Zobacz pełną wersję : wielkość fotek (ślubniaków)
pawel777
27-04-2009, 21:45
witam serdecznie,
ostatnio robiłem tak przy okazji fotki koledze na weselu... ja z reguły dla siebie obrabiam zdjęcia do 640x480... ale doszedłem do wniosku że chyba wypadało by zrobić przy tej okazji większe... i teraz pytania:
1. czy tego typu zdjęcia powinienem pomniejszać czy po niezbędnym kadrowaniu zostawiać w oryginalnej wielkości?
2. jakiej minimalnej wielkości powinny być gdybym chciał je wywołać w labie powiedzmy 10x15cm
3. czy zabawa w photoshopie powinna odbywać się na oryginalnej wielkości zdjęciu a potem pomniejszać czy najpierw pomniejszam a później zabawa z blurem itp?
dziękuję i pozdrawiam
640x480 ?? to chyba do oglądania na 15-calowym monitorze?,
1. Ja nie zmniejszam, zostawiam zawsze w oryginalnej rozdzielczości, no chyba że z jakichś względów potrzebuję mniejsze.
2. podziel 15 cm przez 2,54 i pomnóż razy 300, to samo z 10 cm.
3. Zazwyczaj robi się wszystko na maksymalnie dostępnej rozdzielczości, a potem zmniejsza.
SPLpolska
28-04-2009, 00:06
640x480 ?? to chyba do oglądania na 15-calowym monitorze?
raczej na iPodzie nano 3G :mrgreen: Sorry, nie mogłem się powstrzymać :)
A tak na serio to zostaw rozmiar oryginalny i jeśli to znajomi daj wszystko na płycie dvd. Młoda para może zechce powiesić dane ujęcie na ścianie w formacie np 20x30 i woleliby wtedy widzieć coś więcej niż zbudowane z kilku pikseli swoje "kwadratowe głowy"... Patrz nie tylko swoimi oczami ale i czego oczekuje zleceniodawca. Jeśli nie jesteś pewien lepiej daj za dużo niż za mało szczególnie że to znajomi od których wolałbyś usłyszeć: Wspaniałe zdjęcia! niż słyszeć za plecami: Nic na tych zdjęciach nie widać.....
2. jakiej minimalnej wielkości powinny być gdybym chciał je wywołać w labie powiedzmy 10x15cm
Tak naprawdę do formatu 10x15 i "fotograficznej jakości" wystarczy plik z... 2 mpx (1600 pix po dłuższym boku).
Ale myślę, że nie ma sensu aż tak pomniejszać zdjęcia i dopiero obrabiać. Przecież może się okazać, że jednak jakiś plik będziesz chciał wywołać w większym formacie.
pawel777
28-04-2009, 23:03
dzięki wielkie
pozdrawiam
Tak naprawdę do formatu 10x15 i "fotograficznej jakości" wystarczy plik z... 2 mpx (1600 pix po dłuższym boku).
Ale myślę, że nie ma sensu aż tak pomniejszać zdjęcia i dopiero obrabiać. Przecież może się okazać, że jednak jakiś plik będziesz chciał wywołać w większym formacie.
Podłączam sie z nowym pytaniem.
Dzisiaj odebrałem zdjecia 10x15 z labu. Może mi się wydaje, ale zdjęcia majace ok. 12mpx wyszły jakieś nieostre. Te same kadry przyciete (mające już mniej mpx) i wywołane w także w formacie 10x15 są ostrzejsze. Co jest grane?
Kiedyś oddałem zdjęcia do pewnego labu i też wyszły nieostrawe. W innym labie wyszły znacznie ostrzej. Laborant powiedział, że felernie dobrana korekcja barw na maszynie może spowodować taką nieostrość. Macie jakieś doswiadczenia w tej materii? Może format pocztówki wymaga mniejszej rozdzielczaści?
bukowy dziad
12-05-2009, 16:12
w labie robia ci odbitke w okreslonej rozdzielczosci (przewaznie 300 punktow na cal). wiec w przypadku malych odbitek (np. 10x15) twoje duze zdiecie musi zostac przeskalowane w dol. bo 15cm to jakies 1680punktow/pikseli a oddajesz im plik ok. 3000/4000 na dluzszym boku. zdiecie po przeskalowaniu przewaznie tracxi na ostrosci - zwroc uwage jak czesto ludzie zamiescajacy zdiecia na forum otrzymuja uwagi:" nie wyostrzyles po zmniejszeniu".
tak wiec chcac miec optymalna ostrosc na odbitce powinienes plik przed oddaniem samodzenielnie przeskalowac do rozmiarow odbitki (uwaga - wielkosc odbitek danego rozmiaru yw zaleznosci od labu potrafi sie naprawde sporo roznic - np. w jednym 10x15 to tak naprawde 9,8 na 15,6 np...) najlepiej od laboludka wziac dokladne wymiary odbitki w podane w pikselach i do takich wartosci zmienjszyc. po zmniejszeniu nalezy plik wyostrzyc - przy czym nalezy zadac znacznie mocniejsze parametry ostrzenia niz w przypadku ostrzenia zdiec wysiwetlanych tylko na monitorze. monitor wyswietla powiedzmy ok. 90px/cal. zdiecie do labu nalezy wiec (w uproszczeniu) przeostrzyc ok 3 razy (w praktyce w podgladzie na monitorze w 100% powinno byc niestrawne do ogladania:) ). w photosopie nieglupim sposobem na pcozatek jest ostrzenie w podgladzie 25% po czym po uzyskaniu zadowalajacej ostrosci lekkie zmniejszenie sily wyostrzania.
to mniej wiecej tyle.
Dziekuje. Jutro oddajete same pliki do innego labu. Zobaczymy, co tam wyjdzie. Myślałem, że na pocztówce nie trzeba ostrzyć, w końcu to mały format... Jak sobie pomyslę, że przed oddaniem do zakładu mam skalować kilkaset zdjęć, to ręce opadają.
Przemek Paśnik
13-05-2009, 22:20
Dziekuje. Jutro oddajete same pliki do innego labu. Zobaczymy, co tam wyjdzie. Myślałem, że na pocztówce nie trzeba ostrzyć, w końcu to mały format... Jak sobie pomyslę, że przed oddaniem do zakładu mam skalować kilkaset zdjęć, to ręce opadają.
Jeśli masz photoshopa użyj skryptów, masz tam opcję skalowania do zadanego rozmiaru, możesz dołączyć akcję która wyostrzy zdjęcie. Komp pracuje, Ty pijesz piwo :mrgreen:
bukowy dziad
13-05-2009, 22:21
z poziomu photosopa (i pewnie wielu innych programow tez) mozesz to zrobic automatycznie dla calych katalogow - przy okazji zadajac np. akcje jaiegos tam usrednionego wyostrzania, zmniejszania, zmiany nazwy itp... (jesli dobrze pamietam to file/scripts/image procesor)....
Póki co pracuję na GIMPie. Gdyby jednak ktoś doradził mi, jak hurtowo można zmieniś rozmiar zdjęć i także wyostrzyć, byłbym wdzięczny. W razie czego poproszę o wykład w nieco przystępniejszy sposób.
Al Bundy
14-05-2009, 22:13
Zleć to poprostu w Labie i po temacie - to nic nie kosztuje. Poprostu ktoś Cię wcześniej olał i stąd masz nieostre. Zawsze oddając zdjęcia których nie chciało mi się zbytnio poprawiać zlecam wyostrzenie, poprawę kontrastu itp. I odwrotnie - zdjęcia obrobione po moim słówku nie są dodatkowo edytowane przez maszynę czy kolesia który przy niej siedzi bo zwykle poprawienie poprawionego foto kopie sprawę...
Co było robione przy zdjęciu można wyczytać z oznaczeń nadrukowanych po drugiej stronie zdjęcia. Zapytaj w labie co które oznacza i zaczaisz co kto robił i czy poprawił czy skopał...
Nowy lab - nowa ostrość. Wyraźna poprawa ostrości, a nic nie mowiłem. Zapytam później o szczególy pana za maszyną. Niestety pan lubi troche za ciepło. Jeszcze troche i trawa byłaby brazowa. Generalnie znacznie lepiej.
Póki co pracuję na GIMPie. Gdyby jednak ktoś doradził mi, jak hurtowo można zmieniś rozmiar zdjęć i także wyostrzyć, byłbym wdzięczny. W razie czego poproszę o wykład w nieco przystępniejszy sposób.
Nie wiem czy się liczy ale mogę podpowiedzieć jak łatwo to robić za pomocą Irfan View (też darmowy program). Po otwarciu programu (lub dowolnego zdjęcia) wciskamy "b" i pokazuje się okienko do hurtowego kombinowania. Tu już wszystko jest dość przejrzyste. Klikając w "Advanced" wchodzimy do menu gdzie można zadać całkiem sporo różnych parametrów (zmiana rozmiaru, wyostrzanie, przekręcanie itp.). Trzeba poeksperymentować z wartościami, jeśli zmniejszam na przykład zdjęcia do 800px po długim boku, daję wyostrzanie na 7~10 i efekt jest ok ale to już sprawa indywidualna. Dodajemy pliki, które mają być przetworzone do listy i "Start Batch". Ewentualnie zamiast od razu wchodzić w "hurtownię" wciskamy po uruchomieniu "t" dzięki czemu przechodzimy do podglądu miniatur. Zaznaczamy interesujące nas zdjęcia i wciskamy "b". Z podglądu miniatur można też wejść do menu bezstratnych operacji na jpegach, wystarczy zaznaczyć zdjęcia, kliknąć PPM i wybrać "JPG Loosless Operations".
Nie wiem na ile można ufać algorytmom IrfanView ale do tej pory nie miałem z nim problemów. Największą zaletą jest szybkość i intuicyjność obsługi. Mam nadzieję, że trochę pomogłem.
A co do wielkości zdjęć, to chyba sensownym wyjściem byłoby oprócz wrzucenia na płytę zdjęć w pełnym rozmiarze, dać drugi folder z pomniejszonymi do ok 1000px po dłuższym boku. Chodzi o komfort przeglądania. Na przykład odtwarzacze DVD miewają problemy z otwieraniem kilkumegowych obrazków, a często po prostu ładują je dość powolnie. Telewizory i tak nie oferują jakichś zawrotnych rozdzielczości, więc zdjęcia pomniejszone na pewno nie będą gorzej wyglądać niż te w pełnej wielkości. Na komputerach zresztą podobnie, przeglądanie wielkich plików graficznych na starszych komputerach jest dość uciążliwe, a kto normalny używa na co dzień większej rozdzielczości niż 1600x1200?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.