Zobacz pełną wersję : chyba problem z podświetleniem AF w d50
Rajczakowski
08-09-2006, 07:51
czy po przyciśnięciu spustu i ustaleniu autofocusa, pole owego powinno być zaznaczone na czerwono? u mnie jest tak, że całość tylko mryga ułamkiem sekundy w momencie piknięcia sygnału AF... ale nie ma tak, że potem sie swieci jakies pole na czerwono. czy ktoś mi powie czym to mozna ustawic?
Odpowiedź jest w instrukcji obsługi , reasumując , tak ma być , aktywne pole świeci tylko chwilę ...
Odpowiedź jest w instrukcji obsługi , reasumując , tak ma być , aktywne pole świeci tylko chwilę ...
Zgadza się po zwolnieniu spustu migawki podswietlenie pola AF gaśnie (nie pamietam czy od razu czy czeka jeszcze chwilę) tylko że Rajczakowski, napisał iż:
u mnie jest tak, że całość tylko mryga ułamkiem sekundy w momencie piknięcia sygnału AF
U mnie nic nie mryga, bynajmniej nic nie zauważyłem, dopóki trzymam spust migawki
aktywne pole AF jest podświetlone. Nie mam teraz sprzętu ze sobą ale wieczorem sprawdzę to sobie jeszcze z ciekawości
markos_digit
08-09-2006, 12:28
mnie nic nie mryga, bynajmniej nic nie zauważyłem, dopóki trzymam spust migawki
aktywne pole AF jest podświetlone. Nie mam teraz sprzętu ze sobą ale wieczorem sprawdzę to sobie jeszcze z ciekawości
Ej, chyba nie. Sprawdź, sprawdź.
Sprawdź, sprawdź.
Sprawdze, sprawdz
Teraz żeście mnie dopiero zaciekawili.
Aktywne pole jest ptrzez cały czas wypełnione na czarno. Po naciśnięciu spustu do połowy świeci przez ok. pół sekundy na czerwono (można ustawić w menu żeby w ogóle nie świeciło).
Rajczakowski
10-09-2006, 21:59
no wlasnie, ale czy mozna zrobic cos zeby aktywne pole swiecilo na vczerwono? bo po co calosc tylko miga w ulamku sek? nie rozumiem w czym to ma pomagac...
no wlasnie, ale czy mozna zrobic cos zeby aktywne pole swiecilo na vczerwono? bo po co calosc tylko miga w ulamku sek? nie rozumiem w czym to ma pomagac...
Jeśli nie używasz dźwiękowego potwierdzenie ustawienia ostrości to jest to kolejna wskazówka(poza zielonym kółkiem w wizjerze) że aparat ustawił ostrośc.
myślę, że określenie "świeci" jest i tak w tym przypadku mocno przereklamowane :mrgreen:
Fakt, lepiej byłoby powiedzieć "odbija", bo tak na moje oko to faktycznie ono tylko odbija światło z jakiejś diody w środku.
Rajczakowski, to jest po to, żebyś w pewnych warunkach oświetleniowych mógł zobaczyć w wizjerze które pole jest aktywne. W normalnych warunkach i tak to widzisz, bo jest zamalowane na czarno, ale na przykład w ciemności już nie bardzo. Dlatego to "podświetlanie" czasem jednak pomaga. A czemu nie świeci ciągle? Myślę, że światło mogłoby wtedy zakłócać pomiar światłomierza.
To nawet lepiej moim zdaniem że nie świeci się punkt af mocno i cały czas bo u kolegi w C 350D to tak się świeci że gdy mi robił zdjęcia to widziałem to światło przez jego obiektyw. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.