Zobacz pełną wersję : studencki LCD do 1000 zł 24 cale - proszę o typy
krzysztof jot
26-03-2009, 18:49
Witam was.
Nie odsyłajcie do szukarek itp, o monitorach trochę wiem, i wiem co mozna za 1000. Nic :) Jednak nie ma to jak opinie "posiadaczy" - zawsze jednak ktoś coś takiego ma, a czytanie miliona wątków nie ma tu sensu. Monitor dla mojego syna, studiującego - musi być tani bo: zmienia mieszkania, bywa że studenckie chaty są okradane, bo student jest biedny, bo student płaci za mieszkanie w krakowie i go nie stać, a ma teraz 17 cali tanią bańkę, więc wszystko i tak będzie kosmosem.
Założenia aby te 24 cele dawały jakikolwiek komfort pracy, mozliwosc regulacji, ustawień, dobra "noga" bo jest wysoki i musi mieć mosliwośc ustawienia, pochylenia. Nie do grania do - pisania, CADa, stron www, cos tam narysować, poogladać zdjecia. No i ma być nowy z gwarancją, chybe że... ?
za mądre rady dziekuję z góry, nie polecajcie eizo za 4tys nie namawiajce aby dołozyć 500 itp - do 1000-1100 max powiedzmy.
Proszę się rozejrzeć za Nec seria Accusync. Model dowolny, można rzucać monetą. Nie będę poruszał kwestii parametrów bo .... wiadomo. Przy Nec'u, przynajmniej serwis będzie dobry.
A może lepszy a mniejszy ... np. 22" Dell 2209WA na IPS ( ale to 1250 PLN). No i minimalna jasność jest jeśli dobrze pamiętam ponad 100 cd .
Jeśli bym miał kupić LCD bezwzgl. do 1100 PLN to wolałbym mniejszy a lepszy (nie upierał bym się przy 24").
Zwracaj uwagę na zakres regulacji podświetlenia lamp.
krzysztof jot
27-03-2009, 14:23
własnie, moze uda mi sie go namówić na 22 cale. Zobaczył gdzieś w Vobisie Samsunga T240 i był zachwycony obrazem - mozliwe to :)
1100 ale jak mi powiecie ze za 1250 bedzie o niebo lepszy no to mu dołożę :) To i ewentualnie poprosze o typy 22 cale w tej kwocie około 1100 zł.
ten DELL 2209 faktycznie wzbudził moje zainteresowanie... Tom01 - co ty na to, tzn na tego Dell'a ? :)
własnie, moze uda mi sie go namówić na 22 cale. Zobaczył gdzieś w Vobisie Samsunga T240 i był zachwycony obrazem - mozliwe to :)
Możliwe. Całe rzesze są zachwycone obrazami monitorów za 500 zł. One są bardzo jaskrawe, kolorowe, słowem oczojebne. Inna kwestia, że te cechy obracają się przeciwko szczęśliwemu nabywcy w zaciszu swojego stanowiska pracy. Wówczas gotują oczy na twardo.
ten DELL 2209 faktycznie wzbudził moje zainteresowanie... Tom01 - co ty na to, tzn na tego Dell'a ? :)
Nie jestem entuzjastycznie nastawiony, ale lepszy niż masówka na TN.
E tam, oglądałem ostatnio jakiegoś szajsunga 24 cale, ślicznie wykonany, obrazek całkiem ładny, człowiek kupił go za niecałe 700 zł brutto.
Pomijam już wyszukiwanie superhiper monitorów odwzorowujących barwy i jasności z dokładnością do 0,000001 promila zgodności z wzorcem, to myślę, że do (cytuję) " pisania, CADa, stron www, cos tam narysować, poogladać zdjecia." spokojnie wystarczy dowolny monitor 24" :) Byle dał się dobrze przyciemniać (zmniejszyć jasność :D)
pisania, CADa, stron www, cos tam narysować, poogladać zdjecia." spokojnie wystarczy dowolny monitor 24" :) Byle dał się dobrze przyciemniać (zmniejszyć jasność :D)
Miał Pan przyjemność z takim monitorem trochę dłużej niż rzucenie okiem w sklepie? Ja wiem, że sam jestem walnięty na punkcie jakości obrazu, oraz przeciętne wymagania użytkowników, są na niemal zerowym poziomie, ale gdzieś trzeba postawić granicę jakości, poniżej której nie ma o niej rozmowy.
PS. Aby 24" dał się "dobrze przyciemnić", w sensie nie raził w domu wieczorem, trzeba za niego dać min 4 tys zł.
Miał Pan przyjemność z takim monitorem trochę dłużej niż rzucenie okiem w sklepie?
Już sto razy tu mówiono, że netykieta obowiązuje. Więc panów tu nie ma, niewolników też :)
Tak, mam przyjemność z takim monitorem codziennie, ba, nawet z nieco gorszym, a już na pewno z gorszym niż te Nec AccuSync. Żyję, pracuję, zdjęcia oglądam nawet na tym, co więcej widzę, które są za ciemne, które za jasne, a które mi się podobają. Żeby było jeszcze bardziej niemiło, to muszę stwierdzić, że nawet kolory się zgadzają z tymi na odbitkach, jeśli porównuję. O, i nie smużą gdy się film ogląda... Dziwne jakieś dziadostwa, za 500 zł..
Ja wiem, że sam jestem walnięty na punkcie jakości obrazu, oraz przeciętne wymagania użytkowników, są na niemal zerowym poziomie, ale gdzieś trzeba postawić granicę jakości, poniżej której nie ma o niej rozmowy.
No tak, myślę, że ta granica jest określona w następnym Twoim zdaniu...
PS. Aby 24" dał się "dobrze przyciemnić", w sensie nie raził w domu wieczorem, trzeba za niego dać min 4 tys zł.
Moim zdaniem - bzdura. Ale może ja nie mam isopierdylion w oczach, i nie jest mi za jasno. No ale rozumiem ten tok myślenia - ja nie sprzedaję monitorów ;-)
Tak, mam przyjemność z takim monitorem codziennie, ba, nawet z nieco gorszym, a już na pewno z gorszym niż te Nec AccuSync. Żyję, pracuję, zdjęcia oglądam nawet na tym, co więcej widzę, które są za ciemne, które za jasne, a które mi się podobają. Żeby było jeszcze bardziej niemiło, to muszę stwierdzić, że nawet kolory się zgadzają z tymi na odbitkach, jeśli porównuję. O, i nie smużą gdy się film ogląda... Dziwne jakieś dziadostwa, za 500 zł..
Z preferencjami i progiem tolerancji na jakość obrazu nie sposób dyskutować. Ludzie pracują też na laptopach i twierdzą, że kolorystyka jest poprawna. Obiektywnie wszystko da się wykazać i zobrazować poziomy wartości parametrów decydujących o przydatności. Jednak nie ma sensu, jeśli ktoś tej różnicy po prostu nie widzi.
Z ciekawości, co to jest za monitor?
No tak, myślę, że ta granica jest określona w następnym Twoim zdaniu...
Moim zdaniem - bzdura. Ale może ja nie mam isopierdylion w oczach, i nie jest mi za jasno. No ale rozumiem ten tok myślenia - ja nie sprzedaję monitorów ;-)
To jest całkiem nie miłe. Pewne obiektywne wartości nie mają nic wspólnego z moim zdjęciem. A wracając do przedmiotu sprawy, jaskrawość rzędu 150-200cd/m^2 rzadko komu wydaje się komfortowa. Przydaje się wyłącznie przy rozrywce. A taka właśnie jaskrawość i niemal zerowa możliwość jej redukcji, to norma w monitorach za 500-1000 zł. Proszę ewentualnie wskazać jakikolwiek monitor 24" w cenie poniżej 4 tys zł który może dać biel na poziomie 80-100 cd/m^2. Taka wartość jest maksymalną, która w najczęściej spotykanych warunkach oświetleniowych, da biel podobną do kartki papieru oglądaną w tych samych warunkach. Każda wyższa wartość zbliża do wrażeń siedzenia przed silną lampą.
Z ciekawości, co to jest za monitor?
Różne, a to jakiś NEC 22 lub 24 cale na TN, albo Samsung 710 (taki staroć) itp..
To jest całkiem nie miłe. Pewne obiektywne wartości nie mają nic wspólnego z moim zdjęciem.
Nie miałem zamiaru urażać, jeśli tak się poczułeś - przepraszam. A o zdjęciu nic nie wiem (pewnie chodziło o zajęcie.. :D)
Proszę ewentualnie wskazać jakikolwiek monitor 24" w cenie poniżej 4 tys zł który może dać biel na poziomie 80-100 cd/m^2. Mnie nie interesuje 80 cd/m2. Mnie interesuje, czy mnie oczy nie bolą. I przy wyżej wymienionych, czasem po 14h pracy - nie bolą.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.