Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jakie ceny za I Komunię?



terenowiec
13-04-2009, 13:20
Ponieważ nie znalazłem tu konkretnej odpowiedzi na nurtujący mnie temat, mam pytanie do wszystkich, którzy albo robili zdjęcia na I Komunii Św., albo wiedzą ile fotograf komunijny za coś takiego bierze? Być może sami mieliście niedawno kogoś z rodziny u I Komunii i pamiętacie jakie były ceny?
Zostałem, jako lokalny fotograf przyrody, poproszony, by w jednej z okolicznych parafii zrobić zdjęcia dzieciom podczas I Komunii Św. Będę tym głównym fotografem dla wszystkich. Rodzice przyszłych komunistów chcą się ze mną za kilka dni spotkać i zapewne spytają, ile ich ta przyjemność będzie kosztowała? Nie zajmuje się tym zawodowo, więc nie wiem ile mam zaśpiewać? Nie chcę popsuć rynku tutejszym fotografom, a ci, choć na komunii być nie mogą bo mają inne komunie, o cenach ze mną nie chcą zbytnio rozmawiać i traktują mnie w tej kwestii raczej jak zło konieczne. Nie chcę oczywiście do zdjęć dołożyć, bo w końcu traktują mnie tam jako zawodowca i z kosztami się liczą.
Sprawy księdza, organizacji i sprzętu mnie nie interesują, bo dam sobie z tym radę.
Podpowiedzcie ile co kosztuje i jak powinna taka oferta wyglądać?

AdamoN
16-04-2009, 17:46
Jezeli miejscowi nie chcą powiedzieć ile biorą za taki reportaż to sprawdź na allegro lub niech jakaś znajoma zadzwoni do miejscowego "fotografa" z chęcią wynajęcia go i wtedy poznasz cene.

Franeq
16-04-2009, 18:32
Od 25 do 50 zł od łebka, płyta, zdjęcie grupowe 15x21 + z 3 fotki 10x15.

Na komunii potrzebna jest asysta, bo dzieciaki podchodzą parami i trzeba strzelic i chłopca i dziewczynke, w pojedynke może byc ciezko. Co prawda nigdy nie robiłem komunii, ale "brałem udział" w kilku przetargach, niestety we wszystkich przegrałem, zawsze był ktoś kto da więcej zdjęc, wiecej odbitek, i krzyknie mniej :)

Władca Pixeli
16-04-2009, 18:40
Na komunii potrzebna jest asysta
To jest bardzo ważne, a po drugie musisz zdawać sobie sprawą z sytuacji, że będziesz mieć cały czas problem ze setkami rodzinnych "pstrykaczy" i kamerzystów wciskających się z każdej strony.

jaś
16-04-2009, 19:21
Na ostatnich 2 komuniach nie widziałam pstrykaczy, ksiądz zwykle definitywne załatwia sprawę (oczywiście byłem jako widz czytaj jako ojciec) :) pstrykacze podczas uroczystości po prostu nie istnieją, a jak się przypadkiem pojawią to są pacyfikowani przez księdza (skutecznie), myślę że to spory biznes i porządek musi być już prędzej podczas ślubu trudno się dopchać przez wujków i ciocie dodatkowo profesjonalista zawsze tak staje żeby zasłonić wszystko innym (i nie ma dziwne w końcu on musi mieć zdjęcia).

Jolania
19-04-2009, 17:38
Podeślij mi Twoj adres skrzynki, a dam Ci mój cennik w postaci, którą orzymują rodzice.

J51
19-04-2009, 18:03
Czy mógłbym cie poprosić również o cennik na [email protected]

luk009
27-04-2009, 17:34
To może podaj cennik do wiadomości wszystkim forumowiczom?

velaskez
27-04-2009, 17:58
A niby czemu mialby sie dzielic ze wszystkimi? Moj cennik, ja sie tak cenie, wara:twisted:

Bo.
27-04-2009, 21:08
A niby czemu mialby sie dzielic ze wszystkimi? Moj cennik, ja sie tak cenie, wara:twisted:

no bez przesady pls, cennik to nie wyznanie grzechów, często to również element reklamy ;-)