PDA

Zobacz pełną wersję : hoya green



gregory63
22-04-2009, 23:34
Czy ktos sie moze orientuje, czy filtry z serii green powoduja spadek swiatla? Jakos nie moge znalezc odpowiedzi w necie.
Za pomoc z gory dziekuje!

mpwt
23-04-2009, 11:56
Przede wszystkim jeśli Hoya to min. HMC. Poniżej szkoda kasy.

Mariusz888
23-04-2009, 17:08
Hoya Green nadaje się tylko do zakopania w swoim green otoczeniu (czyt ogródku :mrgreen: ) Hoye jak już kupujesz to tylko:
-HMC
-HMC Super
-Pro 1 Digital
:)

gregory63
23-04-2009, 17:45
Wiem o tym, ale kupilem swoj aparat w UK a tu strasznie sa drogie filtry,akumulatory i wszelkie drobne akcesoria, a poniewaz musialem miec jakis filter to kupilem najtanszy. Niedlugo zjezdzam to sobie kupie HMC Super.
Za tego greena dalem tyle co HMC w Polszy.

mpwt
23-04-2009, 20:15
To bym nic nie kupował ;)

gregory63
23-04-2009, 20:35
Bardzo duzo kasy jak dla mnie(za obiektyw) nie moge poniesc takiego ryzyka, zeby uszkodzic soczewke.
Jakos dotrzymam z tym co mam do przyjazdu,- aparat i tak siedzi w szafie, nie mam czasu focic (charuje), a i tak nie ma nic ciekawego w okolicy.

Pozdrawiam!!

mpwt
23-04-2009, 20:37
Bardzo duzo kasy jak dla mnie(za obiektyw) nie moge poniesc takiego ryzyka, zeby uszkodzic soczewke.

Może to się wydawać dziwne, ale niedawno zarysowałem przednią soczewkę właśnie... filtrem UV! :evil:

mmost
23-04-2009, 23:12
Hoya green to zlo. Powinni ja ze sklepow wycofac. Tez kupilem i niestety troche czasu mi zajelo zeby sie zorientowac jak pieknie kaszani zdjecia. Kupowanie "drogiego" obiektywu i zakladanie tego filtra to kasa wrzucona w bloto. Na filtr i na szklo.

wigi
24-04-2009, 08:23
Hoya green to zwykłe szkiełko, bez powłok, więc zupełnie nie nadaje się nawet do ochrony przedniej soczewki (w czasie robienia zdjęć), no chyba, że na czas transportu lub przechowywania obiektywu... ;)