PDA

Zobacz pełną wersję : Ślubniaki



fotoMichal
04-04-2009, 12:38
Witam.
Kolega się kajta i poprosił mnie o zdjęcia :) bo młodzi oszczędzają :)
Czy D90 + 18-70 (ewentualnie SB-600/800/900) i 50 1.8 da radę?
I jakie macie uwagi dla mnie? Fociłem już jeden ślub, ale to było dość dawno i D50 + 28-80 :D

ziellonny
04-04-2009, 12:48
Co znaczy kajtać się?

The Fly
04-04-2009, 13:10
Pewnie że da radę. Bo to nie do końca od sprzętu zależy.

SB to nie ewentualnie bo w kościele sobie nie poradzisz bez lampy. Nie mówiąc o weselu.

fotoMichal
04-04-2009, 17:46
Co znaczy kajtać się?

a jak myślisz? ... wziąć ślub :)

jendryn
04-04-2009, 18:31
Ja bym na twoim miejscu zabral jakiś ultra szeroki bądź rybe. Dobrze wykorzystane na pewno pomogą w uzyskaniu kilku ciekawych kadrów.

ps: do d90 polecam : http://www.swistak.pl/a4090756,Statyw-naramienny-CYRKON-DUO.html :):):)

Hedonista00
04-04-2009, 20:00
Dodatkowy akumulator do aparatu i ze dwa komplety do lampy + ładowarka + zapasowa karta pamięci. Powodzenia

ADAS
04-04-2009, 20:25
a jak myślisz? ... wziąć ślub :)

Nie dziw się. Jak byłem kiedyś na Śląsku i opowiadałem o moim brejdaku to tez nie wiedzieli.:)
Dasz radę.
Powiedz jaki kościół.

fotoMichal
04-04-2009, 20:40
Kościół p.w. Wniebowzięcia N.M.P w Kraśniku Lubelskim

skulinski
04-04-2009, 20:43
Czy D90 + 18-70 (ewentualnie SB-600/800/900) i 50 1.8 da radę?

Nie sprzet ma dać rade tylko fotograf. Nawet najlepszy sprzet dla niektorych moze byc za malo, a niektorym wystarczy minimum.

ADAS
04-04-2009, 20:50
To ten wielki wielki moloch

Piotrek Charchuła
04-04-2009, 20:53
A 18-70 nie będzie za ciemny ? Może warto pomyśleć nad pożyczeniem T 17-50 2.8 ?

fotoMichal
04-04-2009, 21:04
Nie sprzet ma dać rade tylko fotograf. Nawet najlepszy sprzet dla niektorych moze byc za malo, a niektorym wystarczy minimum.

to wiem nie od dziś... :)
nie pomogłeś

Ymanuel
04-04-2009, 21:09
Co znaczy kajtać się?

na Śląsku to jak coś mówi się "hajtać, hajtnąć, on/ona się hajta", czas przeszły "oni się*hajtneli" ;]

MZ ważna bardzo rzecz, zajdź wcześniej (przed ślubem) do zakrystii, do księdza, i powiedz mu że będziesz się kręcił wokół, zawsze dobrze nastawia dobry gest, no i poznaj dobrze kościół, zastanów się nad ujęciami przed uroczystością,*żeby "za" dużego latania nie było :) a co do sprzętu, obiektywów konkretnie, to moja filozofia taka, rób tym co znasz i przewidujesz/wiesz jakie będą efekty.. Rezultat jest - jak to się mówi - up to you :)

reszta sprzętu - za innymi

dareknik
07-04-2009, 16:45
FotoMichal, jeśli nie masz nic przeciwko i Twoi znajomi, podaj termin ślubu (kolega zobaczy czy ma wolny termin). Może Ci pomóc zrobić zdjęcia na ślubie i weselu w ramach szkolenia. Jest z Lublina.

szumigt
09-04-2009, 23:04
SB to nie ewentualnie bo w kościele sobie nie poradzisz bez lampy. Nie mówiąc o weselu.

W kościele bez lampy sobie nie poradzi ?? :-? Mając D90 i 50/1.8 spoko ISO do 2000 może podciągnąć.

Ja w poniedziałek właśnie foce ślub i mam nadzieję lampy nie używać, chociaż "pierwszym" jestem po raz pierwszy ;-)

Ustaw tryb A, ISO na AUTO z czasem ok 1/80 (zależy od kościoła), daj przesłonę w 50-tce na 1.8 i wtedy lampka może nie być potrzebna... nie wiemy jaki kościół. 18-70 może być za ciemno. Ja bym na Twoim miejscu wziął jednak T 17-50/2.8 tak w razie co żeby jakiego zoom-a mieć.

Daj znać jakie były efekty ...

Ylim
10-04-2009, 22:52
Ustaw tryb A? Ustaw przesłonę na 1.8 a czas na 1/80?
Zdecyduj się jaki tryb mu polecasz Stary:)
Tryb A- preselekcja przesłony
Tryb S- preselekcja czasu
W kwestii przypomnienia.
A co do ślubu, dasz rade!! Ale koniecznie zdobądź lampę!! Pamiętaj o dodatkowym zasilaniu do aparatu i do sabinki oraz o kolejnej karcie pamięci:) Powodzenia!!

arturjb
10-04-2009, 23:06
Zaczynałem w podobnym zestawieniu; zamiast D90 bylo D70s.
Na pewno da się tym zrobić poprawne zdjęcia. Jeśli będziesz robił plener to nie zdejmuj pięćdziesiątki, chyba, że do świadomego (!) wykorzystania 18 mm w kicie.

kemot
11-04-2009, 09:02
Ustaw tryb A? Ustaw przesłonę na 1.8 a czas na 1/80?
Zdecyduj się jaki tryb mu polecasz Stary:)


Szumigt miał na myśli ustawienie czasu w auto iso, więc wszystko się zgadza.

A lampe spróbuj chociaż pożyczyć, bo bez tego ciężko.

Ylim
11-04-2009, 10:51
Rzeczywiście:P Że mi to przez głowe nie przeszło! Szumigt- zwracam honor:)

szumigt
11-04-2009, 22:11
Rzeczywiście:P Że mi to przez głowe nie przeszło! Szumigt- zwracam honor:)

No właśnie ;) A tak na serio. Ja właśnie z takimi ustawieniami idę w poniedziałek na ślub i zobaczymy. Oczywiście sabinka przypięta w razie co...

Lucas Z
12-04-2009, 12:39
A w jakim trybie polecanie ustawienie lampy- TTL BL sprawdzi się?

shaddixx
12-04-2009, 12:48
NIE DA SIE ZROBIC DOBRZE SLUBNIAKA na jednym trybie bo NIE MA jednego słusznego trybu/ustawienia do ślubniaka. Praca lampy tez nie gra roli bo jeden zrobi na manualu, jeden w A lampy i trzeci jeszcze inaczej.
Ja staram sie używac lampy jak najmniej. W kosciele w ogóle (jak sie da), nie ma reguły.

Lucas Z
12-04-2009, 13:17
Dzięki za odpowiedź, właśnie w kwestii błyskania jestem totalnym laikiem

fotoMichal
12-04-2009, 14:32
Nie mam lampy i z pożyczeniem też jest problem ...
Będę musiał dać radę bez :(

shaddixx
12-04-2009, 15:30
bez lampy ciezko na subniaku, trzeba czasami sobie wybalansowac cienie jak sie wychodzi z koscioła.. a i o poruszenie nie trudno. Automatyka zgłupieje i materiał do kosza.

maf16
12-04-2009, 16:54
Lampa dobra rzecz, moim zdaniem lepsza niż zaciąganie ISO 2000 jak tu ktoś proponował...

shaddixx
12-04-2009, 17:18
mam odmienne zdanie;)
na odbitce szumu i tak nie widac.

szumigt
13-04-2009, 11:15
Lampa dobra rzecz, moim zdaniem lepsza niż zaciąganie ISO 2000 jak tu ktoś proponował...

Owszem ale zawsze lepsze światełko zastane i odrobina wyciągnięcia z RAW-a niż lampka po za tym słusznie powiedział shaddixx na odbitce szumu nie widać....

maf16
13-04-2009, 20:56
Może jestem szumofobem :)
i chyba wolę jednak kapkę dopalić niż zaciagać ISO.
Co kto lubi.

sokrates
13-04-2009, 21:41
mam odmienne zdanie;)
na odbitce szumu i tak nie widac.

zgadza się, jak dobrze naświetlisz to i z D80 i ISO 1200 zdjęcia są do przyjęcia na odbitce, ale szum to nie wszystko - czasami lampę wykorzystuję do korygowania dużych kontrastów (dopalanie głębokich cieni, w dość dobrym świetle) gdzie zakres tonalny matrycy nie łapie wszystkiego - wtedy nie pozostaje nic jak lampa w tryb BL.

stock
14-04-2009, 11:50
koniecznie cos szerokiego i do dzieła. Zestawik 50mm i zoomik od 10-12mm wzwyż pieknie załatwi Ci impreze :)
No i lampion koniecznie - chociazby na plenerek do rozjasniania cieni lub na weselicho
A podstawa to poprawne naświetlenie - nawet na mega wysokim ISO. Lepiej dobrze naswietlic na ISO 2500 niz wyciagac coś z ISO 1200 :) Tak jak przynajmniej myslę :)

Zibi1970
14-04-2009, 14:41
stock,

dobrze myślisz tyle że od iso 800 obraz jest mocno blurowany i jak byś nie naświetlił poprawnie to szczegółów nie będzie a ślub to gra szczegółów.
Śmieszą mnie teksty w stylu iso 2000 i będzie dobrze. Papka na ekranie i totalny brak szczegółów tak będzie.

stock
14-04-2009, 14:58
stock,

Śmieszą mnie teksty w stylu iso 2000 i będzie dobrze. Papka na ekranie i totalny brak szczegółów tak będzie.

czyli co - ISO 400 i lampa w twarz - gratulacje ! :)
zdecydowanie lepszym rozwiązaniem przynajmniej w kościele jest wysokie uzywalne ISO. Ślub to tez klimat - a strzelając młodym w twarz lampa z ISO 400 - raczej nie uzyskasz fajnego.

Zibi1970
14-04-2009, 15:09
z tego co wyczytałem to nawet lampy w twarz nie będzie bo kolega nie ma od kogo pożyczyć.


a odpowiadając, tak ISO do 800 i umiejętne posługiwanie się lampą. Ty widać znasz tylko zasadę w twarz ale można inaczej, próbować odbijać lub balansować mocą tak aby światło z lampy nie masakrowało sceny. Zdjęć będzie mniej bo więcej czasu się straci na ustawianie lampy ale przynajmniej będzie można rozróżnić czy pani młoda ma welon na głowie i jakieś wzorki na sukni i nikt się nie będzie miał pretensji że każde zdjęcie poruszonei plastikowe po odszumianiu.

stock
14-04-2009, 16:25
szkoda tylko, że przy Twojej teorii widoczna będzie TYLKO suknia PM i tyle - bo reszta zginie w ciemnościach. Wyobrażasz sobie kościół w którym przy ISO 800, 1.4 i 1.60 masz ciemnicę na wyświetlaczu ? A takie są i bynajmniej nie wiem tego z opowieści. Co wtedy robisz? - dowalasz pięknie lampą odbitą od sufitu który jest 40m wyżej lub od ściany którą masz 15m dalej ?? Daj spokój!
Wysokiego ISO IMHO należy używać w kościele a lampą subtelnie dopalać w razie potrzeby. A jak sytuacja tego wymaga to nawet ciągnąć do ISO2500 :)
Może u Ciebie problem tkwi w nieumiejętnym odszumianiu ? Skąd ta awersja na plastikowe odszumianie ?
-------------------
A jeśli kolega lampy nie pożyczy to dalej doradzasz ISO 800 w np ciemnym jak noc kościele ?

Zibi1970
14-04-2009, 21:36
stock,

czy katedra na Ostrowie Tumskim jest dla Ciebie wystarczająco ciemna ? Jak sobie wyobrażasz focenie bez lampy w tak ciemnym kościele?
Tak się składa że fotografowałem tam ślub nie wychodząc poza iso 800 z obiektywem o jasności 1,7 i o zgrozo lampą głównie na wprost co zresztą widać.
Czy uważasz że jeśli kolega zrobi tego rodzaju zdjęcia to ktoś go za to zję ?

przykłady:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img57.imageshack.us/my.php?image=001v.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/my.php?image=002yem.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img264.imageshack.us/my.php?image=003aqm.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img264.imageshack.us/my.php?image=004dcb.jpg)


i teraz bez lampy iso 3200 swiatło zastane - zdjęcie nieco powiększone aby pokazać skale degradacji:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/my.php?image=006lgl.jpg)

i jeśli nadal uważasz że zastane jest zawsze lepsze to brak mi słów.
Zero szczegółów, zero ostrości. Takie mniej więcej zdjęcia wyjdą pytającemu przy tak wysokim iso bez używania lampy.
Czasami trzeba świadomi wybrać mniejsze zło.

Radek Radziszewski
14-04-2009, 21:46
straszne te zdjęcia nie wiem czego mają dowieść

mrcll
14-04-2009, 22:02
zdjecia masakra, ciekawe czy ktos zaplacil za te pstryki

stock
14-04-2009, 22:13
po pierwsze to zdjęcia wstawiłeś straszne - te Twoje mega teorie o subtelnym dopalaniu lampa tak by została niewidoczna szlag trafił...
po drugie na początek trzeba ustalić w jakiej puszcze ustawiamy ISO. ISO 1600 w d70s i w 90 chociazby wygląda nieco inaczej. I po trzecie - wciąż uważam, ze światło zastane jest zdecydowanie lepsze - a potwierdzeniem mojej teorii niech będą między innymi Twoje zdjęcia (jako te których należy się wystrzegać) jak i zdjęcia całej masy forumowiczów właśnie w zastanym robiących :) Głównie w zastanym rzecz jasna ;)

Zibi1970
14-04-2009, 22:37
to pokażcie mistrzowie zdjęcia z światłem zastanym w prawdziwe ciemnym kościele

maf16
14-04-2009, 22:56
Ja tam jestem zwolennikiem materiału pewnie dobrze Wam znanego - na foto jasiu. Nie wiem czy pan van Niekerk dobierał same jasne kościoły na potrzeby tej pracy, ale najwyższe ISO jakie ma na tamtych fotkach to 1000.
Lubię szczegóły, lubię ostrość. Osobiście nie lubię wchodzić na wysokie ISO. Wolę dopalić lampą, skrócić czas. Coś wykombinować niż wrzucać 2000 czy 2500. To dla mnie ekstremum. Ale nie mówię, że to źle czy nie tak. Każdy ma swoją wizję i podejście.

Stach2008
15-04-2009, 08:35
zdjecia masakra, ciekawe czy ktos zaplacil za te pstryki

Pokaż swoje kolego. Lepsze.

wilus
15-04-2009, 10:08
Bez przesady, wcale nie takie straszne te zdjęcia, lekko błyśnięte, WB sie nie wysypał, wyjaranych placków nie ma, a generalnie to nie często widać fotki z dobrze wykorzystaną lampą, więc zapraszam zagorzałych krytyków do pokazania swoich idealnie naświetlonych zdjęć z lampą, ja zrobiłem z milion zdjęć z lampą ale nie mam sie czym chwalić :)

stock
15-04-2009, 10:09
o jejku. Teraz będa się prześcigac kto zrobi lepsze w zastanym świetle w ciemnym kościele.

wilus
15-04-2009, 10:14
o jejku. Teraz będa się prześcigac kto zrobi lepsze w zastanym świetle w ciemnym kościele.
tylko tej ciemności kościoła nie będzie widać, trzeba by nie doświetlić ze 3 działki
swoją drogą wolał bym zobaczyć dobrze błyśnięte bo w zastanym to jednak wiele łatwiej

Stach2008
15-04-2009, 11:52
o jejku. Teraz będa się prześcigac kto zrobi lepsze w zastanym świetle w ciemnym kościele.

a niech się prześcigają ale niech argumentują to przykładami w postaci swoich zdjęć. w przeciwnym razie nie ma sensu takie sprzeczanie się.

Tomek Konopka
15-04-2009, 13:34
ja tam powiem tak że w moim D200 czy D80 iso 1250 to maks, a eksperymenty z bardzo wysokim iso na DX mozna sobie porobić na pikniku grilowym a nie na ślubie.

philig
15-04-2009, 14:23
stock,

Tak się składa że fotografowałem tam ślub nie wychodząc poza iso 800 z obiektywem o jasności 1,7 i o zgrozo lampą głównie na wprost co zresztą widać.
Czy uważasz że jeśli kolega zrobi tego rodzaju zdjęcia to ktoś go za to zję ?

przykłady:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img57.imageshack.us/my.php?image=001v.jpg)


Ja widzę obiektyw 2.8...pozamykany nie wiem czemu do F4, tym bardziej, że robiłeś na 17mm...
ISO 400 - tez nie wiem czemu

I teraz czas 1/40 dla 17mm przy tak statycznej scenie? Też nie kumam.

Kadr i inne takie nie będę komentował.



to pokażcie mistrzowie zdjęcia z światłem zastanym w prawdziwe ciemnym kościele


Zatem mało w życiu widziałeś.



Żałuję, że nie trafił mi się jeszcze taki fajny kościół :(

stef
15-04-2009, 14:38
ja tam powiem tak że w moim D200 czy D80 iso 1250 to maks, a eksperymenty z bardzo wysokim iso na DX mozna sobie porobić na pikniku grilowym a nie na ślubie.
D80 i D200 to jeszcze nie cały asortyment DX. Myślę, że z D300 zmieniłbyś trochę zdanie (przynajmniej do ISO 1600).

Tomek Konopka
15-04-2009, 14:40
D80 i D200 to jeszcze nie cały asortyment DX. Myślę, że z D300 zmieniłbyś trochę zdanie (przynajmniej do ISO 1600).

z D300 zgadzam się:-D

stock
15-04-2009, 14:58
tudzież D90 a i pewnie D5000 też :)

przemek_p
15-04-2009, 15:08
a z D700 to i do ISO 4000 można zdanie zmienić, a dla mniej bojących się o szum to i ISO 6400 będzie ok :D

stef
15-04-2009, 16:04
a z D700 to i do ISO 4000 można zdanie zmienić, a dla mniej bojących się o szum to i ISO 6400 będzie ok :D
Przemku, mowa była o DX.

Zibi1970
15-04-2009, 16:17
no i żaden z mistrzów nic nie pokazał, normalka, narzekać każdy umie.


ja nigdzie nie napisałem że te zdjęcia są mistrzostwem w oświetleniu ale jeśli Fotomichał takowe wykona to nikt go za to nie powiesi.

stock,

chciałbym zobaczyć jak ty hahaha delikatnie dopalasz lub nie w katedrze wrocławskiej.


Philig.

rozumiem że wiesz jakie panują warunki w katedrze wrocławkiej bo jak nie to więcej pokory proszę.
żadnego okna tylko granatowo czerwone witraże na wysokości 20 m, oświetlenie praktycznie nie istnieje - kilkanaście lampek ściennych a ściany w kolorze starej cegły i popielu.
Katedra jest ogromna wiec światło ginie w niej od razu.

Jak sobie wyobrażacie robienie zdjęć używając światła zastanego ?? którego tam praktycznie nie ma.

philig
15-04-2009, 16:30
Jak sobie wyobrażacie robienie zdjęć używając światła zastanego ?? którego tam praktycznie nie ma.

Przede wszystkim wystrzegając się tych parametrów, które ustawiłeś tym body i obiektywem 1.7 vel 2.8

Zresztą parę metrów za księdzem, gdzie błysk Twojej lampy na szczęście nie dosięgnął i nie popsuł oświetlenia zastanego, widać że nawet przy F4, 1/40 i ISO 400 wcale tak ciemno nie jest jak piszesz. Ale co ja tam wiem :)

stock
15-04-2009, 17:20
stock,

chciałbym zobaczyć jak ty hahaha delikatnie dopalasz lub nie w katedrze wrocławskiej.


.
ten prześmiewczy ton chyba nie jest na miejscu, co miszczu !!??
I tak jak już Ci napisali - najpierw poznaj swój sprzęt i możliwości jakie on daje a potem do kościoła (na śluby w szczególności).
w katedrze spokojnie na ISO 800-1000 polecisz ze szklarnią 1.4 - 2.0. I nie trzeba świrować z lampą tak jak Ty - notabene dośc widoczną lampą :D

Zibi1970
15-04-2009, 22:48
philig,



Przede wszystkim wystrzegając się tych parametrów, które ustawiłeś tym body i obiektywem 1.7 vel 2.8

Zresztą parę metrów za księdzem, gdzie błysk Twojej lampy na szczęście nie dosięgnął i nie popsuł oświetlenia zastanego, widać że nawet przy F4, 1/40 i ISO 400 wcale tak ciemno nie jest jak piszesz. Ale co ja tam wiem :)


Czyli jednak nie byłeś i nie widziałeś a wypowiadasz się jakbyś zęby zjadł robiąc tam zdjęcia.
Dla wyjaśnienia zdjęcia są mocno ale to mocno wyciągane, oryginalnie były znacznie ciemniejsze. Niestety nie mam zdjęć przed obróbką.
Parametry są ustawione takie bo innych nie można było. obiektyw przy f poniżej 4 robił bardzo rozmazane zdjęcia a iso 400 w alfie 100 to kompromis między akceptowalną jakością a dającym się zniwelować szumem. W a100 nie ma ustawień pośrednich między 400 a 800.


Trochę też zaprzeczasz sobie bo piszesz......"że na szczęście błysk nie popsuł światła zastanego" więc jednak coś widać poza masakryczną lampą błyskową.


stock,
tyś się z księżyca chyba urwał albo czytasz po łebkach!! Zakładający wątek ma do dyspozycji 18-70 i tej pewnie będzie w większości czasu używał oraz cienką stałkę 50 którą wykona nawyżej kilka zdjęć portretowych a nie stałki ze światłosiłą 1,4-2 które proponujesz. Jak kolega Fotomichał ma sobie ustawić f 1,4 na nikonowym kicie ?

uważasz że iso 800-1000 wystarczy do katedry ?? albo mieszkasz w innym Wrocławiu albo katedrę znasz tylko z opowieści i nie wiesz co piszesz.



specjalnie dla philiga i stocka zdjęcia w katedrze, NIE MOJE ale za to ze światłem zastanym:

w niektórych są exify więc można sobie przeliczyć jakie czasy wychodzą przy iso 800, 1600, 3200.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img510.imageshack.us/my.php?image=c6be6d69377f77ef.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img230.imageshack.us/my.php?image=493c24638216110b.jpg)

iso 400, f 2,8, 1/6 s



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img291.imageshack.us/my.php?image=26ec7cee2a7912bd.jpg)

iso 400, f 3, 1/5 s


a tak wygląda wnętrze przy otwartych bocznych bramach i wpadającym przez nie świetle.
oczywiście przy ślubach są one zamknięte.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/my.php?image=img122u.jpg)
iso 200, f 3,5, 1/4 s

i na koniec wspomniane prze stocka iso 800 które wg jego ma wystarczyć, iso 800, f 3,4, 1/17 sek (dodam tylko że takiego oświetlenia nie włączają przy ślubach)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/my.php?image=450pxkatedrapoznan002sz.jpg)


stock,

mistrzu !!! wytłumacz jak chcesz wykonać zdjęcie bez poruszenia z czasem naświetlania 1/17 s nie błyskając lampą ??
Śmiem twierdzić że i iso 3200 byłoby ledwie ledwie.

philig
15-04-2009, 23:13
dobra masz rację zibi

stock
16-04-2009, 07:34
mam wrażenie zibi, ze jestes przeładowany kompleksami które starasz się w tym watku wyleczyć. A to chyba nie tędy droga. I nie wkładaj w moje usta słów które nigdy z nich nie padły. to nieładnie ...

wilus
16-04-2009, 10:51
zaczęły się wycieczki osobiste,
kompleksów nie widzę za to widzę materiał dowodowy :)

Zibi1970
16-04-2009, 11:46
stock,

tekst o kompleksach oleje bo szkoda mi czasu.
Doradzanie bardzo wysokiego iso na poziomie 2000 czy wyżej jako magiczne rozwiązanie jest kompletnym błędem.
Zdecydowanie lepiej ale to też nie reguła jest użyć niższą czułość i doświetlać lampą nawet jeśli trzeba to robić na wprost i nawet jeśli będzie te światło widać.
Nie wiem w jak ciemnym kościele będą czy były zdjęcia robione ale jeśli trafi na prawdziwie ciemny to takie rady tylko pogorszą sprawę ale kurde kogo ja pouczam :-) nieco ponad pół roku temu sam zadawałeś podobne pytania jak robić zdjęcia w kościele. Rozumiem że przez ten okres stałeś się specjalistą od zdjęć ślubnych.

rlat
20-04-2009, 15:06
Faktem, że lampa zużywa akumulatory jak diabli. 3 komplety na całą imprezę może być mało.

sote
20-04-2009, 15:29
Faktem, że lampa zużywa akumulatory jak diabli. 3 komplety na całą imprezę może być mało.

co to za lampa taka bateriozerna? ;)
mi "udalo sie" pstrykac od rana do wieczora na 2 kompletach baterii w sb-800
ale fakt jest faktem, ze im wiecej baterii (naladowanych;) ) jest w torbie tym lepiej

Michal tak patrze na fotki na stronie: http://www.krasnik-wnmp.kuria.lublin.pl/ i wyglada jakby ten kosciol nie mial praktycznie okien...
Dobrze widze czy nie widac ich na tych zdjeciach? Wyglada mi na bardzo ciemny.
Wybierz sie tam i pstryknij pare testowych fotek tym czym mialbys na tym slubie robic i ocen szanse na dobre foty.

Radek Radziszewski
21-04-2009, 15:04
Faktem, że lampa zużywa akumulatory jak diabli. 3 komplety na całą imprezę może być mało.

to dużo świecisz...
na 16 godz. reportażu używam 1 komplet Philips 2100 i jak ładuję na następny raz to mi pokazuje że wyczerpane w 60%

Radek Radziszewski
21-04-2009, 15:11
to pokażcie mistrzowie zdjęcia z światłem zastanym w prawdziwe ciemnym kościele

poszukaj u mnie w galerii - ja mam same ciemne kościoły :mrgreen:

Tomek Konopka
21-04-2009, 16:25
na 16 godz. reportażu używam 1 komplet Philips 2100 i jak ładuję na następny raz to mi pokazuje że wyczerpane w 60%

w sobotę 2 komplet eneloop założyłem przed samymi oczepinami a i tak pewnie by wydoliły jeszcze :-D

Zibi1970
22-04-2009, 15:44
Radek,


oglądałem kiedyś twoją galerię i nie widzę tam nic tak ciemnego.
Nawet te drewniane nie są aż tak, zresztą w jednym z nich jeśli to ten mały czarny w Bielsku B. miałem okazję fotografować więc mam rzeczywiste porównanie.
Masz nieco inne pojęcie o ciemnych kościołach. Dla uzmysłowienia weź ten kościółek na obrzeżach BB zamknij lub zaciemnij okna które tam są a następnie powiększ całość kilka razy wtedy mniej więcej osiągniesz podobny poziom jasności/zaciemnienia.
Już raz to pisałem, więcej pokory.

Bartek Witek
26-04-2009, 14:01
Już raz to pisałem, więcej pokory.

Tak czytam ten wątek i jedyna osoba, której brakuje pokory to Ty.
Nie mam zamiaru Cię urazić, ale próbujesz dowieść wyższość światła błyskanego nad zastanym i pokazujesz pstryki, które tej wyższości nie udowadniają.
Osobiście wolę mocno zaszumione zdjęcie z ISO nawet 6400, niż przejarane lampą, która zabrała cały klimat i atmosferę.
Jeff Ascough robi śluby, których jedynym oświetleniem są świece i jest zakaz używania lampy...

Zibi1970
26-04-2009, 20:26
Burner,

wolisz zdjęcia z iso 6400 niż z widocznym światłem od lampy. No ok tylko jak potem wytłumaczysz parze młodej że te twarze plastikowe od odszumiania i ten brak jakichkolwiek szczegółów jest zamierzonym wyrazem artystycznym ? Wiesz nie zapomnij że cały czas piszemy to o aparatach DX pokroju d90 - d300. Nie uwierzę że znajdzie się para która przełknie 80 zdjęć z kościoła gdzie motywem przewodnim będzie szum.

W żadnym wypadku nie udowadniam tego co napisałeś i te zdjęcia nie mają tego udowadniać chodzi o coś innego. Kiedy tylko się da sam próbuję nie używać lampy ale są sytuację gdzie choćbyś nie wiem jak się starał i jakie miał umiejętności to nie przeskoczysz pewnych praw i na ten przykład dałem swoje zdjęcia jak i znalezione w sieci aby pokazać że zdarzają się sytuację gdzie ustawianie czułości na maxa ile fabryka dała i liczenie na cud tylko pogorszy sprawę. Gdybym wtedy ustawił w sonym a100 iso np 1600 to jasność by mi się oczywiście poprawiła ale o zgrozo kolorowa sieczka sprawiła by że wypadłaby mi reszta włosów z głowy. Konkluzja moich wypocin jest taka aby jeśli podnosić czułość to świadomie !! Porady typu ustaw iso na 2500-3200 i jakoś będzie są o kant dupy.

Za wzór dajesz tu Ascoughta, tyle że chłop ma po pierwsze sprzęt o którym tu nie piszemy a po drugie nie masz pojęcia jak on te zdjęcia robi. Wiesz że nie używa lampy i tyle. Pamiętaj że na stronach oglądasz tylko to co najlepsze, nikt nie pochwali się nieudanymi fotkami.

Piszesz żem nie pokorny :-)
Pokora – cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, nie wywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.

Burner gdzie ja się chwalę swoją wielką wiedzą i dokonaniami ? Wyraziłem swoją opinię i dałem przykłady, czyż nie o to chodzi na forach.

Bartek Witek
26-04-2009, 22:57
Piszesz żem nie pokorny :-)
Pokora – cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, nie wywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.

Burner gdzie ja się chwalę swoją wielką wiedzą i dokonaniami ? Wyraziłem swoją opinię i dałem przykłady, czyż nie o to chodzi na forach.

Przedstawienie własnej opinii oraz prezentowanie własnych zdjęć to juz prezentacja własnej wiedzy i dokonań ;)
Pisałeś do osób, które mają doświadczenie w fotografii w ciężkich warunkach oświetleniowych o więcej pokory ponieważ zwrócili Ci uwagę na niedoskonałości zdjęć przez Ciebie zaprezentowanych - dlatego zasugerowałem pokorę również Tobie.


Burner, wolisz zdjęcia z iso 6400 niż z widocznym światłem od lampy. No ok tylko jak potem wytłumaczysz parze młodej że te twarze plastikowe od odszumiania i ten brak jakichkolwiek szczegółów jest zamierzonym wyrazem artystycznym ?

Jeżeli zdjęcia z tak wysokim ISO przygotuje do druku ktoś kto ma o tym pojęcie w stosunku do zdjęć błyskanych w sposób jaki pokazałeś - wybieram zaszumione. Nie rozumiem o co chodzi Ci z plastikiem po odszumianiu...


Kiedy tylko się da sam próbuję nie używać lampy ale są sytuację gdzie choćbyś nie wiem jak się starał i jakie miał umiejętności to nie przeskoczysz pewnych praw i na ten przykład dałem swoje zdjęcia jak i znalezione w sieci aby pokazać że zdarzają się sytuację gdzie ustawianie czułości na maxa ile fabryka dała i liczenie na cud tylko pogorszy sprawę. Gdybym wtedy ustawił w sonym a100 iso np 1600 to jasność by mi się oczywiście poprawiła ale o zgrozo kolorowa sieczka sprawiła by że wypadłaby mi reszta włosów z głowy. Konkluzja moich wypocin jest taka aby jeśli podnosić czułość to świadomie !! Porady typu ustaw iso na 2500-3200 i jakoś będzie są o kant dupy.

Za wzór dajesz tu Ascoughta, tyle że chłop ma po pierwsze sprzęt o którym tu nie piszemy a po drugie nie masz pojęcia jak on te zdjęcia robi. Wiesz że nie używa lampy i tyle. Pamiętaj że na stronach oglądasz tylko to co najlepsze, nikt nie pochwali się nieudanymi fotkami.

Zdecydowanie zgadzam się z Tobą, że są kościoły, w których bez lampy ani rusz.
Odnośnie rad... o ile dobrze kojarze to osoba, która o nie pytała nie dysponowała Sabinką więc błyskanie nie wchodziło w grę.
Odnośnie braku szczegułów na wysokim ISO to ostatnio widziałem u pewnego pana foto na ISO 1600 tak wyglądające, że kapcie mi spadły...

W całości wypowiedzi faktycznie nie brałem pod uwagę D90 itp. wypowiadałem się ogólnie.
Zasugerowałem się Ascoughem jako doskonałym przykładem dla osoby oddającej zdjęcia wykonane w potwornie trudnych warunkach bez lampy bardzo wymagającej i wysmakowanej klienteli, która na jakość jego prac nie narzeka.

Pozdrawiam serdecznie i życzę nam wszystkim wspaniałego światełka :)

Zibi1970
27-04-2009, 01:02
Burner,

źle interpretujesz pojęcie pokory. Dzielenie się wiedzą jest jak najbardziej pozytywną cechą i wcale nie znaczy że się jest niepokornym. Jak w takim razie nazwać pisanie w stylu "zdjęcia masakra, straszne" itd. przez ludzi którzy nie znają warunków tam panujących i nie widzieli tego miejsca na własne oczy za to krytykują jakby wszelkie rozumy już posiedli. Sorry ale to takim osobom trza pisać o pokorze. Poprosiłem o przykłady zdjęć w ciemnych miejscach i ??? jedna osoba się odezwała reszta umilkła.

ps. jakie osoby z wielkim doświadczeniem masz na myśli ?? a co wiesz o moim doświadczeniu.

OK daję sobie pass. Niech będzie max ISO i hulaj dusza.

pozdr

Kardynał
12-05-2009, 14:38
Przytoczona tu fotografia Jeffa Ascough'a nie jest właściwym przykładem. On specjalnie wykorzystuje duże zaszumienie jako środek wyrazu. Nie może one być dowodem na to, że fotografia w świetle zastanym jest lepsza lub gorsza, niż doświetlanie lampą.

elanek
12-05-2009, 16:48
to dużo świecisz...
na 16 godz. reportażu używam 1 komplet Philips 2100 i jak ładuję na następny raz to mi pokazuje że wyczerpane w 60%

Mi do SB800 wystarcza 5 alkalicznych - a z resztek mam zapas do pilotów na wiele lat :) (tylko, że ja nie mam pilotów :)). Zastanawiam się, czy by dwóch imprez na nich nie obleciał.

Co do jasnych i ciemnych kościołów. Paradoksalnie w jasnych kościołach może byc problem. Białe ściany. Jeśli para nie stanie w dobrze oświetlonym miejscu to lipa - twarze (oprócz garniaka młodego) są jednym z najciemniejszych punktów na jasnym tle ścian i ołtarza :) Dlatego wolę ciemniejsze kościoły ze światełkiem skierowanym na młodych - oczywiście bez przesady...

Panowie Burner i Zibi1970 - skoro tak macie dużo do powiedzenia to wstawcie, najlepiej swoje (bo nie wyobrażam sobie żeby dyskutował ktoś kto takich zdjęć nie robi), przykładowe fotki na poparcie swoich twierdzeń.

forbes
17-05-2009, 11:25
Dobrze, że masz przynajmniej puche z CMOS'em, więc jeśli masz szansę posiadania sb900, to da rade taki zestaw. Gorzej, gdybyś miał, np. D70, to juz pod względem czułości to masakra. Dla mnie iso 640, to max w tej puszce.

MikeP
26-05-2009, 00:32
to pokażcie mistrzowie zdjęcia z światłem zastanym w prawdziwe ciemnym kościele

wpisz sobie w google Kalina albo Adam Trzcionka

Zibi1970
26-05-2009, 09:53
MikeP,

to żeś stary wypalił.
Wróć proszę do pierwszego postu w tym wątku i przeczytaj czym chciał robić zdjęcia pytający a potem się zastanów co ma to wspólnego ze sprzętem ludzi wymienionych przez Ciebie.

stock
26-05-2009, 10:06
sprzęt sprzetem, umiejętnosci i oko to już cos innego. A D90 tez da sie pracowac w ciemnym kościele nie gorzej niz 5D :)

Zibi1970
26-05-2009, 10:44
Stock,


ja nie neguje że się nie da aparatami pokroju D3, C5 itp. ale połowa odpisujących nawet nie raczy przeczytać co jest tematem i za wzór podają fotografów co takie d90 pewnie w ręce nawet nie trzymali.
Sorry ale ja uważam że się nie da. d90-300 itp. wg mnie mają max używalną czułość do iso 1600 a są kościoły gdzie to nie wystarcza.

ps. co wątek o zdjęciach na wysokich iso proszę o przykłady tych akceptowanych i za każdym razem nikt nie daje możliwości obejrzenia samemu, wydrukowania i ocenienia. To też o czymś świadczy.

prz3mo
26-05-2009, 12:58
sprzęt sprzetem, umiejętnosci i oko to już cos innego. A D90 tez da sie pracowac w ciemnym kościele nie gorzej niz 5D :)

Oczywiście, że się da, ale pracuje się trudniej. Ot i cała filozofia.

Zibi1970
26-05-2009, 13:45
przemo,


jako że też robisz ślubne to poproszę o przykłady z wysokim iso od 1600 w górę 1:1 w ciemnym kościele

i najlepiej tak jak tu radzono bez lampy błyskowej :-)

prz3mo
26-05-2009, 14:02
przemo,


jako że też robisz ślubne to poproszę o przykłady z wysokim iso od 1600 w górę 1:1 w ciemnym kościele

i najlepiej tak jak tu radzono bez lampy błyskowej :-)

Z jakiej puszki miałbym pokazać? Na mojej stronie wszystko jest z... D80, ale nie przypominam sobie bym musiał używać w kościele ISO1600. Przeważnie max ISO 800 (najczęściej 400 i 640) i praca na przysłonach f2, f2.2
D700 będzie sprawdzony w boju dopiero od czerwca.

Zibi1970
26-05-2009, 14:13
no w temacie jest d90 ale jak nie masz to raczej nie pokażesz. I nie chodzi o miniaturki 700 pix tylko o zdjęcia w pełnej rozdzielczości które oddałbyś jako obrobione klientowi i które można by zanieść do labu aby sobie wywołać na różne rozmiary i w końcu samemu osądzić co kto uważa za akceptowalne.

elanek
26-05-2009, 14:42
Ło jezu, Zibi1970, mam wrażenie, że szukasz dziury na siłę. Coś Cię strasznie tłucze w środku.

Jak żeś taki perfekcjonista to Cię nic nie zadowoli i każde zdjęcie w skali 1:1 na wysokich czułościach będzie kichą.
Technika i jakość nie są najważniejsze, kadr, moment i wyczucie jest najwyżej - jeśli tego nie wiesz to możesz ciągle bić pianę o ISO 1600...

Krzysiek82
26-05-2009, 14:53
i najlepiej tak jak tu radzono bez lampy błyskowej :-)

Właśnie tutaj na tym forum, za przeproszeniem, niektórym totalnie chyba odbiło z tymi zdjęciami ślubnymi. Wszystkie bez lampy, robione super jasnymi stałkami, bo użycie lampy to hańba, brak wiedzy i obciach przed klientem chyba. Tak czytam nie raz wątki i można dojść do wniosku, że fotografia ślubna to najwyższa półka fotografii, że tam trafiają sami najlepsi z samym najlepszym sprzętem, tzn. same super duper jasne stałki, absolutnie brak lampy i najlepszy korpus jaki jest pod słońcem. A wiesz jaka jest prawda? Że oglądam nieraz zdjęcia fotografów z mojego miasta albo zdjęcia znajomych robionych normalnym sprzętem, z użyciem lampy błyskowej i są kilka razy lepsze niż te nieraz prezentowane na forum, gdzie są wypieszczone, wymlaskane i zrobione w super ciemnym kościele na iso 3000000000000000000000 bez użycia lampy bo tak twierdzą tutejsi niektórzy znawcy branży.

Gdzie jest w ogóle powiedziane, w jakiej szkole w ogóle uczą, że przy takiej fotografii to nie można absolutnie używać lampy? Gdzie uczą, że zdjęcia trzeba robić na przysłonie 1.4 żeby 2 rzęsy były ostre? Może to niektórzy powymyślali jakieś teorie i nawracają innych? Najgorsze jest to, że prezentują swoje zdjęcia, która ani nie są ładne, ani nie pokazują żadnego ich cudownego kunsztu, a produkują się przy okazji pod zdjęciem jakby sami mistrzowie XXI wieku te zdjęcia robili. Szkoda, że niektórych jeszcze nie ma w podręcznikach.

stock
26-05-2009, 14:55
a może Zibi1970 nigdy nie drukował zdjęc i stąd to bicie piany. ISO 1000 spokojnie można drukowac z zasadniczo kazdej puszki i foty wychodza bardzo fajnie (pod warunkiem prawidłowego naświetlenia). Po cholere oglądac sobie cropy 100% na kompie skoro i tak na wydruku wyjdzie o niebo lepiej niz na monitorze.
Powiem tak - w zeszła sobote robiłem wesele pod Raciborzem - lampe załozyłem tylko po to by zrobic kilkanascie zdjęc z błyskiem na druga lamelkę. Reszta bez lampy (kościół, plener i zabawa). Max Iso 1250 - i zdjęcia wyszły bardzo fajnie (o wiele lepiej niz gdybym miał jakąs chora jazde na punkcie niskiego ISO i lampy).
Ważne by uchwycić własciwe momenty, emocje i uczucie - a temu sprzyja chyba brak lampy, co ? ;) A czy mam ISo 200 czy 800 czy nawet 1600 - co z tego?

stock
26-05-2009, 14:58
Że oglądam nieraz zdjęcia fotografów z mojego miasta albo zdjęcia znajomych robionych normalnym sprzętem, z użyciem lampy błyskowej i są kilka razy lepsze niż te nieraz prezentowane na forum, gdzie są wypieszczone, wymlaskane i zrobione w super ciemnym kościele na iso 3000000000000000000000 bez użycia lampy bo tak twierdzą tutejsi niektórzy znawcy branży.
.

tak się składa że znam twórczośc owych fotografów - i powiem Ci ze o glebe nie rzucaja. A robienie 4 slubów w ciagu jednej soboty to juz moim zdaniem mocna przesada. A tak się zdarza - uwierz mi. Wydoic klienta z kasiory i oddac nieobrobiony badziew :)

Krzysiek82
26-05-2009, 15:10
tak się składa że znam twórczośc owych fotografów - i powiem Ci ze o glebe nie rzucaja. A robienie 4 slubów w ciagu jednej soboty to juz moim zdaniem mocna przesada. A tak się zdarza - uwierz mi. Wydoic klienta z kasiory i oddac nieobrobiony badziew :)

Ale mi nie o to chodzi, naprawdę. Chodzi mi o to, że jest pewna grupa osób parająca się zdjęciami ślubnymi, która robi to w pewny sposób i uznaje, że tak się tylko robi i to jest najlepszy sposób nie dając sobie niczego powiedzieć. Dodatkowo próbuje chyba wmówić reszcie, że ten właśnie ich sposób to mistrzostwo świata i tylko oni posiedli tą tajemną wiedzę robienia ślubnych zdjęć. Choć jak już wcześniej napisałem, wcale nie są ładne, ale są właśnie robione w ten ich magiczny sposób - absolutny brak lampy, arsenał jasnych stałek 1.4 i nasycanie kolorów gdzie się tylko da. Aha, oczywiście robią tak, bo robi tak p. Trzcionka czy p. Kalina. To oni też, przecież wtedy są w tej grupie mistrzów. To nie jedyna droga, żeby móc się kreować na najznakomitszych mistrzów według mnie, bo inni mają inne techniki i jakoś te zdjęcia mają jakość, a nawet wygrywają. O to mi chodzi.

Zibi1970
26-05-2009, 15:37
czyli znów gadanie/pieprzenie o super ładnym wysokim iso ale znów na gadaniu się kończy !! Dlaczego nikt kto tak zachwala te wielce użyteczne iso nie wystawi takowego zdjęcia żeby raz na zawsze uciszyć mnie czy kogoś następnego ??

Stock,

Uwierz lub nie ale w ciągu roku drukuję więcej zdjęć niż Ci się zdaje i przeciwieństwie do Ciebie fotografuje śluby trochę dłużej niż od połowy 2008.

elenek,

masz racje dla zasady bo ja sobie już dawno potestowałem i wnioski mam takie jakie mam. Chodzi o zasadę, wciąż ktoś z większym lub mniejszym doświadczenie wypala jakie to wysokie iso jest wspaniałe jak to śluby tylko bez lamp ale jak chcesz zobaczyć jakieś przykłady tych osiągnięć to się nagle robi cicho lub odwraca kota ogonem.
Czy naprawdę tak ciężko wybrać te kilka zdjęć spełniające warunki i umieścić je tu ? Przecież jeśli się takowe pojawią to uciszy to i mnie i następnych.

Ja niestety się obawiam że znaczna część ludzi tu wypowiadających się nie ma zielonego pojęcia o czym pisze, coś gdzieś kiedyś usłyszeli i teraz to jest ich punkt widzenia. Weźmy na to "prz3ma" (sorry że akurat ty jesteś przykłądem), pisze że się da tylko trudniej ale potem okazuje się że max co używa to iso 800 a więc jakie ma doświadczenie aby się wypowiadać w kwestii używania 2 i 3 krotnie wyższych czułości ? Ilu jest tu podobnych forumowiczów.

robin102
26-05-2009, 16:07
Właśnie tutaj na tym forum, za przeproszeniem, niektórym totalnie chyba odbiło z tymi zdjęciami ślubnymi.
O przepraszam. Mi chyba nie odbiło jeszcze. Błyskam gdzie trzeba, albo tu gdzie mi się wydaje, ze trzeba :). Wysokie ISO to dla mnie 800-1000, a bardzo bardzo wysokie tylko sporadycznie używane to ISO 1600, a ISO 3200 w ogóle nie znam i znać nie chcę. Jak muszę wchodzić na 1000 to wolę dobłysnąć. Jasny kościół to taki w którym ISO 800-1000 wystarczy do bezpiecznych czasów rzędu 1/30 -1/50. Wyżej dla mnie nie ma sensu. Zdjęcia mistrzów gatunku które tu przytaczacie są poddawane takiemu postprocesingowi, że ani kolorystyka, ani jakie światło miało miejsce nie ma znaczenia, bo często nawet trudno dociec, że to uroczystość ślubna jest, ale ludzie takie zdjęcia lubią i pewnie za jakiś tam czas wszystkie takie będą :(
Z tym światłem to chyba trzeba jak ze wszystkim, czyli z umiarem. Choć z drugiej strony nie wierzę, ze Ci wielcy nie błyskają absolutnie.

remnaj
26-05-2009, 16:20
Jeśli mowa o ISO i szumach to Jeff Ascough większość fotek ma z szumkiem jakoś jest pięknie.

BorysR
26-05-2009, 16:21
Slubow nie robilem ale koncerty jechane na iso 6400 owszem i nie zaluje.

Zibi1970
26-05-2009, 18:09
remnaj,

czy Ascough używa do pracy d90 ?


Borys,

to zapodaj takowe zdjęcie

wywar
26-05-2009, 18:26
MZ na ciemne kościoły to przede wszystkim jasne stałki 1.4-1.8. Ja ISO max używam w:
D80 - max 1200
D300 - max 3200
D700 - max 6400

Oczywiście wszystkie odszumiacze w puszcze na OFF !!!

Wcześniej robiłem ślub D70, młoda zapragnęła na rocznicę zdjęcia 70x100 cm - zdjęcie robiłem D70+50/1.8 ISO400 czy 500 jak mnie pamięć nie myli - wydruk wyszedł idealnie, bez ziarna !!!
Można robić bez lampy, ale jak się trafi np ostre wpadające światło z bocznych witraży/okien to trzeba będzie dopalać lampą postacie.

Adam Trzcionka
26-05-2009, 18:54
trochę absurdalnie się robi - stu się upiera, że tylko zastane, stu, że błysk, a "udowadnianie" ma się sprowadzić do pokazów zdjęć z d90. może podzielić to na 2 wątki - martwy dotyczący uzywalności haj iso w ciemnych kościołach z d90 i temat błysk vs zastane na ślubach. albo zamknąć w diabły, bo szkoda się zarzynać, kiedy nie wiadomo o co chodzi. osobiście nikogo, kto by na slubach uzywał d90 nie znam, ale gdyby przyszło mi mieć max używalne iso 1600, nie widzę swojej pracy z takim polem swobody, jak teraz.

emsolo
26-05-2009, 19:04
zawsze wydawalo mi sie 1600 na slubie to jest juz dobrze, migawka roznie, ale 1\50 srednio, a to na jakich czulosciach adamie uzywasz?

emsolo
26-05-2009, 19:05
a jeszcze jedno, co do lamp , dobrym wyjsciem są lampy nissin o barwie 5600 K? chyba ten blysk wyglada bardziej naturalnie

Adam Trzcionka
26-05-2009, 19:16
zawsze wydawalo mi sie 1600 na slubie to jest juz dobrze, migawka roznie, ale 1\50 srednio, a to na jakich czulosciach adamie uzywasz?


1600-3200 robocza (d3, 5d2), a bywa, że sięgam i po 6400.
tyle, że wcale nie upieram się, że to droga jedyna i ostateczna. za lampami nie przepadam, traktuje je jako zło konieczne na reportażu, choć bywa, że bez lampy i w kościele się nie obędzie (kontry, brzydkie światło, itd).

Zibi1970
26-05-2009, 19:24
Adamie przypomnę

pytanie w wątku było takie:

Czy D90 + 18-70 (ewentualnie SB-600/800/900) i 50 1.8 da radę?

a odpowiedzi w przybliżeniu to iso 2500 i hulaj dusza.


No to poprosiłem o przykłady akceptowalnych zdjęć w takiej czułości i nie chodzi o to że z lampa lub bez ale w ogóle z aparatu d90 lub podobnego (d300, 40d, 50d).
Jeśli przeczytałeś te podstrony to wiesz że nikt z tych najgłośniej paplających nie pokazał nic.

Reasumując: paplać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej...

stock
26-05-2009, 19:56
osobiście nikogo, kto by na slubach uzywał d90 nie znam, ale gdyby przyszło mi mieć max używalne iso 1600, nie widzę swojej pracy z takim polem swobody, jak teraz.

ależ to zabrzmiało. Ale weź pod uwagę, ze czasem zdarzają się sytuację gdy ktoś robi śluby aparatami o nieco prostszej konstrukcji niż D3 i 5DII :D I wcale nie oznacza to, ze posiadany sprzęt takiego zawodnika dyskwalifikuje.

Adam Trzcionka
26-05-2009, 20:29
ależ to zabrzmiało. Ale weź pod uwagę, ze czasem zdarzają się sytuację gdy ktoś robi śluby aparatami o nieco prostszej konstrukcji niż D3 i 5DII :D I wcale nie oznacza to, ze posiadany sprzęt takiego zawodnika dyskwalifikuje.

e, zabrzmiało.. ;)
znać nikogo z d90 - nie znam.
że się da i to fajnie, nie wątpię, vide - Kamash (d70 do dziś obok d3 i 5d), Radek R. (jeszcze niedawno d50), ale żeby to oznaczało swobodę, nie sądzę :)

BorysR
26-05-2009, 20:39
http://www.behance.net/Gallery/The-Cinematic-Orchestra/212672 to bylo na iso 3200 albo 6400
http://www.behance.net/Gallery/Maceo-Parker/217450 tak jak wyzej
http://www.behance.net/Gallery/Marika-Polish-singer/192985 a to chyba tylko na 6400

Zibi1970
26-05-2009, 20:55
BorysR,

no miniaturki OK. Możesz jeszcze jakieś w pełnej rozdziałce żeby można było wydrukować.

a i takie żeby jednak trochę tła było widać.

MikeP
26-05-2009, 21:17
BorysR,

no miniaturki OK. Możesz jeszcze jakieś w pełnej rozdziałce żeby można było wydrukować.

a i takie żeby jednak trochę tła było widać.

Ganisz ludzi za nieczytanie odpowiedzi, a sam chyba nie konca czytasz co napisano. Zdjecia na papierze maja zawsze mniejsze szumy niz widac na monitorze. I po co ogladac zdjecia w pelnej rozdzielczosci skoro robisz odbitki max 15x21?

Wydaje mi sie, ze na sile chcesz udowodnic komus albo wszystkim tutaj ze nie da sie zrobic zdjec bez lampy blyskowej i ze Twoj kosciol to kopalnia wegla kamiennego w godzinach niepracujacych...

BorysR
26-05-2009, 21:26
No jezeli tutaj szum nie jest jakis straszny to na takich odbitkach go nie zobaczysz. Wywolywalem troche zdjec z roznych aparatow lacznie z d40 i tam tez na 15x21 mie bylo jakos zle.

prz3mo
26-05-2009, 21:39
Ja niestety się obawiam że znaczna część ludzi tu wypowiadających się nie ma zielonego pojęcia o czym pisze, coś gdzieś kiedyś usłyszeli i teraz to jest ich punkt widzenia. Weźmy na to "prz3ma" (sorry że akurat ty jesteś przykłądem), pisze że się da tylko trudniej ale potem okazuje się że max co używa to iso 800 a więc jakie ma doświadczenie aby się wypowiadać w kwestii używania 2 i 3 krotnie wyższych czułości ? Ilu jest tu podobnych forumowiczów.

Hehehe... spoko jak dla Ciebie moge nie mieć zielonego pojęcia o czym mówię, lata mi to :-D
Rozumiem, że jeśli nie miałem potrzeby używania wyższych czułości niż 800 z D80, bo trafiałem na w miarę jasne kościoły to znaczy, że nie mogę nic pisać o wysokim ISO pisać? ROTFL.... Dobre, dobre ! :-D Wybaczysz mi, że się wypowiadam w tym zacnym temacie?
Tak się składa, że ja ślubów akurat mało fotografuję, co nie znaczy, że nie mam pojęcia jak wygląda wysokie ISO z mojego D80 czy D700... Ale spoko, nie chce mi się nawet tłumaczyć i Cie przekonywać :-D

Zibi1970
26-05-2009, 22:13
MikeP

no więc czy ja mogę sam to ocenić czy też jestem skazany na wiarę. Chcę sam oryginał wywołać i obejrzeć na papierze a nie miniaturkę na ekranie.


prz3mo,

to nie tak, to tylko przykład a akurat ty się nawinełeś. Chodziło o pokazanie czegoś co się dzieje na każdym forum gdzie zabierają głos ludzie co w sumie nie powinni bo nie mają a to doświadczenia, a to odpowiedniego sprzętu lub nigdy nie byli w odpowiedniej sytuacji.

Mógłbym napisać wiele przykładów na to zjawisko ale przytoczę tylko jeden, który da obraz.

Kiedyś będąc w systemie KM/Sonym zauważyłem dziwne zjawisko wady/usterki w AF Sonym A700 polegającym na przestrzeliwaniu punku ostrości w ściśle określonych warunkach (ogniskowa 17-20 mm, f 2,8 i odległość do punktu około 5-15 m). Aparat notorycznie ustawiał ostrość wiele m za obiektem. Trzy szt. alfy 700 jakie posiadałem miały identyczną wadę w tym jedna pojechała na kalibrację która nic nie zmieniła. Trąbiłem o tym, dawałem przykłady i prosiłem o podobne testy. Oczywiście polskim zwyczajem nie wielu próbowało ale powszechnie uznano że pierdziele głupoty. Sprawa umarła. Ja zmieniłem system a p czasie na forum okazywało się że coraz więcej użytkowników ma podobne objawy i nawet ci najbardziej zagorzali oportuniści po jakimś czasie przyznawali ze z AF w ich aparatach jest coś nie tak i na koniec tej opowieści jeden z forumowiczów posiadający UWAGA korpus a200, kitowy obiektyw 3,5- .... ironicznie uznał że moja teoria jest o kant dupska bo jego aparat działa idealnie. Rozumiesz człowiek ani nie miał odpowiednie go korpusu ani odpowiedniego obiektywu ale pcha się z takimi wypowiedziami.

Ja nie zjadłem wszystkich rozumów i wielu sprawach mogę się mylić ale aby zmienić zdanie chcę zobaczyć coś co mnie przekona co udowodni że przez kilka lat zarobkowego fotografowania gdzieś w kółko popełniam błąd a jak na razie są tylko głupie teksty i niemal zero przykładów.

prz3mo
26-05-2009, 22:24
prz3mo,

to nie tak, to tylko przykład a akurat ty się nawinełeś. Chodziło o pokazanie czegoś co się dzieje na każdym forum gdzie zabierają głos ludzie co w sumie nie powinni bo nie mają a to doświadczenia, a to odpowiedniego sprzętu lub nigdy nie byli w odpowiedniej sytuacji.

Mógłbym napisać wiele przykładów na to zjawisko ale przytoczę tylko jeden, który da obraz.


Gdzie ja napisałem, że nie można robić zdjęć z lampą? Skoro wziąłeś mnie za przykład to nie wkładaj mi w usta chociaż słów, których nie użyłem. Uważam, że mając wyższe używalne ISO robi się zdjęcia łatwiej i tyle. W moim mniemaniu lepiej użyć wyższego ISO niż błysnąć nieumiejętnie lampą. Mogę mieć takie zdanie?

MikeP
26-05-2009, 22:34
MikeP

no więc czy ja mogę sam to ocenić czy też jestem skazany na wiarę. Chcę sam oryginał wywołać i obejrzeć na papierze a nie miniaturkę na ekranie.



No to wez plik zanies do labu i nie zasmiecaj forum. Poza tym nie wierzysz w prawdy podstawowe i dawno juz potwierdzone. To troche tak jakbys nie wierzyl ze na 2,8 GO jest mniejsza niz 5,6... Mozna nie wierzyc ale to trche podstawy sa i chyba nawet jak sie nie ma szkla 2,8 (lub analogicznie aparatu ktory wypluwa 1600 iso) to mozna to przyjac za pewnik...

Ja robilem zdjecia d200 ktory przeciez ma gorza matryce niz d90 i nigdy nie narzekalem na szumy na odbitce, na zdjeciu na ekranie owszem, na wielkim powikszeniu owszem... Ale bez przesady...

Zibi1970
26-05-2009, 22:46
nigdzie nie pisałeś i ja też nigdzie nie twierdzę że Ty pisałeś. Takie rady były udzielane na początku tego wątku.

Pisałem na Twoim przykładzie odnośnie używania wysokich czułości powyżej 800 w aparatach klasy d90 gdzie potem przyznałeś że nie wychodzisz poza 800.
Ja nigdy nie odważyłem się robić płatnych zdjęć w wyższej czułości niż 2000 a więc nie mogę się wypowiadać o jeszcze wyższych i nawet fakt że dla sportu po domu czy na ulicach pstrykam w wyższych nie daje mi tego prawa bo to i inne warunki i inne oświetlenie.

Zibi1970
26-05-2009, 22:48
MikeP,

stary jak na razie to ty śmiecisz. Jak ci nie pasi ten wątek to co tu robisz? idź popisać gdzieś obok.

Jak pisałem wcześniej ja swoje zdjęcia znam a chcę zobaczyć jak to jest u innych.

Chętnie obejrzę i wywołam jakieś Twoje przykładowe.

rafael
26-05-2009, 22:53
a u mnie w "city" jest takie małe studio 3 pracowników- szef robi d700 a reszta załogi - d70 oraz 350d i użyje słowa kolegi "kroją caly rynek" w okolicy
i można;]? pewnie ze można:) oni nie przejmują sie tym ze muszą bez lampy robić w kościele bo to takie modne teraz i gdzie człowiek nie czyta to tylko o tym ,jesteś super to nie używasz lampy w kościele. Ja zapraszam do kościoła św. Katarzyny ( w moim city) w listopadowy wieczór lub grudzień panów z D3 i stalkami:) zobaczę z chęcią na co ich stać:) Jeśli jeszcze można jedno zdanie .Myślę ze ważne jest aby pracować a nie stać sie królem for internetowych i galerii bo to prosto osiągnąć ale zadowolić zwykłego kowalskiego jak i poważnego kowalskiego z firma to juz trochę trzeba sie natrudzić.

prz3mo
26-05-2009, 22:54
nigdzie nie pisałeś i ja też nigdzie nie twierdzę że Ty pisałeś. Takie rady były udzielane na początku tego wątku.

Pisałem na Twoim przykładzie odnośnie używania wysokich czułości powyżej 800 w aparatach klasy d90 gdzie potem przyznałeś że nie wychodzisz poza 800.


Z całym szacunkiem, ale czy aby dokładnie czytałeś co ja pisałem. Nie mam aparatu pokroju D90, mam jeden gorszy w kwestii ISO - D80 i lepszy D700.
Napisałem, że nie miałem konieczności używania w D80 ISO wyższego niż 800 w kościele.
D80-tką i D700 fotografuję różne rzeczy, wiem doskonale jak wygląda wysokie ISO z D80 czy D700, zarówno na monitorze jak i odbitkach. Ty zasugerowałeś mi, że nie mam pojęcia o czym piszę, bo przecież w D80 w kościele nie wyszedłem poza ISO800.... Tyle, że zdjęcia ślubne to ułamek tego co fotografuję. Prościej już nie potrafię tego Ci wytłumaczyć.

Zibi1970
26-05-2009, 23:01
MikeP,

i o to się rozchodzi !! gdzie te prawdy potwierdzone i udowodnione ???
Wskaż mi gdzie tu na forum można pobrać zdjęcia z w wymienionych aparatów w różnych ustawieniach, czułościach i warunkach oświetleniowych.

ps. wiesz ile rzeczy kiedyś uważano za prawdę niepodważalną i potwierdzoną.

MikeP
26-05-2009, 23:06
MikeP,

i o to się rozchodzi !! gdzie te prawdy potwierdzone i udowodnione ???
Wskaż mi gdzie tu na forum można pobrać zdjęcia z w wymienionych aparatów w różnych ustawieniach, czułościach i warunkach oświetleniowych.

ps. wiesz ile rzeczy kiedyś uważano za prawdę niepodważalną i potwierdzoną.


nie wiem gdzie tu na forum, ale wiem ze jest w sieci tego od groma. Sam przed zakupem d700 takie testy robilem i choc robie niemalo odbitek i nie tylko z cyfry bylem bardzo pozytywnie zaskoczony jak wyglada iso od 1600 w gore na d300 i d700.

a teraz Ty powiedz ile zrobiles odbitek 13x18, 15x21 ktore tak potwornie zaszumialy sprawe... zaznaczam, ze mam na mysli zdjecia poprawnie naswietlone a nie nidoswietlone o 1 EV.

Zibi1970
26-05-2009, 23:15
no i właśnie dlatego chce zobaczyć zdjęcia innych osób aby ewentualnie dowiedzieć się że może robię jakiś błąd.

a odpowiadając 18x13 w granicach 400 oraz kilkanaście 30x20.

ale nie umiem napisać o zaszumieniu bo takie mocno od razu eliminuję, a po drugie jak pisałem staram się nie przekraczać iso 800-1250. Wolę obniżyć do 640-800 i doświetlać lampą.

MikeP
26-05-2009, 23:20
no a jakim ty to wlasciwie aparatem fotografujesz i jakimi szklami?

Zibi1970
26-05-2009, 23:26
d300 i d200, 18-50.2,8 , 70-200/2,8 - podstawowe w tej chwili, tych ciemniejszych nie ma sensu wymieniać. Przedtem miałem różne różniste 28-70/2,8, 17-35/2,8-4, 20-40/2,6-3,5 chyba jakiś taki i ze dwie stałki 2,8 i 1,7

elanek
26-05-2009, 23:35
Zibi1970, daj mi emalię na PW.
Wyślę Ci zdjęcie z ISO 1600, 1/160, f/2,5
D90, S30/1.4

Krzysiek82
27-05-2009, 08:01
Mnie zastanawia tylko jedna rzecz. Jeszcze całkiem do niedawna powszechnie używanym korpusem na ślubach był tandem D200 + zapasowy D80, do tego oczywiście lampa. Stare, szumiące, jednym słowem porażka, według co niektórych. A jednak większość z tych osób robiła nimi zdjęcia ślubne, kasowała takie same ciężkie pieniądze jak dzisiaj, młodym się te zdjęcia podobały, fotografowie się nimi chwalili na forum, jakie cuda potrafią i jakimi mistrzami są i było dobrze. A teraz się okazuje, że bez iso 3200 nie da się, że najlepsze zdjęcia, które pokazują wielkość mistrza je robiącego, to bez użycia lampy w skrajnych warunkach na jak najwyższym iso. To ja mam pytanie: skoro dopiero obecne zdjęcia są esencją fotografii ślubnej, pokazują emocje i prawdziwe piękno i istotę fotografii samej w sobie to znaczy że wcześniejsze za czasów D200 to buble były i niedoróbki, a już na pewno nie esencja fotografii ślubnej, jak to niektórzy twierdzą. To może co niektórzy powinni zwrócić część kwoty młodym za tamte buble (no przecież zaszumione, doświetlane lampą, herezja normalnie).

Końcówka oczywiście lekko ironiczna, ale tak z boku jak człowiek czyta, to tak to wygląda. Niektórzy się zachowują jak w tych reklamach proszków. Reklama proszku "xxx" dzisiaj: "Najlepszy proszek z systemem enzymów, dodatkiem mydła, twoje pranie będzie czyste i pachnące bezkonkurencyjnie." Za pół roku znowu reklama tego samego proszku "xxx": "Nowa formuła Power+, jeszcze nigdy pranie nie było tak czyste, jak z nowym "xxx". Od teraz pranie jest bielusieńkie jak nigdy dotąd". Czyli poprzedni proszek to był jednak bubel nie dopierający?

Ja wiem, technika idzie do przodu i wszyscy z niej korzystają, bo po to jest to wysokie iso, jasne szkła, itd. żeby z nich korzystać. Ja to naprawdę rozumiem. Bo gdyby nie postęp mieszkalibyśmy w jaskiniach. Ale co niektórzy to się tak zapędzają, że negują swoją własną wcześniejszą pracę, podobnie jak w tej reklamie proszku. Takie moje spostrzeżenie.

rlat
27-05-2009, 09:22
Nic dodać nic ująć - czy to ważne czy zdjęcie zrobiono z lampą czy bez? Chyba istotniejsze jest to, co to zdjęcie przedstawia. Ile zawiera w sobie wartości emocjonalnych. Jakie budzi emocje, skojarzenia, wspomnienia. Czy sądzicie, że "młodzi" oglądając za kilka lat album czy też zdjęcia na ekranie będą się zastanawiać jakim sprzętem było to zrobione? Chyba tylko jeśli traficie na maniaków (pasjonatów fotografii). Przeciętny Kowalski ma to w nosie. Liczy się to, że ma pamiątkę z tego dnia. Oczywiście im ciekawsze zdjęcia tym lepiej. Im wyższa jakość tym lepiej. Jednak nie oszukujmy się, zdjęcia mają coś powiedzieć, przekazać przypomnieć. To czy są robione z lampą, czy bez jakie to ma znaczenie ? Oczywiście piszę tu o umiejętnym użyciu lampy - takim, którego nie widać na młodych w postaci błyszczących plam na twarzach, czy też za młodymi (w postaci cienia na ścianie). Ale tu już kłania się warsztat fotografa.

przemek_p
27-05-2009, 09:51
ja potwierdzę to co napisał MikeP, też miałem d200 i robiłem odbitki z ISO 1600 15x21 były bardzo przyzwoite, z ISO3200 na odbitkach było widać niewielki szum, ale też było to do zaakceptowania (a na ekranie ogromna kaszanka szczególnie z ISO3200 na 100% powiększeniu). a co do szumu to też trzeba sobie z nim niestety umieć radzić przy wywoływaniu Raw-a i każdy ma na to swoje metody i sposoby :)

Stach2008
31-05-2009, 15:00
róbcie zdjęcia (z lampą lub bez) i nie marnujcie czasu na sprzeczki :)