PDA

Zobacz pełną wersję : Żegnam na zawsze...



kuzi4
01-04-2009, 23:52
Odszedł od nas wspaniały człowiek... Kolega, przyjaciel por. pilot Przemysław Dudzik. Takich jak On ze świeczką szukać :cry:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img11.imageshack.us/my.php?image=001dnm.jpg)

Być może ktoś z Was go znał... Wielki młody człowiek o wielkim młodym sercu:!:

nonnatus
02-04-2009, 00:07
i czego się spodziewasz po wklejonej tu fotce?

bardzo mi przykro z powodu śmierci kolegi, ale to chyba nie miejsce i czas na publikowanie takich zdjęć. gdyby to jeszczee był (nie-daj-Panie-Boże) ktoś z forum, to zrozumiałbym...

sorry, ale bardzo mi się to nie podoba...

Dyziek
02-04-2009, 00:09
Szkoda Twojego kolegi jak i pozostałych którzy zginęli w katastrofie Bryzy.


ps. Może przenieście ten watek do grupy lotnictwo.

kuzi4
02-04-2009, 00:13
i czego się spodziewasz po wklejonej tu fotce?

Uwierz, NICZEGO... naprawdę NICZEGO!

nonnatus
02-04-2009, 00:14
wierzę.
więc po co???

2Cresky
02-04-2009, 00:19
Może napisz kilka słów o koledze, przybliż Jego sylwetkę
Tak ja napisał Dyziek szkoda ofiar tej katastrofy :(

kuzi4
02-04-2009, 00:21
Dla szacunku do ludzi takich jak Przemo... Nie zapominajmy o nich. Niestety nie ma na forum galerii ludzi wielkich więc pierwsze co się nasunęło to po prostu "LUDZIE"...

Gio
02-04-2009, 08:41
Nie żebym się czepiał - tezż współczuję - ale to nie jest galeria 'ludzie-którzy-odeszli' tylko forum dyskusyjne 'ludzie-portret', a tej wstawki jako żywo portretem do dyskusji nazwać nie można...

nord
02-04-2009, 09:47
nie znam człowieka..a raczej nie znałem.. ból.. tragedia.. empatia.. ale drogi autorze pomyśl.. w naszym cudownym kraju, pełnym wspaniałych dróg.. ginie w wypadkach kilkanaście, wspaniałych ludzi dziennie.jeśli dodamy do tego szpitalne sale gdzie w cierpieniu ze światem żegna się kilkaset kolejnych wspaniałych ojców, mam, braci sióstr, przyjaciół .. nie muszę chyba dopisywać reszty.. czy mamy zamienić to miejsce w karty nekrologu? każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy.. dla naszych bliskich jesteśmy podporą.. wypełnieniem ich świata.. myślę sobie, że gdy odchodzi ktoś taki.. jego miejsce jest w naszych sercach bo tu trudno żal wyrazić, trudno o zrozumienie.. zbyt duża anonimowość..


szczere wyrazy współczucia i może to żadne pocieszenie, ale ludziom przestworzy, od zawsze przyświecała maksyma.."per aspera ad astra.."

hanibal
02-04-2009, 14:35
nie znam człowieka..a raczej nie znałem.. ból.. tragedia.. empatia.. ale drogi autorze pomyśl.. w naszym cudownym kraju, pełnym wspaniałych dróg.. ginie w wypadkach kilkanaście, wspaniałych ludzi dziennie.jeśli dodamy do tego szpitalne sale gdzie w cierpieniu ze światem żegna się kilkaset kolejnych wspaniałych ojców, mam, braci sióstr, przyjaciół .. nie muszę chyba dopisywać reszty.. czy mamy zamienić to miejsce w karty nekrologu? każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy.. dla naszych bliskich jesteśmy podporą.. wypełnieniem ich świata.. myślę sobie, że gdy odchodzi ktoś taki.. jego miejsce jest w naszych sercach bo tu trudno żal wyrazić, trudno o zrozumienie.. zbyt duża anonimowość..


szczere wyrazy współczucia i może to żadne pocieszenie, ale ludziom przestworzy, od zawsze przyświecała maksyma.."per aspera ad astra.."

Amen

kuzi4
02-04-2009, 18:34
Wiem, wszystkich Was rozumiem ale po prostu musiałem zrobić cokolwiek... cokolwiek.

2Cresky
06-04-2009, 23:19
Wiem, wszystkich Was rozumiem ale po prostu musiałem zrobić cokolwiek... cokolwiek.

Rozumiem Cię, ale mogłeś nam przybliżyć osobę zmarłego