PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektywy portretowe do DX



oxygenium79
22-04-2009, 13:02
Dla mnie najlepszy do portretu, i na DX, i na FX: AF DC-Nikkor 135mm/f2. A teraz obalmy kilka mitów i rozwiejmy wątpliwości tych, którzy by chcieli zdobyć ten obiektyw, a się boją dużej wagi obiektywu, "ciasności" kadru czy czego tam jeszcze. Wszystko to zabobony i ciemnogród. Do rzeczy.

Jest taki mit, że do portretu najlepsze są 85 czy 105. Tymczasem znam ludzi żyjących z portretu, którzy rzadko schodzą poniżej 200mm czy nawet 300mm (dla mnie minimum to 135mm). Powód jest prosty - proporcje ludzkiej twarzy wyglądają lepiej przy 200-300 mm niż przy 85-105. Głębia ostrości i rozmycie tła są inne. Praw fizyki nie przeskoczysz. Co oczywiście nie oznacza, że portretu nie da się zrobić nawet rybim okiem, co kto woli. Jeśli kogoś nie stać na 135, nie musi płakać, tylko brać 105 czy 85 i robić portrety. Ale jeśli kogoś stać i go ciągnie do 135, niech nie ulega mitom. I jeszcze jeden mit, że 135mm czy dłuższy to jest za ciężkie szkło do robienia zdjęć z ręki. Polecam zajęcia na siłowni. Chociaż ja na siłownię nie chodzę i jakoś nie mam problemu z utrzymaniem 135mm we wnętrzu, o plenerze nie muszę wspominać. Z D700 i jego czułościami problem znika bez śladu, o ile był. Poniższe fotki robiłem w średnio jasnym wnętrzu przy czasie 1/180s. Ktoś ma problem z utrzymaniem 135mm w ręku przy takim czasie? Współczuję. Ale teraz o D200 i innych DX.

Niektórzy zadają sobie pytanie, czy 135mm nadaje się do formatu DX i martwią się, że będzie "za ciasno". Żeby rozwiać te obawy, zrobiłem próbne fotki. Cóż wyszło? Nikon D200 z podpiętym 135/2 DC potrzebuje niecałe 2,5 metra, żeby ładnie ująć twarz (dokładnie w środku pomiędzy 1,5 a 2,5 metra na skali obiektywu). Po założeniu 85mm odległość wyszła 1,5 metra. Jak dla mnie problem jest przeciwny do tego mitycznego, 85mm jest za krótki i za bardzo muszę włazić na fotografowaną osobę. I właśnie dlatego 135mm to dla mnie minimum, także na DX. I dlatego moim zdaniem twierdzenie, że 135 na DX może być za ciasny i lepiej wziąć 85 - jest dla mnie nonsensem i gadaniem leniwego turysty. Jak mu za ciasno, niech sobie kupi zooma i nie odwodzi ludzi od kupienia świetnego szkła. Jeśli ktoś koniecznie musi robić portrety w ciasnej (i ciemnej, bez okien) klitce, to nie ma wyjścia. Jeśli jest tak leniwy, że godzi się na inne proporcje przy portrecie, byle tylko nie wychodzić ze swojej norki - spoko. Ja wolę poszukać większego pomieszczenia lub wyjść w plener. A jak mnie ktoś na siłę zamknie z modelem w ciasnej ciemnej celi, to mam w kieszeni na wszelki wypadek jasne 85 i 50. Do 135mm pokój 5x5 metrów wystarcza - jak widać na poniższych fotkach. Dzbanek stał na środku pokoju, a ja siedziałem wygodnie na kanapie pod ścianą, czyli niecałe 2,5 metra od niego. Dla kogo to jest "za ciasno" niech podniesie rękę i naciśnie przycisk (i wystrzeli się w kosmos, będzie mu luźniej).

Jeszcze krótko o autofocusie, bo takie pytania też padały na forum. AF w D200 przy obiektywie 135/2 czy 85/1.8 czy 85/1.4 działa szybciej, niż silnik AF-S w obiektywie 50/1.4 na przykład. (gdzieś chyba napisałem, że działa wolniej, przepraszam za pomyłkę) W D700 jest jeszcze lepiej. AF-S jest co prada nieco cichszy, wiadomo. Tak więc bez obaw i co do wagi, i co do "ciasności", i co do autofocusa. 135mm/2 DC mogę polecić każdemu, także na DX (zwłaszcza jeśli ma w perspektywie przesiadkę na FX). Jak dla mnie - nie ma nic lepszego do portretu. Wszystko inne to "kompromisy".

Oto fotki z D200 w kolejności: 135mm przy przysłonach 2, 2.8, 4, 5.6, 8. Potem to samo dla 85mm i na koniec to samo dla 50mm, przy czym 85mm zaczyna się od 1.8, 2 itd., a 50mm zaczyna się od 1.4, 2 itd. Dla ścisłości dałem podpisy pod zdjęciami. I zostawmy już te mity w spokoju.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret001.jpg)
135/2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret002.jpg)
135/2.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret003.jpg)
135/4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret004.jpg)
135/5.6


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret005.jpg)
135/8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret006.jpg)
85/1.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret007.jpg)
85/2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret008.jpg)
85/2.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret009.jpg)
85/4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret010.jpg)
85/5.6


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret011.jpg)
85/8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret012.jpg)
50/1.4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret013.jpg)
50/2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret014.jpg)
50/2.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret015.jpg)
50/4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret016.jpg)
50/5.6


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/portret/portret017.jpg)
50/8

JaW
22-04-2009, 13:25
Napracowałeś się, ale... z fotek dzbanka niewiele wynika, bo jak sam nadmieniłeś, te szkła kupuje się do portretów, a nie do pstrykania martwej natury. Przykłady więc nietrafione.
Dalej - czy obiektyw portretowy to tylko ogniskowa, a reszta niewazna? Wspominałes o rozmyciu tła - ok, kwestia bezdyskusyjna, mozna wyliczyć i sprawdzic jak sie rozklada GO dla poszczegolnych ogniskowych. A co z szeroko pojętą jakością obrazu? Oddanie kolorów, kontrastu, fotki pod światlo, ostrość, bokeh? Czy w kazdej dziedzinie 135mm f/2 jest naj naj?
Ostrymi słowami traktujesz wszystkich, ktorzy osmielają się stosowac do portretów coś poniżej 135mm - partacze i amatorzy. No coż, ja jestem na przykład zdania, że amatorzy powinni uzywac sprzetu amatorskiego, zamiast pakowac grubą kasę w profi-szkła, a potem siedzieć w domu i oszczedzac na wszystkim :) Mówisz, że 85-tką NIE DA SIĘ zrobić poprawnego pod względem proporcji portretu na DX? Gdybyś zaproponował zakład, stawiając na szali swoją ukochaną 135-tke stracilbyć ją w ciągu jednego dnia. Może więc trochę dystansu, hm?
PS: wcale nie twierdze, że 85mm jest lepsze niż 135.

Jacek_Z
22-04-2009, 13:33
... Tymczasem znam ludzi żyjących z portretu, którzy rzadko schodzą poniżej 200mm czy nawet 300mm (dla mnie minimum to 135mm).
podlinkuj ich galerie.
(choć z drugiej strony jest portrecista kochający robić karykaturalnie szerokim kątem - czy to ma oznaczać, że to jest "prawidłowość" ?)

. Powód jest prosty - proporcje ludzkiej twarzy wyglądają lepiej przy 200-300 mm niż przy 85-105.
Bzdura. Fizyka mówi, że poprawniej odda się proporcje, gdy się będzie fotografowało z większej odległości. I zapewne stąd taki twój wniosek. Tylko, że błędny i tłumaczę dlaczego. Bo dla człowieka naturalniejsze jest takie przedstawienie tego jak człowiek widzi. A człowiek widzi twarz drugiego człowieka w odległosci takiej jak sie stoi w rozmowie z kimś. Rozmawiając nie stoi się w odległości kilku metrów od siebie, stojąc kilka metrów od siebie obejmuje sie wzrokiem bardziej całą osobę niż analizuje proporcje twarzy.

.Głębia ostrości i rozmycie tła są inne. Praw fizyki nie przeskoczysz.
Są inne i tego nie obalam, ale w tym zagadnieniu skupiasz się na fizyce, a nie na widzeniu, postrzeganiu tego jak widzi człowiek i co jest dla człowieka naturalne.
Przesadnie mała GO z ostrą jedną rzęsą jednego oka to tez nie jest wyznacznik ideału.


Nikon D200 z podpiętym 135/2 DC potrzebuje niecałe 2,5 metra, żeby ładnie ująć twarz (dokładnie w środku pomiędzy 1,5 a 2,5 metra na skali obiektywu). Po założeniu 85mm odległość wyszła 1,5 metra. i to sa maksymalne odległości w jakich się rozmawia z drugim człwiekiem, a więc w jakich sie w efekcie portretuje człowieka. Przy 200 - 300 mm wyjda odległości kilkumetrowe.
Powtórzę tez z innego wątku - 135 mm to obiektyw stosunkowo lekki i nie nalezy go zestawiac z "poręcznością" jasnych 200 i 300 mm ważących w okolicach 4 kg (samo szkło, bez body).

gALL
22-04-2009, 13:33
Odpowiem z wlasnego podworka.

Zona uzywa D200 z AF 85/1.8 i po 3h sesji ma juz dosc, nadgarstki mowia "papa". A co dopiero 135/2 DC ktore do lekkich nie nalezy? 105/2 DC jest dla niej optimum (jako ogniskowa) ale przeraza ja waga (miala to szklo w rekach zapiete do D200).

Coz z tego ze 135 naj-naj-naj ... to tak samo jak chodzic w super-zjaefajnych butach tylko o 2 nr za ciasnych.

Troche dystansu i pokory zalecam oraz wiecej szacunku dla innych.

bialogardzianin
22-04-2009, 13:39
Dajmy spokój z polemiką, wiem co oxygenium79 chciał przekazać, jakie były jego intencje- co najwyżej mogło być ciemniej. ;-) Na forum było wiele razy o szkłąch portretowych, kolega przedstawił punkt widzenia/ szkołę portretowania w kontekście odwzorowania ludzkiej twarzy i ma rację. CO prawda 85mm na DX to już bardzo blisko 135 na FX (Rockwell pisze o tym na swej stronie), a jeśli ktoś nie jest za bardzo zżyty z modelem i chce mieć dystans lub osiągnąć ciut inny obraz- wybierze to szkło. Idea jest taka, czy można tą stałkę używać zamiast zoomów 70-200 w ciemnych pomieszczeniach (salach koncertowych, weselnych), jak szkło wpływa na prace AF DX-owych korpusów i tyle. Jak oxygenium79 nie zniechęci się i zamieści zdjęcia postaci (twarz, popiersie) w ruchu, w sytuacjach niepozowanych i opisze ile miał nieudanych zdjęć z powodu nietrafienia AF będzie idealnie i będzie można wyrobić sobie zdanie.

R
22-04-2009, 13:41
(twarz, popiersie) w ruchu,


dla mnie moze byc bez "po"... w ruchu jak najbardziej...:mrgreen:

oxygenium79
23-04-2009, 18:58
Dla tych, co mnie prosili o próbne fotki ze ślubu w kościele: będę fotografował w tę sobotę, postaram się parę dni później pokazać. Postaram się użyć zarówno D200 jak i D700.

Dla mnie 135mm/f2 do portretu jest the best, bo: dłuższe typu 200/2 Nikona czy 200/1.8 Canona są za duże, za drogie za ciężkie (niech sobie używają zawodowcy żyjący z portretów i taszczący statywy na sesję plenerową), a krótsze obiektywy typu 105, 85 nie dają tak ładnych proporcji twarzy. Są tacy, co mają na to szkło ochotę, ale się wystraszyli paru mitów powtarzanych na forach. Pozwoliłem sobie je sprawdzić i opisać w poprzednim jakimś poście, a teraz dodam ten o autofocusie.

Mit #1 – że AF słaby.
http://picasaweb.google.pl/oxygenium79/135dc?authkey=Gv1sRgCK6AwNCWt-j0ew
D200 + 135/2 DC + filtr HOYA UV Super HMC
Wygłodniały labrador na diecie pędzący do pełnej michy. Zdjęcia robiłem najbardziej nonszalancko jak się dało, z ręki, w kuckach, niektóre nawet prześwietliłem, bo w międzyczasie do innej fotki zmieniłem korekcję na +1EV i zapomniałem zmienić, sorry. Czas 1/500s (te ze sprintującym psem), f4, zdjęcia zmniejszone, nie były kadrowane, nie były wyostrzane. Światło – słońce już prawie zaszło, godzina 18.00 dnia napisania tego postu, ogród zacieniony drzewami. Nikon F4 ostrzy jeszcze szybciej, a D700 jeszcze lepiej śledzi. D300 nie mam, ale pewnie wypada nie gorzej, niż D200. Głośność w D200/D700 jest jak dla mnie mikroskopijnie większa niż przy AF-S 50/1.4. W F4 jest ciut głośniej (ale też szybciej). Takie moje subiektywne odczucia. Zdjęcia próbne z D700 i F4 sobie daruję, niczego nie wniosą nowego.

Mit #2 – że przy DX jest „za ciasno”.
Jeśli można zrobić portret (mówimy o samej głowie) z odległości mniejszej niż 2,5 metra, to ja bym nie ryzykował takiej tezy. No chyba że ktoś woli „włazić na modela” przy odległości 1,5 metra, która jest potrzebna przy 85mm na DX do portretu. Mi przy DX i 135/2 wystarcza pomieszczenie 5x5 metrów i obejmę znacznie więcej niż głowę jak łatwo policzyć, więc gdzie jest ta ciasnota przy DX?

Mit #3 – że za ciężki.
Kwestia gustu i siły. Nie mam problemów z utrzymaniem go przy 1/180s w niezbyt jasnym pomieszczeniu na D200. Dodatkowo przy D700 mogę dać czułość nawet 6400 – aż nadto wystarczy. To szkło waży z tego co wiem mniej niż 1 KG. Moja żona używa cięższych hantli dla relaksu, a 135 ją zdziwiła lekkością (spodziewała się nie wiedzieć czemu czegoś kalibru 70-200/2.8).

Jeśli dla kogoś jednak to szkło jest za ciężkie / za ciasne / ma za wolny AF (to ostatnie nie wiem jakim cudem, bo AF w 85mm 1.8 czy 1.4 działa tak samo szybko, a w 50/1.4 AF-S nawet wolniej), to musi pamiętać o tym, że krótsza ogniskowa daje gorsze proporcje twarzy i tyle. Jeśli komuś to nie przeszkadza, oczywiście, że nie zmuszam do 135mm. Ale jeśli ktoś uważa tak jak ja, że 135 to złoty środek między proporcjami twarzy a wielkością szkła (i jego ceną), to bierzcie go bez obaw, jest świetny.

Jacek_Z
24-04-2009, 12:19
mam prośbę - nie zakładaj nowych wątków traktujących o podobnym temacie. Uzupełniaj stare.
Skleiłem właśnie 5 wątków o 105 i 135 DC, skleiłem teraz twoje dwa kolejne.

Przy okazji - z treścią powyższego posta należy się jak najbardziej zgodzić.

mam pomysł :-D. Jak ktoś teraz chce kupić portretówkę, a teraz ma DX, to niech bierze 105/20 DC. To niewiele dłużej od 85/1.4, jasność 2.0 wystarczająca absolutnie, a po przejściu na FX ogniskowa tez nie będzie mu krótka.

oxygenium79
24-04-2009, 20:57
Żona kupiła mi gitarę, fajnie to się nadaje do pokazania na czym polega DC.
Czas 1/180, przysłona 2, ostrość ustawiona na lewej krawędzi otworu pudła.

Pierwsze zdjęcie: DC 0

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/gitara/2009-04-24_18-49-11-dc0.jpg)

Drugie zdjęcie: DC R5.6

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/gitara/2009-04-24_18-50-42-dcr56.jpg)

Trzecie zdjęcie: DC F5.6

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://palmspolska.pl/gitara/2009-04-24_18-53-18-f56.jpg)

malibu
24-04-2009, 21:05
nie wiem jak inni ale ja widzę tylko jedno zdjęcie - drugie

oxygenium79
24-04-2009, 21:12
Hmm, ale wtopa... u mnie widać wszystkie, ale dajcie znać. Tu jest link do wszystkich:
http://picasaweb.google.pl/oxygenium79/135dc2?authkey=Gv1sRgCIPK6YPpq_CczgE

oxygenium79
24-04-2009, 21:17
Bo ludzie są ciekawi, jak nie jesteś, to nie wchodź, masz za dużo czasu? :-D
OK, teraz powinny się wyświetlać, poprzedni serwer był chyba jakiś kulawy, albo ja coś zepsułem...

zakwas
24-04-2009, 21:43
Żona kupiła mi gitarę, fajnie to się nadaje do pokazania na czym polega DC.
Czas 1/180, przysłona 2, ostrość ustawiona na lewej krawędzi otworu pudła.


I po co ten post? Żeby ludzi drażnić?? :D

Patio
24-04-2009, 21:52
Nie no 135 DC to bajka ;)

oxygenium79
25-04-2009, 08:38
To dla tych, którzy nadal uważają, że dla portretu nie ma znaczenia, czy się weźmie 85 czy 105 czy 135mm:
http://www.phototrip.pl/porady/perspekt/perspekt.html
:-)
No dla mnie ma.

Jacek_Z
25-04-2009, 14:59
.. Dziwi mnie tylko, po co tyle tematow o tym szkle?
to, że ktoś pokazuje sample z tego szkła, a zwłaszcza działanie DC to bardzo dobrze, o DC na forum prawie cisza
A to, że co chwila nowy wątek - to fakt, niestety trzeba pilnowac oxygene bo nie słucha próśb.


To dla tych, którzy nadal uważają, że dla portretu nie ma znaczenia, czy się weźmie 85 czy 105 czy 135mm:
http://www.phototrip.pl/porady/perspekt/perspekt.html
:-)
No dla mnie ma.
85 i 105 to jeszcze jest jakiś skok, ale 105 - 160 mm już niewielki. W dodatku chciałbym zwrócic uwagę, że w długich tele nienaturalnie zaczyna się widziec wyraźnie oba uszy.
Szkoda, że nie sa to zdjęcia manekina, bo na zdjęciu raz sie facet uśmiecha, raz nie, a to zmienia wielkość policzków podobnie jak zmiana ogniskowej.

Tomator
27-04-2009, 10:58
Nie bardzo rozumiem tę wojnę...
Oczywistą jst rzeczą, że można robić portrety i 16 i 300. Tylko dlaczego wszyscy producenci szkieł korygują do portretów szczególnie szkła w zaresie 85-105?
Wydaje się, ze z czegoś to wynika. Ano z tego, - jak to było wspomniane powyżej - z naturalności skali odniesienia i perspektywy. I przekonywanie, ze mój 135 albo mój 300 jest najlepszy - jest po prostu bez sensu. I prosze Was - jełśi macie coś do powiedzenia - to niech to będzei raczej w postaci: "słuchajcie - udało mi się zrobić fajne zdjęcia takim szkłem ... " i obrazki.
O wyższości świąt dyskutowano już wielokrotnie....
:)

witold68
27-04-2009, 11:34
oxygenium79, dodaj do tego wszystkego "moim zdaniem" i bedzie dobrze. W fotografii niewiele jest "prawd absolutnych". :)

...Bardzo trafna odpowiedź....pozdrawiam