Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Wielka ucieczka
Niedzielne popołudnie na Międzyodrzu koło Szczecina
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=okgp1cti554rmfdx3zq.jpg)
bajeczka! piękny moment uchwycony. jedynie brakuje mi minimalnie światła
Zbigniew
05-04-2009, 22:31
Pięknie. Rzadko zaglądam do tego działu, ale jak widać muszę bywać tu częściej.
Tak jak erde prawi - lekko podciągnąłbym jasność.
Rozjaśniłem i wrzuciłem jaśniejszą wersję. Tak lepiej?
teraz lepiej zdecydowanie
świetnie uchwycone, jedne z ciekawszych zdjęć w tym dziale.
Nieźle uchwyciłeś moment, gratuluję :D
chętnie bym obejrzał ale zdjęcie ładuje się do 1/3 wysokości i stop :(
moonrage
06-04-2009, 17:18
extra, gratulacje!
Dziękuję za opinie. Mam sprytną taktykę. Wypatruję spokojnie pływające kaczuszki. Potem ostrożnie, niezbyt chlapiąc wiosłami rozpędzam kajak. Następuje chwila nerwów by niezbyt wcześnie i niezbyt późno puścić wiosło. Kiedy je odkładam chwytam za aparat. Celuję. I sunąc jeszcze siłą rozpędu zbliżam się do kaczek. Te w końcu uznają, że to coś zielone na wodzie może im zaszkodzić i podrywają się do lotu. A ja już mam od dawna palec na spuście, aparat wycelowany i ustawiony.
Czaple są niestety bardziej strachliwe. Trudniej je podejść. Może następnym razem. Teraz czytam o obyczajach bobrów. Na Międzyodrzu mają kilka domków w pobliżu których prowadzą prace przy cięciu drzew i gałęzi. Ślady są bardzo świeże. Widać, że robota jeszcze nie ukończona:) Miał ktoś może doczynienia z tymi zwierzakami?
borregaard
06-04-2009, 19:35
Fajnie w GO wlazły...:-D
Zachęcony pozytywnymi opiniami dokładam mały bonus. Dwie pierwsze fotografie pochodzą z serii, w której powstało pierwsze zdjęcie zaprezentowane w tym wątku. To krótko mówiąc to co działo się chwilę potem kiedy kaczuchy zaczęły nabierać wysokości.
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=u1fugchh5uvji8lg1y.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=zbxx5bjycqt2pmeeccqt.jpg)
A to inna para kaczek, która nieco spanikowana wyskoczyła z trzcin.
4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=f5bpwnt0orpkkqctx5.jpg)
I małe podsumowanie. 70-200 2.8 dobry jest na kaczki. Na czaple, kormorany i inne bardziej bystre zwierzaki muszę mieć coś większego. Na oku mam S 120-400. Mój guru (zapewniam, że to nie ktoś z sigmy, ale ktoś naprawdę wielki), który tu:
http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=78566&page=7
zachwycił się tym obiektywem zaraził mnie. Oczywiście są z pewnością bardziej doskonałe ale są też pewne granice wydatków.
Nie rozumiem. Zdjęcia nie do przyjęcia. Sprytna taktyka "płoszenia" :-?.
Nie rozumiem. Zdjęcia nie do przyjęcia. Sprytna taktyka "płoszenia" :-?.
Bez przesady. Nie wpadam kajakiem do gniazd, nie walę wiosłem po trzcinach, nie pływam po jakimś ścisłym rezerwacie ale ogólnie dostępnych, dość wąskich kanałach między dwoma odnogami Odry (nie można tam jedynie wpływać z łodziami silnikowymi). Kaczki i wszystko inne ucieka przed każdym kajakarzem, który wpływa na Międzyodrze. Moja taktyka polega tylko na tym, że staram się maksymalnie zbliżyć mając już pod ręką aparat. Policz sobie ile wynosi to maksymalne zbliżenie przy 200 mm założonych na D90. Uproszczę. To, że kaczki są na zdjęciu na wyciągnięcie ręki nie oznacza, że najpierw dostały wiosłem w kuper.
Nie rozumiem. Zdjęcia nie do przyjęcia. Sprytna taktyka "płoszenia" :-?.
widzisz a ty niepotrzebnie tracisz czas na budowę czatowni...a wystarczyło wpaśc z rozpędu w czaple ;) :mrgreen:
świetnie uchwycone, jedne z ciekawszych zdjęć w tym dziale.
przy całym szacunku do autora zdjęcia...choc przecież zdjęcie jest ładne to nie wpadajmy w przesadę ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.