PDA

Zobacz pełną wersję : Statyw do macro



pdzran
03-09-2006, 20:08
Witam

Moglem zrobic fajne fotki macro ale niestety na rowerek nie zabralem staywu ze wzgledu na niewygode.
Prosze o zaproponowanie statywu do macro, jakis nieduzy, lekki.
Widzialem na Allegro z glowica kulowa niedrogie ale nie wiem czy sa cokolwiek warte ...
Jesli mozna to poprosze o Producenta,model.
Z gory dziekuje za info.

żeli
03-09-2006, 21:03
Statyw do macro raczej sie nie sprawdza. Ciagle rozkladnaie i przenoszenie a i tak nie wszedzie pomoze.

kostek-brasil
03-09-2006, 21:20
Statyw do macro raczej sie nie sprawdza. Ciagle rozkladnaie i przenoszenie a i tak nie wszedzie pomoze.
Może w takim razie monopod. Sam rozważam zakup monopodu manfrotto ( lubię fotografować ssaki ), jest mniej stabilny, ale wygodniejszy i szybszy w obsłudze. :wink:

żeli
03-09-2006, 21:37
Statyw do macro raczej sie nie sprawdza. Ciagle rozkladnaie i przenoszenie a i tak nie wszedzie pomoze.
Może w takim razie monopod. Sam rozważam zakup monopodu manfrotto ( lubię fotografować ssaki ), jest mniej stabilny, ale wygodniejszy i szybszy w obsłudze. :wink:
Napewno lepiej sie sprawdzi niz statyw.No i co bedziesz fotografował bo macro moze byc bardzo rozne ;)

volumen
03-09-2006, 22:22
Witam

Moglem zrobic fajne fotki macro ale niestety na rowerek nie zabralem staywu ze wzgledu na niewygode.
Prosze o zaproponowanie statywu do macro, jakis nieduzy, lekki.
Widzialem na Allegro z glowica kulowa niedrogie ale nie wiem czy sa cokolwiek warte ...
Jesli mozna to poprosze o Producenta,model.
Z gory dziekuje za info.
Znalazłem takie statywy Velbona:
Velbon CX-460 mini (http://www.e-cyfrowe.pl/aparaty/velbon-cx-460-mini-statyw-p-4465.html?PHPSESSID=fdc2f41bb0cf03028d8439061079bc 1e)
Velbon DF-Mini (http://www.e-cyfrowe.pl/aparaty/velbon-df-mini-statyw-p-4481.html?PHPSESSID=fdc2f41bb0cf03028d8439061079bc 1e)
Wyglądają zachęcająco. Zastanawiam się nad tym pierwszym modelem.

żeli
03-09-2006, 22:31
Witam

Moglem zrobic fajne fotki macro ale niestety na rowerek nie zabralem staywu ze wzgledu na niewygode.
Prosze o zaproponowanie statywu do macro, jakis nieduzy, lekki.
Widzialem na Allegro z glowica kulowa niedrogie ale nie wiem czy sa cokolwiek warte ...
Jesli mozna to poprosze o Producenta,model.
Z gory dziekuje za info.
Znalazłem takie statywy Velbona:
Velbon CX-460 mini (http://www.e-cyfrowe.pl/aparaty/velbon-cx-460-mini-statyw-p-4465.html?PHPSESSID=fdc2f41bb0cf03028d8439061079bc 1e)
Velbon DF-Mini (http://www.e-cyfrowe.pl/aparaty/velbon-df-mini-statyw-p-4481.html?PHPSESSID=fdc2f41bb0cf03028d8439061079bc 1e)
Wyglądają zachęcająco. Zastanawiam się nad tym pierwszym modelem.
To ze ładnie wygladaja nie znaczy ze sie sprawdzą.Statywem nie nadazysz za jakims robaczkiem. Dobry kadr tez bedzie trudno zrobic. Nie wyobrazam sobie ciaglego przestawiania, regulowania, poprawiania i jeszcze dluzszego czekania az robaczek wejdzie w kadr.

pdzran
03-09-2006, 22:39
Zaryzykuje chyba ... pojade i sprawdze :
http://www.eltec.alpha.pl/produkt.php?id=797
Zeby tylko byl sztywny , to luzujac glowice mozna podazac za robaczkiem.

volumen
03-09-2006, 22:42
Zaryzykuje chyba ... pojade i sprawdze :
http://www.eltec.alpha.pl/produkt.php?id=797
Zeby tylko byl sztywny , to luzujac glowice mozna podazac za robaczkiem.
Mam taki... z trudem sobie radzi z Canonem A410, a co dopiero z D50...

żeli
03-09-2006, 22:43
Zaryzykuje chyba ... pojade i sprawdze :
http://www.eltec.alpha.pl/produkt.php?id=797
Zeby tylko byl sztywny , to luzujac glowice mozna podazac za robaczkiem.
NoName z chin napewno sie sprawdzi :lol:
W prawo czy w lewo tez za robaczkiem posuniesz? Jak najbardziej odradzam! W dodatku tak jak volumen nie udzwignie D50+obiektyw

pdzran
03-09-2006, 22:52
Ok , moze nie konkretnie ten ale cos podobnego aby stal sztywno , mial sztywne nogi.
Glowica nie musi go trzymac , zeby tylko mozna bylo plynnie przesuwac aparat.
Powiedzmy , ze klade sie na trawce , mam robaka na celu , robi sobie po kilka centymetrow i staje.
Ja moge przy poluzowalej glowicy przesunac aparat o 2-3 cm, ustawic ostrosc i ciach ;) bez blokowania glowicy.
Przy statywie ze zwykla glowica , musze zwolnic 1-3 blokady, pozniej poblokowac a czas mija ...
To tylko rozwazania niedoswiadczonego amatora ;)
Ewentualnie slyszalem o innym calkiem fajnym pomysle ... woreczek z czyms sypkim , niezbyt grubym aby mozna bylo swobodnie formowac, na nim polozyc aparat i swobodnie poruszac nim.

glisek
04-09-2006, 00:12
w makro, to ze statywem i monopodem ciezko cos zrobic. probowalm i srednio mi wyszlo...
moze dlatego, ze nie umiem.. ale - zapytaj Mikiego001 o technike podchodzenia zwierza, bo swego czasu nas tu wszystkich szokowal jakoscia zdjec. Z tego co pamietam, to zaiast monopoda uzywal patyka, a w trawie, to podkladal sobie pod aparat woreczek z grochem...

pdzran
04-09-2006, 07:36
Dokladnie o tym czytalem ... o woreczku z grochem.
W terenie trzeba przygotowac sie na wszystko.

glisek
05-09-2006, 01:26
W terenie trzeba przygotowac sie na wszystko.

NO, zawsze mozna jakiego robala podkarmic jakby co :D ;)

pdzran
05-09-2006, 08:00
glisek, to super pomysl, dopiero wczoraj na niego wpadlem przy ogladaniu drugiej fotki :
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=28364
Mozna tak kropelke slodkiego soku podrzucic ... tylko wtedy moze sie znalezc nadmiar amatorow ;-)
Dzieki za info :-)
Moze ktos ma inne pomysly ?