Zobacz pełną wersję : Śluby stałki czy zoom (D700)
Witam
Czytałem już kilka ślubnych tematów. Wiem generalnie, że stałki są lepsze jeśli chodzi o obrazowanie. Sam dwie posiadam. Chcę jeszcze w przyszłości dokupić 50 1.4 i 85 1.8 ale mam dylemat co wybrać.
W tym miesiącu mam zamiar przejść na FX. Chcę kupić D700 i N24-70 f2.8.
Teraz pytanie.
Ponieważ chcę sobie zostawić D300, więc czy kupując N24-70 wiele stracę na obrazowaniu w porównaniu do stałek ? Czy jest to naprawdę aż tak zauważalna różnica aby wprawne oko mogło być niezadowolone z obrazka ? Nie ukrywam, ze zooma chcę kupić dla wygody ale przy okazji nie chciałbym stracić na jakości.
No i czy z w/w szkłem nie będzie problemów gdy zostanie podpięte do D300
Po pierwsze opcja szukaj się przydaje. O stałkach na śluby tyle napisano, że powtarzać się nie chce - osobiście uważam, że to ty musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć szkłami. Rady innych ci nie pomogą, bo kupisz szkło i nie będzie ci pasowało. Poza tym chcesz kupić 24-70 zwanego zabójcą stałek. W tym przypadku radzę ci dokupienie 85 1.8 bo 50 nic ci nie da a zakres masz w zoomie. To oczywiście moje prywatne zdanie. Pozdr.
szczerze i jedno ii drugie
Niestety stalki nie zastąpią funkcjonalności ZOOMów
Niestety zoomy nie mają takiej plastyki jak stałki
Pomyśl co chcesz robić na stałkach a do czego wystarczy ci ZOOM
Po pierwsze opcja szukaj się przydaje. O stałkach na śluby tyle napisano, że powtarzać się nie chce - osobiście uważam, że to ty musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć szkłami. Rady innych ci nie pomogą, bo kupisz szkło i nie będzie ci pasowało. Poza tym chcesz kupić 24-70 zwanego zabójcą stałek.
Opcję szukaj przeryłem od a do z. Napisałem, że stałki sa lepsze i że o tym wiem. Co do zabójcy stałek, to bym polemizował (na podstawie tego co przeczytałem na forum).
Generalnie chodzi mi o opinie osób focących zarówno N24-70 jak i stałkami. Czy przechodząc na zoom dużo stracę na obrazowaniu i ostrości na pełnej dziurze czy nie. Bo jeśli nie, to chętnie dla wygody (ceremonia, przygotowania) go kupie. Jeśli tak to będę zoomował nogami i zamiast zooma kupię sobie 50 i 85 oraz może 24
mam 24-70 fakt cudne szkło
Ale nie ma tego w nim co znajdziesz w stałkach - o czym sam zresztą piszesz
Niestety stałki nikona poniżej 50mm dla FX są tak jasne jak 24-70 (nie liczę 28/1.4 które cena zabija) wiec dla mnie ma sensu mieć 5stalek o świetle 2.8 jak mogę mieć zoom ostry od pełnej dziury
Sprawa się zmienia gdy mówimy o ogniskowych większych niż 50mm i tu niestety zoomy odpadają
Ale czy można zawsze w kościele zoomować nogami aby po ludziach a nie daj boże po księdza i ołtarza nie zbezcześcić?
Osobiście zostałem przy 2 zoomach i teraz dokupuje stałki 50/1.4 85 i może 105 -
Różnice robi DX na FX kiedy musiałem się pozbyć połowy szkieł....
jak dla mnie 85 1.4 lub w ramach oszczędności 1.8. do tego 24-70 2.8 i ewentualnie do kompletu 14-24 2.8
mz zoom typu 24-70 przyda sie na pewno na weselu , nie wyobrazam sobie fotografowania wolnymi stalkami przy szybkich tancach , stalki natomiast na sto procent przydadza sie w kosciele , plenerze ... etc
Ale czy można zawsze w kościele zoomować nogami aby po ludziach a nie daj boże po księdza i ołtarza nie zbezcześcić?
Nie widzę w tym żadnego problemu. W tamtym roku, gdy miałem okazję fotografować jakiś ślub to praktycznie w kościele używałem tylko 35/2 i 50/1.8 w poł. z D80-tką. (do szerokiego kąta wykorzystałem 18mm z... 18-70 :) )
Teraz z 35/2 zrobiło mi się szeroko, 50 standard i chcę "dokoptować" też coś dłuższego.
BTW Nie śmiem równać się z najlepszymi w tej branży, ale z tego co wiem to większość również z powodzeniem używa stałek w kościołach.
W takim razie chyba pozostaje tylko kwestia wygody i tyle.
Mariusz888
31-03-2009, 18:28
A wg mnie skoro stać Cię na N 24-70 to ja bym kupił stałki tylko jeśli zależy Ci na f poniżej 2.8 - jeśli korzystasz z 1.4 albo 1.8 to brałbym stałki - jeśli nie to spokojnie można kupić zooma - niedawno sam nabyłem 24-70 i jest świetny - nieporównywalny do zoomów które miałem wcześniej - ostatnio to się zachwycałem nawet 300% cropem że jest całkiem ostry (bo jak na tyle % to jest tam żyleta :D ) :lol: (btw zaraz zostanę zjechany że analizuję kolejne piksele po kolei :lol: )
mz zoom typu 24-70 przyda sie na pewno na weselu , nie wyobrazam sobie fotografowania wolnymi stalkami przy szybkich tancach , stalki natomiast na sto procent przydadza sie w kosciele , plenerze ... etc
A to ci dobre! :)
to powiem ci że tymi "wolnymi stałkami" bez większych problemów robię okazjonalnie sport (piłkę ręczną) i nie narzekam! na szybkość działania a nie powiesz mi że na weselu akcja jest bardziej dynamiczna niż pod kołem na ręce :D
noo jedynie 180/2,8 nieco się "krztusi" ale taka np. 85 jest świetna i trafia perfekcyjnie (no chyba że ja coś spieprzę).
Czasami po prostu rozwalają mnie opinie ludzi, którzy niekiedy nawet nie pracowali na czymś a wydają opinie i wyroki.
Mało tego co do powolności stałek to jedne z moich ulubionych szkieł to manuale (35/2 i 105/2,5). I pomimo braku AF dają świetnie radę! a 35 to nawet czasami na meczu zapinam! :D
Mariusz888
31-03-2009, 18:45
No wg mnie to mimo tego że nie kwestionuję szybkości silników SWM to śrubokrętowe stałeczki jak to life napisał spokojnie dadzą radę i też uważam że ich "powolność" jest zmityzowana... co więcej nawet zoom 70-210 też jest szybki (80-200 też nie jest powolny ;) ) a wolniejszy jest tylko kiedy przeostrzamy np z obiektu bliskiego na daleki plan ale przecież to się nie zdarza często bo z reguły trzymamy obiekt w kadrze a nie wywijamy aparatem ;) za to stałki mają tak krótką jazdę że też nie wiem jak szybko trzeba tańczyć na tym weselu żeby te szkła nie wyrabiały ;)
A wg mnie skoro stać Cię na N 24-70 to ja bym kupił stałki tylko jeśli zależy Ci na f poniżej 2.8 - jeśli korzystasz z 1.4 albo 1.8 to brałbym stałki - jeśli nie to spokojnie można kupić zooma
No właśnie mam wrażenie, ze przy wysokim użytecznym ISO D700 nie będe potrzebował 1.4. Spokojnie powinno starczyc 2.8 a i GO będzie przyzwoita. W sumie kupię chyba zooma a stałki tak czy siak kupię ale później, ponieważ będzie łatwiej, są tańsze :)
i jeszcze taka uwaga, jak mialem sie niedawno okazje przekonac stalki srubokretowe niestety gorzej pracuja pod swiatlo
kupno 24-70 i dokupienie stalek wydaje sie sensownym rozwiazaniem, tym bardziej, ze te o ktorych wspominasz sa relatywnie niedrogie
choc niestety te najfajniejsze czyli np. 105 i 135DC juz sporo kosztuja
dareknik
05-04-2009, 06:55
RAULO, do D700 kupiłbym N 24-70/2.8 i do D300 kupiłbym T 11-16/2.8 i nie zmieniałbym szkieł na puszce jeśli chodzi o zoomy.
A jak Ci się znudzą czasami, albo zmusi Cię sytuacja (ciemny kościół), to podpinasz stałki: D700 + N 35/2 i D300 + N50/1.4.
Wydaje mi się że są to optymalne zestawy.
RAULO, do D700 kupiłbym N 24-70/2.8 i do D300 kupiłbym T 11-16/2.8 i nie zmieniałbym szkieł na puszce jeśli chodzi o zoomy.
A jak Ci się znudzą czasami, albo zmusi Cię sytuacja (ciemny kościół), to podpinasz stałki: D700 + N 35/2 i D300 + N50/1.4.
Wydaje mi się że są to optymalne zestawy.
Popieram. Ta Tokina jest o tyle świetna, że na pełnej klatce zupełnie użyteczna przy ogniskowych 15-15mm, więc nawet jak porzucisz DX, to się jeszcze nada. 24-70/2.8 reklamować nie trzeba... Dodałbym coś do portretu, na plener też, np. 135/2, potem możesz kombinować z fisheyem... itd. Ale te dwa zoomy to świetna podstawa.
Dodam, że AF w "śrubokrętach", chodzi czasem szybciej i pewniej, niż niejeden AF-S, tyle że nieco głośniej. 24-70/2.8 akurat nie podejrzewam o wolną pracę AF, ale np. 50/1.4 AF-S nie powalił mnie w tym temacie, chyba wszystkie "śrubokręty" jakie mam ostrzą szybciej i pewniej, niezależnie od body. A na "AF-S" w takich maluchach jak 18-55 to spuśćmy zasłonę milczenia. Szybciej ręcznie ustawię...
Mało tego co do powolności stałek to jedne z moich ulubionych szkieł to manuale (35/2 i 105/2,5). I pomimo braku AF dają świetnie radę! a 35 to nawet czasami na meczu zapinam! :D
35/2 czyj?
Ja do d700 bym polecał 14-24/2.8 + 50/1.4 + 85/1.8
Ja z kolei bym odradzał 14-24 (nie cierpię tego jego rozciągania brzegów i rogów, dla mnie to jest nie do przyjęcia przy foceniu ludzi). Zamiast polecam "rybkę" i wtyczkę fisheye-hemi, znacznie większy kąt widzenia, znacznie lepsze efekty (nie twierdzę, że 14mm czasem do czegoś się nie przyda, o ile nie będzie ludzi na brzegach zdjęcia). Ewentualnie 17-35/2.8. Choć dla mnie 24mm w 24-70 wystarczy, nie potrzebuję szerzej.
Zoomy kontra stałki... Nie ma jednej odpowiedzi. Do niedawna fociłem wyłącznie stałkami, teraz prawie nie zdejmuję ich "zabójcy" 24-70/2.8 (ostatni ślub zrobiłem wyłącznie tym), na przyszły sezon już się sadzę na zestaw 24/1.4 + 85(50)/1.4... Co kto lubi i co komu do czego potrzebne. Najlepiej mieć w domu wszystko, a do pracy brać 1-3 szkła, wedle potrzeb/humoru :-)
Mariusz888
22-06-2010, 11:04
Tyle że niezależnie czy będzie to 14-24 czy 17-35 i tak na szerokim końcu będzie ludzi krzywić bo taki urok takich ogniskowych ;)
No jakby 14-24 miał większą a beczkę to by nie rozciągał ludzi na brzegu a wyginał (rozciągałby też tylko mniej). Co to w ogóle za pomysł robić portrety i grupówki tak szerokim szkłem? Przecież to szkło ma inne zastosowania.
kosmaster
22-06-2010, 12:11
Witam
W zeszly weekend focilem slub w USC - D300 + S30 1.4 i N85 1.8, bylo ok. Na przyjeciu glownie T17-50 2.8 , zestaw przyjemny aczkolwiek na krotka mete. Po zebraniu funduszy D700 i sklaniam sie ku stalkom + swiatlo zastane.
Nie chcę zakładać nowego wątku, więc napisze tutaj...
Zagadka hipotetyczna dla zawodowców!
Masz 2xd700, worek pieniędzy i jesteś totalnym leniem. Nie lubisz zmieniać obiektywów. Z jakimi TYLKO DWOMA obiektywami idziesz na reportaż ślubny? Przed tobą focenie w ciemnawym kościele i w "błyskotliwej" sali tanecznej z PM typu ADHD
Nie chcę zakładać nowego wątku, więc napisze tutaj...
Zagadka hipotetyczna dla zawodowców!
Masz 2xd700, worek pieniędzy i jesteś totalnym leniem. Nie lubisz zmieniać obiektywów. Z jakimi TYLKO DWOMA obiektywami idziesz na reportaż ślubny? Przed tobą focenie w ciemnawym kościele i w "błyskotliwej" sali tanecznej z PM typu ADHD
17-35/2.8 i 70-200 VRII
35/2 i 85/1.4
24/1.4 i 85/1.4
osobiscie sklanialbym sie do zestawu nr 2. Ostatnio oblecialem slub takim zestawem na dwoch FX-ach i dla mnie to idealny zestaw
--Richie--
23-06-2010, 13:32
Tyle że niezależnie czy będzie to 14-24 czy 17-35 i tak na szerokim końcu będzie ludzi krzywić bo taki urok takich ogniskowych ;)
Dlatego ja olałem UWA i podstawowy to S24/1,8.Do szerokich ujęć może dokupię Zenka 16 lub wuja Sama 14....ale będą to szkła na kilka-kilkanaście ujęć.Ogólnie to śluby wolę stałkami opędzać....na wakacjach spacerzoom odwala robotę.
a ja za to ostatnio uwielbiam 17-35mm i ostatnie dwa śluby nie ściągałem z body. fakt przy 17mm rozciąga rogi jak każdy ultraszeroki, za to zakres (20)24-35mm mi gra idealnie, do tego 50mm lub 85mm na drugim body.
asstellyte
23-06-2010, 23:33
Dobrze Ci napisali. Sam musisz wiedzieć czego chcesz. Powinien Ci swobodnie wystarczyć zestaw 4 stałek z zakresu 24-105 (tu masz już makro), ale jak nie zwykłeś mieszać i przekładać optyki to w końcu w nerwach upuścisz sobie 85 1.4 i odejdzie Ci ochota na śluby. Zoomem - będziesz robił, komfortowo, ale bez przeboju, ot takie zdjęcia. Ja wolę stałki, bo jakość inna, focus szybszy i, najważniejsze, plastyka.
Mariusz888
23-06-2010, 23:40
Zoomem - będziesz robił, komfortowo, ale bez przeboju, ot takie zdjęcia.
Bzdura jak stąd do kosmosu... tak jakby stałki dawały gwarancję lepszych zdjęć... ;) :lol:
Ja wolę stałki, bo jakość inna, focus szybszy
Też bym się nie zgodził - zależy jakie stałki i jaki zoom - akurat na chwilę obecną zoomy miażdżą większość stałek więc jak piszesz o jakiś zoomach a'la zamiennik kita to jestem się w stanie z Tobą zgodzić ;)
Michał Fąfrowicz
23-06-2010, 23:44
Od siebie powiem: jedno i drugie.
Zoom jakiś szeroki - Nikkor 14-24/2.8, Nikkor 17-35/2.8, lub tanszy zamiennik który polecam Tarmon 17-35/2.8-4
Stałki 35/2, 50/1.4. Najrzadziej używam 85tki.
Ponadto zbieram na 80-200 do kompletu :)
asstellyte
23-06-2010, 23:54
Bzdura jak stąd do kosmosu... tak jakby stałki dawały gwarancję lepszych zdjęć... ;) :lol:
Nie chodzi o jakość, bo zoom o którym tu mowa jest przecież kosmosem, ale...
Lepsze światło da ładniejszy dla oka obraz, przez co zdjęcia nie będą podobne do tych (mówię o prespektywie, głebi) z N18-55. Plastyka zooma nie wiele jest lepsza od plastyki "małpy", także zdjęcia ze stałek będą bardziej cieszyły oko klienta.
Też bym się nie zgodził - zależy jakie stałki i jaki zoom - akurat na chwilę obecną zoomy miażdżą większość stałek więc jak piszesz o jakiś zoomach a'la zamiennik kita to jestem się w stanie z Tobą zgodzić ;)
Który zoom miażdży szybkość AF 85 1.4? Który zoom ma wyższą rozdzielczość na 50mm niż 50 1.4?
Mariusz888
24-06-2010, 00:05
z N18-55.
Nooooo to teraz wszystko jasne - jak o takich zoomach mówimy to jasna sprawa :mrgreen:
Który zoom miażdży szybkość AF 85 1.4?
Praktycznie każdy nowy pro z AF-S'em ;)
Który zoom ma wyższą rozdzielczość na 50mm niż 50 1.4?
Jak wyżej ;) z tym że porównaj szybkość tej stałki i np N24-70 - możesz być zaskoczony wynikiem ;)
Obecnie w nikonie stałki to słabizna - N85/1.4 przy całej swojej wspaniałości nie ma SWM'a przez co nie jest skory do małych przeostrzeń co przy małej GO o której piszesz poskutkuje tym że będzie trzeba robić po kilka ujęć tego samego ;) i tak ma każde jasne szkło na śrubokręcie - 85/1.4 nie jest tutaj wyjątkiem ;)
24mm praktycznie nie ma - bo albo jest stare i słabe 24/2.8 które nijak ma się do 14-24 czy 24-70, tak samo 35/2 też nie będące ideałem - sytuacja zaczyna się dopiero lekko zmieniać z 24/1.4G którego jednak pomijam bo jego cena jest w tym momencie chora oraz praktycznie nie da się go kupić bo mało gdzie mają go na magazynie = praktycznie nikt nie używa więc nie jest to rozwiązanie w skali "to a to" ;) 50G trochę uratowało sprawę rozdzielczością, ale nie szybkością jednak jest - 85 to już mówiliśmy że jest fajne ale mógłby mieć SWM'a - 105 i 135/2 to tak jak z 85mm ;) pomijam już fakt że tutaj spokojnie można kupić 70-200VR bo kościół jest tak statyczny że VR jest do wykorzystania którego brak w 85/105/135 i tak samo można go sobie poużywać na plenerze - nikt nie będzie chyba ciągnął ogniskowych po np 135 na wesele gdzie jest z reguły ciasno... ;)
Nie mówię że stałki są złe bo sam wolę stałki - sęk w tym że na dzień dzisiejszy praktycznie nie da się kupić samych stałek tak żeby to było rozwiązanie idealne jakościowo - a jak mam przymykać stałkę to dziękuję - tym bardziej że takie 24/2.8 jak przymknę to jest już ciemniej niż zoom, 35/2 to praktycznie też niewiele jaśniej niż zoom i jest owszem 35/2 które warto kupić ale jest MF ;)
i jest owszem 35/2 które warto kupić ale jest MF ;)
Jak już mowa o MF to 35/1.4 a nie 35/2 (w sensie jakości i opłacalności)
asstellyte
24-06-2010, 07:34
Nooooo to teraz wszystko jasne - jak o takich zoomach mówimy to jasna sprawa :mrgreen:
Zwłaszcza do D700 :)
Obecnie w nikonie stałki to słabizna - N85/1.4 przy całej swojej wspaniałości nie ma SWM'a przez co nie jest skory do małych przeostrzeń co przy małej GO o której piszesz poskutkuje tym że będzie trzeba robić po kilka ujęć tego samego ;) i tak ma każde jasne szkło na śrubokręcie - 85/1.4 nie jest tutaj wyjątkiem ;)
Mówisz, bo masz czy słyszałeś? Pracuję na tym obiektywie już kilka lat i mam wrażenie, że piszesz o innym szkle.
35/2 to praktycznie też niewiele jaśniej niż zoom
Nie wiele? Dwa razy jaśniej, to jest cały krok. To jest prawie tyle, co różnica w poziomie ISO na APS-C i FX.
Mam nieodparte wrażenie, że jesteś czystym teoretykiem.
Nie wiele? Dwa razy jaśniej, to jest cały krok. To jest prawie tyle, co różnica w poziomie ISO na APS-C i FX.
Mam nieodparte wrażenie, że jesteś czystym teoretykiem.
Jakie dwa razy jaśniej? między f/2 a f/2.8? To jedna działka czyli różnica w iso (jak już się do tego odnosisz) tak jak 400-800.
Mariusz888
24-06-2010, 09:51
Zwłaszcza do D700
A nie można? ;)
Mówisz, bo masz czy słyszałeś? Pracuję na tym obiektywie już kilka lat i mam wrażenie, że piszesz o innym szkle.
Miałem/mam różne szkła - nie muszę Ci udowadniać - 85/1.4 spod znaku N nie kupiłem ostatecznie właśnie przez śrubokręt a szkło miałem w rękach tyle razy, że choćby mi ktoś dał milion zł to nie byłbym w stanie dokładnie zliczyć ;) Ostatecznie wybierając 85mm kupiłem Zeiss'a więc odpuść sobie jakieś takie wycieczki - gdybym nie miał doświadczeń z N85/1.4 to bym nie pisał - nie mam zwyczaju pisać o rzeczach o których nie mam pojęcia ;) a co do 85/1.4 to mimo że takie szkło mam to chętnie zobaczyłbym u siebie 70-200/2.8VR który jest na liście zakupów jako kolejny po szkle które nabywam na dniach (a w zakresie mam jeszcze 150/2.8 więc mimo tych 2 stałek jakoś nie mam obiekcji jeszcze dołożyć zooma ;) )
Nie wiele? Dwa razy jaśniej, to jest cały krok. To jest prawie tyle, co różnica w poziomie ISO na APS-C i FX.
:lol: Jeszcze sobie zobacz tak na marginesie co daje 35/2 na pełnej dziurze - jest nieźle ale cudów nie ma...
Mam nieodparte wrażenie, że jesteś czystym teoretykiem.
Ty masz wrażenie, a ja jestem pewien że Ty masz przed oczami "jedyną słuszną (swoją) rację" której będziesz bronił nawet jak nie jest prawdziwa - po za tym przecież nie możesz napisać że N85/1.4 czegoś brakuje bo przecież masz... ja jakoś nie mam problemów z wytykaniem wad w sprzętach które kupiłem ale niektórzy (patrz: Ty) masz z tym problem... ;)
Jakie dwa razy jaśniej? między f/2 a f/2.8? To jedna działka czyli różnica w iso (jak już się do tego odnosisz) tak jak 400-800.
Ale wiesz... my tylko teoretykami jesteśmy, nic nie wiemy i w ogóle nie wiemy "JAK SIE TO WŁONCZA" :lol:
PS tak w ogóle z merytorycznej dyskusji zaczynają się robić osobiste wycieczki przez pisanie kto jest teoretykiem a kto nie wiec asstellyte - weź sobie zimny prysznic, przejdź się na spacer, albo nie wiem... nikt Cię nie atakuje - jednak trzeba mieć świadomość że konstrukcja która powstała wiele wiele lat temu (N85/1.4) nie jest idealna jak na dzisiejsze czasy - jeśli nie możesz ścierpieć np mojego zdania to zastanów się dlaczego tyle ludzi czeka na nową Sigmę 85/1.4HSM albo na wersję AF-S 85/1.4 na którą wszyscy czekają już od lat ;)
asstellyte
24-06-2010, 16:29
Jakie dwa razy jaśniej? między f/2 a f/2.8? To jedna działka czyli różnica w iso (jak już się do tego odnosisz) tak jak 400-800.
Tak, masz rację. ISO400 daje dwa razy ciemniejszy obraz niż ISO800.
Ty masz wrażenie, a ja jestem pewien że Ty masz przed oczami "jedyną słuszną (swoją) rację" której będziesz bronił nawet jak nie jest prawdziwa - po za tym przecież nie możesz napisać że N85/1.4 czegoś brakuje bo przecież masz... ja jakoś nie mam problemów z wytykaniem wad w sprzętach które kupiłem ale niektórzy (patrz: Ty) masz z tym problem... ;)
Oczywiście, że ma swoje wady, ale nikt tego obiektywu nie kupuje do zoomowania, to światłosilna optyka, która ma sens praktycznie wyłącznie do portretu. Do ślubów to każdy z wymienionych obiektywów będzie idealny, bo klient raczej i tak bedzie powalony jakością, ale jak Ty piszesz, że do kościoła to kupić należy obiektyw o świetle 2.8, to dalsza dyskusja faktycznie nie ma sensu.
jednak trzeba mieć świadomość że konstrukcja która powstała wiele wiele lat temu (N85/1.4) nie jest idealna jak na dzisiejsze czasy - jeśli nie możesz ścierpieć np mojego zdania to zastanów się dlaczego tyle ludzi czeka na nową Sigmę 85/1.4HSM albo na wersję AF-S 85/1.4 na którą wszyscy czekają już od lat ;)
Oczywista sprawa, że N85 1.4 będzie coraz słabszy na tle konkurencji (przestarzały, niedoskonały optycznie). Oczywista sprawa, że Sigma będzie nowocześniejsza, ale jak to zawsze było, nigdy nie łapała dobrze ostrości, do ślubów więc się nie nadaje. Nieoczywista sprawa to dyskusja na temat stałek portretowych o prawie najpłytszej możliwej głębi, w której nagle pojawia się Twój przykład 70-200/2.8VR.
Reasumując, moim zdaniem zooma można sobie mieć jako uzupełnienie, ale bez plastyki i jasności 3-4 stałek, pięknych zdjęć nikt nie zrobi. Poprawne? Tak, ale nie piękne. Lepiej mieć 4 stałki i nie mieć zooma, niż na odwrót.
Jeśli kogokolwiek uraziłem to przepraszam. Z mojej strony EOT.
Photoartbox
24-06-2010, 17:00
Reasumując, moim zdaniem zooma można sobie mieć jako uzupełnienie, ale bez plastyki i jasności 3-4 stałek, pięknych zdjęć nikt nie zrobi. Poprawne? Tak, ale nie piękne.
Ciekawa teoria... Popatrz w wolnym czasie na zdjecia remikssona, robi je czesto Tamronem 70-200/2.8. Mam kilka fajnych stalek, ale takich ladnych zdjec nimi nie umiem zrobic ;)
Mariusz888
24-06-2010, 18:19
Photoartbox- bo wiesz... widać tylko że jak masz stałki w torbie to już jesteś PRO i robisz piękne zdjęcia jak to asstellyte napisał - z zoomem to jesteś amator i laik - no frajer ogólnie bo jeszcze ciągniesz do kościoła szkło z f2.8 - z tego wynika że nawet A. Trzcionka się nie zna bo swego czasu miał N14-24/2.8 i później (+ obecnie z tego co pisał na forum) ma N17-35/2.8 a to tylko 2.8 - no nie zna się chłopak i tyle... :lol: :lol: :lol:
Sigma będzie nowocześniejsza, ale jak to zawsze było, nigdy nie łapała dobrze ostrości, do ślubów więc się nie nadaje.
asstellyte - to Ty mało Sigm miałeś w rękach ;) są modele Sigmy że choćby para młoda na uszach stawała i biegała, skacząc w okół to Sigmie nie uciekną - no ale Ty znowu wiesz najlepiej... :lol:
Jeśli kogokolwiek uraziłem to przepraszam
Nikogo nie urażasz tylko piszesz farmazony ;) tak jakby obiektyw powiedzmy 85/1.4 automatycznie dawał Ci umiejętności podczas gdy np 70-200/2.8VR nadaje się do kosza bo jest beznadziejny - weź się zastanów czasem co piszesz...
Faktycznie skończmy ten offtop bo jest to marna prowokacja z Twojej strony ;)
Dokładnie tak jak pisze Mariusz888 stałka to nie wszystko jeszcze trzeba dobrego operatora do tego :] ja mimo , że posiadam 85 1.4 to nawet się nie zbliżam co do niektórych osób robiących zdjęcia zoomami "hanibal,remiksson" i wielu innych ..
BobbyBronco
27-06-2010, 16:38
pytanie z cyklu "pepsi czy coca-cola" - przy pewnym minimum sprzętowym (2 body, lampa, zestaw kart i baterii) kwestia "zoom czy stałka" ogranicza się tak naprawdę do osobistych preferencji, bo można sobie "skomponować" zestawy i z tego, i z tamtego, a nawet mieszać do woli i mieć np. 24-70 i stałkę 135.
Chociaż pytanie brzmiało tak:
czy kupując N24-70 wiele stracę na obrazowaniu w porównaniu do stałek ? Czy jest to naprawdę aż tak zauważalna różnica aby wprawne oko mogło być niezadowolone z obrazka ?
I tu też jednej odpowiedzi nie ma i nie będzie(jestem po lekturze chyba tych samych tematów z tego forum, ale też z innych miejsc), bo to także kwestia subiektywna: na wykresie MTF czy tablicy Gretaga możesz porównać ostrość i aberrację, ale w praktyce są to różnice minimalne i stąd te spory.
No i samo pytanie o zadowolenie z obrazka - ono zależy nie tylko od tego, czy szkło to zoom czy stałka, ale też od odpowiedniej obróbki, kadrowania(wycinania kadru), samej sceny itp itd.
A w ogóle to piszemy w jakimś odkopanym, starym wątku.
quietstorm
29-06-2010, 10:30
Zagadka hipotetyczna dla zawodowców!
Masz 2xd700, worek pieniędzy i jesteś totalnym leniem. Nie lubisz zmieniać obiektywów. Z jakimi TYLKO DWOMA obiektywami idziesz na reportaż ślubny?
A co powiecie na takie opcje duetów do 2xD700:
wersja szersza:
N24/1.4 (lub po taniości Sigma 24/1.8 ) + N50/1.4 (D czy G?)
lub
wersja węższa:
N35/2 (35/1.8DX) + N85/1.4 (1.8 )
Wersja szersza (pod kątem ogniskowych) praktykowana jest przez jednego z dość popularnych trójmiejskich fotografów. Z tym jednak zastrzeżeniem że jest to zestaw Canonowski: 2x5D + 24/1.4 + 50/1.2. Efekty zachęcające...
A co powiecie na takie opcje duetów do 2xD700:
wersja szersza:
N24/1.4 (lub po taniości Sigma 24/1.8 ) + N50/1.4 (D czy G?)
Dla mnie do reportażu idealnie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.