Zobacz pełną wersję : d60 vs 1000d vs k200
Jak w tytule, aparat na prezent dla amatora robiącego od lat analogami.
Naczytałem się mnóstwa rzeczy o tych puszkach w sieci, specyfikacje tech. w miarę znam.
Trudno przykładać dużą wagę do zdjęć w sieci (w końcu poza małym rozmiarem ich jakość w dużej mierze zależy od fotografującego) więc teraz proszę o opinię mających styczność z tym sprzętem.
Jako użytkownik nikona od razu pomyślałem o d60, ale z czasem zacząłem się zastanawiać czy koniecznie?
Aparat będzie kupiony z kitem 18-55 (jeżeli nikon to z VR) i bogactwo systemu nie ma znaczenia bo przewiduje, że obdarowany raczej na 2-3 szkiełkach skończy.
Proszę o wrażenia z użytkowania i oceny jakości zdjęć (najlepiej mogąc odnieść się do co najmniej dwóch z tych aparatów).
Samo wskazanie zwycięzcy też mile widziane:-D
Dzięki z góry!
postów takich dużo już jest. trzymałem w rękach canona,nikona,pentaxa. wybrałem D60 ponieważ fajnie mi się go trzyma, 3 pola AF mi to nie przeszkadza ani brak śrubokręta, nikon ma dobry suport. ale jak bym miał brać na dzień dzisiejszy to tylko szkiełko 18-105 lub 18-200 z nikkora a potem body D90 lub D5000 :). 18-55 to deko mało - mi już brakuje ogniskowej. szkoda tez że pentaxa K200D już wycofują - co dla mnie jest bardzo dziwne
Dj_Direct
24-04-2009, 10:24
nie wycofuja. Po prostu naprodukowali tyle ile bylo trzeba i zakonczyli produkcje. W magazynach jeszcze tego troche jest. To ze w Japonii znika z rynku - to w ogole jest troche inny rynek niz nasz, poza tym tam Pentax jest bardzo popularny i szybciej schodzi niz u nas. mysle ze nie do pominiecia jest doskonala wspolpraca ze szklami z czasow analogowych, manualnymi, M42 itd. wlasnie w Pentaxie, co dla osoby ktora od wielu lat para sie fotografia tradycyjna - moze byc wielce istotne. C1000D to jest zupelny entry level i w porownaniu do K200 czy D60 to - pomimo ze to chyba najnowsza konstrukcja - troche spora przepasc. Choc to wielce subiektywne odczucia. 3 pola AF w D60 - no tak, kiedys tego w ogole nie bylo i ludzie tez zdjecia robili. Osobiscie to wybieralbym miedzy K200 a Nikonem, ale niekoniecznie D60. Moze D80.... Ceny tych modeli az tak kosmiczne juz nie sa, a nie da sie ukryc ze osoba znajaca sie na fotografii i swiadoma, po prostu bedzie korzystac z dobrodziejstw tego sprzetu, jesli nie jest atechniczna, a mniemam ze tak wlasnie jest.
Pytanko z innej półki do Dj_Direct - czym obrabiasz fotki np. po tym jak wywołasz z NEF. bo nie wiem co kupić. do NEF mam NX2 ale co potem PSE7 bo na CS3 mnie nie stać :)
Dj_Direct
24-04-2009, 15:16
nie mam NEF, bo na FUJI jest RAF :) i jest program dolaczony do puszki - w podstawowym zakresie wolania rawa wystarcza.
Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi, canon do widzenia (sorry..),
Jeżeli chodzi o body to jestem za Pentaxem, natomiast nie podjąłem jeszcze decyzji ze względu na informacje o rzekomo dużo lepszej jakości kita z VR.
Wiem, wiem, przy kupnie puszki mam patrzeć co ona oferuje bo szkła można zmienić, ale w tym przypadku kit długo może zostać jedynakiem (choć pewnie doczeka się rodzeństwa..).
Druga prośba: czy ktoś może porównać oba kity? Czy faktycznie VRka leje konkurencje w tym przedziale cenowym?
Dj_Direct
25-04-2009, 01:14
VR czyli Vibration Resist, tak?? W pentaxie masz Shake Reduction w korpusie - stabilizowana matryce i to dziala nawet z 30to letnim obiektywem m42 z ktorym masz pomiar swiatla i potwierdzanie ostrosci. Nie jest to moze tak idealne rozwiazanie jak VR w szkle - szczegolnie te w canonowych L-kach zwane tam IS, ale jednak daje rade. To takie moje spostrzezenie. No i zasadnicza roznica taka, ze skoro jest w korpusie, to dziala z kazdym podpietym szklem. A w przypadku obiektywu z vr - podpinasz inny i juz nie masz vr...
krzysztofz24
25-04-2009, 01:33
Jesli obdarowywany siedzi w temacie sprzetu analogowego,to moze rzeczywiscie pentax ze wzgledu na dobra wspolprace z m42 i reszta manualnych szkiel,ale jesli nikon to koniecznie z 18-55 vr ,sam taki mialem i szalu nie bylo ale dawal rade, to najlepszy kit nikona z zakresu 18-55 :-) ,albo troche dozbierac i 18-105,podobna klasa jakosciowa ,ale troche ostrzejszy i bardziej uniwersalny ze wzgledu na szerszy zakres...
Kolekcjoner
25-04-2009, 02:01
Jak w tytule, aparat na prezent dla amatora robiącego od lat analogami.
Być może moje pytanie jest naiwne ale skoro on ma do czynienia z analogami to może ma jakieś szkła. I jeśli te szkła są do systemu, który jest nadal "w użyciu" to sprawa w jaki system wejść jest IMHO rozstrzygnięta i pozostaje tylko wybrać korpus.
Jak dla mnie Pentax bije obydwa body na łeb, później Canon na końcu Nikon, niestety oferuje najmniej z pozostałych..
Napisał Dj_Direct:
VR czyli Vibration Resist, tak?? W pentaxie masz Shake Reduction w korpusie - stabilizowana matryce i to dziala nawet z 30to letnim obiektywem m42 z ktorym masz pomiar swiatla i potwierdzanie ostrosci. Nie jest to moze tak idealne rozwiazanie jak VR w szkle - szczegolnie te w canonowych L-kach zwane tam IS, ale jednak daje rade. To takie moje spostrzezenie. No i zasadnicza roznica taka, ze skoro jest w korpusie, to dziala z kazdym podpietym szklem. A w przypadku obiektywu z vr - podpinasz inny i juz nie masz vr...
A więc tak; nie wyraziłem się jasno, nie chodziło mi o porównanie działania systemu VR (to chyba vibration reduction?) do innych tylko tak sobie nazwałem skrótowo to szkło:)
Po prostu naczytałem się testów, w których dostał lepsze noty za jakość od innych kitów. Dlatego pytałem, bo wolę opinie realnych użytkowników.
napisał Kolekcjoner:
Być może moje pytanie jest naiwne ale skoro on ma do czynienia z analogami to może ma jakieś szkła. I jeśli te szkła są do systemu, który jest nadal "w użyciu" to sprawa w jaki system wejść jest IMHO rozstrzygnięta i pozostaje tylko wybrać korpus.
wszystko ok. tylko te analogi to zenity i practica.. zresztą genialnych szkieł nie ma.
Notabene czytałem kiedyś o projektach lustrzanki cyfrowej od zenita, ale nie wiem jak to się skończyło.
napisał ragnar:
Jak dla mnie Pentax bije obydwa body na łeb, później Canon na końcu Nikon, niestety oferuje najmniej z pozostałych..
Tak mi się też wydaje więc jeżeli dostanę go w dobrej cenie to będzie to Pentax.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi, pozdrawiam!
sokrates
27-04-2009, 09:13
z tych co podałeś to tylko Pentaxa bym kupił.
arturpop
27-04-2009, 09:33
wszystko ok. tylko te analogi to zenity i practica.. zresztą genialnych szkieł nie ma.!
Te Zenity i Practica mają właśnie na 99% mocowanie M42.
Z tego co tu piszesz, wybrałbym Pentaxa. Szkiełka od zenitha sobie podepnie łatwo a i kity od Pentaxa są na dość dobrym poziomie. Zaletą Nikona jest natomiast "szerszy" i bardziej dostępny system, choć u Pentaxa ostatnio też to się poprawiam. Pentax ma bardzo fajne stałki, ale ich ceny nie są bynajmniej niższe niż tych z Nikona...
Kolekcjoner
27-04-2009, 12:44
napisał Kolekcjoner:
wszystko ok. tylko te analogi to zenity i practica.. zresztą genialnych szkieł nie ma.
Notabene czytałem kiedyś o projektach lustrzanki cyfrowej od zenita, ale nie wiem jak to się skończyło.
No to wybór nie jest ograniczony. Jeśli jeszcze piszesz, że te szkła są słabe to tym bardziej. Tak na prawdę to istotne jest żeby gość sam obmacał puszkę i żeby określił swoje preferencje szklarniowe. Bo to raczej wybór systemu, a nie puszki. Jeśli te preferencje nie są jasne to właściwie cokolwiek kupi będzie na początek dobre.
No to wybór nie jest ograniczony. Jeśli jeszcze piszesz, że te szkła są słabe to tym bardziej. Tak na prawdę to istotne jest żeby gość sam obmacał puszkę i żeby określił swoje preferencje szklarniowe. Bo to raczej wybór systemu, a nie puszki. Jeśli te preferencje nie są jasne to właściwie cokolwiek kupi będzie na początek dobre.
Jeżeli dobrze pamiętam to ma standardzik od zenita, jakąś szeroką stałkę i 135tkę, ale nawet nie wiem jaką, do tego pierścienie makro.
Pytałem o puszkę bo nie sądzę żeby ją szybko zmienił, no i faktycznie dorzucę przejściówkę m42 i będzie się cieszył starymi szkłami bo bardzo oszczędny jest..
Oczywiście, że "cokolwiek kupi będzie dobre", ale jak już kupuję to czemu nie najlepsze z możliwych?
Nie bardzo jest możliwość żeby obmacał puszkę, bo to ma być prezent na szczególną okazję..
Poszedłem za radą większości - JESZCZE RAZ DZIĘKI - i zamówiłem k200.
1800 z kitem na te ciężkie czasy to chyba uczciwa cena (jeżeli można w ogóle mówić w ostatnich miesiącach o cenach jako o "uczciwych").
Myślę, że górny ekranik, stabilizacja, uszczelnienia w sumie też, solidna budowa są ważniejsze niż lepsza ostrość i mniejsza winieta 18-55VR. A przecież jakby co to obiektyw zmieni, body, tak jak pisałem, raczej nie prędko.
ps. przyznam się, że zaskoczyły mnie słabe notowania pana "C"..
pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.