PDA

Zobacz pełną wersję : jaki aparat???



informer
15-04-2009, 08:23
Witam!!!
robie zdjecia od paru lat kompaktowa hybryda i chciallbym teraz troche polustrzankowac )).
Zaintersowalem sie Olympusem E-520, 1000D oraz 450D. A co polecacie jesli chodzi o Nikona???
D 60 - brak silnika, brak stabilizacji, D 80 - robilem fotki i sa super troche przeraza cena no ale ugryzlbym ten temat, wolalbym cos ze stabilizacja w korpusie niz w obiektywie bo chyba obiektywy z VR sa drozsze.
Co byscie polecali???

ekonet
15-04-2009, 08:40
Jak dotąd żaden z aparatów Nikona nie ma stabilizacji w korpusie. Nikon umieszcza stabilizację w obiektywach i nie zanosi się na zmianę tego rozwiązania.

Piotr_
15-04-2009, 08:47
Jak koniecznie chcesz stabilizację w korpusie to zostaje ci Olek, Sony i Pentax.

D.Anihilati
15-04-2009, 08:53
Jesli chodzi o sam korpus, to z wymienionych przez Ciebie modeli, tylko E-520 spelnia Twoje wymaganie odnosnie stabilizacji. Ani Canony ani Nikony w lustrzankach takowych nie montuja. Na Twoim miejscu przyjrzalbym sie jeszcze Sony'emu A300 (w ostatecznosci A350, jesli podnieca Cie liczba pikseli).
O nowym D80 raczej bym zapomnial, bo przy obecnych cenach oscylujacych wokol 2500 (body) to juz chyba lepiej rozejrzec sie za D90 (body - ok. 3000 PLN), najlepiej z obiektywem 18-105VR. No niestety aktualna cena do najprzyjemniejszych nie nalezy - ok. 4000 PLN za zestaw.
Moze warto byloby poczekac jakis czas na sensowna cene D5000 (ktory powinien kosztowac pareset zlotych mniej niz D90) - tak wiem brak srubokreta :P
Nie sprecyzowales jednak - fotografowanie czego Cie interesuje najbardziej i jak bardzo zaawansowanym uzytkownikiem tej hybrydy jestes oraz jakimi srodkami finansowymi dysponujesz na nowy aparat.

D.Anihilati
15-04-2009, 08:56
Jak koniecznie chcesz stabilizację w korpusie to zostaje ci Olek i Sony.
A Pentax?
Np. K200D? Ciekawa wlasnoscia w tej klasie aparatow jest, oprocz stabilizacji matrycy, uszczelniany korpus.

igg
15-04-2009, 09:00
Odpuść stabilizację, weź pod uwagę używanki, wybierz sobie obiektyw(y) i dopasuj do nich puszkę.

A najlepiej to zrób jak chcesz...

Piotr_
15-04-2009, 09:01
A Pentax?
Np. K200D? Ciekawa wlasnoscia w tej klasie aparatow jest, oprocz stabilizacji matrycy, uszczelniany korpus.

Wstyd :oops: Już poprawiłem :)

informer
15-04-2009, 09:12
w hybrydzie korzystam tylko z manualnych ustawien, D80 fotografowalem na auto, nie mialem czasu zeby sie pobawic. pytalem na forum olka i zdania byly podzielone wiec pytam o nikona.
Jeszcze jedno czy ta stabilizcja w korpusie jest naprawde tak dobra??? czy lepiej stabilizacja w korpusie??? z pewnoscia musi miec czyszczace sie matryce.

O canonie slyszalem ze bywa awaryjny, chodzi o body.
Olympus E-520 kusi 2 obiektywami w cenie okolo 2000zl za komplet.
A jak wypada pod tym katem D90 z obiektywami kitowymi???

D.Anihilati
15-04-2009, 09:35
Z ta awaryjnoscia Canonow to nie wiem, ale musze przyznac, ze pierwsze slysze.

Olympus rzeczywiscie kusi dobra cena, ktora w odroznieniu do cen aparatow innych firm utrzymuje sie na stalym, przyzwoitym poziomie. Dobre dwa obiektywy kitowe, calkiem przyzwoita puszka, ale nalezy pamietac o ciut mniejszych wymiarach matrycy co skutkuje: wiekszymi szumami (o tak! szumami! brrr...), wiekszym mnoznikiem ogniskowych (dla wyznaczenia odpowiednika ogniskowej w aparacie maloobrazkowym), a co w konsekwencji skutkuje wieksza glebia ostrosci dla tego samego kadru uzyskanego z tej samej odleglosci oraz trudnoscia z uzyskaniem szerokiego kata. Nowe obiektywy sa dosc drogie, a choc niby mozna podlaczyc za pomoca przejsciowki (bez soczewki) starsze obiektywy, ale (i tu wychodzi kolejna wada) przy tak malym wizjerze to ciezka sprawa z nich korzystac (ustawiac ostrosc).
Z drugiej strony nie ma co demonizowac zakupu E-520 ze wzgledu na mitologiczne "wchodzenie w system", jesli czlowiek od razu nie zamierza uzbrajac sie w cala szklarnie, lampy itp. a wrecz przez jakis czas fundusze nie pozwola mu na rozbudowywanie swojego zaplecza fotograficznego, to przy tych cenach zmiana systemu nie bedzie wcale tak kosztowna.

Ja jednak najczesciej polecam D90 przede wszystkim ze wzgledu na matryce, to ze stanowi polaczenie sprzetu amatorskiego i "polprofesjonalnego".
Innymi slowy - kazdy znajdzie cos dla siebie - mozna zaczac od programu zielonego by skonczyc na M(anualu). Jego najwieksza wada jest obecnie cena, z fajnym kitem (18-105VR) kosztuje niestety ok. 4000 PLN, co dla poczatkujacego jest zwykle za duzo. Coz poradzic.

informer
15-04-2009, 09:40
Myslem ze na poczatek kupie tego Olympusa z obiektami kitowymi a za jakis czas (3-4lata) jak juz wejdzie maly obrazek wtedy wysuplam kase na cos bardziej polprofesionalnego.
Dziekuje wszystkim za opinie.

informer
15-04-2009, 09:41
a co do szumów przy wiekszych ISO to slyszalem ze E-520 pod tym wzgledem wypada bardzo dobrze zostawiajac w tyle nawet Canony

D.Anihilati
15-04-2009, 12:24
No to przy perspektywie 3-4 lata, planach zmiany puszki i to na FF oraz przy braku zamiarow "rozwijania systemu" spokojnie siegaj po Olka.
Co do szumow - nie wypowiem sie. Ponoc NMOSy calkiem niezle sie spisuja. Mialem okazje fotografowac E-500 i na tamtym CCD czulosc powyzej ISO 400 to byla niestety rzeznia. Nie jestem szumofobem, ale nie zawsze dalo sie to sensownie wywolac w formacie 10x15. No, ale to juz "starutenki" model, a przyznac tez trzeba, ze wspolczesne mu aparaty z tej samej polki rowniez nie powalaly na kolana.

ozi1024
15-04-2009, 15:43
ja tam wolę Nikona:) Mam d40 i teraz na przykład zamierzam kupić 18-105 z VR.
Tobie też tak polecam. D60 z tym obiektywem w kicie można kupić chyba za 2600, a to moim zdaniem przyzwoita cena.

Co do stabilizacji z korpusie.... Sam nie wiem, ale w obiektywie chyba lepiej bo widzisz efekt w wizjerze.

Co do szumów D40 jest w porządku do ISO 800.

D.Anihilati
15-04-2009, 16:59
ja tam wolę Nikona:) Mam d40 i teraz na przykład zamierzam kupić 18-105 z VR.
Tobie też tak polecam. D60 z tym obiektywem w kicie można kupić chyba za 2600, a to moim zdaniem przyzwoita cena.
Cena co najmniej - nieprzyzwoita. Juz pomijajac fakt, ze na poczatku stycznia za 3200 mozna bylo w Saturnie kupic D90 z tym obiektywem, a ceny D60 tez zamiast spadac to od paru miesiecy pna sie delikatnie w gore, to jednak D60 mozna w komplecie z N18-105VR nabyc za 2300 PLN (np. w fotobasia.pl). Nie mniej jednak dual kit Olka daje Ci pokrycie ogniskowych 28-300 (w przeliczeniu dla malego obrazka), podczas gdy rzeczony Nikkor - "jedynie" 27-157. Nie daj sobie rowniez wcisnac Nikonowskiego D60 dualkita bez stabilizacji - IMHO wypada on marniej niz proponowany zestaw obiektywow Olympusa. Wez rowniez pod uwage to, ze Oly ma LV, jesli uwazasz te funkcje za przydatna.


Co do stabilizacji z korpusie.... Sam nie wiem, ale w obiektywie chyba lepiej bo widzisz efekt w wizjerze.
Prosze... tylko nie to... dyskusja nad wyzszoscia Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy...
Sa to dwie rozne koncepcje, obie maja swoje wady i zalety. Rozne sa opinie i wiele mozna juz na forum na ten temat poczytac, szkoda rozpetywac kolejnej wojny. Trzeba jednak zauwazyc, ze stabilizacja w korpusie sprawia, ze mamy stabilizowanego kazde szklo, niezaleznie co podepniemy pod aparat. Nie chodzi tutaj o to, ze "ponoc" obiektywy ze stabilizacja sa drozsze od tych bez, chodzi o to, ze nie kazde "fajne" szklo ma wersje ze stabilizacja.


Co do szumów D40 jest w porządku do ISO 800.
Co kto lubi. I zalezy jak rozumiemy zwrot "w porzadku". Mozna sobie poszukac sampli i testow w Internecie (chocby tutaj (http://pl.pixel-peeper.com/)).