Zobacz pełną wersję : 18-55mm z VR czy bez
Witam, borykam się z zestawami Nikon D60 + 2 szkła z czego jedno (55-200) we wszystkich interesujących mnie ofertach występuje z VR, natomiast 18-55mm niekoniecznie. Moje pytanie jesttakie, czy w takim obiektwie dużo stracę na braku stabilizacji? na tym drugim szkle jest to bardziej uzasadnione, a nie chciałbym płacić 300 zł więcej za niuans, którego nie będę w stanie wykorzystać. Planowane przeznaczenie to fotografia amataorska wszystkiego, a jak bedzie poważniejsza jakaś sesja to raczej ze statywem i/lub martwą naturą.
Chodzi mi o to czy jak kupię zestaw bez VR na tym 18-55mm to duże szanse, że będę sfrustrowany pluł se w brodę myśląc, że trzeba było dołożyć?
Bez VR
http://optyczne.pl/25.1-Test_obiektywu-Nikkor_AF-S_DX_18-55_mm_f_3.5-5.6G.html
Z VR
http://optyczne.pl/123.1-Test_obiektywu-Nikkor_AF-S_DX_18-55_mm_f_3.5-5.6G_VR.html
Dzięki, nie do końca o to chodziło, ale wystarczy.
Pozdrawiam ;P
Na postawione przez Ciebie pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Po pierwsze kupił bym inny zestaw, po drugie drugiemu to nie będzie przeszkadzać a po trzecie trzeciemu będzie ;)
K.Piechowicz
20-04-2009, 16:12
posiadając statyw i nieruchomego modela lub dobre oświetlenie - bez VR będzie dobrze, natomiast jeżeli zamierzasz łapać ptaki w locie to VR nie daje ciekawych rezultatów ale to kwestia sporna
blackside
20-04-2009, 16:26
Ja uważam że warto dopłacić. Po pierwsze lepsze optycznie... , a po drugie dla mnie VR się przydaje.
Może nie zawsze ale zdjęcie z czasem 1/4s to nic strasznego. Wiadomo do fotografowania ruchu lub ludzi to owa stabilizacja wiele nie da <pomijając wyższą rozdzielczość wersji VR>
Wiadomo statyw to podstawa ale nie zawsze jest możliwość/chęć/ czas :-)
Ja bym dopłacił.
Przy uzywkach warto dopłacic 50-100zł ale przy nowych 300zł to spora różnica i warto rozważyć 18-70mm 3.5-4.5 w to miejsce. Albo bez vr i błyskadło...
blackside
20-04-2009, 18:10
Tylko że 18-70 kosztuje kolejne ponad 2x więcej .A w nawiazaniu do 18-55 bez VR to juz "tylko" nawet 3 razy tyle ....oczywiście nowe.
18-55II ok 350zł
18-55 VR ok 450
18-70 900zł
Szkła tanie nie są i generalnie im droższe tym lepsze. Wiadomo .
A tak na marginesie róznica pomiedzy 18-55 VR a nie VR to jest ok 100/120 zł.
Z tego co wiem wersja z VR nie tylko ma stabilizację, ale też chyba inną (na korzyść) konstrukcję optyczną. Ja bym chyba dopłacił 100zł i wybrał z VR.
Piotrek Charchuła
22-04-2009, 00:04
posiadając statyw i nieruchomego modela lub dobre oświetlenie - bez VR będzie dobrze, natomiast jeżeli zamierzasz łapać ptaki w locie to VR nie daje ciekawych rezultatów ale to kwestia sporna
Chciał bym zobaczyć jak z obiektywem o ogniskowej 18-55 można łapać ptaki :-D
kielbach
22-04-2009, 00:15
Potrzebujesz dwie sztuki 18-55. Jedną rzucasz a jak spadnie razem z ptakiem to focisz drugą ptaszka na ziemi :).
Chciał bym zobaczyć jak z obiektywem o ogniskowej 18-55 można łapać ptaki :-D
Bez problemu. Trzeba tylko chcieć i umieć :p
mpwt: no dobra, co tam spytam - a jaki Ty byś zestaw kupił?
K.Piechowicz z Twojej wypowiedzi wynika, że VR nie przydaje się ani do statycznej fotografii (w dobrych warunkach) ani do fotografowania ruchu... to do czego?
No myślę że opisałem zastosowania aparatu, ale rozwinę... aparat ma służyć do robienia zdjęć produktów, tak żeby było z czym pracować żeby ewentualnie wrzucić je na stronę producenta... przy tym chciałbym na tym aparacie nauczyć się fotografii i rozwinąć te umiejętność do poziomu kiedy będzie potrzeba lub sens zmiany na coś innego. No i jeszcze poza tym możliwe, że czasem udostępnię go rodzicom na jakieś ciekawsze wyjazdy, w takich sytuacjach statyw nie wchodzi w grę, i raczej full auto. To nie ma być zestaw pro ani nawet semi pro, raczej coś jak advanced amateur :) Nie wiem czy chcę się pakować w jedno szkło do wszystkiego, chyba lepiej właśnie taki kit z 2ma?
przy okazji zapytam też o kartę pamięci bo jest tego od groma, nie pytam o konkretny model, tylko raczej jakie minimalne wymagania powinna spełniać karta? Zgrywanie zdjęć nie musi być błyskawiczne, i myślę że wyjątkowo nie zależy mi na seryjnej fotografii, ale jak raz kiedyś będzie trzeba to żebym miał taką opcję. Pojemność karty to już indywidualnie, ale jakiś minimalny transfer powinna mieć? może polecicie jakiegoś producenta? serię kart? lepiej żeby było SDHC?
mpwt: no dobra, co tam spytam - a jaki Ty byś zestaw kupił?
Heh, to nie jest proste pytanie. Widzisz co mam w stopce. Nijak się ma to do twoich planów. 95% zdjęć robię stałkami i chyba nie najgorzej mi wychodzi (przynajmniej w takiej urojonej świadomości żyję) więc ja bym coś ze stałek złożył. Ewentualnie na początek mniej ale coś ze stałym światłem 2.8 (Tamron, Sigma).
Ale wolisz tanie plastikowe zoomy ;) No więc od jakiegoś czasu mój Ojciec korzysta z D80 i podpiętym do tego 18-55 bez VR + S70-300. I o dziwo daję radę (a gość po 50). Tak więc czemu twoi rodzice a tym bardziej ty nie miałbyś dać radę. Choć jakbym miał (tfu, jakbyś ty miał, bo ja i tak co innego bym wybrał) troszkę więcej $$$ to wziałbym VR. W paru sytuacjach może się przydać a i ponoć ciut lepszy optycznie jest. Ale musisz pamiętać, że VR nie jest lekarstwem na całe zło. Szczególnie w tym zakresie.
A może jednak Nikkor 35/1.8? ;)
Nie oczekuję od VR cudów, tylko pomocy, zmniejszenia ilości ujęć nienadających się do niczego.
Szczerze mówiąc nie czuję się niestety kompetentny żeby w prawidłowy sposób podjąć dyskusję o obiektywach (jakbym był kompetentny, to nie przychodziłbym po pomoc na forum ;) ), próbuję zmienić podejście do zakupów sprzętu bo zazwyczaj badałem temat dogłębnie, potem sprawdzałem wszystkie oferty, co i kiedy wyjdzie nowego, kalkulowałem... teraz stety mam znacznie więcej zajęć i szkoda mi (a raczej po prostu braknie) czasu na takie wnikliwe rozeznanie. Zdaję sobie sprawę że prawdopodobnie na moje pytania większość z tu obecnych mogłaby utoczyć wielokrotnie więcej słów, (z których wielu bym nie rozumiał) niż sobie wyobrażam. Obecnie o fotografii wiem dość niewiele, żeby nie powiedzieć nic. Dlatego (uwzględniając przeznaczenia aparatu i szkła, o których pisałem wcześniej) chciałbym czegoś, z czego wystartuję, bez przesadnych wydatków, ani rzucania pereł przed... no przede mnie w tym wypadku :>
Więc prawdopodobnie zostanę przy jednym z tych kitów, byćmoże ten z oboma VRami, chyba że ktoś mi kategorycznie odradzi w słowach jak dla laika.
(I jeszcze tylko podpowiedź na temat karty pamięci...)
Nie oczekuję od VR cudów, tylko pomocy, zmniejszenia ilości ujęć nienadających się do niczego.
Można się też oszukać i z VR ten odsetek zwiększyć a nie zmniejszyć! :)
teraz stety mam znacznie więcej zajęć i szkoda mi (a raczej po prostu braknie) czasu na takie wnikliwe rozeznanie.
Tu nie chodzi o wnikliwe rozeznanie. Trzeba robić zdjęcia! A jak?!
Dlatego (uwzględniając przeznaczenia aparatu i szkła, o których pisałem wcześniej) chciałbym czegoś, z czego wystartuję, bez przesadnych wydatków, ani rzucania pereł przed... no przede mnie w tym wypadku :>
To kup na początek tylko 18-55 (z VR albo bez). Na 55-200VR przyjdzie czas. A nóż widelec stwierdzisz, że wolisz szeroko niż tele? Ja bym tak zaczął :)
Kup jakąś pierwszą lepszą kartę markową SD, np. Sandiska i będzie git.
Jeśli jest to różnica ok. 100zł, ja kupiłbym obiektyw z VR... Od ponad 3 lat używam najtańszych kart (małpka a610 i d40) i nie widzę potrzeby kupowania czegoś droższego - obecnie mam 2 X kingston 2GB (obecnie średnia cena to 15zł) oraz 1 X SanDisk 1GB i nie narzekam na nic.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.