Zobacz pełną wersję : SB-600, dyfuzor i pare pytań
Witam.
Pare dni temu kupiłem sobie wreszcie lampe SB-600. Przyznam że w temacie lamp byłem i w sumie dalej jestem zielony. Do lampy dokupiłem dyfuzor T6. I w zwiazku z tym mam pare pytań.
W jakich sytuacjach sprawdza się ten dyfuzor? Robiłem wiele prób w różnym oświetleniu i zawsze lepsze efekty uzyskiewałem odbijącąc światło od sufitu bez założonego dyfuzora (gorzej jak tego sufitu nie ma, ale o tym później).
Mało tego, nawet kierując lampe na wprost, nie widzę większych różnic z dyfuzorem i bez niego. Fakt że daje TROSZKĘ bardziej rozproszone światło na całym kadrze, ale ostre cienie dalej pozostają.
Następnie mam pytanie co do samej lampy. O co chodzi z trybami TTL i TTL BL, przecież i tak moc błysku nastawiam sam (-3 do +3)?
Zaciekawiła mnie jeszcze jedna rzecz, jak robi się zdjęcia na ślubach, gdzie nie można odbić światła od sufitu, a uzyskuje się miękkie, rozproszone światło? Bo z moich doświadczeń, chociaż pewnie są błędne, dyfuzor daje niewielkie efekty.
Z góry dzięki za pomoc
Michał
Witam.
Pare dni temu kupiłem sobie wreszcie lampe SB-600. Przyznam że w temacie lamp byłem i w sumie dalej jestem zielony. Do lampy dokupiłem dyfuzor T6.
Cieszymy sie razem z Toba :)
W jakich sytuacjach sprawdza się ten dyfuzor? Robiłem wiele prób w różnym oświetleniu i zawsze lepsze efekty uzyskiewałem odbijącąc światło od sufitu bez założonego dyfuzora (gorzej jak tego sufitu nie ma, ale o tym później).
Wlasnie nadszedl czas na to pozniej :)
gdzie nie można odbić światła od sufitu, A takze od sciany czy innej plaszczyzny. I tutaj mamy dwa przypadki:
a) zdjecia z bliskiej odleglosci - zakladamy dyfuzor i podnosimy glowice (od 60 do 90 stopni) wtedy lampa doswieca plan tylko jakims ulamkiem wypromieniowanej mocy, swiatlem ktore to odbijajac sie od pokarbowanej przedniej czesci dyfuzora swieci defakto bokiem skierowanym w kierunku zdjecia.
b) zdjecia z duzej odleglosci - zakladamy dyfuzor i ustawiamy lampe na wprost majac nadzieje ze zasieg lampy wystarcza i majac jednoczesnie jeszcze wiecej nadzieji ze swiatlo docierajace do modela, modelki lub obiektu bedzie dostatecznie rozproszone zeby dac miekkie swiatlo :)
O co chodzi z trybami TTL i TTL BL, przecież i tak moc błysku nastawiam sam (-3 do +3)?
Generalnie zalozenie TTL bylo takie ze to aparat (nawet nie lampa) decuduje ile mu swiatla potrzeba i kiedy zgasic blysk. I Ty nie powinienes ingerowac w te tryby.
TTL - trough the lens (jak zrobilem byka w pisoni to sorry) czyli pomiar swiatla poprzez obiektyw. Pomiaru tego dokonuje aparat. Stara sie naswietlic poprawnie swiatlem blyskowym w drugiej kolejnosci uwzgledniajac swiatlo zastane. TTL BL - pierwsze 3 litery juz sa znane. Reszta oznacza balanced fill flash czyli po naszemu wypenienie sceny swiatlem blyskowym zrownowazonym ze swiatlem zastanym. Pomiaru tez dokonuje aparat poprzez obiektyw ale stara sie tak naswietlic zeby calosc sceny naswielona byla swiatlem zastanym a tylko cienie i ewentualnie pierwszy plan byl rozjasniony blyskiem.
A ta korekcja swiatla blyskowego w przedziale -3 do +1EV (nie +3) jest po to bys naniosl porawke na pomiar dokonany przez aparat. W praktyce korekcja ta zmienia w TTL zmienia jasnosc sceny a w TTL BL powinna powodowac zmiane proporcji swiatla zastanego do swiatla blyskowego a czy tak zawsze jest? Nie wiem niech sie tez inni wypowiedza.
Dzięki jaki71 za rozjaśnienie pewnych kwestii, już myslałem ze nikt nie jest chętny do pomocy. Mimo to czekam na kolejne wskazówki.
Pozdrawiam
Mnie się wydaje, że dyfuzor jest lepszy do niezbyt dalekich planów.
Swietnie się spisuje odbłyśnik na lampie ustawionej pod rożnymi
kątami. SB800 ma taki wmontowany, nie wiem jak SB600, ale
można sobie zrobic i nawet na gumke przymocowac.
Pinki, SB-600 ma coś podobnego, nie jestem pewien czy to to, ale podobno też rozprasza światła (chociaż jakoś tego nie zauważyłem). Wyjmuję sie takie coś znad palnika i zoom lampy ustawia sam sie na minimalny kąt (14mm).
Do tego dyfuzora T6 (chyba nie ma róznicy czy to byłby stofen) jakoś nie moge się przekonać...
Mnie się wydaje, że dyfuzor jest lepszy do niezbyt dalekich planów.
Swietnie się spisuje odbłyśnik na lampie ustawionej pod rożnymi
kątami. SB800 ma taki wmontowany, nie wiem jak SB600, ale
można sobie zrobic i nawet na gumke przymocowac.
To nie do konca tak jest. Na poczatek moze taki maly wyklad:
Jak wiadomo swiatlo dzielimy na: wypelnienie, rysunek i kontre.
Wypelnienie - decyduje o ogolnej jasnosci sceny - pasuje tu swiatlo miekkie.
Rysunek - jak sama nazwa wskazuje powoduje powstanie rysunku porzez uplastycznienie i spowodowanie wrazenie trojwymiarowosci - tu powino pojawic sie swiatlo ostre.
Kontra - ma odciac modela od tla - raczej tez ostre.
Chodzi o to zeby kazdy z tych rodzajow wystepowal w odpowiednich proporcjach i z odpowiednich kierunkow. I tak jak w studiu nie ma z tym problemow bo mamy nadmiar lamp i blend tak poslugujac sie 1 fleszem musimy pokusic sie o usyskanie tego porzez rozne tricki.
Odbijajac swiatlo od sufitu mamy samo wypelnienie, ktore ladnie miekko oswietli nam plan i modela ale postac bedzie nienaturalnie oswietlona. Zeby dodac troche zycia modelowi stosuje sie wlasnie ta wysuwana biala kartke ktora odbija czesc mocnego, ostrego swiatla powodujac blysk w oku i pojawienie sie delikatnego rysunku.
Skolei brak sufitu powoduje potrzebe zastosowania wspomnianego wczesniej dyfuzora, ktory poprzez czesciowe zmiekczenie swiatla wysylanego na wprost daje mix z rysunku i wypelnienia. Dobrze jest stosujac dyfuzor wyciagnac pofaldowana, przezroczysta plytke, ktora wzmocni efekt rozproszenia. Swoja droga ta plutka nie jest wspomnainym odblysnikiem tylko nakladka powiekszajaca kont swiecenia lampy z 24mm na 18mm.
Wszystkie te tricki i inne nie zastapia dobrze ustawionego swiatla w studiu ale daja szanse zrobienia przynajmniej w miare fajnych zdjec z lampa. Tricki te daja namiastke wystepowania rysunku i wypelnienia ale nie daja juz zadnej szansy na sterowanie kierunkiem swiatla. Dlatego czasami warto zdjac lampe z aparatu i ustawic ja nieco z boku i wyzwolic zdalnie nawet poprzez fotocele niekoniecznie CLS'em.
Jak beda jeszcze watpliwosci to prosze pytac :)
Czyli ta wysuwana biala kartka to nie jest to samo co nakladka powiekszajaca kont swiecenia lampy? Z tego co zrozumiałem ma ją tylko SB-800, a jak można ten odłbyśnik zastąpić w SB-600 ?
Aby bardziej wyobrazić sobie podział światła i sprawdzić czy dobrze pojmuje :) :
Wypełnienie: tu odbijamy światło od sufitu i uzyskujemy miękkie rozproszone światło.
Rysunek: światło z lampy walone na wprost, ostre cienie ?
Kontra: coś takiego jak zdjecie w reporterce, np. na jakiś bankietach, gdzie głowne postacie są oświetlone lampą (ale bez ostrych cieni) natomiast tło za nimi jest czarne, albo prawie czarne ?
Narazie tyle pytań, ale jeśli dalej będzie tak życzliwa pomoc, to pewnie będzie wiecej :)
Czyli ta wysuwana biala kartka to nie jest to samo co nakladka powiekszajaca kont swiecenia lampy? Z tego co zrozumiałem ma ją tylko SB-800, a jak można ten odłbyśnik zastąpić w SB-600 ?
Niestety nie. A zastapic mozna zwykla biala kartka z bloku technicznego przypieta gumka recepturka. Ale mozna poszukac czegos bardziej odbijajacego jak papier kredowy byle sztywny :)
Wypełnienie: tu odbijamy światło od sufitu i uzyskujemy miękkie rozproszone światło. Dokladnie. Moze to byc tez swiatlo odbite od parasolki albo od prostokontu styropianu, mozna go okleic bialym zlotkiem ;) Takie cos to wlasnie slynna blenda :) Wypelnienie to wlasnie ta czesc swiatla, ktora decyduje o oglnej jasnosci sceny.
Rysunek: światło z lampy walone na wprost, ostre cienie ?
Tu tez racja. Tyle ze to najprostrze rozwiazanie i najgorsze bo twozy wypalone place i prawie zero cieni - dobrze takie swiatlo odsunac od osi obiektywu aby swiatlocien byl wyrazniejszy. Ta czsc swiatla powoduje namiastke odwzorowanie przestrzeni na zdjeciu dwuwymiarowym.
Zeby to zrozumiec wez jakis przedmiot np. pluszaka albo cos innego zeby nie bylo gladkie,i zwykla lamke albo latarke. Zaswiec na wprost i patrz jakby zza latarki a nastepnie przesowaj w roznych kierunkach latarke na bok i patrz jak przedmiot z prawie plaskiego zaczyna byc przestrzenny.
Kontra: coś takiego jak zdjecie w reporterce, np. na jakiś bankietach, gdzie głowne postacie są oświetlone lampą (ale bez ostrych cieni) natomiast tło za nimi jest czarne, albo prawie czarne ?
Niestety nie. Kontra to swiatlo tylne. Najczesciej z gory i lekko z boku. Powoduje powstanie tak jakby delikatnej poswiaty wkolo postaci. Powoduje to jakgdyby odrysowanie ksztaltu calej postaci. Oczywiscie nie nalezy przesadzac z ta poswiata. Uzyskanie kontry z 1 lampa jest prawie niemozliwe, chyba ze czesc swiatla odbitego od sufitu trafi na przeciwlegla sciane i powroci od tylu. A to o czym pisales to po prostu brak swiatla zastanego :)
Generalnie cwiczenie z opisu rysunku mozna stosowac takze zeby zaobserwowac kontre tyle ze trzeba swiecic z tylu a patrzec z przodu. Tak samo przeslaniajac latarke kalka techniczna mamy namiastke czegos co daje nam dyfuzor.
Pozdrawiam.
P.S. Nie mam talentu dydaktycznego. Niektore rzeczy opisales prosciej ale dokladniej :D
No, teraz już raczej wszystko załapałem także z Twoim talentem dydaktycznym nie jest tak źle :)
A tą białą kartke z bloku technicznego przymocować bezpośrednio do palnika czy zostawić odstęp?
Nie do palnika bo go ugotujesz :)
Kartke przymocowujesz od glowicy. Jak ja rozprostujesz (lampe) to przykladasz kartke od tylu i docinasz tak zeby wystawala za palnik jakies 5 do 10cm a na boki okolo 0,5cm. Te boczne 0,5 cm zaginasz pod kontem 90 stopni wzdlkuz lampy tak zeby troche usztywnily to co wystaje nad lampa. i to przymocowujesz do lampy gumka recepturka. Chodzi o to zeby glowny strumien uderzyl nieograniczony w sufit a to co by poszlo do tylu odbilo sie od tego ekranika i polecialo prosto w fotografowany obiekt.
Edit: Dorzuce linka, ktory troche rozjasni sprawe :)
http://www.cdi-buy.com/die-ubercard-external-flash-bounce-card-softener-diffuser-p-1695.html
A tu jeszcze cos fajniejszego :) Jak go zrobic :D
http://www.abetterbouncecard.com/
A to bije wszystko na glowe :) Nawet slynna rekawiczke:
http://www.juergenspecht.com/truestories/?number=1&storypage=2
A zreszta poczytaj sam :)
http://forums.maccentral.com/wwwthreads/showflat.php?Cat=&Board=Lounge&Number=856681&page=0&view=expanded&sb=5&o=14
Ok. Jest i rekawiczka :D
Zobaczyłem sobie ten filmik. Dobrze ze znam angielski, chociaż i bez tego pewnie da sie zrozumieć gościa, bo to nieskomplikowana konstrukcja :), aczkolwiek bardzo udana i musze przyznać że nawet mi działa :)
żółto-czarny
05-09-2006, 16:03
jaki71, ładny wykład! :D Proszę Cię o wyjaśnienie innej kwestji: STOFEN podaje factor 2,5 na max. odległość. Czy jeśli podbiję ISO z 200 na 500 to powinno to wystarczyć do utrzymania nominalnego dystansu? :?
Nie do konca wiem o co chodzi stofenowi z tym faktorem ale znalazlem takie cos:
Q: What adjustments in exposure do I have to make using the Omni?
A: We have found that with the automation offered in most of today's flashes makes exposure quick and easy. No exposure adjustment is needed on your part. The only thing that happens with the Omni in place is the Maximum Distance of the flash is reduced by a factor of 2.5. For example if your Max Distance is 50 feet divided by 2.5 now equals 20 feet with the Omni in place.
A jak to wyrownac np. ISO? Z jednej strony jesli to jet tak jak pisza to twoj tok rozumowania jest sluszny (200x2,5=500). Ale z drugiej strony wszystko co jest zakladane na obiektyw lub lampy majace jakas cyferke w oznaczeniu znaczy ni mniej ni wiecej tylko o ile EV zmniejsza jasnosc albo sile swiecenia. Wtedy 2,5 bylo by korekcja w ten sposob.
ISO 200 - wartosc wyjsciowa, a 2,5 bylo by ISO 1200. 200->400 to +1EV; 200->800 to +2EV; 200->1200 to +2,5EV. I wlasnie nie jestem pewnin ktore rozumowanie jest wlasciwe. Jak ktos to juz przerabial niech napisze jak on to rozumie :)
Ja robie tak jak oni radza, zdaje sie na automatyke tyle ze aparat w Manual (lubie sam decydowac kiedy jest slow a kiedy normalnie) a lampe w TTL-BL i niech aparat sie martwi jakims kosmicznym faktorem. Zeby takich rozterek nie miec ze kiedys zasiegu braknie nabylem SB-800.
Chyba jednak moj tok rozumowania jest wlasciwy :D
Znalazlem jeszcze takie cos co potwierdza moja droge dedukcji:
I'm not sure how far or close your subject was from the camera but let's go through the math and see what we get. The 550EX has a guide number of 42 meters or 138 feet at ISO 100 (50mm). At f/8, the flash will cover a subject within 17 feet from the camera (assuming a hotshoe mounted flash).
The Stofen further decreases the distance covered by the flash by a factor of 2.5. Hence, the distance covered by the flash with the Stofen attached is now down to 6.8 ft, at ISO 100. If you shot at ISO 200, the distance will increase to 9.6 ft. At ISO 400, 13.6 ft. and at ISO 800, 19 ft.
If you were shooting at ISO 100 or ISO 200, and the subject was farther than 7 or 10 feet from you, that may explain why you were getting underexposed pictures. If that's the case, you can increase the ISO to get a farther reach from the flash. Or increase the aperture. Or do both. You can also remove the Stofen at the risk of getting harsher lighting.
żółto-czarny
07-09-2006, 12:45
Znalazłem ten sam cytat co Ty i też przeważnie używam Manuala :) Wydaje mi się (niestety) że Twój tok rozumowania jest słuszny. Zresztą - natężenie światła maleje kwadratowo ze wzrostem odległości, zatem:
200*2,5^2=200*6,25=1250
Jednak podbijanie ISO na 1250 to dla mnie delikatne szaleństwo. Przecież im większa czułość tym więcej wpuszcza się też światła zastanego. Może więc jednak w praktyce wystarczy mi 500 :?:
tomhagen
19-05-2007, 16:19
NiseriN, a jak tam T6 się sprawuje?
Ze swojego doswiadczenia podpowiem, ze ten patent sprawdza sie najlepiej przy zdjeciach z lampa:
https://www.photoproshop.com/product_info.php/products_id/395?osCsid=c73fe8c009a27baf92b1538829dd6b66
edit: moze jednak kask z lampa i parasolka jest jeszcze lepszy ?! :-)
robin102
20-05-2007, 10:17
Tam gdzie nie ma światła o co odbić przyczepiam do lampy kartonik z elegancko naklejonym ładnym białym papierem. Matowym, a nie połyskliwym !!! . Kartonik robię mocny i twardy - wręcz prawie jak sklejka większego rozmiaru niż popularna w zastosowaniach wizytówka.Same mocowanie do lampy gumką ma romiar wizytowki dalej jednak ma już ponad lampę 15 cm wysokości i 10 cm szerokości. Swietnie się sprawdza . Palnik w pionie . Minimalnie czasem pochylając do przodu . Ważny jest dobór gatunku papieru którym ten sztuczny sufit sobie oklejam. Pudelka po danonku używam jedynie do ciasnych kadrów , mocnych zbliżeń.
Dobrze zrozumiałem,że jeśli nie ma sufitu kartka to jedyny słuszny sposób żęby zdjęcia wyszły nieźle ??
Z jakich odległości SB800 jest wtedy w stanie doświetlić prawidłowo??
Pytanie nr.2 : W tej konfiguracji lampa w trybie TTL BL???
Pytanie nr.3 :Jeśli kartka w górę to warto też otworzyć ten wbudowany rozbłyśnik czy jak tam się to nazywa, chodzi o ta nakładkę zmieniającą kąt rozproszenia??
Pytanie nr.4 : A może warto poprostu zakupić softbox ?? Podobno nieźle się sprawdza.
PYtanie nr.5 : Przy użyciu lampy pomiar aparatu ustawiony na matrycowy bez względu czy zdjęcia na zewnątrz czy wewnątrz??
Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam grupę ;)
Cisza. Rozumiem ,że temat wyczerpany ?? :)
Sorry że się wtrące, dużo fajnych rzeczy sie dowiedziałem z tego tematu. Mam jednak pytanie czy jest duża i widoczna różnica pomiędzy adapterem szerokokątnym, tym wysuwanym z lampy a dodatkowym dyfuzorem np T6.
Lub w jakich warunkach lepiej jest którego użyć?
KARLOS_vu
20-07-2007, 08:59
Odnośnie tego odbłyśnika który na filmie był prezentowany
zrobiłem taki sobie tylko mam pytanie bo niestety uczyłem się niemieckiego i rosyjskiego w czasach szkolnych
i nie zrozumiałem.
Czy ta kartka ma być matowa czy kredowa by lepiej odbijała światło ???
i zauważyłem że odbłyśnik w prezentowanym filmie jest zakłądany w boku lampy
a główka przekręcana - na swój rozum pojmuję to tak, że na boki jest szerszy kont padania światła i dzięki temu odbłyśnik jest w stanie przekazać więcej światła
Juz ktos pisal wczesniej ze takie zalozenie "z boku" ulatwia przejscie z kadru poziomego do pionowego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.