Zobacz pełną wersję : Skróty klawiaturowe w PS CS2
Irytuje mnie jedna sprawa w CS2:
Za pomocą [ i ] oraz { i } zmieniam wielkość i twardość pędzla, jest to bardzo wygodne. A tu raz na jakiś czas.. klawisze [ i ] przestają działać na pędzel i zaczynają.. słuzyć do przeskakiwania między warstwami. Oczywiście w ustawieniach klawiatury nadal jest definicja "zmieniaj rozmiar pędzla".
Podobnie z Shift+Backspace do wypełniania warstwy.
Ktoś też z tym już walczył?
Mi podobne rzeczy dzieją się po jakiś 2 godzinach ciągłego używania PSa. Na przykład CTRL + Z zamienia się na CTRL + Y itp.
NiseriN, bo wciskasz naraz CTRL+SHIFT i zmienia Ci sie uklad klawiatury...
hehe, przez tyle czasu byłem nieświadomy........aż mi głupio, w każdym razie dzięki za wyprowadzanie mnie z błednego myślenia o mojej 'ruskiej klawiaturze'.
No właśnie, a u mnie to nie to. Po prostu skroty klawiaturowe głupieją. Co ciekawe, czasami potem nagle wszystko wraca do normy..
Andy_O, dlatego do pracy nie lubie PieCa... na Maczku nie ma takich problemow, mnie np. nerwi to ze na PC w Illustratorze nie dzialaja skroty na zmiany kolejnosci warstw... wrrr.... to tak miedzy innymi ;)
Też to zauważyłem, i to ma związek z altem - normalnie alt [ albo alt ] przeskakuje pomiędzy layerami. Po długiej pracy wygląda na to, że alt jest cały czas wciśnięty - pomimo, że w sposób najoczywistszy nie jest - stąd skaczesz po layerach, a nie zmieniasz pędzla.
Dodatkowo, co mnie drażni, kropka na numpadzie zamienia się w przecinek - i wpisywanie w okienkach numerów ze znakiem dziesiętnym szlag trafia.
Co zrobić? Albo naciskam kilka razy alt (ciach ciach ciach ciach ciach ciach), albo minimalizuję i maxymalizuję kilka razy PSa. Na ogół działa. Restart PS pomaga radykalnie - na następnych kilka godzin.
Z tym, że ja tak mam - przy intensywnym używaniu PSa - raz na dwa, trzy tygodnie.
Al Bundy
31-08-2006, 12:40
Jak już psioczycie to powiedzcie czemu u mnie czasem znika kursor np. szerokości pędzla i zamienia się w krzyżyk - niezależnie jaką wielkość pędzla ustalę - nie widzę tego na kursorze... Restart CS2 nic nie daje ale restart kompa zawsze poprawia.
Jak już psioczycie to powiedzcie czemu u mnie czasem znika kursor np. szerokości pędzla i zamienia się w krzyżyk - niezależnie jaką wielkość pędzla ustalę - nie widzę tego na kursorze... Restart CS2 nic nie daje ale restart kompa zawsze poprawia.
Przełącza się CapsLock - między krzyżykiem a kursorem przybierającym kształt pędzla.
Skoro jesteśmy z tamtej strony klawiatury - TAB umożliwia chwilowe wyłączenie palet.
[ Dodano: Pią 01 Wrz, 2006 ]
.. normalnie alt [ albo alt ] przeskakuje pomiędzy layerami
Nooo.. i o to chodziło!
Kiedy klawiatura głupieje, wystarczy nacisnąć alt [ i wszystko wraca do normy :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.