PDA

Zobacz pełną wersję : O kalibracji - akademicko i praktycznie



kubek
22-04-2009, 16:10
tam,

wiem ze temat walkowany byl juz na lewo i prawo, ale mimo szczerych checi i godzin (dni??!!!) spedzonych z monitorem, kalibratorem i literatura dochodze do momentu, w ktorym musze sie uciec do zapytania, bo niestety sam chyba sobie nie poradze.
Otoz usiluje skalibrowac i oprofilowac monitor, zeby zapewnic sobie stale warunki pracy i sie ciagle nie dziwic - dlaczego mimo szczerych checi i czasu przy wywolywania i poprawkach nie wyszlo na odbitce jak mialo; albo dlaczego wszyscy inni twierdza ze moje zdjecia w internecie a to za blade, a to za ciemne, a to costam. Sprawa nabiera znaczenia jezeli chodzi o coraz to wieksze ilosci zdjec. No ale nie bede sie wiecej rozwodzic, bo kazdy komu ten temat cos mowi doskonale zdaje sobie sprawe z wagi problemu i motywacji do calej tej zabawy.

Warunki sprzetowe: monitor eizo, kalibrator Spyder2*, oprogramowanie Argyll oraz dispcalGUI. Do tego fotki w sRGB z nikona.

*do sceptykow: Spyder2 nie jest taki zly jak go maluja, jako instrument wystarczy; jedynie oryginalne oprogramowanie jest badziewne - tu ciekawostka: pytalem gosci od spydera na photokinie jak to mozliwe ze oryg. oprogramanie jest takie szybkie, a oni na to ze on tylko w 16 punktach mierzy.... prawdopodobnie stad taka jego nieslawa.

Problem jest taki, ze jakbym nie kalibrowal, to:

1) zawsze wydaje mi sie za ciemno w stosunku do sytuacji bez korekcji gammy - szczegolnie bolesne jest to w cieniach, co jest szczegolnie drazniace. Probowalem roznych korekcji gamma dla docelowej gammy monitora (to co sie ostatecznie wyswietla) o wartosciach: 2.2, 2.4, gamma sRGB - zrodla sa baaaardzoooo niejednoznaczne w tej kwestii; ostatnio nawet wyczytalem ze gamma 1.8 na macu to bzdura... i jak sie tu nie zagubic..?
Moze byc ze kluczowe w tym problemie jest to, ze ciebie musza po prostu byc ciemne... ale wydaje mi sie to sprzeczne ze zdrowym rozsadkiem - skoro jest cos w cieniach i dodatkowo monitor jest w stanie to wyswietlic, to po co zamiast tego pokazywac czarna plame??

2) zestaw kalibracyjny zawsze sciska mi zakres jasnosci do max. 100cd/m2 - dostaje monit, ze inaczej wylezie poza gammut... nie bardzo to rozumiem, bo wplywa to na caloksztalt jasnosci wyswietlanego obrazu i dodatkowo w oczywisty sposob zmniejsza kontrast...

I inne zwiazane problemy, ktore mi sie nasunely, a na ktore znajduje permanentnie sprzeczne odpowiedzi:

3) czy funkcja gamma jako parametr jest w ogole jakos zapisywana w profilu? czy tez moge sobie wybrac dowolne odwzorowanie?

4) czy przy eksporcie zdjec z zalaczonym profilem, bedzie reprodukowalne moje zdjecie tak jak ja je widze w moim srodowisku, niezaleznie od uzytej gammy mojego monitora?

5) jaka korekcja gamma jest stosowana w plikach z nikona?

6) skoro mam skalibrowane srodowisko dajmy na to by otrzymac gamma 2.2 na wyjsciu, to czy wyswietlenie zdjecia zapisanego w nikonie z _jakas_ dodatkowa korekcja gamma nie spowoduje bledu odwzorowania? przeciez system jest kalibrowany wg. patchy RGB bez jakies dodatkowej wbudowanej korekcji...

7) poprawcie mnie jezeli sie myle - w windowsie moge zainstalowac profil (z danymi korekcji) w systemie, ale i tak nie bedzie on ladowany do LUT automatycznie i na poziomie calego systemu, tak? tzn. profil jest tylko wystawiany do wiadomosci innych programow, ktore jesli umieja to moga w niego skorzystac i samemu zaladowac do LUT? (cos tu mi sie nie zgadza...)

8) a jezeli mam juz LUT-loadera ktory mi przy starcie systemu laduje dane kalibracyjne (np sRGB) do LUT, czy znaczy to ze wszystko juz sie powinno wyswietlac poprawnie, niezaleznie czy aplikacja ma zarzadzanie kolorem dla obrazkow zapisanych w sRGB?

Mam nadzieje ze uda sie nam wyjasnic te kwestie, bo temat na pewno wielu interesuje, a krazy tyle roznych i czesto blednych informacji nt. temat, ze dobrze byloby wyprodukowac jakis jednoznaczny, standardowy FAQ.k

i jeszcze dorzuce punkt 9:

mam generalnie czule oczy i do kazdej innej pracy niz zdjecia wole ciemniejszy monitor, tak 80-90cd/m2. Do zdjec jednak jest to troche za malo (efekty jak poprzednich punktach). Tutaj pojawia sie pytanie - jak to praktycznie rozwiazac - zrobic jeden ciemniejszy profil "do pracy", czy skalibrowac do zdjec i potem krecic pokretlem "jasnosc"?

Pozdrowienia,
kubek

Tom01
24-04-2009, 18:18
*do sceptykow: Spyder2 nie jest taki zly jak go maluja, jako instrument wystarczy; jedynie oryginalne oprogramowanie jest badziewne

Jest zły, bezdyskusyjnie. Z niektórymi monitorami wyczynia takie cuda, że chyba lepiej nie "kalibrować" w ogóle. Błędy pomiaru punktu bieli są tak duże, że dyskwalifikuje to urządzenie do czegokolwiek.


a oni na to ze on tylko w 16 punktach mierzy.... prawdopodobnie stad taka jego nieslawa.

Są programy mierzące krzywą w 9 punktach i wyniki są dobre.


1) zawsze wydaje mi sie za ciemno w stosunku do sytuacji bez korekcji gammy - szczegolnie bolesne jest to w cieniach

Widocznie to jest cecha Pańskiego monitora. Kalibracja nie zdziała cudów, jeśli przy dolnym poziomie zakresu dynamiki jest odcięcie. Można próbować to obejść, przez kalibrację do wyższego punktu czerni, np 0,6-1,0 cd/m^2.


2) zestaw kalibracyjny zawsze sciska mi zakres jasnosci do max. 100cd/m2

Nie zakres a poziom. Biel na monitorze powinna percepcyjnie odpowiadać kartce papieru w danych warunkach oświetleniowych. Praktycznie jest to najczęściej zakres 80-120 cd/m^2.


i dodatkowo w oczywisty sposob zmniejsza kontrast...

Kontrastu monitora LCD nie można zmieniać. Technicznie jest to niemożliwe. Jeśli obserwuje Pan taki efekt to oprogramowanie sugeruje obcinanie matrycy albo robi to samo. Oba wyjścia są złe.


3) czy funkcja gamma jako parametr jest w ogole jakos zapisywana w profilu?

Oczywiście. Krzywa gamma jest korygowana w LUT karty i w czasie ładowania systemu jest to ustawiane za pomocą specjalnego "loadera". Z pewnością zaobserwował Pan skokową zmianę obrazu w czasie jego startu.


czy tez moge sobie wybrac dowolne odwzorowanie? (...) czy przy eksporcie zdjec z zalaczonym profilem, bedzie reprodukowalne moje zdjecie tak jak ja je widze w moim srodowisku, niezaleznie od uzytej gammy mojego monitora?

Gamma powinna wynosić 2,2. To wartość wynikająca z uwarunkowań historycznych i nie należy tego zmieniać przy zastosowaniach związanych z fotografią. Plik zdjęcia nie ma żadnego związku z gammą. To jest parametr mówiący pośrednio o liniowości Pańskiego toru wyświetlania.


5) jaka korekcja gamma jest stosowana w plikach z nikona?

Nie istnieje coś takiego. Plik to plik. Jest cały czas taki sam. Może się zmieniać sposób jego prezentacji.


7) poprawcie mnie jezeli sie myle - w windowsie moge zainstalowac profil (z danymi korekcji) w systemie, ale i tak nie bedzie on ladowany do LUT automatycznie i na poziomie calego systemu, tak? tzn. profil jest tylko wystawiany do wiadomosci innych programow, ktore jesli umieja to moga w niego skorzystac i samemu zaladowac do LUT? (cos tu mi sie nie zgadza...)

Profil musi być zainstalowany. W czasie startu systemu, z profilu jest ładowana do karty korekcja punktu bieli i charakterystyki gamma. Reszta profilu jest na użytek oprogramowania, które wówczas "wie" jak Pana monitor wyświetla barwy i bierze na to poprawkę.


8) a jezeli mam juz LUT-loadera ktory mi przy starcie systemu laduje dane kalibracyjne (np sRGB) do LUT, czy znaczy to ze wszystko juz sie powinno wyswietlac poprawnie, niezaleznie czy aplikacja ma zarzadzanie kolorem dla obrazkow zapisanych w sRGB?

Tylko jeśli program potrafi z niego skorzystać, czyli ma wbudowany moduł zarządzania kolorem.


temat, ze dobrze byloby wyprodukowac jakis jednoznaczny, standardowy FAQ.k

Wszystko to jest opisane w każdej książce dotyczącej colormanagementu.


mam generalnie czule oczy i do kazdej innej pracy niz zdjecia wole ciemniejszy monitor, tak 80-90cd/m2. Do zdjec jednak jest to troche za malo (efekty jak poprzednich punktach). Tutaj pojawia sie pytanie - jak to praktycznie rozwiazac - zrobic jeden ciemniejszy profil "do pracy", czy skalibrowac do zdjec i potem krecic pokretlem "jasnosc"?

80-90 cd/m^2 do dobry poziom, ale może być za mało jeśli pracuje Pan w dzień, przy jaskrawym oświetleniu z okna. Błędy reprodukcji w cieniach, nie mają z tym wielkiego związku. Zdarza się pozorna zależność, np w wyeksploatowanym CRT podciąga się biel, żeby cokolwiek zobaczyć w cieniach. Nie jest to oczywiście słuszna metoda i jedyny wniosek jaki można w takim wypadku wyciągnąć, to zła krzywa gamma tego konkretnego monitora.

Można oczywiście przygotować sobie różne zestawy nastaw do różnych warunków pracy, ale nie jest to dobra droga. Należy raczej dążyć do niezmienności warunków w pracowni.

kubek
02-05-2009, 09:32
Serdecznie dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi. Rozjasnil mi Pan znacznie sytuacje. Mam jednakze jeszcze pewne watpliwosci, dlatego pozwole sobie jescze pociagnac watek.


Kalibracja nie zdziała cudów, jeśli przy dolnym poziomie zakresu dynamiki jest odcięcie. Można próbować to obejść, przez kalibrację do wyższego punktu czerni, np 0,6-1,0 cd/m^2.


Nie bardzo rozumiem o jakie odciecie chodzi - czy moze Pan przyblizyc?

NB - ustawienie wyzszego punktu czerni spowodowalo widoczna golym okiem zmiane, pojawily sie ciebie zamiast czarnosci! :)



Nie zakres a poziom. Biel na monitorze powinna percepcyjnie odpowiadać kartce papieru w danych warunkach oświetleniowych. Praktycznie jest to najczęściej zakres 80-120 cd/m^2.

Gamma powinna wynosić 2,2. To wartość wynikająca z uwarunkowań historycznych i nie należy tego zmieniać przy zastosowaniach związanych z fotografią. Plik zdjęcia nie ma żadnego związku z gammą. To jest parametr mówiący pośrednio o liniowości Pańskiego toru wyświetlania.


I tutaj mam problem. Otoz krzywa gamma w prosty sposob odwzorowuje dane wejsciowe na wyjsciowe, znaczy to ze dla zadanych parametrow RGB z karty graficznej (przez LUT i analogowy/cyfrowy sygnal) monitor musi wygenerowac odpowiedz w sposob deterministyczny. Innymi slowy mozna wyliczyc (kalibrator nie robi przeciez nic innego) jak jakie wartosci jasnosci musi wyswietlic monitor. To czego nie bardzo tutaj rozumiem, to to jak gamma ma sie do ustawiania poziomu czerni i bieli? - Odwoluje sie do tego co napisalem wczesniej - system kalibracyjny sam przycial mi poziom bieli bo mu sie w gamucie nie miescilo - jak rozumiem dla zadanego odwzorowania gamma. Po co to cale krecenie, jezeli dla gammy X mozna co najwyzej ustawic max jasnosc monitora Y?




Nie istnieje coś takiego. Plik to plik. Jest cały czas taki sam. Może się zmieniać sposób jego prezentacji.


Tutaj zbil mnie Pan z tropu - przeciez dane zanim zostana zapisane do pliku sa konwertowane do wybranej przestrzeni, np. sRGB.

Stad tez przeciez pojawiaja sie problemy z poprawnym wyswietlaniem obrazow ktore sa zapisane w zadanej przestrzeni i maja to wpisane do pliku - aplikacja ktora nie ma zarzadzania barwa wyswietla je blednie, ew. poprawnie jezeli przypadkowo system jest skalibrowany pod dana przestrzen - wowczas mimo ze informacje o przestrzeni pliku zostana zignorowane, to obraz moze byc wyswietlony w poprawny sposob.




Wszystko to jest opisane w każdej książce dotyczącej colormanagementu.


Moze Pan cos zaproponowac? Znam tytul 'Real World Color Management' by Bruce Fraser, Chris Murphy, Fred Bunting, ale ostatnie wydanie jest bodajze z 2004 roku, domniemywam ze moglo sie to i owo zmienic w tym czasie.


Pozdrawiam,
kubek

Tom01
04-05-2009, 16:18
Nie bardzo rozumiem o jakie odciecie chodzi - czy moze Pan przyblizyc?
NB - ustawienie wyzszego punktu czerni spowodowalo widoczna golym okiem zmiane, pojawily sie ciebie zamiast czarnosci! :)

Odcięcie, czyli linia prosta odpowiedzi. To właśnie obserwuje Pan przy najciemniejszych odcieniach. Dane do monitora idą, ale monitor pokazuje to jako czerń. Przy wskazaniu punktu czerni powyżej odcięcia, zaczynają być widoczne odcienie.


To czego nie bardzo tutaj rozumiem, to to jak gamma ma sie do ustawiania poziomu czerni i bieli? - Odwoluje sie do tego co napisalem wczesniej - system kalibracyjny sam przycial mi poziom bieli bo mu sie w gamucie nie miescilo - jak rozumiem dla zadanego odwzorowania gamma. Po co to cale krecenie, jezeli dla gammy X mozna co najwyzej ustawic max jasnosc monitora Y?

Poziomy czerni i bieli to zakres charakterystyki gamma.


Tutaj zbil mnie Pan z tropu - przeciez dane zanim zostana zapisane do pliku sa konwertowane do wybranej przestrzeni, np. sRGB.

Zgadza się, profil zawiera informację potrzebną do przekształceń, ale dotyczy to kolorystyki. Gamma to funkcja związana z monitorem a nie przestrzeni barwnej. Jasność jest funkcją liniowa, niestety z uwagi na ograniczenia systemów wyświetlania, pojawiają się czary z jej korekcją, bo naturalna jest inna.


Moze Pan cos zaproponowac? Znam tytul 'Real World Color Management' by Bruce Fraser, Chris Murphy, Fred Bunting, ale ostatnie wydanie jest bodajze z 2004 roku, domniemywam ze moglo sie to i owo zmienic w tym czasie.

Ta książka została wydana w kraju przez Helion, wyd II z chyba 2006 roku.