PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] dawno temu .. w latach 60tych



sailor
02-09-2006, 21:10
foto z dzisiejszej sesji .. wiecej bedzie jak przejrze i obrobie ..
http://psychodelic.org/~sailor/forum/gf/s_DSC_7126.jpg

modelka: Ola
wizaz: Karolina
stylizacja: Marta

madka
05-09-2006, 15:32
no narzekałeś, że nikt tego nie skomentował, to może ja w sprawie tych przepałów na wargach :lol:
a tak na poważnie to zlewające się lewe ramię Oli z tułowiem, i nadmiar materiału na prawej, przez co zniekształconej ręce z plamą tła daje dziwne (oczywiście jak dla mnie ;)) wrażenie zniekształcenia ciała. Jakby obciąć dół, żeby nie było widać pachy? Tylko to chyba byłoby już inne zdjęcie w swoim wyrazie.
/wolę kapelusze troszke bardziej na bakier :))

sailor
05-09-2006, 21:42
Jakby obciąć dół

z obcietym dolem jest lepsze i tak wlasnie wyglada w koncowej wersji :)
a co do narzekania - po ponad 150 wizytach brak komentarza swiadczy albo o tym ze zdjecie jest tak beznadziejne ze nie ma sesnu nic pisac na jego temat albo o tym ze panuje wielkie lenistwo :)

NaRvA
06-09-2006, 09:38
... albo o tym, ze ludziska boja sie cokolwiek napisac, bo zaraz autor sie obraza albo jakas inna awantura sie tworzy ...

mi sie podoba ... szkoda tylko troche zaslonietego oka (wiem wiem ... tak mialo byc)

sailor
06-09-2006, 10:05
ludziska boja sie cokolwiek napisac
myslalby kto ze ten narod taki bojazliwy .. ;D

Kameh
07-09-2006, 11:49
A czy nie lepiej byłoby czarno-białe w nawiązaniu do klimatu lat 60-tych?
Podobają mi się usta 8)

Trochę dziwnie wygląda prawe ramię a raczej bark w połączeniu z tą przestrzenią pod pachą.

sailor
07-09-2006, 13:34
Trochę dziwnie wygląda prawe ramię a raczej bark w połączeniu z tą przestrzenią pod pachą.

jak jzu napisalem w wersji ostatecznej jest przyciete do ciasniejszego portretu :) wyglada duzo lepiej

A czy nie lepiej byłoby czarno-białe w nawiązaniu do klimatu lat 60-tych?
Podobają mi się usta

jakby bylo czarno biale to te usta by nie byly jzu tak ladne :D

goldie
07-09-2006, 13:51
[...] zdjęcie... - w nawias wstawić proszę sobie w/g uznania...

sailor
07-09-2006, 14:00
no to goldie pojechales ..

goldie
07-09-2006, 17:00
no raczej... uznalem że nie mogę napisac czy zdjęcie mi się podoba czy nie ponieważ zaczelaby sie dyskusja miedzy nami ktora i tak nie doprowadzilaby do zadnych wnioskow - ot co...

MirekM
07-09-2006, 19:42
Super .

sailor
07-09-2006, 19:42
uznalem że nie mogę napisac czy zdjęcie mi się podoba czy nie ponieważ zaczelaby sie dyskusja miedzy nami ktora i tak nie doprowadzilaby do zadnych wnioskow - ot co...

ech ... ja juz nic nie powiem :)

biadzi
07-09-2006, 20:43
dawaj inny kadr, ten jakoś niespecjalnie. stylizacja ciekawa, ma potencjał.

Nivelen
07-09-2006, 21:33
a mi sie podoba chociaz cos mi nie pasuje z tym przymknietym okiem.. wydaje mi sie troche ninaturalne :)

btw.


[...] zdjęcie... - w nawias wstawić proszę sobie w/g uznania...

no raczej... uznalem że nie mogę napisac czy zdjęcie mi się podoba czy nie ponieważ zaczelaby sie dyskusja miedzy nami ktora i tak nie doprowadzilaby do zadnych wnioskow - ot co...



to sory ale ze tak zapytam, po co cokolwiek pisac jesli post ani nie wnosi niczego do tematu, ani nie wyraza Twojej opini na jakis temat...?

nie zebym sie czepial ale po takie ilosci postow jaka masz nabita powinienes chyba wiedziec kiedy cos napisac a kiedy zostawic w spokoju temat ?

[no off]

mswilk
07-09-2006, 22:38
no to się zacznie ....

mi się nie podoba, cień na twarzy po lewej (make-up) wygląd jak siniak i jest dużo ciemniejszy w stosunku do tego z prawej strony twarzy, pewnie to wynik zacienienia rzucanego przez rondo kapelusika, którego kolor jest zbyt krzykliwy, a kokarda na przodzie wygląda na potarganą (może faktycznie z lat 60-tych - to przepraszam :wink: )
Usta dziwnie "rozczapirzone" i prawie cieknąca szminka czy błyszczyk - jak dla mnie za dużo tej "farby"
Nieciekawie również wyglądają kosmyki włosów za lewym i przed prawym uchem.
Reasumując - widziałem lepsze Twoje prace.

sailor
08-09-2006, 00:55
mswilk .. wez jakikolwiek katalog domu mody z tych lat 60-70 .. popatrz na zdjecia .. i jesli wtedy powtorzysz zdanie na temat makijazu bedizemy dyskutowac :) bo jesli sie nie myle to waleni wtey byly w modzie mocne roze na policzkach i ostre blyszczace szminki :) ale ja sie w suemi nie znam

madka
08-09-2006, 09:09
jak dla mnie ten kapelusz (mógłby być troszke soczystszy ciemniejszy) i te usta to jest właśnie to, żeby był klimat, inaczej to by była kolejna miła twarz

StruceL
08-09-2006, 09:33
Wg mnie klimatu lat 60'tych nie stworzyłeś.
A poza tym nie zadbałeś o tło, zresztą tak jak w poprzednim zdjęciu (bamboo).

sailor
08-09-2006, 11:22
jak wg ciebie nalezaloby zadbac o tlo tego zdjecia ( poza zaswieceneim go w kolko jak to w tamtych latach robiono) ?

david555
08-09-2006, 23:29
Nie jest złe, ale nie zachwyca.
Poproszę następne.
Pozdrawiam :)

StruceL
13-09-2006, 17:10
jak wg ciebie nalezaloby zadbac o tlo tego zdjecia ( poza zaswieceneim go w kolko jak to w tamtych latach robiono) ?

Chodzi mi przede wszystkim o dobór koloru tła oraz o cienie za modelką, których wg mnie nie powinno być bo rozpraszają wzrok i psują kompozycję.
To tylko moja wizja i niekoniecznie musi byś jedyna i słuszna :).

TMASAKRA
13-09-2006, 17:38
jak sie czepiac to sie czepiac....
jak dla mnie modelka za bardzo opalona... jak by moze jakas jasniejsza cera albo co kwestia gustu

zdiecie fajne ale nie powala...;)

swiatlo
13-09-2006, 23:28
Nigdy nie zrozumiem profesjonalnych artystów. Pewnie oni pieją na widok tego zdjęcia.
Z mojego fotoamatorskiego punktu widzenia - kobieta o ostrej wyzywającej urodzie i pustej nie wyrażającej żadnych emocji manekinowej ekspresji twarzy.
Poza tym bardzo mi się nie podoba to wpół przymknięte oko.

To pewnie w ogóle jak ze sztuką - artyści tworzą wyłącznie dla samych siebie.
To jak z Giselle w wykonaniu Alicji Alonso - krytycy i zawodowi artyści wiją się z zachwytu nad artyzmem, ja wymiotuję na widok kościstego ciała 75-letniej staruchy.

Seeker
14-09-2006, 00:15
"ludziska boja sie cokolwiek napisac"
Raczej boja sie krytyki ich krytyki... ;)


Goldie:
"uznalem że nie mogę napisac czy zdjęcie mi się podoba czy nie ponieważ..."
Nie popsul ci sie humor jakos ostatnio? Powaznie pytam.
I mniej ostatnio pisujesz i jakby "powazniej"...
Nivelen moze miec troche racji ;)
Swoja droga, niektorzy skomentowali i zyja. (nadal)
Nie jest chyba tak strasznie? ;)


"Usta dziwnie rozczapirzone"
Moze to okreslenie nienajlepiej oddaje odczucia, ale cos w tym jest.
Usta nie wygladaja na tamte lata.
Moze za mocno otwarte, a za malo wydatne...
Takie, jakby troszke beznamietne.


"A poza tym nie zadbałeś o tło"
Taka zupelnie luzna konkluzja i nie ma nic wspolnego z moja opinia.
Tlo z tamtych lat kojarzy mi sie z pniami brzozowymi ;),
ktore bardzo czesto byly tylko malowidlem.


"jak dla mnie modelka za bardzo opalona..."
Przeoczylem, ale moze faktycznie, jesli to ma byc nawiazanie.


I pomyslec, ze w pierwszym momencie chcialem o kadrze nawijac... ;)
(ten dol)

W BW wyglada calkiem niezle (tak ogladam...)

Wersja dla niewtajemniczonych:
tylko tak sobie glosno mysle, bez czepialstwa.

sailor
14-09-2006, 09:21
Nigdy nie zrozumiem profesjonalnych artystów

tez ich nie rozumiem. co nie znaczy ze nie podziwiam ich prac.
tak samo jak nie rozumiem filozofii buddyzmu a podziwiam mnichow za ich sposob zycia i spokoj wewnetrzny jaki potrafia osiagnac
btw jaka jest roznica miedzy artystami profesjonalnymi a nieprofesjonalnymi.


Pewnie oni pieją na widok tego zdjęcia.
nie mialbym nic przeciwko.


jak z Giselle w wykonaniu Alicji Alonso

ja wymiotuję na widok kościstego ciała 75-letniej staruchy

coz ..wrazliwosci na piekno nie da sie nauczyc .. jedni potrafia dostrzec piekno w grze aktorskiej 75letniej kobiety ... innym zostaje zlopanie pifa pod sklepem .. plus cala reszta swiata gdzies posrodku. mam dobra rade. jak napisales chodzisz na lekcje fotografowania .. moze nawet nauczysz sie podstaw operowania swiatlem i kadrem. sprobuj rowniez naumiec sie odrobiny poczucia estetyki. przyda sie. jak chcesz moge polecic kilka ksiazek do przeczytania, rowniez amerykanskich autorow. nawet we wspanialym USA zdarzaja sie ludzie dla ktorych estetyka to cos innego niz britney spears


Usta nie wygladaja na tamte lata.
Moze za mocno otwarte, a za malo wydatne...
Takie, jakby troszke beznamietne.

namietnosci nie sprawdzalem :) co do nawiazania do tamtych lat .. nie pamietam ich i wizazystka rowniez nie :) .. to co wymyslalismy bylo na podstawie wyobrazen i katalogow reklamowych tamtych lat, ktore gdizes na babcinych strychach sie zachowaly :) moze faktycznei mogly by byc bardizej wydatne


Tlo z tamtych lat kojarzy mi sie z pniami brzozowymi Wink,
ktore bardzo czesto byly tylko malowidlem
bleeee .. prosze cie .. :) az tak nie bedizemy nawiazywac :D:D:D

tylko tak sobie glosno mysle, bez czepialstwa.
konstruktywne czepialstwo zawsze mile widziane :)

swiatlo
15-09-2006, 17:41
No więc konstruktywny komentarz: jeżeli kilkadziesiąt lat fotografowania, własne studio i zawodowe doświadczenie osiągnęło kulminację w tym zdjęciu, to bym bardzo się poważnie zastanowił nad trafnością obranej drogi życiowej.
Zdjęcie - poprawna ostrość i światło, natomiast pod względem ładunku emocjonalnego zupełne nic. Plastykowa i bezwyrazowa mina, co jest zresztą bardzo częste przy nieudanych zdjęciach studyjnych. Czyli poprawna forma bez jakiejkolwiek treści.
Pytanie: co chciałeś powiedzieć na tym zdjęciu?
Poza tym jako zawodowiec powinieneś zdawać sobie sprawę z różnicy pomiędzy nastrojowo przymrużonym okiem a oklapniętą powieką.

sailor
15-09-2006, 18:34
jeżeli kilkadziesiąt lat fotografowania, własne studio i zawodowe doświadczenie

widzisz .. moja mama jest w twoim wieku. poniewaz fotografia zajalem sie szbko ale nie od kolyski wiec mowa o kilkudziesieciu latach jest smieszna.


to bym bardzo się poważnie zastanowił nad trafnością obranej drogi życiowej.
pozwol ze o tym bede sam decydowal. jak na razie z mojej drogi zyciowej jestem w miare zadowolony.

Zdjęcie - poprawna ostrość i światło, natomiast pod względem ładunku emocjonalnego zupełne nic. Plastykowa i bezwyrazowa mina, co jest zresztą bardzo częste przy nieudanych zdjęciach studyjnych. Czyli poprawna forma bez jakiejkolwiek treści
biorac pod uwage cala reszte twoich wypowiedzi nie wiem jak bardzo powaznie mam traktowac ta. w koncu nazwales mnie nadetym mulem i nie raczyles przeprosic.

co chciałeś powiedzieć na tym zdjęciu?
ja wiem modelka wie agencja modelek wie mysle ze wystarczy. skoro ty nie wiesz .. nie beda nad tym plakal.
slowem .. usilujesz sie doczepic a nie majac za bardzo do czego odnosisz sie do doswiadczenia i wyposazenia. podejrzewam ze nie dysponuje nawet 1/3 takiego sprzetu jaki ty posiadasz.
wiesz co rozni amatora od profesjonalisty? tym ze amatorowi zdjecie wychodzi poprawnie 1zdjecie na 1000 a zawodowcowi wychodzi na zdjeciach dokladnie to co chcial osiagnac w 90% przypadkow. niektorzy amatorzy czerpia wiedze z doswiadczen innych i doskonala swoj warsztat. i tych nalezy cenic.. reszta w swym zakompleksieniu usiluje dorobic ideologie do gniotow nie rozwijajac sie dalej. i tym nalezy wspolczuc. tyle mojego co do twojej wypowiedzi.

swiatlo
15-09-2006, 19:07
co chciałeś powiedzieć na tym zdjęciu?
ja wiem modelka wie agencja modelek wie mysle ze wystarczy. skoro ty nie wiesz .. nie beda nad tym plakal.


Czy żeś mnie raz nie zjechał za stwierdzenie że dobre zdjęcie to takie które się podoba co najmniej dwóm osobom? Zdaje się że teraz sam taką tezę wygłaszasz na temat twojego własnego zdjęcia.



slowem .. usilujesz sie doczepic a nie majac za bardzo


Mam do czego. "Doczepiam" się bowiem do treści zdjęcia. W mojej definicji fotografia służy uchwyceniu emocji bądź dynamiki chwili. Fotografia ma opowiedzieć jakąś historię.
Powinna gdzieś trafiać w jakieś podłoże emocjonalne.
Czy twoje zdjęcie spełnia te wymogi?



do czego odnosisz sie do doswiadczenia i wyposazenia. podejrzewam ze nie dysponuje nawet 1/3 takiego sprzetu jaki ty posiadasz.


Nie sądzę. Poza D50, SB600 oraz Nikkor 18-200 VR nie posiadam nic. Marzę o D200, ale to będzie za parę lat, chyba że coś nowego w międzyczasie zrobią.
Sądzę że jako zawodowiec dysponujesz znacznie większymi zasobami. Druhem chyba zdjęć nie robisz..



wiesz co rozni amatora od profesjonalisty? tym ze amatorowi zdjecie wychodzi poprawnie 1zdjecie na 1000 a zawodowcowi wychodzi na zdjeciach dokladnie to co chcial osiagnac w 90% przypadkow.


Pod względem strony technicznej zdjęcia to masz rację. Często mam koncepcję, robię zdjęcie, koncepcja wychodzi świetnie, ale zdjęcie pada ze względów technicznych. Bo ostrość poszła gdzie indziej, bo nagle coś wlazło w kadr, bo światło wyszło inaczej.
Dlatego zawsze robię parę zdjęć na różnych ustawieniach aby mieć pewność.
Ale poprawności technicznej można się nauczyć. To przychodzi z doświadczeniem i z czasem. O to się nie martwię.
Inna sprawa z umiejętnością znalezienia i podania fabuły, czyli mieć coś do powiedzenia. Tego nie można się nauczyć. To trzeba mieć. To nie przychodzi z czasem. Jak się tego nie ma, to się nie ma nigdy.
Tak jak z pisarstwem, można osiągnąć doskonałość warsztatową, a dalej nie mieć nic do powiedzenia. Pomyśl o tym.



niektorzy amatorzy czerpia wiedze z doswiadczen innych i doskonala swoj warsztat. i tych nalezy cenic..


Doskonale powiedziane. Podpisuję się.



reszta w swym zakompleksieniu usiluje dorobic ideologie do gniotow nie rozwijajac sie dalej. i tym nalezy wspolczuc. tyle mojego co do twojej wypowiedzi.

Ja bym jeszcze powiedział że wielu własną impotencję twórczą kompensuje pychą. Tak też bywa...

Seeker
16-09-2006, 11:15