PDA

Zobacz pełną wersję : Syrena 103 - tak kończy legenda



Thormir
19-04-2009, 20:59
Po wielu latach za stodołą u Dziadków natknąłem się na pierwszy samochód mojego ojca.
Legenda Syrenka 103 z 1966 roku.
Szkoda tylko że tak skończyła.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/7044/dsc4178.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/7937/dsc4209.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/6671/dsc4276t.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/1471/dsc4239.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/6122/dsc4270.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img205.imageshack.us/img205/7919/dsc4180.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/8761/dsc4192.jpg)

Blasius.G
19-04-2009, 22:00
Ladna seria. Syrenka zespala sie z natura.
Rozbawila mnie ta naklejka na 5. Turystyka piesza zdrowsza wiec samochod porzucamy;)

124miko
19-04-2009, 23:46
Widzę tam też klapę silnika od Fiata 126p 600ccm ( z pierwszej serii z dodatkowymi nacięciami wlotów powietrza ). Takiej właśnie poszukuję ( ale w dobrym stanie ).

lukrobax
19-04-2009, 23:58
Ładna seria, dobra obróbka - bardzo pozytywnie odebrałem całość.

Tomek Konopka
20-04-2009, 00:26
bardzo ładnie:-D ,szkoda że tak sie rozlazła niebawem te auta będą pewnie na topie jako pojazd nowożeńców.

marbed
20-04-2009, 00:30
Przyjemnie i z sentymentem. Jak dla mnie tylko trochę za miękko.

Uysy.
20-04-2009, 12:02
Dobra seria :)
A Skarpety szkoda...

Thormir
20-04-2009, 14:22
Dzięki za pochwały :) ciesze się, że seria się podoba.

Skarpety bardzo szkoda.
Jak ją zobaczyłem to aż łezka w oku się zakręciła.
Dużo się o jeżdżeniu tym cudem techniki nasłuchałem.
Jak to określa mój Ojciec. Jeden wyjazd = dzień pod samochodem ale pomimo to jeździła do 1992 roku.

Valdek_Tychy
20-04-2009, 15:34
Klasyczny kurołap :D foto mają klimat

lukrobax
20-04-2009, 22:11
Klasyczny kurołap :D foto mają klimat

Kurołap bo drzwi się otwierają w kierunku jazdy?:D

Wojciech Mann się kiedyś śmiał, że jak odpalał na pych tego typu wóz (chodzi mi o kierunek otwierania drzwi) to najpierw musi rozpędzić auto, następnie je wyprzedzić i dopiero do niego wskoczyć:) - ot taka mała dygresja;)

Drugi dzień już oglądam te zdjęcia i ciągle mi się bardzo podobają;)

124miko
20-04-2009, 22:36
Kurołap bo drzwi się otwierają w kierunku jazdy?:D

Wojciech Mann się kiedyś śmiał, że jak odpalał na pych tego typu wóz
)

Nie bardzo się da zapalić silnik dwusuwowy na pych. Jak pamiętam z Wartburga było tam "wolne koło" ( niem. Freilauf ), które uniemożliwiało tę czynność. Chyba, że Syrena miała inne rozwiązanie, ale wtedy przy próbie hamowania silnikiem mogłoby dojść do zatarcia z powodu braku smarowania ( olej w paliwie ).

lukrobax
21-04-2009, 00:13
Nie bardzo się da zapalić silnik dwusuwowy na pych. Jak pamiętam z Wartburga było tam "wolne koło" ( niem. Freilauf ), które uniemożliwiało tę czynność. Chyba, że Syrena miała inne rozwiązanie, ale wtedy przy próbie hamowania silnikiem mogłoby dojść do zatarcia z powodu braku smarowania ( olej w paliwie ).

Wóz TEGO TYPU (kierunek otwierania drzwi) zdecydowanie nie ogranicza się do Syreny i Wartburga... nie ogranicza się też do silników dwusuwowych...

andrzej500
21-04-2009, 07:32
Pantera dostała klapą od malucha.
Tam się na jedynce korodują dwie legendy motoryzacji.
Można powiedzieć, że maluch się przykleił do syreniej d… Bardzo fajne.:-D

robi200
21-04-2009, 21:37
Jeszcze nie jest za późno, bierz się za remont, Tata się napewno ucieszy.
A zdjęcia jak najbardziej z klimatem, zapraszam pochwal się na forum:http://www.graty.fora.pl/

kijas
21-04-2009, 23:11
Nie bardzo się da zapalić silnik dwusuwowy na pych. Jak pamiętam z Wartburga było tam "wolne koło" ( niem. Freilauf ), które uniemożliwiało tę czynność. Chyba, że Syrena miała inne rozwiązanie, ale wtedy przy próbie hamowania silnikiem mogłoby dojść do zatarcia z powodu braku smarowania ( olej w paliwie ).
A ja pamiętam z książki Rychtera, że właśnie dwusuwy przez brak rozrządu da się odpalić na pych w kierunku przeciwnym do normalnych obrotów, co powoduje że mamy na przykład jeden bieg do przodu i cztery szybkie do tyłu :mrgreen: Był to jeden z ulubionych dowcipów braci motoryzacyjnej na początku ubiegłego wieku. Od tego czasu rzeczywiście wynaleziono wolne koło, ale nie zawsze było stosowane. Nie wiem szczerze mówiąc czy w Syrenie było, ale pamiętam sąsiada jak wkładał sznurek z supełkiem na końcu w wycięcie na kole i odpalał syrenkę jak kosiarkę do trawy :)
O zdjęciach - Skarpety nie znoszę :???: ale
1. zdjęcia bardzo fajne, szczegółowe, fajna konwersja czy obróbka
2. szkoda auta, serce się kraje nawet na widok Syrenki w takim stanie
3. jeżeli nie za późno na remont, to się bierz, a jak za późno, to wywieź ją na złom jakiś, niech dokończy żywota.

No i nalepka na desce rządzi :D

Pzdr

Kijas

downunder
21-04-2009, 23:14
Tylko szkoda, że tak skończyła. ;)
Bo relacja bardzo ładna. :)

Thormir
22-04-2009, 22:51
Niestety chyba już na remont za późno, a szkoda.
Z ciekawości poszperałem to 103 praktycznie nigdzie już nie ma. 104 a zwłaszcza 105 jeszcze się dostanie nawet Bosto jest szansa znaleźć a 103 to już biały kruk.
Tym bardziej żal.

lukrobax
23-04-2009, 13:12
Niestety chyba już na remont za późno, a szkoda.
Z ciekawości poszperałem to 103 praktycznie nigdzie już nie ma. 104 a zwłaszcza 105 jeszcze się dostanie nawet Bosto jest szansa znaleźć a 103 to już biały kruk.
Tym bardziej żal.

Myślę, że mógł byś wystawić gdzieś ogłoszenie, że ją sprzedasz/oddasz. w Polsce jest spora rzesza zapaleńców, którzy remontują takie samochody i z pewnością znaleźli by się chętni, aby sprzątnąć ją z Twojej posesji;) Jeśli ma się kompletnie utlenić tam gdzie teraz stoi, to myślę że znacznie pożyteczniej było by ją ofiarować komuś, kto by z niej zrobił jeszcze użytek - jak nie wyremontował to przynajmniej wykorzystał z niej jakieś części.

decemberx
25-04-2009, 16:25
Do wyklepania na 100%. Mam znajomego, który restauruje stare mercedesy. Kiedyś zapytałem go czy dałoby się zrobić extra skarpetkę. Zapytał mnie wtedy czy wolałbym Syrenę czy powiedzmy Mercedesa SB220, bo w jednego i drugiego trzeba włożyć na odrestaurowanie podobne pieniądze. Odrestaurowana syrena warta jest 5000-15000tys. Mercedes z takim samym nakładem 30000-40000zł. Ekonomicznie nie ma sensu ale jak ktoś ma sentyment wszystko da się zrobić.

admin
28-04-2009, 19:45
Do "poturbowanych" z nia. Zrobia z niej nowke ;)

Thormir
29-04-2009, 20:23
hehe to by było wyzwanie dla Foosa i Lanzzini ;) ,a wizja syrenki z HEMI pod maską jest bardzo kusząca ;)

swing667
11-07-2011, 19:13
Kapitalne ujęcia, gratuluję. Gdzie się znajduje ta Syrena?? Zainteresowałem się nią, bo patrząc na tablice rejestracyjne wnioskuję, że znajduje się blisko :)

km79
11-07-2011, 19:42
Fajne zdjęcia, syrenka trochę zaniedbana :), ale chętny na nią by się znalazł, ludzie jeszcze w gorsze graty kupują: http://syrena.gminanekla.pl/forum/viewtopic.php?t=9614&postdays=0&postorder=asc&start=0
:)

pes
11-07-2011, 19:47
Dobre foty, jest klimat :) Tylko szkoda jej...

NeXuS
11-07-2011, 20:19
Od tego czasu rzeczywiście wynaleziono wolne koło, ale nie zawsze było stosowane. Nie wiem szczerze mówiąc czy w Syrenie było
Nie wiem jak we wcześniejszych modelach ale w wersji 105L, którą z dumą powoził mój ojciec, wolne koło było i dawało się wyłączyć w kabinie taką rączką na sprężynie pod kokpitem, koło kierownicy.

Fotki fajne, a te skarpety oprócz kurołapki nosiły też nazwę gangsterek.

kiler68
13-07-2011, 21:05
Witam
Taki fajny samochód a w takim nieposzanowaniu wiesz kolego co to był za rarytas zaraz po warszawie.Widzę ,że rejestracja jeszcze przetrwała w dobrym stanie mój ojciec miał też serenkę ale już 105(wyższy model)
Zdjęcia super, kolorki dobrze dobrane do klimaty.