Zobacz pełną wersję : 35-70/2.8D ??? - brać czy nie brać ?
wakeford
25-04-2009, 23:04
Ostatnio przesiadłem się z 5D na D700 i nic nie wiem o szkłach nikona. Pierwotnie planowałem zakup 24-70 ale z powodu sporej podwyżki cen muszę skorygować moje plany. Oczywiście mógłbym pogrzebać w postach, ale to jest pytanie do kogoś, kto miał to szklo lub mógł porównać do 24-70, tak że prosiłbym o konkrety. Oczywście spodziewam się że nie jest tak szybki jak 24-70... ponieważ robię fotki komercyjnie (śluby, reporterka itd) mam pytania:
- jak z celnością tego szkła + D700
- jak z szybkością AF
- jak ostrzy na 2,8 lub do ilu trzeba przymykać
- czy obrazek porównywalny do 24-70
kiedyś miałem canona 24-70 L i na 2,8 było raczej mydełko i musiałem sprzedać. Jeżeli tu jest tak samo to proszę od razu o szczery komentarz.
Mam już 50 1,4 G i mógłbym alternatywnie dokupić 35 f2, ale do reporterki wolę zoomy - poza tym do slubów też bardziej pasuje mi zoom.
Krótko: brać.
AF naprawdę daje radę.
Jest celny.
U mnie 2,8 jest naprawdę dobre do ok 65-68mm , na samym końcu (70mm) jest nieco słabiej ale dalej jest to w pełni używalna przysłona.
Budowa pancerna, wykonanie jak za starych dobyrch czasów.
Ja trafiłam na dobry egzemplarz za pierwszym razem, wiem jednak że niektórzy kilka razy wymieniali szkiełka zanim trafili ten jeden!
UWAGA! - Jeśłi myślisz o makro - w tym obiektywie jest ...dość niepraktyczne, żeby nie powiedzieć uciążliwe.
PS miałam wielkie obawy przed pompką - zupełnie niepotrzebnie, po kilku minutach zoomowania obsługa stała się logiczna.
tutaj porównanie 35-70 do 35 (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=73680&highlight=35-70+35)
bardzo dużo o pompce (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=52174&highlight=35-70+35)
to też warto przeczytac 35-70 (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=80752&highlight=35-70+35)
a na koniec d700 zakres standardowy-nikkor 35 i 50 (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=74866&highlight=35+50)
polecam i miłej lektury!
Witek "Wisz"
25-04-2009, 23:15
BRAĆ!!!
Mam, używam, jestem zadowolony. Mimo jakiegoś epizodu z BF (skorygowany w puszce) świetne szkiełko - kolory kontrosty (uwaga na zdjęcia pod światło), budowa. Nie jest demonem szybkości, ale tragedii też nie ma. Ostry od pełnej dziury, ale nie do końca zakresu - przy 70 troszkę mydli. Ogólnie bardzo wygodne szkło i z D700 dobrze wyważone.
Polecam
Jak zrobiłem porównanie z N24-70 to wyszedł z niego z podniesioną głową. BRAĆ!
wakeford
25-04-2009, 23:46
do 124miko : czyli powiadsz, że 35-70 na 2,8 jest OK! bo słyszałem z kolei, że 24-70 na 2,8 to całkowita żyletka...
miałem dwa egzemplarze 35-70/2.8
1. przy 2.8 mydło, od 5.6 żyletka
2. tragedia przy zdjęciach pod światło
3. AF śrubokręt dość szybki chociaż szybkość zależy od body i raczej trafia
4. AF kręci przednią soczewką
5. brać ale trzeba zaakceptować jego wady i zalety
Robiłem test tylko na 2,8 ( przy 35mm,50mm,70mm ). Być może mój egzemplarz jest wyjątkowy, ale naprawdę nie widziałem różnicy. Nie wiem jak jest pod światło, bo nie sprawdzałem. Mam natomiast "piękne" zdjęcie pod światło z N24-70, gdzie jest chyba wszystko na raz: flary, rozbłyski, spadek kontrastu itp. Prawda jest jednak taka, że nie mam pełnej klatki (i nie jestem pewien czy chcę) i częściej mam zapięty N24-70. Przy 35 jest dla mnie na DX trochę za wąsko.
Mój egmeplarz tez jest ostry od 2.8 - chyba nawet gdzies pokazywałam sample testowe. Minimalnie rozdzielczośc spada na samym końcu - ale jak juz pisałam - jest w pełni używalna.
Nikt nie wspomniał, to ja dodam - genialny bokeh i kolory ma to szkło.
wakeford
26-04-2009, 12:58
He, he, he, jeżeli - 124miko - dla ciebie na DX 35-70 jest trochę za wąski, to chętnie go od ciebie kupię...
Ok ! dzięki wszystkim za komentarze, ale jeżeli janoo miał dwa i oba były mydlane na 2,8 to chyba nie jest to zbieg okoliczności, że akurat dwa takie z całej serii do niego trafiły.
He, he, he, jeżeli - 124miko - dla ciebie na DX 35-70 jest trochę za wąski, to chętnie go od ciebie kupię...
Trzymam go z sentymentu. Mam go od kolegi, który był pierwszym właścicielem i obchodził się z nim z należytą atencją. Poza tym pieniądze, które można za niego uzyskać i tak na niewiele starczą - więc niech sobie leży ( może kiedyś się na pełną klatkę zdecyduję ).
wcześniej miałem egzemplarz ze starszej serii, obecnie mam obiektyw z nowej serii; obydwa pod każdym względem były identyczne, przysłona 2.8 w tych szkłach jest dla mnie absolutnie bezużyteczna;
jeżeli ktoś posiada taki egzemplarz o którym piszecie że jest żyleta po otwarciu do 2.8 to chciałbym go dostać do ręki i przetestować!
potwierdzam: bokeh i odwzorowanie kolorów są rewelacyjne!
Ja miałem trzy sztuki i każda była miękka na f/2.8 na f/3.5 było już bardzo dobrze. Do AF-S24-70 nie ma co porównywać, chyba że po znacznym domknięciu ale chyba nie o to chodzi.
wakeford
27-04-2009, 10:51
Ogólnie też nie wierzę, że ktoś tam ma ostre szkło od 2,8. Ja miałem dwie sztuki canona 24-70 2,8 L i i oba były identyczne tj. na 2,8 bezużyteczne mydło. Taka też była i o nim opinia. Jeżeli tak piszecie o tym nikonie to znaczy, że tak jest i koniec ! Niestety ...
Ostre od 2.8 jest AF-S14-24, starsze konstrukcje (AF20-35/2.8 AF35-70/2.8 itp) zawsze są słabsze na f/2.8 nie ma takiej żylety jak w nowych szkłach 14-24, 24-70
BugsBunny
27-04-2009, 10:59
też miałem, dwa, albo i chyba trzy egzemplarze 35-70/2.8D i każdy z nich zachowywał się podobnie - na 2.8 wyraźnie mydlany i słabszy kontrast ( zwłaszcza przy 70mm ), przy f/3.5 już w pełni używalnie, od f/4 doskonale pod każdym względem
AF dość szybki i pewny, pompka do opanowania, pseudomacro raczej bezużyteczne; pod DX zakres taki sobie, 35mm było mi ciągle za wąsko
24-70/2.8 to jest jednak inny świat, f/2.8 od f/4 różni się tylko lekko kontrastem a szkło w całym zakresie przysłon i ogniskowych jest po prostu fenomenalne
ciekawe porównanie jest na stronie KR ( robi w jpg ale dla wszystkich szkieł tak samo, więc wygląda w miarę wiarygodnie )
http://kenrockwell.com/nikon/pro-normal-zooms/index.htm
PS - jm, Ty masz jakieś szczęście do wyjątkowych egzemplarzy, najpierw D80, teraz ten 35-70.... - grasz w Lotto? :wink:
Nie gram w lotto. Pocieszę Cię BugsBunny - jak mi się zepsuł ekspres do kawy, to...kilka miesięcy walczę o swoje...
Powinno Wam ulżyć;)
PS całkiem możliwe, że mamy zupełnie odmienne rozumienie słowa ostry. Poza tym "ostry", jak każdy przymiotnik, się stopniuje... i fakt, że mój jest ostry nie oznacza, że 24-70 nie może być ostrzejszy:)
Podobnie można stopniować... drogi/tani;) ale to byłby już offtopic
BugsBunny
27-04-2009, 19:06
Nie gram w lotto. Pocieszę Cię BugsBunny - jak mi się zepsuł ekspres do kawy, to...kilka miesięcy walczę o swoje...
Powinno Wam ulżyć;)
wcale mnie to nie pociesza, nikomu źle nie życzę
PS całkiem możliwe, że mamy zupełnie odmienne rozumienie słowa ostry.
więc napiszę inaczej - w moich 35-70/2.8 różnica między f/2.8 a f/4 była bardzo wyraźna na korzyść f/4
w 24-70/2.8 jest minimalna, podobnie jak w 70-200VR czy 80-200AF-S - wszystkie są w pełni używalne przy całkiem otwartej przysłonie, używalne w sensie "bardzo dobre" a nie tylko "akceptowalne", i przymykanie nie poprawia istotnie jakości obrazu
Ja nie mam i raczej nigdy nie bedę mieć 24-70/2.8 więc siłą rzeczy nie mogę porównywać.
Raz jeden zrobiłam 2 porównawcze pstryki i owszem - 24-70/2.8 wyszedł ostrzej ale 35-70 w tym porównaniu nie dostał batów, jakich możnaby się spodziewać widząc różnicę w cenie.
Nadal upieram się, że istnieją lepsze i gorsze egzemplarze - kupowałam ten obiektyw równolegle z innym użytkownikiem forum porównywaliśmy testowe sample - on wymieniał chyba 2 razy aż wreszcie trafił.
Potwierdzam - jest różnica między f2.8 a f4 ale to nie znaczy, że 2.8 jest mydlane.
wakeford
27-04-2009, 23:18
Ok ! Jeszcze raz dzięki za wszystykie odpowiedzi!
W takim razie ile można dać rozsądnie za używane w dobrym stanie 35-70 ? I na co zważać przy zakupie - kiedyś miałem w ręku 70-200 DED - pompka i perścień zomowania poruszał się bez najmniejszego oporu - samoczynnie, czy to zjawisko też dotyczy 35-70?
przy zakupie najlepiej zwracać uwagę na wszystko biorąc pod uwagę fakt, że ten obiektyw w tej wersji produkowany był w latach 1992-2005 w ilości ponad 400 tysięcy egzemplarzy.
pompka powinna chodzić dość opornie ale płynnie i na pewno nie powinna się sama wysuwać trzymając aparat obiektywem w dół, zwróć uwagę na ślady używania na bagnecie i oczywiście czystość soczewek wewnątrz; obiektyw swoją budową porównywany jest z czołgiem więc jeśli na obudowie nie ma śladów po upadkach albo używaniu go do wbijania gwoździ to myślę, że nie powinno być problemów ze znalezieniem godnej uwagi sztuki.
Brać jak najbardziej, bardzo fajny obiektyw i w normalnej cenie.
Nie wiem czy w tego typu szkłach to normalne ale moje ma chyba lekkie luzy czy jak to nazwać. Gdy obniżam aparat z pozycji poziomej szkłem w dół w pewnym momencie słychać delikatne pukniecie, jakby coś w środku jakieś elementy się ze sobą zetknęły or sth. Czy to normalne czy może powinienem się niepokoić?
Takie sobie strzały, zaraz po zakupie, bez statywu, w marnym świetle - niestety nie mam oryginałów - chyba, że ktoś komu je wysyłałam na etapie porównań różnych egzemplarzy gdzieś je zachował...?:
35mm, 2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img520.imageshack.us/my.php?image=dsc0025s.jpg)
50mm, 2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img520.imageshack.us/my.php?image=dsc0023s.jpg)
70mm, 2.8 - wyczuwalnie słabsze ale mz nadal używalne.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img520.imageshack.us/my.php?image=dsc0022s.jpg)
PS u mnie objawy wyżej opisane nie występują - nie obserwuję żadnych luzów ani "puknięć" - wiem - i tak mi nie uwierzycie;)
wakeford
29-04-2009, 00:46
Dziwna sprawa, nie mam żadnych zarzutów co do tych fotosów - canonem 24-70 takich nie uświadczysz na tej przesłonie - a niektórzy jednak mają egzemlarze mydlane tego 35 -70. Być może to kwestia cropa w D300 czy D200 a na pełnej klatce jednak trochę mydła jest...
Odwrotnie, jak jest lekkie mydło na cropie to na FX będzie mniejsze mydło (w centrum).
wakeford,
nie mam d700. Mam tylko d80.
Porównanie jakie kiedyś robiłam na szybko (24-70 vs 35-70) było na d700 pożyczonym. Mój obiektyw był odrobinę mniej ostry ale ... przepaści nie było. Serio. Jeśli chodzi o kolory i bokeh - łeb w łeb.
Z drugiej jednak strony pamiętam, że kilka osób kupowało ten obiektyw równolegle ze mną (jakoś w grudniu) i jedna z nich (o jednej pamiętam dokładnie) wymieniała egzemplarze chyba 3 razy aż wreszcie trafiła na podobny do mojego. Mowa o sztukach nowych, więc element zużycia/zepsucia nie wchodzi w grę. Mnie to też mocno dziwi, bo nie spodziewałam się takich różnic jakościowych w szkłach systemowych....
ja mam D700 i to o mnie mowa że wymieniałem - tak szukałem najlepszej sztuki i z czystym sumieniem mogę powiedzieć iż rozrzut jakościowy nie był strasznie duży - ja tylko podszedłem do tematu bardzo upierdliwie - zalezało mi na jak najlepszym obiektywie na f2,8 i 70 mm - okazało się ze na 70mm jest słabiej ale wystarczy kilka lekko wysunąć obiektyw i jest fajnie - robiłem w studio zdięcia równolegle 24-70 i 35-70 teraz jak przeglądam - nie widać jakim obiektywem były zrobione ( na f2,8) może gdybym crop 100% ogladał ... na D700 mimo że to śrubokret jest szybki - nawet bardzo - sprawdza się w sporcie
http://wojteh.pl/wp-content/gallery/sport/plk_2008/23_anwil_basket/dsc_1180_1-copy.jpg
Moja krótka recenzja tego obiektywu (pracującego z D700) po pierwszym dniu zabawy:
Zakres ogniskowych raczej symboliczny, 70mm jest OK, ale u dołu wolałbym mieć 24
AF pracuje jak na moje potrzeby bardzo dobrze, mimo że nie jest to IF i kręci mordką
Jest ostry od pełnej dziury, a to dla mnie najważniejsze w każdym szkle (uwaga! oglądałem w sklepie dwa egzemplarze i drugi nie był za bardzo ostry przy 2.8 - może to kwestia kalibracji AF, w D700 jest taka opcja, ale nie sprawdzałem)
Zoomowanie pompkowane? Na pewno kwestia przyzwyczajenia i gustu, ja bym jednak wolał kręcone
Opcja makro - fajnie że jest, czasem się przydaje
Mały i lekki (w porównaniu z 24(28)-70/2.8 AF-S)
Na koniec poważna wada (chyba jedyna na szczęście) - pod światło nie radzi sobie. Bardzo mi przykro, ale jeśli kontrast zauważalnie siada już wtedy, gdy na przednie szkło pada rozproszone światło z okna po zachodzie słońca (okna nie ma w kadrze), to dla mnie to jakiś żart. Już w wizjerze widać gołym okiem taką poświatę i rozmydlenie obrazu. Boję się co będzie w słońcu. Zobaczę, czy dobry filtr UV poprawi sytuację - to "dobry" obiektyw, żeby to sprawdzić. Osłonięcie dłonią wystarcza oczywiście, tylko kto ma czas i możliwość zawsze rękę trzymać przy soczewce? Osłona przeciwsłoneczna? Nie wiem, nie lubię, ale może to konieczność. Na pociechę można powiedzieć tylko, że tak samo nie radzi sobie pod światło "wypasiony" 70-200/2.8 VR"... (w przeciwieństwie do "amatorskiego 70-300 VR).
Podsumowując: świetne szkło... z poważną wadą, która zmusi mnie do przyjrzenia się Nikkorowi 24(28)-70/2.8 AF-S i/lub najnowszej Sigmie 24-70/2.8 HSM. A ten 35-70/2.8D skończy jako taki wrzut do plecaka z F4s na niezobowiązujące wycieczki :-) (bo jest mały i lekki).
Jeśli ktoś nie musi mieć światła 2.8 i tej solidności, to ja bym się przyjrzał jeszcze 24-85/2.8-4, może to być lepsze wyjście w podobnej cenie. Nie wspominając o stałkach.
mibartek
04-05-2009, 22:32
ja obecnie zastanawiam się nad taką opcją.
sprzedać 35-70 i kupić 35/1.8 i 85/1.8 zamiast tego.
stałek jako takich się nie boję. Już zresztą dawno zauważyłem ze nikkorem robię albo na 35mm albo na 70mm (które jest najsłabsze) i to takimi "seriami" - nie zoomoje co dwa zdjęcia.
Co o tym myślicie ? Zyskam na jakości ?
ja obecnie zastanawiam się nad taką opcją.
sprzedać 35-70 i kupić 35/1.8 i 85/1.8 zamiast tego.
stałek jako takich się nie boję. Już zresztą dawno zauważyłem ze nikkorem robię albo na 35mm albo na 70mm (które jest najsłabsze) i to takimi "seriami" - nie zoomoje co dwa zdjęcia.
Co o tym myślicie ? Zyskam na jakości ?
Ja natomiast mam dylemat co wybrać dla siebie : 35-70 2.8 czy 35 1.8. Pytanko do Ciebie - jaki jest Twój egzemplarz przy 2.8 - ostry czy trzeba przymykać ?
mibartek
04-05-2009, 22:48
Ja natomiast mam dylemat co wybrać dla siebie : 35-70 2.8 czy 35 1.8. Pytanko do Ciebie - jaki jest Twój egzemplarz przy 2.8 - ostry czy trzeba przymykać ?
wg mnie jest już ostry na 2.8, ale widać przewagę ostrości na 4 i wyżej.
wg mnie jest już ostry na 2.8, ale widać przewagę ostrości na 4 i wyżej.
Czyli Twoja opinia pokrywa się z większością. Na 90% wybiorę nową 35-tkę, chociaż bardzo mnie zniechęca jej wykonanie. Mając jednak 35-70 zostawiłbym go sobie... :)
ja obecnie zastanawiam się nad taką opcją.
sprzedać 35-70 i kupić 35/1.8 i 85/1.8 zamiast tego.
stałek jako takich się nie boję. Już zresztą dawno zauważyłem ze nikkorem robię albo na 35mm albo na 70mm (które jest najsłabsze) i to takimi "seriami" - nie zoomoje co dwa zdjęcia.
Co o tym myślicie ? Zyskam na jakości ?
No tak, ja też go używam głównie na skrajnych ogniskowych, ale zoomowanie jest szybsze niż zmienianie obiektywu :-)
Na jakości raczej zyskasz. No i jasności na pewno :-D
Jeśli nie przeraża Cię zmienianie obiektywów, to Twój pomysł jest godny poparcia. Bo:
Zrobiłem wczoraj taki mały test (wybaczcie brak sampli):
35-70/2.8D pod światło (żarówka tuż poza kadrem) - zero kontrastu na zdjęciu, płaska masakra.
Po założeniu filtra Hoya Super HMC UV - minimalna poprawa (pomijalna, jeśli ktoś wierzył w cudowną moc tych 12 powłok)
Po zasłonięciu ręką - zero problemu.
85/1.8D pod światło - lekki spadek kontrastu (od biedy można go pominąć).
Założenie filtra (tego samego, to ten sam gwint) - minimalna poprawa.
Zasłonięcie ręką - zero problemu.
Dziś mi się przypomniało, że alternatywą jest też Tamron SP 28-75/2.8 Di XR LD Aspherical (IF) Macro, kto wie czy relacja ceny do jakości nie jest lepsza nawet. Ale najpierw dam szansę Nikonowi - za kilka dni test na froncie, wtedy można będzie jakieś konkretniejsze wnioski wyciągnąć.
ja mam 35-70 i 35/2 - niby trochę zdublowany zestaw - ale...z żadnym jakoś bez bólu nie potrafię się rozstac - nawiasem mówiąc oba te szkła jak chodzi o kolory/bokeh i plastycznośc są moim zdaniem bardzo podobne.
Co do alternatywy tamronowej - na pewno zakres lepszy, loteria z jakością egzemplarzy... chyba taka sama jak nie gorsza:/
natomiast wersja z silnikiem.... powoduje znacznie większe problemy w użytkowaniu, a wersji bezsilnikowych...jak na lekarstwo:(
PS potwierdzam - 35-70/2.8 pod światło sobie niestety nie radzi:(
PS potwierdzam - 35-70/2.8 pod światło sobie niestety nie radzi:(
Ale N24-70/2.8 też potrafi zrobić w takich warunkach psikusa.
Ale N24-70/2.8 też potrafi zrobić w takich warunkach psikusa.
I tym się pocieszam :-D
Poza tym dziś zabrałem go w teren. Kurczę, naprawdę jest świetny. OK, gdy słońce jest prawie w kadrze, to robi się masakra, ale wystarczy ręką osłonić i robi się poezja. No i fajny bajer - w jednej chwili mogę przejść od fotografowania portretu w plenerze do podglądania mrówek na drzewie z odległości paru centymetrów. Niby nic, ale frajda jest. Ponoć z jakimś szkłem nasadkowym można mieć skalę 1:1 (z tego co wiem normalnie jest 1:4).
Ponoć z jakimś szkłem nasadkowym można mieć skalę 1:1 (z tego co wiem normalnie jest 1:4).
Canon Close-Up Lens :) przykreca sie z przodu
Canon Close-Up Lens :) przykreca sie z przodu
A czemu Canon? Nikon nie robi? Canona lepsze?
Soczewek makro przykrecanych z przodu Nikon nie robi.
soczewki Canon CloseUp Lens 250D i 500D - model uzalezniony jest od ogniskowej
obiektywu do ktorej jest przykrecana - 500D rekomenduje sie to szkielek typu 70-200
250D to tych krotszych jesli dobrze pamietam
500d 77mm kosztowalo 400-500 pln
slysze ze 35-70 z D700 AF daje rade hmm.. a moze ktos mi powie .. jak ten obiektyw sprawuje sie z D200??
Zastanawiam sie DX i 35-70 ...
docelowo planuje 14-24 zakupic ..
Troche dziurawo bedzie od 24 do 35 ...
Najlepszym zestawem 14-24 i 24-70 ale finansowo nie wyrobie :/
okk koniec wywodow ..
Jak dzial AF z D200 /???
Ze wasko to wiem ..
jak z uzywalnoscia.. tego zakresu w DX.. ?
superkomornik
26-10-2009, 09:26
Dla mnie 28mm na DX to za wąsko na standard :) Chyba ze będzie to głównie do portretów, to zakres ok.
28mm hmmm.. to 35 ...to juz calkiem masakra bedzie:D
jak bede w domku to ustawie 35 mm i pocykam sobie zdjecia..
Szkielko fajne ale martwie sie wlasnie ze za ciasno bedzie .. :/
Photoartbox
26-10-2009, 12:21
Ciekawi mnie troche, dlaczego jak sie mowi o 35/1.8, to jest taka doskonala ogniskowa na DX. Kazdy, kto go kupi, to nie odkreca od body, wychwalany jest za swoja uniwersalnosc. Natomiast 35 mm w 35-70 jest za waskie??? Wiem, ze chodzi o zum standardowy, ale to raczej kwestia tego co ktos fotografuje i w przypadku gdy kolega ma dysponowec jeszcze 14-24, to czemu nie?
konik zaproponowal takie rozwiazanie tokina 11-16 f2.8 i N 17-55!!
Nie mam mozliwosci pobawienia sie takimi zestawami wiec wobor ciezki ;/
Okk koniec off-topa..
no wlasnie slyszalem o 35 1/8 .... ze fajna ogniskowa dla DX
ehhh sam nie wiem ..
Photoartbox
26-10-2009, 14:38
Niewatpliwie rozwiazanie T11-16 i N17-55 pod DX jest zumowo optymalne, to nie podlega dyskusji, ale sa to obiektywy DX-owe, to znaczy przy przesiadce na FX, bedziesz musial sie obydwu pozbyc. Jesli kupisz je uzywane, to pol biedy, ale w wypadku nowych musisz liczyc sie ze znaczna strata. Wspomniany 35-70/2.8 (sam go wlasnie wczoraj kupilem ;)) oraz od biedy (winieta) 35/1.8, ze nie wspomne o tytanie 14-24/2.8 sa obiektywami, ktore bedziesz mogl z powodzeniem uzywac na FX. Decyzje uzaleznialbym od czasu, jaki masz zamiar spedzic na DX-ie.
Jak dzial AF z D200 /???
Ze wasko to wiem ..
jak z uzywalnoscia.. tego zakresu w DX.. ?
Nie mam D200, ale mam S5PRO ( ten sam AF ), działa b. dobrze ( z D300 też ).
Jak dla mnie trochę wąsko ( biorę go jak nie chce mi się nosić 24-70).
mam to szkło 2.8/35-70 jest super
Photoartbox
01-07-2010, 13:46
Rowniez polecam, ale na FX - zdjecie na 70/2.8
http://farm5.static.flickr.com/4082/4738438975_e721bca28c_b.jpg
i z funkcja makro na 35/8
http://farm5.static.flickr.com/4134/4751903128_b87cd9a971_b.jpg
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.