Zobacz pełną wersję : Jakie szkło portretowe do d40?
Szalony Naukowiec
19-04-2009, 00:07
Powiedzcie proszę co polecacie jako tanie i dobre szkło portretowe w obiektywach z af-s?
Tanie, dobre, z AF-S chyba nie istnieje... ile wg. ciebie to tanio?
BTW. to nie ten dział...
Zbigniew
19-04-2009, 00:33
Nikkor 55-200/4-5,6 :) Serio ! Tani, a przy 200mm GO nawet na tym ciemnym słoiku jest mała.
Jeżeli jednak ma być przede wszystkim dobre, a potem tanie, to 50/1.4. A w dalszej kolejności wynalazki typu 105/2, 70-200/2.8...
Szalony Naukowiec
19-04-2009, 00:55
no wlasnie, aż dziw że nie ma :(
50 mm 1.4 jest bez silnika af :(
Tanio znaczy < 900 zl Ale jaby coś ciekawego było średnio tanio...
tgollob_jamessuchar
19-04-2009, 00:58
1,8 jest bez, a 1,4 jest "z" bo to nowy model (AF-S)
popatrz tylko ile kosztuje => jak dla mnie nie jest już z kategorii tanich xD
Szalony Naukowiec
19-04-2009, 01:10
No tak,nie wiedziałem że coś takiegto wyszło, myślałęm o starej N 50 f1.4.
Cena przegięta :( szkoda bo było by idealne. Ale to ma być sprzęt budżetowy.
na luźniejsze portrety można wziąć 35/1.8 :) Ale wtedy raczej cała sylwetka powinna być wzięta pod uwagę :)
Ewentualnie... nie ma niczego ewentualnie :)
No ale to nie jest portret :].
Ciężko kupić tanie szkło do portretu z silnikiem. A potem się ludzie kłócą że warto kupować D40/D60.
35mm się nie nadaje. Nawet jak podejdziesz na minimalną odległość ostrzenia to portret nie wyjdzie...
50mm to tylko tak "na styk". Wiele osób razem ze mną Ci potwierdzi że nie wygodnie się pracuje pięćdziesiątką pod Dx...
85mm nie ma z AFS
105mm z AFS'em jest ale to obiektyw macro i moim zdaniem się nie nadaje. Jest także 105 DC który jest świetny ale bez AF-S i w dodatku "trochę kosztuje.
135 to już za długo na Dx i pozatym znowu nei ma AFS...
Photoartbox
19-04-2009, 08:12
No ale to nie jest portret :].
35mm się nie nadaje. Nawet jak podejdziesz na minimalną odległość ostrzenia to portret nie wyjdzie...
Troche nie rozumiem. Po pierwsze, dlaczego cala sylwetka to nie portret a po drugie dlaczego zrobienie portretu 35-ka mialoby byc niemozliwe? Rozumiem, ze mozna czepiac sie przerysowan, ale w niektorych sytuacjach moga byc one nawet zamierzone i ciekawe, ale zeby twierdzic, ze jest to niemozliwe? Moze to jakies skroty myslowe, alebo znamy inne definicje portretu, sam nie wiem...
I jeszcze jedno. Dlaczego 50-ka pracuje sie gorzej na DX niz na FX, przypomne, ze rozmawiamy tutaj o portrecie?
Jeżeli chodzi o fotografię całej osoby jak najbardziej. Ale mówiąc portret w fotografii zazwyczaj mamy coś innego na myśli. A wykonanie zdjęcia takiego że w kadrze znajduje się sama twarz 35'tką jest niemożliwe.
I jeszcze jedno. Dlaczego 50-ka pracuje sie gorzej na DX niz na FX, przypomne, ze rozmawiamy tutaj o portrecie?
W portrecie na Fx się pracuje jeszcze gorzej. Kąt widzenia jest jeszcze większy. Taki sam jak w przypadku 35mm na Dx.
Chodziło mi o to że obiektywy 50mm są bardzo wygodne jako standard pod Fx tak samo jak 35mm pod Dx. Ale w obi przypadkach jest za krótko aby komfortowo fotografować twarz czy nawet popiersie.
Photoartbox
19-04-2009, 08:47
Jeżeli chodzi o fotografię całej osoby jak najbardziej. Ale mówiąc portret w fotografii zazwyczaj mamy coś innego na myśli. A wykonanie zdjęcia takiego że w kadrze znajduje się sama twarz 35'tką jest niemożliwe.
W portrecie na Fx się pracuje jeszcze gorzej. Kąt widzenia jest jeszcze większy. Taki sam jak w przypadku 35mm na Dx.
Chodziło mi o to że obiektywy 50mm są bardzo wygodne jako standard pod Fx tak samo jak 35mm pod Dx. Ale w obi przypadkach jest za krótko aby komfortowo fotografować twarz czy nawet popiersie.
My ;) mamy na mysli, rowniez tzw. portret "en pied", dlatego wykonanie poprawnego portretu 30-35-ka jest jak najbardziej mozliwe. Rowniez wykonanie takiego zdjecia, aby byla na nim tylko twarz 35-ka lub nawet 30-ka, na DX, bo o tym formacie rozmawiamy, jest jak najbardziej mozliwe.
W ten sposób to mogę portret zrobić przy 8mm ;)
Photoartbox
19-04-2009, 09:46
W jaki sposob? Jesli chodzi o definicje portretu, to owszem, jedni twierdza, ze portret, to tylko "zdjecie do legitymacji" ;) a inni, ja do nich naleze, ze portret to rowniez popiersie, polowa oraz cala sylwetka, szkoda czasu na tego typu dyskusje. Ale co miales na mysli mowiac, ze nie mozna zrobic zdjecia 35-ka na DX, na ktorym znalazlaby sie jedynie twarz. Mam takich zdjec pelno, robionych np. Sigma 30 (jeszcze szerzej i minimalna odleglosc jeszcze wieksza niz w N35G, ze nie wspomne o starej 35)? Tylko nie mow mi, ze chodzilo Ci o zdjecie bez przerysowan, wyraziles sie dosyc jasno, ze zrobienie takiego zdjecia jest NIEMOZLIWE.
PS. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobic portret na 8mm :) Czy on sie bedzie wszystkim podobal, to inna sprawa....
Wracając do tematu 40 fajnie współgra z sigma 50 1.4. kolega ma i bardzo sobie chwali.
Ale kadrowanie 30'tką w portrecie jest bardzo nie wygodne i balansuje się na granicy minimalnej odległości ostrzenia obiektywu. Mi nie chodzi o techniczne możliwości wykonania zdjęcia bo zdjęcie można robić i pinholem tylko o to który obiektyw nadaje się w tym przypadku do portretu. Na początku się może nie jasno wyraziłem chodziło mi o portret twarzy. Przepraszam jeżeli autorowi tematu chodziło o ogólnie rozumiany portret.
Poza tym przy większej ogniskowej uzyskamy ładniejsze tło co nie ulega wątpliwości :>.
105mm z AFS'em jest ale to obiektyw macro i moim zdaniem się nie nadaje.
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego Twoim zdaniem 105 af-s vr się nie nadaje? bo nie rozumiem kompletnie?
Wracając do tematu 40 fajnie współgra z sigma 50 1.4. kolega ma i bardzo sobie chwali.
potwierdzam
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego Twoim zdaniem 105 af-s vr się nie nadaje? bo nie rozumiem kompletnie?
No to już mówię. Jest to obiektyw przygotowany do macro. Do portretu lepiej nadają się obiektywy które maja piekny bokeh, dają miękki obraz i ładnie rozmyte tło. Możesz porównać sample chociażby ze 105 DC.
Jeżeli chodzi o fotografię całej osoby jak najbardziej. Ale mówiąc portret w fotografii zazwyczaj mamy coś innego na myśli. A wykonanie zdjęcia takiego że w kadrze znajduje się sama twarz 35'tką jest niemożliwe.
To ty masz coś innego na myśli, a nie jacyś "my". Portret to zdjęcie w którym tematem jest człowiek i tyle. O portrecie w sensie zdjęcia samej twarzy z jednym okiem ostrym mówią laicy którzy pokupowali sobie do cyfry z kitem 50/1.8 i po raz pierwszy zobaczyli małą GO.
Chodziło mi o to że obiektywy 50mm są bardzo wygodne jako standard pod Fx tak samo jak 35mm pod Dx. Ale w obi przypadkach jest za krótko aby komfortowo fotografować twarz czy nawet popiersie.
Orly?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/4263/dscf1420z.jpg)
Obiektywy standardowe są idealne do portretowania.
Tylko trzeba robić portrety a nie kiczowate zdjęcia oka.
No to już mówię. Jest to obiektyw przygotowany do macro. Do portretu lepiej nadają się obiektywy które maja piekny bokeh, dają miękki obraz i ładnie rozmyte tło. Możesz porównać sample chociażby ze 105 DC.
To nie jest obiektyw przygotowany do macro, tylko obiektyw, który pozwala na uzyskanie skali odwzorowania 1:1. Nie wiem na czym oprócz skali odwzorowania - owo przystosowanie - miałoby polegać. Głębię ostrości rzeczywiście ma większą (2.0 vs 2.8) od wspomnianego przez Ciebie szkła, ale tamto i tak się do portretów przymyka.
Ja nie widzę różnicy pomiędzy bokeh 105 macro i 105 dc. Pokaż mi jakieś sample, które to udowodnią. Co masz na myśli pisząc o miękkim obrazie?
Pytam o to, bo mówisz, że 105 macro do portretów się nie nadaje, więc może wyrzuciłem 3 koła w błoto :D
Tylko trzeba robić portrety a nie kiczowate zdjęcia oka.Święte słowa ;)
No to zawsze można się posiłkować Sigmą 50-150/2.8 :)
Zbigniew
19-04-2009, 14:07
Panowie - rzeczywiście jest tak, moim zdaniem, że obiektywy im jaśniejsze tym zazwyczaj lepsze i bardziej do portretu się nadają. Różnice pomiędzy szkłami makro i niemakro zazwyczaj widać w bokehu (na korzyść niemakro) i w ostrości (na korzyść makro), ale nie są one aż tak porażające moim zdaniem. Sam przez długi czas korzystałem z Micro 60-tki i nadal to okresowo robię - oczywiście do portretu. I jest ona moim zdaniem genialna, bo nie tylko jest okrutnie ostra, ale też bardzo kontrastowa i ma dobry bokeh.
Tutaj (http://www.www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87937)pokazywałem kilka zdjęć (dalej w wątku są linki do wersji high-res)
A tutaj (http://www.zbigniew-piatek.internetdsl.pl/galeria/miejsca/2008-01-Val-di-Fiemme/images/latemar_33.jpg) i tutaj (http://www.zbigniew-piatek.internetdsl.pl/galeria/miejsca/2008-01-Val-di-Fiemme/images/latemar_22.jpg) pstryki (proszę się nie śmiać z obróbki, bo wtedy jeszcze byłem początkujący...).
Ogólnie polecam rozważenie właśnie 60/2.8 AF-S jako portretówki osobie, która też chce czasami makro popełnić. Wg mnie to niedoceniane szkło, a bardzo dobre.
PS.: 30/35mm na cropie też jest bardzo dobre do portretu - oczywiście szerzej kadrowanego lub grupa osób. Przykład 1 (http://www.zbigniew-piatek.internetdsl.pl/galeria/osoby/2007-7-Monika-i-Oliwia/images/__118.jpg) i 2 (http://www.zbigniew-piatek.internetdsl.pl/galeria/wydarzenia/2008-08-chrzciny-Filip/images/dsc_6227.jpg).
PS2.: Ja od dawien dawna, jak część osób tutaj wie, miałem tylko Sigmę 30 i Nikkora 60 - pokrywały one 90% moich potrzeb ogólno-okolicznościowych. Roszerzyłem sobie to potem na krajobrazy szerokim kątem i na ciaśniejsze portrety - 85-tką. Naprawdę taki zestaw, jeżeli ktoś nie robi sportu czy nie potrzebuje dłuższych zoomów, starcza na bardzo dużo. Zresztą Kamash, jeden z moich tutaj idoli, przez długi czas miał zestaw D70+Sigma30 i D70+Nikkor85 (no jeszcze rybie oko miał) i takie cuda nimi wyczyniał, że szok. Pozwolę sobie dwie wrzucić, bo mam na dysku ;), a na sieci już nie ma (teraz Kamash robi o kolejny poziom lepsze ...). Tutaj 1 (http://www.iv.pl/images/zdw5xxvbucyul99aa979.jpg) i 2 (http://www.iv.pl/images/j5itq9030gs6dxipcv65.jpg). No i oczywiście szkło Sigma 30. No i teraz niech ktoś odpowie - czy to jest portret czy nie ? ;)
Jacek Wrzesińsk
19-04-2009, 14:39
A ja bym polecił tamrona 28-75 f2.8, jest chyba wersja z silnikiem o ile się nie mylę:)
Jak to mi ktoś kiedyś tu na forum napisał taki już "portretowy" urok D40.. Albo cena albo nie ma silnika. Ja używam 50/1.8, przykład tutaj (http://www.fanfoto.pl/portret-agu-marker.html#foto) [celowo jest miękko, ale ten obiektyw potrafi przeciąć monitor], ale do portretów najchętniej przesiadłbym się na Sigmę 50-150/2.8 EX HSM,ale wszyscy wiemy, jaka to półka cenowa....
Zbigniew
19-04-2009, 16:05
O ! I bardzo ładnie. Bardzo.
PS.: A zdjęcie na bitwę PF już zrobił ? :-P :D
Szalony Naukowiec
19-04-2009, 19:01
Bardzo dziękuję Wam za pomoc. Czyli jednak nie ma nic taniego i ciekawego :(
35mm absolutnie nie nadaje się do portretu, mam 35 mm, owszem popiersie zrobi ale nic poza tym.
Minimum portretowe to 50 mm ale cena tej sigmy af-s rozwala. To juz lepiej dolozyc do lepszego body ze śrubą a mieć śmiesznie tanie i rewelacyjne 50 mm 1.8.
Szkoda, bo d40 to fajna puszka, w sam raz dla poczatkujacego. Ale bez taniej stałki portretowej to bez sensu. Nie wiem, nie prowadziłem takich badań ale myślę że okolo 30% fotek przeciętnego amatora to portrety.
Photoartbox
19-04-2009, 19:06
Mam piekne portrety, ze slicznym bokeh z N60/2.8 micro i z Sigmy 70/2.8 macro. Uogolnienia sa bardzo niebezpieczne ;) To bylo do @The Fly, na temat obiektyw makro a portret ;)
35mm absolutnie nie nadaje się do portretu, mam 35 mm, owszem popiersie zrobi ale nic poza tym.
Odkrywcze.
Minimum portretowe to 50 mm ale cena tej sigmy af-s rozwala.
To czemu nie kupisz Nikkora?
To juz lepiej dolozyc do lepszego body ze śrubą a mieć śmiesznie tanie i rewelacyjne 50 mm 1.8 - tez mówię to bo mam to szkło
Jasne że lepiej.
Szkoda, bo d40 to fajna puszka, w sam raz dla poczatkujacego. Ale bez taniej stałki portretowej to bez sensu. Nie wiem, nie prowadziłem takich badań ale myślę że okolo 30% fotek przeciętnego amatora to portrety.
50mm nie jest obiektywem portretowym. Obiektyw portretowy (czyli zaprojektowany do portretów) to 85/1.8. 50mm to obiektyw standardowy dla 35mm i to wszystko.
Gdybyś od początku sprecyzował że chodzi ci nie o portrety, ale stricte zdjęcia oczu i nosa, to byśmy się tyle nie napisali.
Photoartbox
19-04-2009, 19:28
Do oczu i nosa, to najlepiej makro ;) :)
Do oczu i nosa, to najlepiej makro ;) :)
Mam wrażenie, że wiele osób nie wie czym tak właściwie jest obiektyw makro.
Mam piekne portrety, ze slicznym bokeh z N60/2.8 micro i z Sigmy 70/2.8 macro. Uogolnienia sa bardzo niebezpieczne ;) To bylo do @The Fly, na temat obiektyw makro a portret ;)
Potwierdzam, prawie rok używałem 60 jako portretówki na naprawdę dawała radę :)
Prawie cały katalog jest z 60 mikro KLIK (http://www.j-stryjewski.wroclaw.pl/Ludzie/Piotru%C5%9B%20r%C3%B3%C5%BCne/index.html)
Photoartbox
19-04-2009, 20:44
Mam wrażenie, że wiele osób nie wie czym tak właściwie jest obiektyw makro.
Odnosze wrazenie, ze wiele osob nie wie, czym tak wlasciwie sa emotioikonki.
Odnosze wrazenie, ze wiele osob nie wie, czym tak wlasciwie sa emotioikonki.
możliwe ;)
To nie jest obiektyw przygotowany do macro, tylko obiektyw, który pozwala na uzyskanie skali odwzorowania 1:1. Nie wiem na czym oprócz skali odwzorowania - owo przystosowanie - miałoby polegać...Oczywiście, że to jest obiektyw macro, nawet w nazwie to ma (nikon używa określenia micro)
Obiektywy macro sa inaczej konstruowane. Liczone sa na małą odległość, w przeciwieństwie do normalnych szkieł liczonych na nieskończoność.
Oczywiście, że to jest obiektyw macro, nawet w nazwie to ma (nikon używa określenia micro)
Obiektywy macro sa inaczej konstruowane. Liczone sa na małą odległość, w przeciwieństwie do normalnych szkieł liczonych na nieskończoność.
Chodziło o to, że to nie jest obiektyw tylko do makro. Możesz mi wytłumaczyć co to znaczy 'obiektyw liczony na małą odległość? [poza tym co sam napisałem o skali odwzorowania]
Szalony Naukowiec
21-04-2009, 20:42
Do mathu
Cytat:
35mm absolutnie nie nadaje się do portretu, mam 35 mm, owszem popiersie zrobi ale nic poza tym.
Odkrywcze.
Odkrywcze? Wybacz ale wtrąciłem swoją uwagę do sporu który toczył się z Twoim udziałem o ogniskową do portretu. To jest moje zdanie w tej kwestii i wiem o czym mówię bo posiadam stałki 85 mm 50 mm i 35 mm. Bynajmniej nie chodzi tu o pogardliwie przez Ciebie nazwane "zdjęcia oczu i nosa" (akurat portretową N 85 mm nie da się zrobić takiej foty ze względu na zbyt dużą minimalną odległość ostrzenia) ale o możliwość wykadrowania zdjęcia którego przeważającą część zajmowała by twarz bez zniekształceń. Jasne że uparty mógłby nazwać zdjęcie trybun na meczu portretem (zbiorowym) i że można zrobić ogniskową 10 także ciekawy potrtret- można ale nie dajmy się zwariować.Obiektyw 35 mm zrobi popiersie, prawie to samo zrobi też z oddalenia 85mm ale 35 mm nie zrobi zbliżenia twarzy bez przerysowań a 85mm tak - niby jasne, mało odkrywcze ale Tobie trzeba tłumaczyć? Nie wprowadzajmy zamętu. Sam byłem i w pewnym sensie jestem początkującym i wiem jaki to bałagan wprowadza jak się czyta że 35mm jest do portretu.
50mm nie jest obiektywem portretowym. Obiektyw portretowy (czyli zaprojektowany do portretów) to 85/1.8. 50mm to obiektyw standardowy dla 35mm i to wszystko.
Nie jest ale N 50mm 1.8 jest tanim odpowiednikiem, bardzo tanim jak na swoje zalety, o tym szkle napisano już milion postów na tym forum,. I do trochę szerszego portretu portretu nadaje się jak najbardziej. Nie kupię go dlatego że nie ma AF-S a szukam optyki do czyjejś d40 a nie mojej d50, szkło portretowe bez AF to nieporozumienie.
A po za tym - 50 mm w analogu to ok 70 mm po kropie czyli blisko " zaprojektowanej do portretu" 85mm która też po kropie to jakieś 100mm? Około, nie chce mie się dokładnie liczyć.
A po za tym - 50 mm w analogu to ok 70 mm po kropie czyli blisko " zaprojektowanej do portretu" 85mm która też po kropie to jakieś 100mm? Około, nie chce mie się dokładnie liczyć.
Nie do końca, to nadal 50mm. Ogniskowa się nie zmienia, zmienia się kąt widzenia a to spora różnica która była wałkowana wiele razy na tym forum :-D
50mm na DX (czyli po cropie) bardzo dobrze spisuje się w portrecie. Wszystko zależy co kto lubi. A ja 50 na DX bardzo lubiłem. Poczytajcie też: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42405
Inna sprawa, że w przypadku wykastrowanych body wybór jest mocno ograniczony :(
Zbigniew
21-04-2009, 21:40
Pozwolę sobie napisać jeden post w sprawie 30/35 mm na cropie. Nie będzie to właściwie post, ale zestaw obrazków.
1) Zestaw zdjęć z 30/1.4, 50/1.4, 85/1.8. Wnioski pozostawiam do wyciągnięcia oglądającym
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img150.imageshack.us/img150/5985/62326241.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img185.imageshack.us/img185/290/68827372.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/2944/42506836.jpg)
2) Kilka pstryków z Sigmy 30/1.4, aby pokazać, że można, przy czym trzeba być czujnym, aby nie przegiąć, bo wyłażą przerysowania.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img258.imageshack.us/img258/145/dsc7379ij6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img187.imageshack.us/img187/7222/dsc7394ri4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img383.imageshack.us/img383/4052/dsc6746ww4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img50.imageshack.us/img50/8365/099q.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img151.imageshack.us/img151/4917/118i.jpg)
Polecam też zerknąć tutaj (http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=720234&postcount=694) oraz tutaj (http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=681945&postcount=622).
3) I na koniec kubeł zimnej wody - Sigma 30/1.4 i Nikkor 60/2.8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img267.imageshack.us/img267/1456/13243739gp5.jpg)
Analizę i wnioski pozostawiam, jak pisałem, szanownym oglądającym.
Szalony Naukowiec
22-04-2009, 02:34
Jarek76, faktycznie, czasem zbyt upraszczam, a to rzeczywiście nie to samo. Muszę poczytać o tym.
Zbigniew - dzięki, bardzo dobre przykłady.
Temat uznaję za wyczerpany. Dzięki Wszystkim za zaangażowanie i pomoc.
kielbach
22-04-2009, 02:49
Zbigniew masz może zdjęcia z 60ki i 85ki obejmujace samą głowę, tylko zeby był ten sam obiekt fotografowany ( Tak dla porównania :) ).
Zbigniew
22-04-2009, 09:28
Oj nie za bardzo tak mam. Różnice będą jednak niewielkie - przy 60-tce będzie trochę inna perspektywa i będzie przy okolicach maksymalnego otworu ostrzej, a 85-tka z racji ogniskoweji i jasności da lepsze rozmycie tła. Kiedyś ktoś prosił mnie o pokazanie, czy 60-tka nadalej się do portretów i wrzuciłem kilka gniotów tutaj (http://picasaweb.google.pl/zbigniew.piatek/60#). Są chyba nawet w pełnej rozdzielczości.
Ok, to na koniec dwa zdjęcia - Nikkor 60/2.8 i 85/1.8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/5778/dsc0228.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/img5/2130/53770528.jpg)
kielbach
22-04-2009, 12:36
Zbigniew dziękuję za przykłady.
oxygenium79
24-04-2009, 20:32
Ja bym może próbował z 70-300 AF-S VR, ale nie wiem czy to tanie... No tańsze niż 70-200/2.8, tyle że ciemniejsze.
Zbigniew
24-04-2009, 20:37
Wg mnie spokojnie da radę. Z racji ogniskowej rozmycie tła będzie odpowiednie. Gorsze w stosunku do 70-200 ma jednak bokeh i światło, ale naprawdę można tym porobić sensowne portrety (choć może niekoniecznie w sytuacjach low-light, ale raczej w lepszym świetle - np. dziennym).
oxygenium79
25-04-2009, 13:16
Wg mnie spokojnie da radę. Z racji ogniskowej rozmycie tła będzie odpowiednie. Gorsze w stosunku do 70-200 ma jednak bokeh i światło, ale naprawdę można tym porobić sensowne portrety (choć może niekoniecznie w sytuacjach low-light, ale raczej w lepszym świetle - np. dziennym).
No to chyba możemy polecić :-) Dodam, że 70-300 ma dwie przewagi nad 70-200: mniej winietuje (chyba że się mylę), ma większy zakres (chyba się nie mylę?) i znacznie lepiej radzi sobie pod słońce (tu się nie mylę, bo sam widziałem, 70-200 to jest masakra w słoneczny dzień bez osłony). No i 70-300 jest całkiem solidnie zbudowany jak na "amatorskie" szkło, miałem okazję oboma pofocić trochę, jedyne co mi się nie podobało w 70-300 to jego światło.
No to chyba możemy polecić :-) Dodam, że 70-300 ma dwie przewagi nad 70-200:
zakres - OK większy. Ale kto używa szkła w słoneczny dzień bez osłony p-słonecznej? Za to pominąłeś najistotniejszą rzecz w portrecie - jasność szkła, a tu 70-300 jest na straconej pozycji w stosunku do 70-200. W przypadku szkieł 200/2.0 i 1.8 jasność cię bardzo rajcowała, a tu nagle 4 - 5,6 w 70-300 nie jest "wadą" ?
próbowałem użyć 70-300VR do portretu... eee... chyba za słaby wielbłąd jestem, bo to szkło w ogóle mi się nie nadawało do portretu (ciemne, straszny bokeh i niewygodnie mi się kadrowało) w tej cenie lepiej znaleść używaną Sigmę 50-150.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.