego szkła bez motorka...


po prostu warto sobie odwpoiedzieć na proste pytanie

czy będę chciał kupować nowe szkła?
czy interesuje mnie korzystanie z systemu kreatywnego oświetlenia?
czy zależy mi na szybkim dostępie do informacji i możliwości zmiany parametrów aparatu

jeśli na któreś z tych pytań odpowie siętak to d40, d60 itp nie są dobrym wyborem...

oczywiście jeśli chce się pozostać przy szlke kitowym i lampie wbudowanej - to różnica jest kwestią "smaku" :)

Maciek R
28-04-2009, 22:13
Blackside - zapytam wprost... mialeś do czynienia z obydwoma body?

Chciałbym zauważyć, że ja też zaznaczam w swojej wypowiedzi, zrobiłem to kilkakrotnie, że to moja opinia i, że "jak dla mnie".

Ergonomia - Twoje argumenty do mnie nie trafiają, przykro mi. Po korzystaniu z obydwu body - jestem za D80.


Górny wyświetlacz... już jak coś to odchylany Bajer dla mnie zbędny.
Nie wiem o jakim wyświetlaczu mówisz? To są jakieś brednie.
Górny wyświetlacz daje bardze dobry dostęp podglądowy do obecnych ustawień aparatu, z których na ekranie D60 było mi się zdecydowanie trudniej rozczytać.

Drugie pokrętło - też tak myślałem na początku, że wygodnie korzysta się z jednego pokrętła, ale szybko zmieniłem zdanie.

Wszystkie argumenty, które przytoczyłem na poparcie mojej tezy o wyższości D80 nad D60, są moim zdaniem racjonalne, i dlatego śmiem twierdzić, że jest o niebo lepszy. Jest nietylko wygodniejszy, ale także ma większe możliwości. Dlatego przede wszystkim napisałem, że jest lepszy, bo nie argumentowałem wyłącznie jego ergonomią.

EDIT:
Gripy? Trzeba na to spojrzeć racjonalnie. Tak zwane gripy do D60 nawet nie leżały pewnie koło prawdziwych gripów. Jest to może wygodny sposób na przechowywanie dodatkowych baterii - nic poza tym.

blackside
28-04-2009, 22:14
co do motorka za niedługo może się okazać że brak motorka jest "kastracją"
A nowe czasem może być lepsze.
Idę spać a autor zrobi jak uważa cokolwiek zrobi i tak będzie przecież dobrze. :-)
Jak napisał rastula powinieneś zadać sobie pare pytań i pomacać oba. Czasem dotyk może spowodwać że dany aparat odrzuciż<tak jak ja canona 450d którego już prawie kupiłem>
Widzisz usero dla mnie czytelność tego co widzę na lcd jest ok. Choć w drugim trybie wyświetlania jest kiepsko fakt.
Usreo nie chcę negować twoich odczuć cieszę się że Ci z nim dobrze. Pewnie jak ja bym zrobił xxset zdjęć D80 też bym się przyzwyczaił, po krótkich oględzinach nie zachwyciło mnie to i tyle.

mpwt
28-04-2009, 23:13
Dla mnie nie warto dopłacać do D80.... i tyle.

Ufff... całe szczęście, że dla Ciebie... ale ile ludzi nie wie, że jednak warto. Ale to już inna para kaloszy...

cavalieres
28-04-2009, 23:29
Blackside uwierz mi, że warto - naprawdę. Miałem kiedyś do czynienia z D60 i dla mnie różnica (może mizerna) w samym trzymaniu aparatu robi się już kolosalna - a to tylko jedna ze znaczących różnic :)

blackside
29-04-2009, 16:57
OK-
Pewne jest jedno zawsze lepiej mieć śrubokręt, górny wyświetlacz itp niż nie. :-)
A to czy ktoś to potrzebuje czy nie to sprawa osobista i na nic tu spory.
Gdybym fotografował dużo i wymagało to szybkości to prawdopodobnie ograniczenia<?> D60 miałyby jakiś wpływ na moją decyzje. A że jest inaczej.... jestem szczęśliwym posiadaczem D60 .

Krystianissimus
29-04-2009, 23:59
Gdybym fotografował dużo i wymagało to szybkości to prawdopodobnie ograniczenia<?> D60 miałyby jakiś wpływ na moją decyzje. A że jest inaczej.... jestem szczęśliwym posiadaczem D60.
No i fajnie. Cieszysz się z aparatu, robisz zdjęcia. Widzisz, a niektórzy z tego Forum nie mogą pojąć jak możesz żyć, fotografować i funkcjonować z aparatem bez "śrubokręta". Wprost niesłychane ;)

lorak04
30-04-2009, 00:13
Witam mam do kupienia d 60 za mała kase ok 11xx plus gratisy ... aparat ma ok 8 miesiecy ... brać ????

piotras1971
30-04-2009, 11:56
Witam mam do kupienia d 60 za mała kase ok 11xx plus gratisy ... aparat ma ok 8 miesiecy ... brać ????
Tu masz tańszą
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=96143&highlight=d60