expertios
08-04-2009, 17:11
Witam
W trybie M szukając na drabince prawidłowego naświetlenia – dążąc do „0” - zauważyłem, że przez kilka przesunięć wybierakiem występuje pewien martwy zakres pracy światłomierza tzn. po dojściu do „0” i dalszym zmienianiu wybierakiem np. czasu przy ustalonej f, światłomierz w dalszym ciągu pokazuje „0” (czyli ok.) . Występuje to niezależnie od trybu pomiaru (matryca czy CW).
Przy trybach A i S oczywiście to nie występuje.
Pytanie – dobierając czas do ustalonej f, który moment ustawienia czasu (kiedy na drabince cały czas jest „0”) traktować jako ok. ? Bliższy „+” czy „–„.
Pomijam metodę na czuja lub doświadczenie : )))) – chciałbym najpierw prawidłowo korzystać z wbudowanego światłomierza w trybie M a potem ewentualnie korygować ekspozycję.
Sprawa dotyczy D60.
Pozdrawiam !
W trybie M szukając na drabince prawidłowego naświetlenia – dążąc do „0” - zauważyłem, że przez kilka przesunięć wybierakiem występuje pewien martwy zakres pracy światłomierza tzn. po dojściu do „0” i dalszym zmienianiu wybierakiem np. czasu przy ustalonej f, światłomierz w dalszym ciągu pokazuje „0” (czyli ok.) . Występuje to niezależnie od trybu pomiaru (matryca czy CW).
Przy trybach A i S oczywiście to nie występuje.
Pytanie – dobierając czas do ustalonej f, który moment ustawienia czasu (kiedy na drabince cały czas jest „0”) traktować jako ok. ? Bliższy „+” czy „–„.
Pomijam metodę na czuja lub doświadczenie : )))) – chciałbym najpierw prawidłowo korzystać z wbudowanego światłomierza w trybie M a potem ewentualnie korygować ekspozycję.
Sprawa dotyczy D60.
Pozdrawiam !