Zobacz pełną wersję : Stare tele
maciek1993
20-04-2009, 16:43
Cześć wszystkim! Wiecie może czy stare obiektywy na bagnecie nikona będą miały pomiar światła (to że bez bagnetu mogę pomarzyć o takim udogodnieniu już wiem)? Chodzi mi konkretnie o taki obiektyw: http://allegro.pl/item613851964_vivitar_mc_macro_fosusing_75_205mm_f 3_8_nikon.html. A jeśli już o nim mowa to czy wart jest kupić tego typu obiektyw? Czy można liczyć na jakieś przyzwoite efekty z takim obiektywem? Z góry dzięki za wszelki rady :)
Z twoim F65 nie zadziała pomiar światła.
maciek1993
20-04-2009, 17:01
i kolejna porażka :( mam już tego powoli dosyć...
i kolejna porażka :( mam już tego powoli dosyć...
Stary, droga wolna.
maciek1993
20-04-2009, 21:23
nie wiem o co Ci chodzi ale jeśli o to że mogę sobie dać spokój z makro i ze starymi obiektywami to masz rację - już nie będę dalej szukał :)
Masz cztery opcje do wyboru:
1. załatwić więcej kasy
2. zmienić body (choć to się wiąże z pkt. 1)
3. zmienić system
4. przestać być leniwcem
;)
p.s. nikt C nie mówił, że to nie jest tanie hobby?!
3. zmienić system
Jeśli ten punkt to bezkonkurencyjny w kwestii współpracy z szkłami manualnymi jest Pentax.
maciek1993
20-04-2009, 22:47
1. wszystko przyjdzie z czasem myślę że do końca maja uzbieram z 350-400 zł to będzie można o czymś pomyśleć a jak nie to poczekam jeszcze trochę i kiedyś na pewno uzbieram :) ale są tego zalety - ćwiczę cierpliwość :D
2.myślę że do nauki obecne body mi w zupełności wystarczy a za jakiś rok planuję zakupić D90 a może nawet coś lepszego :)
3. nic mi to nie da bo i tak zostanę bez pomiaru światła :( chyba że mówisz o współczesnych szkłach ale z tym jak napisałem wyżej muszę trochę poczekać
4.możesz to jakoś rozwinąć - o co konkretnie Ci chodzi :)
P.S. Doskonale o tym wiedziałem ale hobby nie wybiera się ze względu na koszty tylko ze względu na pasję i zapał do robienia czegoś i czerpaną z tego przyjemność. Nic nie poradzę że to lubię choć wiem że szachy są tańsze :D
ad 3. Da Ci dużo jeśli chodzi o Pentaxa czy Canona (patrz co napisał Prz3mo)
ad 4. Kiedyś nie mieli światłomierzy (ba! ja robiłem F55 też bez światłomierza makro) i robili zdjęcia... dziwne, co? :p
maciek1993
20-04-2009, 23:23
nie mówię że się nie da bez światłomierza, na szukanie sposobów robienia zdjęć bez niego poświęciłem naprawdę sporo czasu i nerwów, znalazłem coś takiego jak tabela naświetlań, pytałem o to na forum i dostałem odpowiedź że to się do makro nie nadaje - a robić na czuja nie będę bo do tego trzeba mieć doświadczenie, a tylko film zmarnuję :) jeśli masz jakiś sposób na robienie dobrze naświetlonych zdj bez światłomierza nie marnując przy tym pół rolki filmu na dwa zdjęcia to zamieniam się w słuch...
jeśli chodzi o zmianę systemu to nie mam zamiaru kupować nowej puszki tylko po to żeby mieć pomiar światła bo cenowo podobnie mi światłomierz wyjdzie :(
jeśli chodzi o zmianę systemu to nie mam zamiaru kupować nowej puszki tylko po to żeby mieć pomiar światła bo cenowo podobnie mi światłomierz wyjdzie :(
Gdybyś jednak postanowił światłomierz kupić, to uprzedzam, że do makro nadaje się on tylko nieco lepiej niż tabela - będziesz musiał korygować jego wskazania zgodnie ze współczynnikiem wydłużenia ekspozycji, zależnym od skali odwzorowania...
Zostań w systemie, wymień puszkę na F90, lub taniej F801s i będziesz miał pomiar z manulami i do tego dużo lepsze body, nie dołożysz za dużo kasy do tego.
Tak na przyszłość, D90 chyba też nie mierzy światła z manualami...
pawel934
21-04-2009, 10:50
nie mówię że się nie da bez światłomierza, na szukanie sposobów robienia zdjęć bez niego poświęciłem naprawdę sporo czasu i nerwów, znalazłem coś takiego jak tabela naświetlań, pytałem o to na forum i dostałem odpowiedź że to się do makro nie nadaje - a robić na czuja nie będę bo do tego trzeba mieć doświadczenie, a tylko film zmarnuję :) jeśli masz jakiś sposób na robienie dobrze naświetlonych zdj bez światłomierza nie marnując przy tym pół rolki filmu na dwa zdjęcia to zamieniam się w słuch...
jeśli chodzi o zmianę systemu to nie mam zamiaru kupować nowej puszki tylko po to żeby mieć pomiar światła bo cenowo podobnie mi światłomierz wyjdzie :(
No widzisz, i tutaj dochodzimy do sedna problemu. Jest takie powiedzenie - jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Musisz zmarnować trochę filmu, żeby się nauczyć. Piszesz, że trzeba mieć doświadczenie - a jak zamierzasz je zdobyć? Siedząc na forum? Oczywiście, tutaj też można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, ale przede wszystkim rób zdjęcia.
To kup przeterminowane filmy do nauki po parę złotych za sztukę i wołaj w Kerfurze za 4 zł. To się nauczysz... Poza tym rób pomiar światła tym obiektywem, z którym Ci działa pomiar światła a potem przekładaj to na sprzęt do makro. A inaczej to nie marudź już tylko idź rób te zdjęcia...
maciek1993
21-04-2009, 19:09
Co prawda w Częstochowie nie ma Carfura :) ani innego taniego "wywoływacza" ale to chyba najlepsze rozwiązanie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.