Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Zmiana sprzętu [?]



Xilomion
19-04-2009, 16:04
Witam!
Jestem posiadaczem Sonego A300 z kitowym obiektywem(18-70). Mam go od 8 miesięcy [jeszcze jest 16m. na gwarancji]. Akutalnie planowłem zakup statywu, jednak popatrzyłem na inne marki apartów i się zacząłem zastanawiać czy nie próbować sprzedać Alfy [jest w stanie idealnym]. Po prostu nie widzę przyszłości w Sonym. Jaka jest wasza opinia? Co miałbym kupić w zamian? Czy statyw Velbon Sherpa 600 albo 450 jest ok?
Pozdr.

PS.Podobny temat ząłożyłem an Canon-board, ale chcę poznać zdanie Nikoniarzy [czy jak się to pisze ;-) ].

Grzybu
19-04-2009, 17:29
Może najpierw zastanów się jakie chcesz mieć obiektywy. Potem przeglądnij ofertę Sony i zobacz czy nie ma tam tego czego potrzebujesz, dopiero później przeglądnij ofertę innych firm. Aparat to sprawa drugorzędna, a jego firma to już zupełnie mało istotny szczegół.

Pawel Pawlak
19-04-2009, 17:47
a wiesz już w czym Cię sony ogranicza ? jeśli nie, o po diabła zmieniać ?

Xilomion
19-04-2009, 18:07
Sony ogranicza mnie w kwestii szumów - które czasmi są takie że w miare ładny kadr jest aktastroalny technicznie i ląduje w koszu, oraz tym, że póki co się słabo rozwija i ciężko jest stwierdzić czy w niego inwestować. A póki co mogę go jeszcze w sensownej cenie sprzedać. Tak mi się przynajmniej wydaje.

blazeje
19-04-2009, 19:47
Przerobiłem kilka marek aparatów i nie żałuję tych doświadczeń.
Jeśli masz ochotę to zmieniaj. Zobaczysz jak funkcjonują inne, zaspokoisz swoją ciekawość, a pieniądze..., pieniądze to rzecz nabyta.
Miałem Sony kiedy był jeszcze Minoltą i byłem bardzo zadowolony, zarówno z analogów, jak i cyfrówek. Teraz mam Nikona i też jestem bardzo zadowolony, bo to porządnie zrobione, bardzo ergonomiczne i produkujące świetny materiał aparaty.
Sony (Minolta) to stara dobra firma i ma świetny osprzęt optyczny. Nikon jeszcze lepszy. No ale pieniądze. Żeby "inwestować" - jak się wyraziłeś - nie można ich żałować.

xMAREKx
19-04-2009, 20:26
Nie polecam Velbon Sherpa R600. Mam go i powiem że głowica z zestawu po trzech latach eksploatacji przestała trzymać tak jak powinna. To statyw dobry pod Hybrydę nie pod lustro typu D200+18-70 bo go nie utrzyma stabilnie przy kilku sekundowej ekspozycji.

Obawiam się że do dobrego statywu będziesz musiał dołożyć kilka stówek.

rabijki
19-04-2009, 20:35
skoro jestes tak wyrafinowanym fotografem ze juz nie widzisz przyszlosci w systemie majac jeden z tanszych jego aparatow to zdecydowanie tylko hasselblad moze cie uratowac. no chyba ze masz ograniczenia finansowe to leica. prestige jest i image tez
olo

Jacek_Z
19-04-2009, 20:38
hasel odpada bo szumi (na nieco wyższych ISO, wysokich ISO w ogóle brak), a on chce uciec od szumów.

mateo912
19-04-2009, 21:01
no to w takim razie pozostaje d3 ew wersja budżetowa d700 :D

Xilomion
19-04-2009, 22:25
Udam, że nie wyczułem ironii ;-).
W tym momencie $ jest w górze, i bardziej mi się opłaca sprzedać teraz niż za pół roku - stąd moje pytanie. Ze statywem będzie problem, bo aż tyle pieniędzy nie chciałbym na niego przeznaczyć.

rabijki - nie jestem wcale takim wyrfinowanym fotografem, jestem oszczędny - nie widzę sensu inwestowania większej ilości pieniędzy w Sonego, jeżeli ten niezadużo osiąga - dlatego myślę o Canonie albo Nikonie =].

rabijki
19-04-2009, 22:52
a.
sprzedasz na gorce ale kupisz tez na gorce wiec gdzie sens i zysk?
b.
chodzilo mi o to ze skoro jestes na tyle swiadomy ze wiesz jakie sony ma braki to chyba powinienes byc na tyle swiadomy by wiedziec ktory konkretnie model jakiego systemu tych brakow nie ma.

olo

kaktus
19-04-2009, 23:46
A moze kup jasniejsze szklo i sprawdz, czy takie straszne te szumy? Potem w razie potrzeby zostanie alpha700 albo nastepcy puszek nizszej klasy - moze system Sony nie jest taki zly? Znam kilka osob, ktore uzywaja i nie narzekaja. Sa szkla do tego, sa puszki - no chyba, ze szukasz czegos na poziome D3, takich nie ma.

A jesli po prostu chcesz zmienic sprzet i jestes przekonany, ze tego potrzebujesz - prosze bardzo, nie bedziemy Cie blokowac. Chodzi po prostu o to, zebys po kupieniu Nikona czy Canona nie byl zaskoczony, ze "jest to samo".

Jacek Wrzesińsk
20-04-2009, 15:02
Jest kwestią czasu kiedy sony wypuści coś z tanich puszek z cmos-em i nie będzie problemu szumów.

Xilomion
20-04-2009, 17:43
Mam możliwość użytwania dość często Nikon D80, i widzę różnicę między tymi aparatami...
A jaśniejsze szkło... Jakie kupić? Od Sony, Tamron, Sigma? Czy starsza Konica?

nathaniel
20-04-2009, 20:38
A do czego ma być ten obiektyw? Może zainwestuj w jasną stałkę 50/1.4 SAL, ze starszych szkieł minolty są na allegro 50/1.7 ale ich ceny wg mnie są przegięte na dzień dzisiejszy i warto dopłacić do tej 1.4. Jest jeszcze opcja zaczekania na zupełnie nową wersję 50/1.8 [- cena i jakość optyczna niestety nieznana - przynajmniej dla mnie :) ].
Na dniach też ma się pojawić jakaś nowa pucha od SONY.

xMAREKx
20-04-2009, 20:43
Masz w Soniaku Zeissa 24-70, nie baw się w zamienniki bo szkoda czasu a przede wszystkim pieniędzy na kolejne zmiany aby w końcu dojść do wniosku że od razu trza było kupić optykę z samego topu, puszka jest MZ mniej istotna. Pozostań przy Sonym albo zmień na Nikona/Canona zaczynając od 24-70/2,8 (Canon najtaniej). Oczywiście można wybrać inny zakres ogniskowych, co kto preferuje.

arturpop
20-04-2009, 22:07
Kup sobie a700, jak Ci szumi a300.
Sony to moim zdaniem bardzo przyszłościowy system. Co chwila wychodzą szkła od Zeissa, puszki to taka sama masówka jak w Canonie czy Nikonie. Wojny systemowe są dla koneserów kłócenia się o to czy dany pierdziołek powinien być tu czy tam i że lepiej jak jest tam w Nikonie niż tu w Sony. Czasy wspaniałych mechanicznych analogów dawno się skończyły, teraz mam wrażenie, że wszystkie korpusy schodzą z tej samej taśmy w fabryce w Chinach, tylko inne logo doklejają.
A fakty są takie, że w Sony masz a700 za mniej niż 3000zł. W Nikonie za taką kasę to sobie nawet entry-level D5000 nie kupisz. Także przed zmianą systemu radzę się dobrze zastanowić czy warto.

rabijki
22-04-2009, 22:50
brawa dla przedmowcy!!!
olo

The Fly
02-05-2009, 00:35
Za 3200zł można kupić D90 więc nie przesadzaj że nie dostaniesz nawet D5000.

D5000 są nawet po 2800zł i poza tym mają taką samą matrycę jak Alfa 700 :>. A szumią mniej...

Zaletą Sony jest to że za grosze można dostać używane stałki od minolty. Alfe 350 można naprawdę tanio wyrwać i nie jest to głupie rozwiązanie.

arturpop
02-05-2009, 11:24
Za 3200zł można kupić D90 więc nie przesadzaj że nie dostaniesz nawet D5000.

W międzyczasie trochę ceny się zmieniły. Co nie zmienia faktu, że za taką samą kasę w Nikonie kupisz entry-level D5000, a w Sony semi-pro A700. Ile w Nikonie kosztuje D300 nie muszę chyba pisać.


Zaletą Sony jest to że za grosze można dostać używane stałki od minolty. Alfe 350 można naprawdę tanio wyrwać i nie jest to głupie rozwiązanie.

Też, ale według mnie Sony powoli staje się interesującą propozycją na rynku z trzech powodów:
1) doskonale wiedzą jak produkować elektronikę na skalę masową. Więc korpusy będą walić tanio i masowo w swoich fabrykach, ze swoich komponentów.
2) szkła im robi Carl-Zeiss. Mam tu na myśli stałki, ale również zoomy f/2.8 i np. takie cudo jak 16-80mm f/3.5-4.5 na DX.
3) marketing - bo to jest w dużej mierze podstawa sukcesu marki. Nie jakieś tam pierdoły techniczne, a skuteczny bełkot marketingowy liczy się na większą skalę. I jakby nie patrzeć, to goście z Sony w tym temacie rządzą.

Nie twierdzę, że Sonolta to już teraz super system. Ale patrząc jak rozwinęli się w tak krótkim czasie, muszę powiedzieć że robią na mnie duże wrażenie i za niedługo powinni stać się bardzo ciekawą alternatywą dla Canona i Nikona.

The Fly
02-05-2009, 11:52
Nie zauważyłeś że cena D5000 jest teraz zawyżona ponieważ jest to nowy model :>. Za miesiąc się ustabilizuje. Alfa700 to konkurent jakościowy i cenowy dla D90 a nie D5000.

adrian
02-05-2009, 11:58
Tak w kwestii szumów, moim zdaniem nikon szumi najładniej. I nie chodzi mi tu o poziom szumów tylko o wygląd tego szumu przy tej samej jego ilości w konkurencyjnych systemach.

The Fly
02-05-2009, 12:29
Fuji szumi ładniej :D

arturpop
02-05-2009, 14:49
Nie zauważyłeś że cena D5000 jest teraz zawyżona ponieważ jest to nowy model :>. Za miesiąc się ustabilizuje.

Przy obecnych wahaniach w Nikonie prognozowanie cen to zejęcie z dziedziny voodoo i wróżenia z fusów.


Alfa700 to konkurent jakościowy i cenowy dla D90 a nie D5000.

Nie, A700 to półka semi-pro, czyli konkurent D300. Aparat szybki, dosyć duży, wygodny, z dużym wizjerem, dobrze wykonany, z wytrzymałą i uszczelnioną obudową. I za około 50% ceny D300.

The Fly
02-05-2009, 16:46
arturpop jeżeli uważasz że A700 można porównywać z D300 to nie ma o czym gadać :>. A co do wielkości A700 to jest ona złudna:
http://3.bp.blogspot.com/_ExcWp57fGgc/R1JjQLSeEGI/AAAAAAAABRY/c0UQkYQicSE/s1600-R/Sony+A700+vs+A100.jpg

arturpop
02-05-2009, 20:47
arturpop jeżeli uważasz że A700 można porównywać z D300 to nie ma o czym gadać :>.

A możesz mi wytłumaczyć dlaczego nie można?


A co do wielkości A700 to jest ona złudna:
http://3.bp.blogspot.com/_ExcWp57fGgc/R1JjQLSeEGI/AAAAAAAABRY/c0UQkYQicSE/s1600-R/Sony+A700+vs+A100.jpg

Przy użyciu photoshopa można wykazać cokolwiek, choćby i to, że mrówka jest wielkości słonia.
A700: 141.7 x 104.8 x 79.7 mm
A100: 133 x 95 x 71 mm

The Fly
02-05-2009, 22:34
To może inaczej. Dlaczego uważasz że d90 nie jest konkurentem dla A700. Ceny aparatów są podobne. Moim zdaniem ergonomia również. Matryca ta sama a zdjęcia ładniejsze wypluwa D90. D300 to jest klasa wyżej moim zdaniem. Trzymałem te aparaty w reku i uważam że d300 oferuję dużo większa wygodę i od D90 i od A700. Pokrycie w wizjerze w A700 to 95% a D300 ma prawie 100%. D300 ma 14 bitowe Nefy.

Michał Jędrak
02-05-2009, 22:52
Kurcze, ale temat... Niestety jeśli przeszkadzają Tobie szumy to musisz się pogodzić z myślą, że wszystkie tańsze aparaty są użyteczne praktycznie do ISO400 bez ograniczeń, a pomiędzy ISO800-1600 trzeba się ostro napocić, aby zdjęcia wyszły dobrze (idealnie naświetlać, unikać kontrastów itd..). Sprzedasz soniacza i kupisz inny aparat, który będzie robił podobne zdjęcia. Bez sensu. No chyba, że celujesz, w D700 czy D3, które są po prostu z kosmosu jeśli chodzi o niski poziom szumów. Chociaż ja i tak nie wykraczam z D3 powyżej ISO1000 bo wszystko powyżej uważam za badziew. No jednak uzyskałem te prawie 2 przysłony kosztem kilkunastu tysięcy zł.

Według mnie różnica w obrazowaniu nie jest warta kombinowania. Ja bym, na Twoim miejscu, sprzęt zajechał i sobie zostawił jako zapasowy (lub symbolicznie sprzedał) i dopiero kupił coś nowego. A za rok na pewno będzie lepiej niż teraz. Nie miej złudzeń, że sprzedasz teraz używkę sony odrobinę taniej niż nówkę, bo ma jeszcze gwarancję. Sprzedasz za połowę ceny lub najwyżej 70% wartości.

Rób zdjęcia i problem sam się rozwiąże za rok.

arturpop
03-05-2009, 00:06
To może inaczej. Dlaczego uważasz że d90 nie jest konkurentem dla A700.

Przecież napisałem w poprzednim poście.


Ceny aparatów są podobne.

To akurat zasługa Nikon Polska. Canon 40d/50d również są znacznie tańsze od d300 i wcale to nie oznacza, że automatycznie stają się aparatami z tej samej półki co D90.