Zobacz pełną wersję : problem z wyłączaniem D90
fotodemon
08-04-2009, 07:31
witam, mam ogromny problem , dzisaj z rana zobaczyłem ze moj wyłączony D90 działa(tak dobrze napisalęm !) przekrecam na off i on i nic sie nie zmienia, nie wiem moze jest jakas blokada albo cos , ale nie wiem co mam robic, pomożcie mi. serwis? czy moze jest jakies inne rozwiazanie?
z gory dzięki.
fotoprint
08-04-2009, 07:37
serwis
fotodemon
08-04-2009, 15:33
a jak myslicie , teraz akurat bede potrzebował aparatu czy nic sie nie stanie jak go bede uzywał , a po skonczeniu pracy poporstu wyjme akumulator to nic sie nie stanie? i odrazu po swietach bym wysłał do serwisu , a i długo mogą trzymac aparat?
fotoprint
08-04-2009, 16:40
jak jest na gwarancji to trzep go do zatarcia - gorzej już nie będzie
koral181
08-04-2009, 16:53
a nie swieci ci sie kontrolka od karty bo mi sie tak dzieje jak za szybko wylacze po zrobieniu zdjecia i nie zdazy jeszcze go zapisac
Może masz to samo co reszta ludzi z błędami w D90. W serwisie nic z tym nie zrobią. Wyjmij baterie i włóż i wszystko będzie działało poprawnie. No chyba że problem powtarza się przy każdym włączaniu aparatu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img380.imageshack.us/my.php?image=img0510nd7.jpg)
u mnie raz zdarzył się taki błąd. Wszyscy mówią że to albo przez kontakt obiektywu z aparatem albo przez kartę.
Mam D70s i niestety mam ten sam problem od jakiegos czasu. A do wyjmowania aku juz sie przyzwyczaiłem. Choć z chęcią pozbył bym się tej "niedogodności"
Pozdrawiam
fotodemon
08-04-2009, 18:06
nie pokazuje mi sie zaden komunikat na wyswietlaczu, i po wyjmowaniu baterii i ponownym włozeniu odrazu aparat sie włacza (nie moge go wyłaczyc w zaden inny sposób niz wyjecie aku.), wydajemi sie ze to moze przełącznik ON/OFF sie zepsuł.
miałem tak samo 2x w deczysta :) po dociskałem od góry na pstyrczka-wyłączniczka i na razie działa ale na serwis i tak będzie kiedyś trza oddać :/
fotodemon
08-04-2009, 19:07
no ja niestety dociskam ale nie pomaga, musi byc wieksza awaria...ale podswietlanie wyswietlacza działą...długo dosc trzeba czekać aby naprawili? tydzien, dwa?...
ja bym obstawiał co najmniej 2 tygodnie. samo wysyłanie to 2-3 dni do Warszawy i 2-3 dni z Warszawy. o ile się nie mylę to serwis nie może trzymać sprzętu dłużej niż 28 dni.
fotodemon
08-04-2009, 19:38
mam zamiar sam go zawiezc, to bedzie troche krocej, i jeszcze jedno moze cos sie stac z aparatem, obiektywem itp po wyjmowaniu akumulatora z aparatu(kiedy jest właczony)? Nie mam innej mozliwosci go wyłaczenia a zdjecia musze jutro robic zanim go oddam.
SlaWasII
08-04-2009, 19:50
długo dosc trzeba czekać aby naprawili? tydzien, dwa?...
Tu masz jakieś tam przybliżone statystyki... (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87805) :(
mam zamiar sam go zawiezc, to bedzie troche krocej, i jeszcze jedno moze cos sie stac z aparatem, obiektywem itp po wyjmowaniu akumulatora z aparatu(kiedy jest właczony)? Nie mam innej mozliwosci go wyłaczenia a zdjecia musze jutro robic zanim go oddam.
Mój znajomy ostatnio mi powiedział, że wyjął jeden raz baterię z włączonej D90 i aktualnie puszka leży w serwisie... :/
mam zamiar sam go zawiezc, to bedzie troche krocej, i jeszcze jedno moze cos sie stac z aparatem, obiektywem itp po wyjmowaniu akumulatora z aparatu(kiedy jest właczony)? Nie mam innej mozliwosci go wyłaczenia a zdjecia musze jutro robic zanim go oddam.
Nie wyjmuj aku zaraz po zrobieniu zdjęcia, gdy świeci się zielona dioda.
A w ogóle, jak nie chcesz zbyt wiele razy wyciągać aku, to niech aparat będzie do jutra włączony i już. Prądu wtedy zużywa tyle co nic, kiedyś D200 siedział w torbie włączony przez dwa tygodnie i rozładowanie było niezauważalne. W innych modelach jest tak samo.
SlaWasII
09-04-2009, 00:03
Też wyłączam body tylko wtedy, gdy dłużej nie pstrykam. Od ciągłego machania wajchą wyłącznika, może się ona przecie rozklekotać... ;) Bardzo często zapominam i zostawiam mój D60 włączony na kilka dni. Rozładowanie jest wówczas niezauważalne.
fotodemon
09-04-2009, 00:18
aktualnie to aparat juz jest przygotowany do serwisu jutro jade tam i mam nadzije ze poradzą cos na to i szybko go odzyskam...
PS. Ster : a co sie stało z aparatem znajomego nie chce sie włączyc wyłączyc? czy cos innego? ile juz aparat jest w serwisie? tylko kurcze nie przypominam sobie zebym aku. wyjmował kiedys przed wyłączeniem kiedys raz zapomniałem i karte wyjełem i raz obiektyw .
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.