PDA

Zobacz pełną wersję : Jak zrobić takie zdjęcie?



kitelukas
06-04-2009, 23:00
Mam pytanie?
W jaki sposób było zrobione to zdjęcie...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://abduzeedo.com/files/hdr/subaru_HDR_3_by_exxx2005.jpg)
A raczej w jaki sposób zostało obrobione??
Pzdr

ADAS
06-04-2009, 23:02
Tylko pytanie czy tu jeszcze ze zdjęcia coś zostało.

kitelukas
06-04-2009, 23:04
czyli co to jest całkowity fotomontaż??

ADAS
06-04-2009, 23:06
zobacz jak wyglądają koła.

VaxBuster
06-04-2009, 23:15
jakis ostry HDR

bahuone
06-04-2009, 23:20
to nie jest zaden HDR! cud ze jeszcze bombel sie tutaj nie pojawil i powiedzial o pseudo hdr. efekt kaszana wyglada jak z bajki disneja. polecam przeczytac ten watek gdzie jest bardzo duzo powiedzianego o technice hdr.
Klik (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75379)

Skibek
06-04-2009, 23:30
Bombel chyba już się nie bawi w komentarze takich "hadeerów", on teraz tępi prawdziwe HDR'y ;) Podniósł sobie poprzeczkę ;)

tomaszt81
07-04-2009, 00:41
jak zrzut ekranu z jakiejs gry wyglada

velaskez
07-04-2009, 01:19
Oj ludzie. Toż to zwykłe zdjęcie, na którym pył wygląda normalnie etc. Wrzucone do photomatixa i on tak ładnie przerabia. A bombel po prostu ma dosyć hdrów śmierdzących fotomatiksem;)

bombel
07-04-2009, 01:19
Bombel chyba już się nie bawi w komentarze takich "hadeerów", on teraz tępi prawdziwe HDR'y ;) Podniósł sobie poprzeczkę ;)

1. Nigdy nie tępiłem HDRów, bo je lubię i poważam; to bardzo potrzebna i pożyteczna technika. Jeśli ktoś twierdzi, że je tępię - to znaczy, że nie rozumie, co czyta.

2. Zawsze tępiłem badziew hdropodoby. Posrane kolory i kontrasty, obniżenie (zamiast podwyższenia dynamiki), efekty photomatixa z suwakami na maxa - to włąśnie uważam za badziew. Nie mówię, żeby tego nie robić, jak się chce. Mówię tylko żeby tego nie nazywać HDRem.

Nie wiem, jak można mnie nie rozumieć...

To jakby porównać bitą śmietanę i gnojówkę. To i to jest pochodzenia naturalnego, i w zasadzie prawie od tego samego dawcy - a jednak różnica jest jasno wyczuwalna, prawda? Nie nazywamy jednego drugim i vice versa.

Czego tu nie rozumieć?