PDA

Zobacz pełną wersję : czyszczenie matrycy



Jed3000
07-09-2006, 10:21
Mam zbródzoną matrycę w D50. Czy ktoś nie wie gdzie w okolicach Katowic można ją wyczyścić??? Ile to kosztuje???? Może jest w pobliżu autoryzowany serwis Nikona???? Trochę boję się pierwszy raz sam czyścić. Z góry dziękuję.

[ Dodano: Czw 07 Wrz, 2006 ]
albo sam ale w miarę bezpiecznie. najpierw gruszka?????????

[ Dodano: Czw 07 Wrz, 2006 ]
aha w Chorzowie jest ale 100 zł:/ co polecacie?????????

mOSAd
07-09-2006, 12:05
Spokojnie możesz sam użyć gruszki, najlepiej przy otworze na obiektyw skierowanym do dołu, tak by wydmuchiwane paprochy wyleciały na zawnątrz, a nie się tylko gdzies ukryły. No i ostrożnie by nie dotknąć matrycy (a właściwie filtra ją chroniącego). Dopiero jak to nie pomoże, to albo do jakiegoś zakłądu gdzie to bezpiecznie wykonają, albo poczytaj na forum był ostatnio nawet poruszany wątek i podane informacje na temat własnoręcznego czyszczenia przy użyciu super delikatnego pędzelka (tak też zrobią w serwisie), który można tanio kupić.

luxius
07-09-2006, 21:59
nie pamietam jak sie ten gosc nazywa ,on to robi zdaje sie za 50 zeta, to jest w siemianowicach kolo kauflandu , tel do niego 32 7657011

aegis.arch
08-09-2006, 23:25
Polecam artykuł z sierpniowego fvd, po jego lekturze i ostrożnosci można to zrobić samemu.

Pozdrawiam i witam wszystkich na forum.

Jed3000
09-09-2006, 12:06
dziękuję za odpowiedzi.

koziak
09-11-2006, 13:38
Właśnie przed chwilą czyściłem matrycę według przepisu FVD. Odkurzacz,centymetrowy pasek z karty kredytowej, miekka szmatka, bibułka i izopropanol. Jest lepiej, ale wszystko nie zeszło. Zresztą się nie dziwię, mam sojego nikona dwa i pół roku, bardzo często wymieniam obiektywy i po raz pierwszy czyściłem matrycę. Spoko, nie jest to takie straszne jak się wydaje po przeczytaniu mnóstwa kamentarzy związanych z czyszczeniem. Specjalnie do tego celu zakupiłem kilka dni temu zasilacz EH5. W przyszłości wyślę mój aparat do serwisu na porządne czyszczenie bo sam to chyba nie dam rady wyczyścić wszystkiego na 100%. Ale wyśle go dopiero jak będę miał drugie body. Tak więc narazie walczę sam z syfami na matrycy w miarę możliwości. POzdrawiam i życzę powodzienia przy czyszczeniu.

Valdek_Tychy
09-11-2006, 18:48
Nie taki diabeł straszny jak go malują.Wcześniej sam zawoziłem do czyszczenia do fachowca i kasowal mnie na 100zl.a ostatnio zabrałem się za to sam.Przy odrobinie cieprliwości i dokladności wyczyściłem izopropanolem i wcikami na patyczkach filtr na matrycy tak,że jest czyściutki jak z fabryki.