Zobacz pełną wersję : Żegnam na zawsze...
Odszedł od nas wspaniały człowiek... Kolega, przyjaciel por. pilot Przemysław Dudzik. Takich jak On ze świeczką szukać :cry:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img11.imageshack.us/my.php?image=001dnm.jpg)
Być może ktoś z Was go znał... Wielki młody człowiek o wielkim młodym sercu:!:
nonnatus
02-04-2009, 00:07
i czego się spodziewasz po wklejonej tu fotce?
bardzo mi przykro z powodu śmierci kolegi, ale to chyba nie miejsce i czas na publikowanie takich zdjęć. gdyby to jeszczee był (nie-daj-Panie-Boże) ktoś z forum, to zrozumiałbym...
sorry, ale bardzo mi się to nie podoba...
Szkoda Twojego kolegi jak i pozostałych którzy zginęli w katastrofie Bryzy.
ps. Może przenieście ten watek do grupy lotnictwo.
i czego się spodziewasz po wklejonej tu fotce?
Uwierz, NICZEGO... naprawdę NICZEGO!
nonnatus
02-04-2009, 00:14
wierzę.
więc po co???
Może napisz kilka słów o koledze, przybliż Jego sylwetkę
Tak ja napisał Dyziek szkoda ofiar tej katastrofy :(
Dla szacunku do ludzi takich jak Przemo... Nie zapominajmy o nich. Niestety nie ma na forum galerii ludzi wielkich więc pierwsze co się nasunęło to po prostu "LUDZIE"...
Nie żebym się czepiał - tezż współczuję - ale to nie jest galeria 'ludzie-którzy-odeszli' tylko forum dyskusyjne 'ludzie-portret', a tej wstawki jako żywo portretem do dyskusji nazwać nie można...
nie znam człowieka..a raczej nie znałem.. ból.. tragedia.. empatia.. ale drogi autorze pomyśl.. w naszym cudownym kraju, pełnym wspaniałych dróg.. ginie w wypadkach kilkanaście, wspaniałych ludzi dziennie.jeśli dodamy do tego szpitalne sale gdzie w cierpieniu ze światem żegna się kilkaset kolejnych wspaniałych ojców, mam, braci sióstr, przyjaciół .. nie muszę chyba dopisywać reszty.. czy mamy zamienić to miejsce w karty nekrologu? każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy.. dla naszych bliskich jesteśmy podporą.. wypełnieniem ich świata.. myślę sobie, że gdy odchodzi ktoś taki.. jego miejsce jest w naszych sercach bo tu trudno żal wyrazić, trudno o zrozumienie.. zbyt duża anonimowość..
szczere wyrazy współczucia i może to żadne pocieszenie, ale ludziom przestworzy, od zawsze przyświecała maksyma.."per aspera ad astra.."
nie znam człowieka..a raczej nie znałem.. ból.. tragedia.. empatia.. ale drogi autorze pomyśl.. w naszym cudownym kraju, pełnym wspaniałych dróg.. ginie w wypadkach kilkanaście, wspaniałych ludzi dziennie.jeśli dodamy do tego szpitalne sale gdzie w cierpieniu ze światem żegna się kilkaset kolejnych wspaniałych ojców, mam, braci sióstr, przyjaciół .. nie muszę chyba dopisywać reszty.. czy mamy zamienić to miejsce w karty nekrologu? każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy.. dla naszych bliskich jesteśmy podporą.. wypełnieniem ich świata.. myślę sobie, że gdy odchodzi ktoś taki.. jego miejsce jest w naszych sercach bo tu trudno żal wyrazić, trudno o zrozumienie.. zbyt duża anonimowość..
szczere wyrazy współczucia i może to żadne pocieszenie, ale ludziom przestworzy, od zawsze przyświecała maksyma.."per aspera ad astra.."
Amen
Wiem, wszystkich Was rozumiem ale po prostu musiałem zrobić cokolwiek... cokolwiek.
Wiem, wszystkich Was rozumiem ale po prostu musiałem zrobić cokolwiek... cokolwiek.
Rozumiem Cię, ale mogłeś nam przybliżyć osobę zmarłego
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.